15.06.08, 22:39
Ciekaw jestem, czy macie wśród swoich znajomych osoby otwarcie
przyznające się do swojego satanizmu?
Ja przyznaję się otwarcie, co bardzo pomaga w odrzuceniu z grona
znajomych deklowatych przygłupów, którzy na dżwięk słowa "satanizm"
dostają wypieków z przerażenia i czym prędzej zabierają swoje koty w
bezpieczne miejsce ;)
A jak to jest z Wami? Jesteście deklami? (sorry za rym ;)
Obserwuj wątek
    • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:02
      Oczywiście istnienie diabła jest dużo bardziej prawdopodobne niż istnienie dobrego Boga, ale generalnie obie postacie uważam za twory ludzkiej wyobraźni. Poza tym skoro diabeł jest ewidentnie niedobry, to (o ile istnieje) lepiej trzymać się od niego z daleka ;)
      Co do satanistów - każdy chyba takich spotkał. Trudno powiedzieć, na ile naprawdę wierzą w diabła. Z tego co się zorientowałem, spora część z nich to po prostu ateiści, których kręcą różne mętne ideologie czerpiące z Nietzschego.
      • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:07
        > Poza tym skoro diabeł jest ewidentnie niedobry, to (o ile
        > istnieje) lepiej trzymać się od niego z daleka ;)

        A kto powiedział, że natas jest be? Pokaż mi takiego, a mu
        przywalę ;)
        A na serio. Czy złym jest ktoś kto ofiarowywuje wolność myślenia?
        Kto nie zacieśnia światopoglądu? Kto nie narzuca irracjonalnych
        dogmatów?
        • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:10
          acinetobacter napisał:

          > Kto nie narzuca irracjonalnych
          > dogmatów?
          Jeśłi o mnie chodzi, to właśnie wiarę w Szatana (czy jak tam go zwą) uważam za irracjonalny dogmat ;)
          • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:14
            > Jeśłi o mnie chodzi, to właśnie wiarę w Szatana (czy jak tam go
            zwą) uważam za irracjonalny dogmat ;)

            Tu nie chodzi o "wiarę w szatana" w taki śmieszny sposób jak xianie
            wierzą w boga. Pisałem o idei wyzwolenia z dogmatów, a nie o
            tworzeniu nowych. Satanizm (niezależnie od formy) to swoboda,
            dekadencja, eksploracja i ... dużo wódki.

            Moje pytanie pierwotne było nieco inne. Jak traktujesz znajomych,
            którzy są satanistami (jeśli takowych posiadasz)? Czy oceniasz ich
            przez pryzmat famy i niedmówień oraz bredni powtarzanych przez kler
            czy za punkt wyjścia przyjmujesz to jacy są?
            • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:18
              acinetobacter napisał:

              > Satanizm (niezależnie od formy) to swoboda,
              > dekadencja, eksploracja i ... dużo wódki.

              Wódka szkodzi na wątrobę.


              > Moje pytanie pierwotne było nieco inne. Jak traktujesz znajomych,
              > którzy są satanistami (jeśli takowych posiadasz)? Czy oceniasz ich
              > przez pryzmat famy i niedmówień oraz bredni powtarzanych przez kler
              > czy za punkt wyjścia przyjmujesz to jacy są?

              Raczej ostrożnie podchodzę. Najczęściej jest to niespokojna młodzież, która po prostu musi się wyszumieć ;)
              • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:20
                > Wódka szkodzi na wątrobę.

                Błąd. Wódka wątrobę konserwuje!

                > Raczej ostrożnie podchodzę. Najczęściej jest to niespokojna
                młodzież, która po
                > prostu musi się wyszumieć ;)

                Nie myl szalejących gotów z satanistami.
                • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:27
                  Zapomnieałeś jeszcze o myleniu metali z satanisatmi bo i to się zdarza. I nie każdy, kto nosi penagram na szyi jest satanistą. Zwykle takie coś to pokazówka, zwykłę pozerstwo a raczej szpanerstwo, próba zaimponowania kolegom że "miało się tyle odwagi i spróbowało się czegoś tak złego". Blaych. Satanizm poza dokmatami narzucanymi wbrew rozsądkowi tempi też pozerstwo.
                  Kolega mnie poprawi, jeśli mimo wszystko się mylę :)
                  • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:30
                    Ani myślę poprawiać. Pozerów na pal.
                    • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:37
                      I podpalić.
            • astrotaurus Re: Satanizm 15.06.08, 23:33

              acinetobacter napisał:

              **Moje pytanie pierwotne było nieco inne. Jak traktujesz znajomych, którzy są
              satanistami (jeśli takowych posiadasz)? Czy oceniasz ich przez pryzmat famy i
              niedmówień oraz bredni powtarzanych przez kler czy za punkt wyjścia przyjmujesz
              to jacy są?**

              Czy Ty też po prostu sie buntujesz przeciw zastanemu porządkowi świata... ??!! :D

              Jesteś więc takim samym satanistą, jak wszyscy (aczkolwiek bardzo nieliczni)
              sataniści jakich znam.
              Trochę buntu, trochę przekory, trochę hedonizmu (choćby tylko jako
              pokaz/prowokacja) i żadnego związku z jakimkolwiek szatanem. :D

              Zapewne zresztą te spaczone durnie mordujące koty też z żadnym szatanem nic
              wspólnego nie mają. :D
              • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:35
                > Czy Ty też po prostu sie buntujesz przeciw zastanemu porządkowi
                > świata... ??!!

