Dodaj do ulubionych

Wielka oszustka

15.06.08, 19:10
Matka Teresa z Kalkuty. Nie rozumiałem dlaczego katolicy już za życia uznawali
ją za świętą. Przecież była to osoba, która uważała, że choćbyś miał zdechnąć
z bólu to środków przeciw bólowych nie dostaniesz, w myśl zasady cierpienie
przybliża do boga i uszlachetna
(mam tu na myśli chorych którymi się zajmowała), siostrom nie pozwalała używać
podpasek ani papieru toaletowego, bo to zbytek. Uzbierane przez nią góry
pieniędzy nie wiadomo gdzie wsiąknęły. Była do tego stopnia skąpa, że w
przytułkach, karmiła ludzi przeterminowaną żywnością.
A tu relacja jednej z sióstr:
geocities.com/humanizm_w_polsce/Zbrdn.htm
Obserwuj wątek
    • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:12
      Kobiecie sie coś pochrzaniło. Jezus mówił o miłości bliźniego a nie
      o ściąganiu na niego cierpienia. Postępując w ten sposób niszczyła w
      ludziach godność dziecka Bozego, a do tego nie miała prawa!
      • zagloba59 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:15
        czytałem swego czasu wywiad z byłymi siostrami, dziwne praktyki miały miejsce w
        tym zgromadzeniu. Szczęśliwe to one nie były.
        • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:16
          A JPII o tym wiedział? Wszak to on ją wyniósł na ołtarze?
          • kolter_hugh Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:17
            krytykantka07 napisała:

            > A JPII o tym wiedział? Wszak to on ją wyniósł na ołtarze?

            Karolek z niejednej szurniętej zrobił świętą !!!
            • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:18
              Tiaaaaaaaaaa ale wiedział że będą razem w niebie!
    • kolter_hugh Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:16
      zagloba59 napisał:

      > Matka Teresa z Kalkuty. Nie rozumiałem dlaczego katolicy już za życia uznawali
      > ją za świętą. Przecież była to osoba, która uważała, że choćbyś miał zdechnąć
      > z bólu to środków przeciw bólowych nie dostaniesz, w myśl zasady cierpienie
      > przybliża do boga i uszlachetna
      > (mam tu na myśli chorych którymi się zajmowała), siostrom nie pozwalała używać
      > podpasek ani papieru toaletowego, bo to zbytek. Uzbierane przez nią góry
      > pieniędzy nie wiadomo gdzie wsiąknęły. Była do tego stopnia skąpa, że w
      > przytułkach, karmiła ludzi przeterminowaną żywnością.
      > A tu relacja jednej z sióstr:

      Ta wariatka uważała że jedyne co Bogu dać można to ludzkie cierpienie, czyli Bóg
      to taki niewidzialny Freddy Krueger !!
      • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:19
        Myśląc w ten sposób musiała być obłąkana! Jedyne co można dać Bogu
        to miłość bliźniego!
        • zagloba59 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:21
          dalsza część:
          humanizm.free.ngo.pl/teresa.htm
          • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:23
            Powiedz mi. Papież wiedział o tych jej słowach? Wiedział gdy ją
            wynosił na ołtarze?
            • kolter_hugh Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:28
              krytykantka07 napisała:

              > Powiedz mi. Papież wiedział o tych jej słowach? Wiedział gdy ją
              > wynosił na ołtarze?

              On wiedział ile ona mu rocznie do kasy wrzucała i wiedział ze nawet po śmierci
              nadal tak będzie !!!
              • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:31
                Kolter ja pytam poważnie. Czy JPII wiedział o słowach, które zostały
                zacytowane? Jeśli wiedział dlaczego nie sprawdził co one oznaczają w
                praktyce? Dlaczego nie powiedział jej, że błądzi? A zamiast tego
                zrobił ją świetą?
                • kolter_hugh Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:36
                  krytykantka07 napisała:

                  > Kolter ja pytam poważnie. Czy JPII wiedział o słowach, które zostały
                  > zacytowane? Jeśli wiedział dlaczego nie sprawdził co one oznaczają w
                  > praktyce? Dlaczego nie powiedział jej, że błądzi? A zamiast tego
                  > zrobił ją świetą?

                  Już ci odpisałem w samej protestanckiej Wielkiej Brytanii jej siostrzyczki
                  zbierały około 20 mil funtów rocznie ,prawo brytyjskie nakazuje dokładnie
                  wyliczyć na co zebrane pieniądze zostały wydane , wynikało z tych deklaracji ze
                  80% zebranych kwot trafiało do watykanu
                  • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:42
                    Co takiego? 80 %? I JPII to przyjął? Nie wysłał np. do głodującej
                    Afryki?
                    • kolter_hugh Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:48
                      krytykantka07 napisała:

                      > Co takiego? 80 %? I JPII to przyjął? Nie wysłał np. do głodującej
                      > Afryki?

                      Ta ,na pewno wysłał ::)))))))))))))))))))))))))))))
                      • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:59
                        Nie żartuj! Wysłał na pewno! Na co papieżowi pieniądze?
                        • kolter_hugh Re: Wielka oszustka 15.06.08, 20:04
                          krytykantka07 napisała:

                          > Nie żartuj! Wysłał na pewno! Na co papieżowi pieniądze?

                          Widać są potrzebne , bo nawet miasto rzym bezczelnie za wywóz śmieci
                          watykańskich każe sobie płacić ::))))
                          • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 20:09
                            Ale na co są potrzebne? Gdzie są te pieniądze? Czy to nadal są
                            pieniądze? Może już złoto i drogie kamienie? No chyba mi nie
                            powiesz, że pieniądze papieża są w bankach szwajcarskich?!
                            • kolter_hugh Re: Wielka oszustka 15.06.08, 21:02
                              krytykantka07 napisała:

                              > Ale na co są potrzebne? Gdzie są te pieniądze? Czy to nadal są
                              > pieniądze? Może już złoto i drogie kamienie? No chyba mi nie
                              > powiesz, że pieniądze papieża są w bankach szwajcarskich?!

