roterupel
22.12.07, 14:22
O niezrozumiałej, lecz intuicyjnie wyczuwalnej prawdzie zawartej w
Bożym Narodzeniu, najpiękniej i najgłębiej mówić potrafią jedynie
najznakomitsi poeci i to niezależnie od swego wieku.
Oto przepiękna, moim zdaniem, miniaturka liryczna, napisana w
dzieciństwie, przez jednego z naszych wieszczy, któremu nieobce były
przeżycia mistyczne w póżniejszych latach swego burzliwego życia.
Chrystus Pan się narodził
Świat się cały odmłodził...
Et mentes...
Nad sianem, nad żłobeczkiem
Aniołek z aniołeczkiem
Ridentes...
Przyleciały wróbelki
Do Panny Zbawicielki...
Cantantes...
Przyleciały łańcuchy
Łabędzi, srebrne puchy
Mutantes...
Puchu wzięła troszeczkę,
Zrobiła poduszeczkę
Dzieciątku...
Potem go położyła
I sianem go nakryła
W żłobiątku.
J. Słowacki, dzieckiem będąc, napisał ten wierszyk.Wspaniałość,
nieprawdaż?
Zapewne podobnych, poetyckich perełek Bożonarodzeniowych jest
wiecej.Może
potrafimy zapełnić nimi miejsce pod forumową choinką.Niedługo
przecież pojawi się pierwsza gwiazdka o jej blask serce nasze zapali
pomimo gęstych deszczowych chmur przesłaniających oczom Niebo.
Pora więc na znoszenie prezentów. Ciekawym, kto najwspanialszy,
Bożonarodzeniowy wiersz przyniesie w prezencie?