                A Ty przyjmujesz ten porządek bez zastrzeżeń?

                >
                > Jesteś więc takim samym satanistą, jak wszyscy (aczkolwiek bardzo
                nieliczni)
                > sataniści jakich znam.
                > Trochę buntu, trochę przekory, trochę hedonizmu (choćby tylko jako
                > pokaz/prowokacja) i żadnego związku z jakimkolwiek szatanem. :D

                Błąd - dużo hedonizmu.
                • astrotaurus Re: Satanizm 15.06.08, 23:43

                  acinetobacter napisał:

                  **A Ty przyjmujesz ten porządek bez zastrzeżeń?**

                  Eeeee, wyglądam na głupka...?!
                  Tyle że dla swoich zastrzeżeń nie dobieram głupiej nazwy. ;)


                  **Błąd - dużo hedonizmu. **

                  Hmmm.... ciekawe czy moja ukochana satanistka (lux_oculta) się z tym zgadza.....
                  • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:48
                    Ależ jak najbardziej się z tym zgadzam. Dlaczego miałabym się nie zgodzić, powiedz mi?

                    Nazwy nie są głupie. Głupi mogą być niektórzy ludzie którzy uważąją, że podpiszą się pod nimi i to wystarczy. Głupie mogą być uwagi, mogą być prześlenia, wnioski, książki i tak dalej. To, co dla jednych jest głupie, dla innych nie. Ale o gustach ponoć się nie dyskutuje :)
                    • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:50
                      > To, co dla jednych jest głupie, dla innych nie. Ale o
                      > gustach ponoć się nie dyskutuje :)

                      Wiesz co, nie dyskutuje się...z ludźmi o kiepskich gustach...
                      • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:52
                        A to już swoją drogą :)
                    • astrotaurus Re: Satanizm 15.06.08, 23:57

                      lux_occulta napisała:

                      **Ależ jak najbardziej się z tym zgadzam. Dlaczego miałabym się nie zgodzić,
                      powiedz mi?**

                      No w zasadzie nie ma takiego powodu dopóki nie uzgodnimy definicji hedonizmu i
                      rozmiaru jego udziału w twoim satanizmie. :)
                      Jakbyś przegięła, to bym się po prostu o Ciebie martwił...

                      Na polemiką z resztę Twojego posta już chyba nie mam siły dzisiejszego wieczoru.
                      Nawet nie chce mi się dobrze w tę resztę wczytać i pomyśleć. :D
                      • niedo-wiarek Re: Satanizm 16.06.08, 00:03
                        astrotaurus napisał:


                        > Nawet nie chce mi się dobrze w tę resztę wczytać i pomyśleć. :D

                        Jak to mawiał mój ksiądz katecheta: od wódki rozum krótki ;)
                  • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:49
                    > Eeeee, wyglądam na głupka...?!
                    > Tyle że dla swoich zastrzeżeń nie dobieram głupiej nazwy. ;)

                    Nazwa nie jest głupia. Odwołuje się do arcydzieł literatury (Milton,
                    Blake, Dante, Goethe...) i sztuki. Ta nazwa to solidna podstawa do
                    tworzenia światopoglądu.
                    • astrotaurus Re: Satanizm 16.06.08, 00:01

                      acinetobacter napisał:

                      **Nazwa nie jest głupia. Odwołuje się do arcydzieł literatury (Milton, Blake,
                      Dante, Goethe...) i sztuki. Ta nazwa to solidna podstawa do tworzenia
                      światopoglądu.**

                      Wygrałeś!
                      Też sobie wymyślę jakąś odlotową nazwę (na razie nie mam siły szukać po
                      encyklopediach stosownych, nie gorszych od Twoich, nazwisk) i zobaczę co za
                      światopogląd da się na tej nazwie zbudować.... ;)
                      • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 00:06
                        > Wygrałeś!
                        > Też sobie wymyślę jakąś odlotową nazwę (na razie nie mam siły
                        szukać po
                        > encyklopediach stosownych, nie gorszych od Twoich, nazwisk) i
                        zobaczę co za
                        > światopogląd da się na tej nazwie zbudować.... ;)
                        >

                        Jaki ma sens szukać nazwisk i z nich coś sklecać. Nazwiska tylko
                        skracają wypowiedź. Prościej sie powołać po prostu na Blake'a niż
                        opisywać fragmenty np. "Zaślubin nieba i piekła", które w znaczący
                        sposób mnie do czegoś natchnęły.
                        Chcesz pozować? To na pal!
                        • astrotaurus Re: Satanizm 16.06.08, 00:17

                          acinetobacter napisał:

                          **Jaki ma sens szukać nazwisk i z nich coś sklecać**

                          Nie chcę być gorszy od Ciebie... :(


                          **Chcesz pozować? To na pal!**

                          Musiałby to być nader erotyczna poza... czemu uważasz, ze byłaby dla mnie
                          odpowiednią...? :o
                          • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 00:25
                            > Nie chcę być gorszy od Ciebie... :(
                            > Musiałby to być nader erotyczna poza... czemu uważasz, ze byłaby
                            dla mnie
                            > odpowiednią...? :o

                            Wysil sie trochę ripostując. Nawet nie chce mi sie odpowiadać. A
                            poza tym, nie o to w tym wątku chodzi, więc...EOT.

                            Dobrej nocy
                            • astrotaurus Re: Satanizm 16.06.08, 00:47

                              acinetobacter napisał:

                              **Wysil sie trochę ripostując. Nawet nie chce mi sie odpowiadać. A poza tym, nie
                              o to w tym wątku chodzi, więc...EOT.**

                              Eee, wystarczy, że Ty się wysilasz.
                              Dobranoc.
            • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 11:31
              Satanizm (niezależnie od formy) to swoboda,
              > dekadencja, eksploracja i ... dużo wódki

              No tak przy takiej filozofii to bez wódki zycia nie rozbieriosz;)
        • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 11:28
          nie wiem dlaczego ale dzis jestem szczegónie uczulona na brakj
          logiki:


          A kto powiedział, że natas jest be? Pokaż mi takiego, a mu
          przywalę ;)

          i

          A na serio. Czy złym jest ktoś kto ofiarowywuje wolność myślenia?


          Dla Ciebie wolnosc myslenia to przywalenie komus?
          • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 11:42
            > A kto powiedział, że natas jest be? Pokaż mi takiego, a mu
            > przywalę ;)
            >
            > i
            >
            > A na serio. Czy złym jest ktoś kto ofiarowywuje wolność myślenia?
            >
            >
            > Dla Ciebie wolnosc myslenia to przywalenie komus?


            A dostrzegasz różnicę między żartem a wypowiedzią poważną? Malutka?
            • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 11:46
              acinetobacter napisał:

              > > A kto powiedział, że natas jest be? Pokaż mi takiego, a mu
              > > przywalę ;)
              > >
              > > i
              > >
              > > A na serio. Czy złym jest ktoś kto ofiarowywuje wolność
              myślenia?
              > >
              > >
              > > Dla Ciebie wolnosc myslenia to przywalenie komus?
              >
              >
              > A dostrzegasz różnicę między żartem a wypowiedzią poważną? Malutka?

              A słyszałes sławna psychologiczna regułe ,ze w kazdym żarcie jest
              troche prawdy(tzn. wskazuje on na sposób myslenia i postawe
              zartowisia)?
              >
              • lux_occulta Re: Satanizm 16.06.08, 18:10
                Od każdej reguły jest jakiś wyjątek.
    • piwi77 Re: Satanizm 15.06.08, 23:15
      Odrzucając wiarę zarówno w Boga jak i w Szatana, uważam zasady życia
      głoszone przez satanistów za bardziej humanistyczne niż te głoszone
      przez wierzących w Wielkiego Ducha.
      • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:21
        > Odrzucając wiarę zarówno w Boga jak i w Szatana, uważam zasady
        życia
        > głoszone przez satanistów za bardziej humanistyczne niż te
        głoszone
        > przez wierzących w Wielkiego Ducha.

        Ba, sataniści to Arystokracja Ducha i Intelektu.
        • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:24
          acinetobacter napisał:


          > Ba, sataniści to Arystokracja Ducha i Intelektu.

          Błąd! Sataniści licealiści to Arystokracja Ducha i Intelektu ;)
          • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:27
            > Błąd! Sataniści licealiści to Arystokracja Ducha i Intelektu ;)

            Licealiści?
            • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:29
              acinetobacter napisał:

              > > Błąd! Sataniści licealiści to Arystokracja Ducha i Intelektu ;)
              >
              > Licealiści

              Czasem nawet gimnazjaliści ;)
              • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:33
                > > Licealiści?
                >
                > Czasem nawet gimnazjaliści ;)

                No czasem. I to przemawia na niekorzyść satanizmu? Wśród xian są
                małe dzieci. Nadążasz?
                • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:35
                  acinetobacter napisał:


                  > No czasem. I to przemawia na niekorzyść satanizmu? Wśród xian są
                  > małe dzieci. Nadążasz?

                  No nie wiem. Piłem dziś mało kawy, więc nie ręczę ;)
                  • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:36
                    >> Nadążasz?
                    >
                    > No nie wiem. Piłem dziś mało kawy, więc nie ręczę ;)

                    Tak właśnie myślałem...
        • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:43
          acinetobacter napisał:

          > > Odrzucając wiarę zarówno w Boga jak i w Szatana, uważam zasady
          > życia
          > > głoszone przez satanistów za bardziej humanistyczne niż te
          > głoszone
          > > przez wierzących w Wielkiego Ducha.
          >
          > Ba, sataniści to Arystokracja Ducha i Intelektu.
          >

          I jako tacy cenimi też sobie życie na odpowiednim poziomie (a luksus to nie koniecznie drogie mieszkanie z jeszcze droższym umeblowaniem... Znowu się wymądrzam?)
    • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:21
      Mam kilku znajomych satanistów (z czego tylko jeden jest Polakiem) i sama jestem satanistką choć podobno dość nietypową (to można być typowym albo nietypowym satanistą? zaskakujące, bo według mnie wszyscy są typowi ale każdy na indywidualny sposób). Nie jem kotów, nie pije krwi, nie dewastuję cmentarzy, nie palę kościołów, nie pije wina na grobach, nie pluję na widok krzyża, nie składam nikomu żadnych ofiar, nikogo nie gwałcę, nikogo nie zabiłam i nie mam tego w planach (pominęłam coś?)
      • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:23

        To oznacza, że jesteś zupełnie typową satanistką intelektualną.

        Pozdr. acin
        • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:27
          Phi, to po co Wam ten satanizm. Dla orgii i innych rozrywek może byłoby warto, ale tak... nuda i zabobon ;)
          • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:29
            > Phi, to po co Wam ten satanizm. Dla orgii i innych rozrywek może
            byłoby warto,
            > ale tak... nuda i zabobon ;)

            Pomyśl, zanim napiszesz.
            Intelektualny satanizm to jedno. Jest wiele odmian. I bardzo wiele
            pozycji... ;)
            • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:31
              acinetobacter napisał:

              > Pomyśl, zanim napiszesz.

              Myślę, myślę. Chyba że mi dyabeł myśl mąci...

              > Intelektualny satanizm to jedno. Jest wiele odmian. I bardzo wiele
              > pozycji... ;)

              A nie lepiej zapisać się do kółka matematycznego? ;)


              • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:37
                > A nie lepiej zapisać się do kółka matematycznego? ;)

                Zaraz, zaraz... Muszę wysilić rozum. To miał byc żart, tak?
          • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:35
            Właśnie kolega Ci tłumaczył, że tutaj nie ma miejsca na zabobony :P A nudno bynajmniej nie jest. Nie wyobrażasz sobie o ile ciekawszy jest świat, kiedy żyjesz w zgodzie z samym sobą, poznajesz go po swojemu i nic nie stoi Ci w tym na przeszkodzie. Jeśli ktoś ustala jakieś granice to tylko Ty sam ale też tylko dla siebie. Bez presji religii i frustracji wynikającej z ograniczeń.

            A co do ogrii... Tak na serio... Jeśli ktoś ma na to ochotę, to prosze bardzo, nikt nie broni. Jeśli znajdzie osoby, którym też to odpowiada, to dlaczego miałby z tego nie skorzystać? Ale oczywiście nic na siłę i nic na pokaz po to, by gorszyć. W zaciszu swojego, bądź innej osoby biorącej w tym udział, domu. Jeśli ktos się wzdryga przed, nazwijmy to po imieniu, seksem zbiorowym to nikt nie ma prawa go do tego zmusić. Wogóle do seksu. Kobiety zwłaszcza ("Którego fragmentu słowa NIE ktoś ewentualnie nie rozumie?").
            • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:38
              lux_occulta napisała:

              > Właśnie kolega Ci tłumaczył, że tutaj nie ma miejsca na zabobony :P A nudno byn
              > ajmniej nie jest. Nie wyobrażasz sobie o ile ciekawszy jest świat, kiedy żyjesz
              > w zgodzie z samym sobą, poznajesz go po swojemu i nic nie stoi Ci w tym na prz
              > eszkodzie. Jeśli ktoś ustala jakieś granice to tylko Ty sam ale też tylko dla s
              > iebie. Bez presji religii i frustracji wynikającej z ograniczeń.

              Ja jakoś tak żyję i diabeł mi do tego nie potrzebny. Co nie uwalnia mnie od różnych presji oraz frustracji. Po prostu dorosłe życie to nie bajka ;)

              > A co do ogrii... Tak na serio... Jeśli ktoś ma na to ochotę, to prosze bardzo,
              > nikt nie broni. Jeśli znajdzie osoby, którym też to odpowiada, to dlaczego miał
              > by z tego nie skorzystać? Ale oczywiście nic na siłę i nic na pokaz po to, by g
              > orszyć. W zaciszu swojego, bądź innej osoby biorącej w tym udział, domu. Jeśli
              > ktos się wzdryga przed, nazwijmy to po imieniu, seksem zbiorowym to nikt nie ma
              > prawa go do tego zmusić. Wogóle do seksu. Kobiety zwłaszcza ("Którego fragment
              > u słowa NIE ktoś ewentualnie nie rozumie?").

              E tam, jak nie ma obowiązkowych orgii, to ja się nie zapisuję ;P
              • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:41
                > Ja jakoś tak żyję i diabeł mi do tego nie potrzebny. Co nie
                uwalnia mnie od róż
                > nych presji oraz frustracji. Po prostu dorosłe życie to nie
                bajka ;)

                Może po prostu nie umiesz ze swojego życia zrobic bajki. Mnie się to
                udaje.

                > E tam, jak nie ma obowiązkowych orgii, to ja się nie zapisuję ;P

                Zapisać to się możesz do kółka różańcowego. Zupełnie nie rozumiesz o
                co chodzi, prawda?
                • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:43
                  acinetobacter napisał:


                  > Może po prostu nie umiesz ze swojego życia zrobic bajki. Mnie się to
                  > udaje.

                  Gratuluję :)


                  > Zapisać to się możesz do kółka różańcowego. Zupełnie nie rozumiesz o
                  > co chodzi, prawda?

                  A o co chodzi? ;)
                  • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:52
                    Najkrócej? Żyj tak, żeby przyjaciołom cholernie się nudziło kiedy Cię zabraknie. A na serio - chodzi o życie w zgodzie z samym sobą nie z innymi, korzystanie z rozumu zamiast slepego podążania za stadem i dbanie o to, by nawet porażki nie urastały do roli tragedii. Przejmowanie się sobą a nie tym, co ta czy inna osoba powie, czerpanie z życia pełnymi garściami. CZy można to ująć krócej? Nie sądzę.
                    • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:54
                      Bardzo ładnie :)
                      A co zrobisz, jeśli naprawdę pojawi się diabeł? ;)
                      • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:56
                        CZy Ty próbujesz być zabawny?

                        Diabeł jest dobry dla dzieci do postraszenia. To postać mitologiczna tak samo jak greckie Furie na przykład czy skandynawskie Trolle.
                        • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:59
                          lux_occulta napisała:

                          > CZy Ty próbujesz być zabawny?

                          Nie :)

                          > Diabeł jest dobry dla dzieci do postraszenia. To postać mitologiczna tak samo j
                          > ak greckie Furie na przykład czy skandynawskie Trolle.

                          Skąd wiesz? ;)
                      • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:56
                        > Bardzo ładnie :)
                        > A co zrobisz, jeśli naprawdę pojawi się diabeł? ;)

                        Nie wiem jak Lux-Oculta. Ja go zaproszę na wódkę.
                        • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:58
                          Późno już, więc chwilowo uciekam. Dobrej nocy drogi Panie :)
                          • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:59
                            > Późno już, więc chwilowo uciekam. Dobrej nocy drogi Panie :)

                            Miłej nocy z Morfeuszem...
                            • niedo-wiarek Re: Satanizm 16.06.08, 00:00
                              i Janem Parandowskim pod poduszką ;)
                              • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 00:02

                                > i Janem Parandowskim pod poduszką ;)

                                Ty masz pewnie ze 40 lat, prawda?
                                • niedo-wiarek Re: Satanizm 16.06.08, 00:05
                                  acinetobacter napisał:


                                  > Ty masz pewnie ze 40 lat, prawda?

                                  A co za różnica? ;)
                                  • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 00:10
                                    > > Ty masz pewnie ze 40 lat, prawda?
                                    >
                                    > A co za różnica? ;)

                                    Znamienna. po odpowiedziach widać. A jeśli nie masz tylu lat to na
                                    tyle brzmisz z odpowiedzi...
                                    • niedo-wiarek Re: Satanizm 16.06.08, 00:13
                                      acinetobacter napisał:

                                      > > > Ty masz pewnie ze 40 lat, prawda?
                                      > >
                                      > > A co za różnica? ;)
                                      >
                                      > Znamienna. po odpowiedziach widać. A jeśli nie masz tylu lat to na
                                      > tyle brzmisz z odpowiedzi...

                                      Iiiii... zawiodłem się. Już myślałem, że wróżysz ze szklanej kuli ;)
                  • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:52
                    > > Zapisać to się możesz do kółka różańcowego. Zupełnie nie
                    rozumiesz o
                    > > co chodzi, prawda?
                    >
                    > A o co chodzi? ;)

                    EOT.
                    To ponad moje siły...[zdruzgotany pustką intelektualną rozmówcy
                    acinetobacter zaciągnął się dymem papierosowym i westchnął
                    przeciągle]
                    • niedo-wiarek Re: Satanizm 15.06.08, 23:55
                      acinetobacter napisał:

                      > EOT.
                      > To ponad moje siły...[zdruzgotany pustką intelektualną rozmówcy
                      > acinetobacter zaciągnął się dymem papierosowym i westchnął
                      > przeciągle]

                      Palenie powoduje raka i choroby serca oraz obniża potencję :)
                      • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:58
                        > Palenie powoduje raka i choroby serca oraz obniża potencję :)

                        Nic nie obniży mojej satanistycznej potencji.
                        • niedo-wiarek Re: Satanizm 16.06.08, 00:02
                          acinetobacter napisał:

                          > Nic nie obniży mojej satanistycznej potencji.

                          Teraz może nie, ale jak trochę pożyjesz, to w końcu zacznie Tobie opadać ;)
                          • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 00:03
                            > Teraz może nie, ale jak trochę pożyjesz, to w końcu zacznie Tobie
                            opadać ;)

                            Mówisz z własnego doświadczenia jak rozumiem...
                            • niedo-wiarek Re: Satanizm 16.06.08, 00:06
                              acinetobacter napisał:

                              > > Teraz może nie, ale jak trochę pożyjesz, to w końcu zacznie Tobie
                              > opadać ;)
                              >
                              > Mówisz z własnego doświadczenia jak rozumiem...

                              Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że w końcu zawsze opada. Nawet w bardzo młodym wieku ;)
        • lux_occulta Re: Satanizm 15.06.08, 23:29
          Ja to wiem i Ty też, a i tak robią ze mnie wybryk natury ;D A tak nawiasem to miło mi Cię poznać :)
          • acinetobacter Re: Satanizm 15.06.08, 23:39
            lux_occulta napisała:

            > Ja to wiem i Ty też, a i tak robią ze mnie wybryk natury ;D A tak
            nawiasem to m
            > iło mi Cię poznać :)


            Ze szczerą wzajemnością i Ciebie również czcigodna Pani.
            • muerte2 Re: Satanizm 16.06.08, 11:16
              W życiu nie przyszłoby mi do tzw. głowy, że satanizm to zjawisko tak złożone.
              Żyłem w błogiej nieświadomości i w przekonaniu, że młody satanista, to dzieciak,
              który się musi wyszumieć i w związku z tym patrzyłem na niego pobłażliwie.
              Pobłażliwie patrzyłbym wówczas na dojrzałego satanistę, ale ostatecznie nie
              patrzyłem, bo nie znam żadnego dojrzałego satanisty. W tzw. życiu klasyfikowanie
              siebie jako satanistę czy wyznawcę Latającego Potwora Spaghetti oceniam znanym
              ludzkości pojęciem "żałosne". Jako swego rodzaju rozrywka intelektualna, synonim
              wolnomyślicielstwa - pod takim satanizmem się podpisuję tymy ręcamy.
              Na pytanie autora czy jestem deklem - szczerze odpowiadam: sam już nie wiem.
              • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 11:25
                > W życiu nie przyszłoby mi do tzw. głowy, że satanizm to zjawisko
                tak złożone.

                Wiesz, ja niczego tak naprawdę o satanizmie nie napisałem. To
                zaledwie promil promila był. Poczytaj więcej.

                > Żyłem w błogiej nieświadomości i w przekonaniu, że młody
                > satanista, to dzieciak, który się musi wyszumieć

                Wyszumieć się od czasu do czasu to każdy musi... ;)

                > Jako swego rodzaju rozrywka intelektualna, synonim
                > wolnomyślicielstwa - pod takim satanizmem się podpisuję tymy
                > ręcamy.

                Być może jesteś satanistą intelektualnym, wcale o tym nie wiedząc?

                > Na pytanie autora czy jestem deklem - szczerze odpowiadam: sam już
                nie wiem.

                No chyba jednak deklem nie jesteś. Sorry ;)
                • muerte2 Re: Satanizm 16.06.08, 12:32
                  acinetobacter napisał:


                  > Być może jesteś satanistą intelektualnym, wcale o tym nie wiedząc?

                  Nie przesadzałbym z tego rodzaju określeniami w stosunku do mojej osoby, bo nie
                  znając generalnie tego pojęcia nie wiem jak należy się zachować. Zachowam się
                  więc w jedyny znany mi sposób i powiem - nie wiem czy mnie nie obrażasz, więc na
                  wszelki wypadek dam Ci w mordę ;-)


                  > No chyba jednak deklem nie jesteś. Sorry ;)

                  O losie zły! Tyle lat i dopiero teraz się dowiaduję, że jednak nie jestem
                  deklem! Co ja teraz pocznę?
                  • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 12:38
                    > wszelki wypadek dam Ci w mordę ;-)

                    Spoko, ja tobie tez przywalę. A potem pójdziemy na wódke ;)

                    > O losie zły! Tyle lat i dopiero teraz się dowiaduję, że jednak nie
                    > jestem deklem! Co ja teraz pocznę?

                    Ano, nie ma letko na tym świecie...
              • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 11:29
                muerte2 napisał:

                > W życiu nie przyszłoby mi do tzw. głowy, że satanizm to zjawisko
                tak złożone.
                > Żyłem w błogiej nieświadomości i w przekonaniu, że młody
                satanista, to dzieciak
                > ,
                > który się musi wyszumieć i w związku z tym patrzyłem na niego
                pobłażliwie.
                > Pobłażliwie patrzyłbym wówczas na dojrzałego satanistę, ale
                ostatecznie nie
                > patrzyłem, bo nie znam żadnego dojrzałego satanisty. W tzw. życiu
                klasyfikowani
                > e
                > siebie jako satanistę czy wyznawcę Latającego Potwora Spaghetti
                oceniam znanym
                > ludzkości pojęciem "żałosne". Jako swego rodzaju rozrywka
                intelektualna, synoni
                > m
                > wolnomyślicielstwa - pod takim satanizmem się podpisuję tymy
                ręcamy.
                > Na pytanie autora czy jestem deklem - szczerze odpowiadam: sam już
                nie wiem.

                "Wolnomyslicielstwo" w tym przypadku to nic innego jak
                "wolne-myslenie";)
                • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 11:40
                  > "Wolnomyslicielstwo" w tym przypadku to nic innego jak
                  > "wolne-myslenie";)

                  Skopiowałaś całą wypowiedź przedmówcy. Skomentowałaś ją w
                  prymitywny, infantylny i niepoparty dowodami sposób. Jeśli chcesz
                  wyrazić swoją opinie, to wysil się bardziej, niż 5 letnie dziecko z
                  opóźnieniem w rozwoju. OK?

                  A, może o tym nie wspomniałem, ale osoby "wolno myslace", jak Ty na
                  przykład, może lepiej niech tu nie piszą. OK? Dzięki!
                  • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 11:49
                    acinetobacter napisał:

                    > > "Wolnomyslicielstwo" w tym przypadku to nic innego jak
                    > > "wolne-myslenie";)
                    >
                    > Skopiowałaś całą wypowiedź przedmówcy. Skomentowałaś ją w
                    > prymitywny, infantylny i niepoparty dowodami sposób. Jeśli chcesz
                    > wyrazić swoją opinie, to wysil się bardziej, niż 5 letnie dziecko
                    z
                    > opóźnieniem w rozwoju. OK?
                    >
                    > A, może o tym nie wspomniałem, ale osoby "wolno myslace", jak Ty
                    na
                    > przykład, może lepiej niech tu nie piszą. OK? Dzięki!