                              Nie , kasa papieska spoczywa w banku watykańskim wraz z pieniędzy z handlu
                              narkotykami i diabli wiedza co tam jeszcze słudzy ,, boży" piorą ::))))
            • zagloba59 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:36
              nie wiem czy JPII coś na ten temat wiedział (zaczynam przekopywać materiały, ale
              Watykan ocieka tego typu historiami), znane natomiast mi są wywiady z nią i z
              byłymi siostrami.
              Jeżeli miałaś okazję je czytać to czy nie zauważyłaś, jej skrajnej opinii
              chociażby na temat aborcji i to z gwałtu? Dokładnie nie przytoczę cytatu, ale
              porównała to do strzelania z karabinu do bezbronnego cywila (to już jest bardzo
              zastanawiające), a wywiady z siostrami chociaż by z Polski też są dziwne (papier
              toaletowy nie, podpaska nie, dentysta nie).
              • zagloba59 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:39
                a widziałaś choć jedne nowoczesny szpital wybudowany przez nią szpital za kasę
                która uzbierała? Bo ja na filmach o niej i jej szpitalach z trędowatymi widzę
                tylko puste pomieszczenia z łózkami sprzed ćwierć wiecza.
                • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:41
                  Nie widziałam nigdy żadnych materiałów o niej. Pytam bo nie rozumiem
                  jakich mamy świętych a papież jest nieomylny w sprawach wiary i
                  moralności...
              • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:40
                Tiaaaaaaaaaaa czyli z JPII tworzyli niezły duet. W takim razie jesli
                znał jej zdanie na temat aborcji to musiał znac jej zdanie na temat
                cierpienia. Może nawet je popierał, skoro nie zapytał o to ile
                pieniędzy zostawiła na potrzeby biednych.
                • zagloba59 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:45
                  krytykantka07 napisała:

                  > Tiaaaaaaaaaaa czyli z JPII tworzyli niezły duet. W takim razie jesli
                  > znał jej zdanie na temat aborcji to musiał znac jej zdanie na temat
                  > cierpienia. Może nawet je popierał, skoro nie zapytał o to ile
                  > pieniędzy zostawiła na potrzeby biednych.

                  jej zdanie na temat cierpienia i aborcji znał na pewno, jak inaczej by się
                  dogadywali. A tak pozatym to przez naszego JPII kk zabronił stosowania
                  antykoncepcji, jego poprzednik rozważał możliwość przyjmowania środków
                  antykoncepcyjnych przez kobiety, niestety zbyt liczył się ze zdaniem Karola,
                  który był przeciwko, dlatego pomysł upadł.
                  • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:47
                    Czy wiesz co to znaczy? Ani Teresa z Kalkuty ani JPII nie są święci.
                    Co to za religia, w której świętymi są szaleńcy nienawidzący ludzi?
                    • zagloba59 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 20:00
                      krytykantka07 napisała:

                      > Czy wiesz co to znaczy? Ani Teresa z Kalkuty ani JPII nie są święci.
                      > Co to za religia, w której świętymi są szaleńcy nienawidzący ludzi?

                      Dla mnie Wojtyła był szalenie inteligentnym człowiekiem, kontaktowym ale nie
                      jest tajemnicą, że nie chciał nawet rozmawiać z duchownymi o nieco bardziej
                      liberalnych poglądach. Dla nich drzwi były zamknięte.
                      Znany wszystkim Pio też ostro krytykował innowierców, twierdził, że tylko
                      katolicy będą zbawieni i że to jest jedyna właściwa/idealna religia.
                      • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 20:07
                        To znaczy, że pycha przez nich przemawiała. Jeśli wierzyli w godnosć
                        dziecka Bożego u każdego człowieka, a wierzyć musieli to w takim
                        razie sprzeciwili się Bogu!
    • piwi77 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:44
      "Kolejne przekonanie jest takie, że siostry mają wpływ na Boga przez
      wybranie cierpienia. Ich cierpienie czyni Boga bardzo szczęśliwym"

      Jak to się nazywa? Chyba sadyzm.
      • zagloba59 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:47
        ciekawa sprawa, czy ktoś ma informacje jaki udział miała w tym księżna Diana?
        Jak ci ludzie dawali się nabierać?
        • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:48
          A co Diana ma z tym wspólnego?
          • zagloba59 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:56
            przecież ona się z nią spotykała, chyba była zachwycona jej pomocą ubogim. Diana
            osoba znana z działalności charytatywnej, pewnie też coś skapnęło matce Teresie
            z jej portfela, ale chciał bym wiedzieć więcej.
            • krytykantka07 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 19:58
              Diana nie słyszała nigdy tych słów, które zacytowałeś o cierpieniu?
              No i dlaczego jak odwiedzała Teresę nie wspomagała jej szpitala?
              Widziała jakie tam były warunki...
              • zagloba59 Re: Wielka oszustka 15.06.08, 22:19
                Myślę, ze wiele osób nie było zorientowanych w tym co robiła matka Teresa, jak
                myślisz czy babka która pochodzi z królewskiej rodziny, ma forsy jak lodu, jest
                przesiąknięta kulturą zgniłego zachody,chętnie popierałaby by działalność
                siostry miłosierdzia, gdyby o tym ciemnogrodzie wiedziała?
                Wspomagać szpital mogła, ale co się dalej z tymi pieniędzmi działo to już inna
                sprawa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka