xiv
31.12.07, 17:16
Jak wiadomo na Wyspach obowiązuje lokalny kalendarz liturgiczny. Znaczy
wszystkim wiadomo, ale nie polskim księżom. Ostatnio ksiądz z polskiej parafii
ostro odprawiał Boże Ciało w czwartek, ale akurat w UK to święto zostało
przeniesione na niedzielę. W wyniku czego udało mi się "ominąć" to święto.
Podobnie z Trzema Królami.
Nie wspomnę już o twardo lansowanej tezie, że 3 maja, 26 grudnia i 1 stycznia
to święta kościelne. Może to są święta polsko-katolickie, ale na pewno nie
tutejsze.
Nie zdziwiłem się wcale gdy czytałem słowa kardynała Cormac Murphy-O' Connor'a
o braku integracji. Jeśli nawet księdzom się nie chce zapoznać z lokalnym
kalendarzem? I wciskają ludowi wiernemu, acz głupiemu, ciemnoty?
A na koniec pytanko - czy należy o tym komuś napisać? czy wręcz przeciwnie, bo
się okaże, że jestem złym Polakiem-katolikiem?