                    Opisałam powyzsze wypowiedzi,ktore dziecinnie zachwycają się nad
                    dekadencją i nadmiarem wódki z zyciu ta filozofią. Zreszta bardzo
                    szczere wyznania,tylko niestety budowane na wolnym-mysleniu:)czy
                    wrecz awersji do myslenia.
                    Poniał czy to tez za szybkie dla Ciebie?
                    >
                    • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 11:55
                      Odpowiedź tendencyjna. Nie masz żadnej wiedzy na emat satanizmu a
                      się wypowiadasz. Po co?
                      • lux_occulta Re: Satanizm 16.06.08, 12:05
                        Może mała.mi spróbuj tak - wejdź na dowolną wyszukiwarkę, wpisz słowo "satanizm intelektualny" albo po prostu "satanizm" przeczytaj, co tam pisze (a wierz mi, żę będzie tego sporo) i wtedy się wypowiedz i oceniaj. Ze swojej strony proponuję:
                        www.satan.pl/filozofia.php
                        Zawartu na tej stronie najważniejsze informacje jednocześnie tłumacząc je jasno i wyraźnie.
                        • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 12:08
                          Lux, dobrze znam i satanizm i jego filozofie w róznych odcieniach i
                          opłakane skutki jego wyznawania w zyciu (cale szczescie nie z
                          własnej praktyki)...
                          I potwierdzam to co napisałam powyzej. Amen.
                          • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 12:09
                            ps. o sataniźmie na forum było wielokrotnie+plus moje wypowiedzi na
                            forum na ten temat
                            • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 12:18
                              mala.mi74 napisała:

                              > ps. o sataniźmie na forum było wielokrotnie+plus moje wypowiedzi
                              na
                              > forum na ten temat

                              Szczególnie cenne dla dyskusji są te twoje "wypowiedzi" xianko...
                              • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 12:20
                                acinetobacter napisał:

                                > mala.mi74 napisała:
                                >
                                > > ps. o sataniźmie na forum było wielokrotnie+plus moje wypowiedzi
                                > na
                                > > forum na ten temat
                                >
                                > Szczególnie cenne dla dyskusji są te twoje "wypowiedzi" xianko...

                                Tego nie wiem,
                                Piszac,ze sa tam moje wypowiedzi sugeruję ,ze nie bede się
                                powtarzac. Ty faktycznie wolno-myslisz koles...
                                >
                                • lux_occulta Re: Satanizm 16.06.08, 12:23
                                  Mala.mi, nikt nie będzie się przekopywał przez całe forum w poszukiwaniu wiadomości od Ciebie. Czasami trzeba pewne rzeczy powtórzyć.
                            • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 12:19
                              Przykładowy fragment,z linku,który podałs lux:
                              "Satanistyczny indywidualizm jest dbaniem o siebie przede wszystkim -
                              jestem sobą i z tego tytułu moim obowiązkiem jest zapewnienie sobie
                              tego, co jest mi potrzebne. Przedkładając moje potrzeby i moje cele
                              nad wszystko, co ktoś chciałby mi narzucić, jak najbardziej
                              egoistycznie postępować według własnych zasad, własnego rozumu i
                              własnych chęci. To właśnie pociąga za sobą wielość odmian satanizmu,
                              gdyż potrzeby każdego człowieka są różne, różne też są pomysły na
                              ich zaspokajanie"

                              Ten fragment nijak sie ma do zdrowej filozofii i antropologii czyli
                              jest przwciwny nauce.
                              Przede wszystkim:
                              -egoizm wyklucza bycie w pelni człowikeim bo człowiek z natury jest
                              istota społeczna,skierowaną ku drugiemu czlowikowi i pracujacemu we
                              wspolnocie
                              -wyklucza to miłosc, bo egoizm wyklucza miłosc zarowno do siebie
                              samego jak i drugoiego czlowieka,a wiec niszczy człowieka,
                              - trudno stwierdzic co oznacza "własne zasady" -jest tu
                              ptrzedkładnie własnosci zasad(własne) nad wartoscią etyczną czyli
                              jakoscia tych zasad (niewazne jakie masz zasady byleby były Twoje).
                              Poza tym zdaje się,ze to jest zawoalowane karmienie człowieka
                              anarchia i łamaniem prawa?
                              - słowo "jestem sobą" to slogan i pustosłowie, bo kazdy jest sobą
                              samym(no przeciez nie kims innym)
                              Juz ten fragment głoszac pozorny indywidualizm zmusza czlowieka do
                              braku refleksji karmiac go pustymi ,choc gładko brzmiacymi sloganami
                              W ogole ten link intelektualnie jest na poziomie gimnazjium
                              czytalam lepsze w tym temacie...
                              Dla filozofa czy antropologa to czysty bełkot niezaleznie od wiary
                              czy niewiary.
                              • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 12:27
                                > -egoizm wyklucza bycie w pelni człowikeim bo człowiek z natury
                                > jest istota społeczna,skierowaną ku drugiemu czlowikowi i
                                > pracujacemu we wspolnocie

                                Nie wyklucza. Działania dla innych wypływają z pobudek egoistycznych
                                = ja robię komuś dobrze (z podtekstem lub bez) i jest mi z tego
                                powodu dobrze

                                > -wyklucza to miłosc, bo egoizm wyklucza miłosc zarowno do siebie
                                > samego jak i drugoiego czlowieka,a wiec niszczy człowieka,

                                Uzasadnij!

                                > - trudno stwierdzic co oznacza "własne zasady" -jest tu
                                > ptrzedkładnie własnosci zasad(własne) nad wartoscią etyczną czyli
                                > jakoscia tych zasad (niewazne jakie masz zasady byleby były
                                Twoje).

                                Własne zasady, czyli takie, którymi kierujesz się w życiu. Wiem, że
                                dla zdogmatyzowanej xianki jest to trudne do wyobrażenia, ale może
                                jednak spróbuj...

                                > Poza tym zdaje się,ze to jest zawoalowane karmienie człowieka
                                > anarchia i łamaniem prawa?

                                Brednia. Podstawowa zasada satanizmu- rób to co sprawia, że jest ci
                                dobrze. Nikt przy zdrowych zmysłach nie łamie prawa, bo to skutkuje
                                negatywami. Po raz kolejny - pomyśl nim napiszesz cokolwiek.

                                > - słowo "jestem sobą" to slogan i pustosłowie, bo kazdy jest sobą
                                > samym(no przeciez nie kims innym)

                                Tylko, że można być sobą NIJAKIM, jak ty na przykład...
                                • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 12:39
                                  acinetobacter napisał:

                                  > > -egoizm wyklucza bycie w pelni człowikeim bo człowiek z natury
                                  > > jest istota społeczna,skierowaną ku drugiemu czlowikowi i
                                  > > pracujacemu we wspolnocie
                                  >
                                  > Nie wyklucza. Działania dla innych wypływają z pobudek
                                  egoistycznych
                                  > = ja robię komuś dobrze (z podtekstem lub bez) i jest mi z tego
                                  > powodu dobrze

                                  działania dla innych wynikają z miłosci a nie z ego-izmu jak sama
                                  nazwa wskazuje.Mam wraznie,ze za bardzo nie wiesz co to jest egoizm.
                                  >
                                  > > -wyklucza to miłosc, bo egoizm wyklucza miłosc zarowno do siebie
                                  > > samego jak i drugoiego czlowieka,a wiec niszczy człowieka,
                                  >
                                  > Uzasadnij!

                                  jw.
                                  >
                                  > > - trudno stwierdzic co oznacza "własne zasady" -jest tu
                                  > > ptrzedkładnie własnosci zasad(własne) nad wartoscią etyczną
                                  czyli
                                  > > jakoscia tych zasad (niewazne jakie masz zasady byleby były
                                  > Twoje).
                                  >
                                  > Własne zasady, czyli takie, którymi kierujesz się w życiu. Wiem,
                                  że
                                  > dla zdogmatyzowanej xianki jest to trudne do wyobrażenia, ale może
                                  > jednak spróbuj...

                                  Znowu pustosłowie. Skad bierzesz zasady ktorymi kierujesz się w
                                  zyciu, w jaki spósb rozeznajesz,ze sa dobre, w jaki spósb ustalsz je
                                  z innymi(rozumie,ze egoista tego nie usala),skad wiesz czy innym nie
                                  szkodzą. Czy obrazanie mnie tez wchodzi w skład Twojej
                                  filozofii "robienia komus dobrze"?
                                  >
                                  > > Poza tym zdaje się,ze to jest zawoalowane karmienie człowieka
                                  > > anarchia i łamaniem prawa?
                                  >
                                  > Brednia. Podstawowa zasada satanizmu- rób to co sprawia, że jest
                                  ci
                                  > dobrze. Nikt przy zdrowych zmysłach nie łamie prawa, bo to
                                  skutkuje
                                  > negatywami. Po raz kolejny - pomyśl nim napiszesz cokolwiek.

                                  Zaraz zaraz: albo własne i tylko własne zasady albo prawo, kóre
                                  czasem jet wbrew naszym zasadom.
                                  >
                                  > > - słowo "jestem sobą" to slogan i pustosłowie, bo kazdy jest
                                  sobą
                                  > > samym(no przeciez nie kims innym)
                                  >
                                  > Tylko, że można być sobą NIJAKIM, jak ty na przykład...

                                  sam kompromituejsz swoja filozofię .W dodatku sam nie bardzo
                                  rozumiesz co to jest satanizm.
                                  satanizm to prąd zdechłej ryby ,ktora bezmyslnie płynie z prądem
                                  własnych chwilowych zachcianek i niskich namietnosci myslac
                                  naiwnie ,ze robi to z jakichs wyzszych pobudek.
                                  Nie chce mi się nawet o tym pisac ,zwłaszcza,ze sam nie rozumiesz
                                  tego co "niby" wyznajesz.
                                  • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 12:44
                                    Stuprocentowy dekiel...

                                    EOT (jak już pisałem)
                                    • 0-zdziwiona Re: Satanizm 16.06.08, 12:47
                                      acinetobacter napisał:

                                      > Stuprocentowy dekiel...
                                      >
                                      > EOT (jak już pisałem)

                                      Czekalma ,kiedy to wreszcie zauwazysz>Brawo!
                                      >
                              • lux_occulta Re: Satanizm 16.06.08, 12:46
                                Egoizm nie wyklucza miłości. W żadnym wypadku go nie wyklucza. Egoizm opiera się o miłośc włąsną, przedkładanie siebie nad wszystko inne. A więc egoizm to dbanie o własne szczęście przede wszystkim. POwiedz, czy osoba będąca nieszczęsliwą może uszczęsliwić drugą osobę? Nie, bo nie wie, czym jest szczęście.

                                Dlaczego uważasz, że jest tu nawołanie do anarchii i łamania prawa? Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie nawoływał ani do jednego ani do drugiego ponieważ to oznacza problemy, a nikt przecież dobrowolnie nie łąduje się w kłopoty bo to głupota. Tam nie pisze - miej własne zasady choćbyś miał złamać wszystkie inne. Chodzi o to, by mieć swoje zasady ustalone przez samego siebie a nie narzucone przez jakąś religię, wiarę, doktrynę i tak dalej. Chodzi tu o zasady, którymi będę się kierować w swoim postępowaniu, system wartości i tak dalej. Na przykład - mój ojciec katolik uważa, żę zapłądnianie in-vitro jest grzechem, bo skoro kobieta nie możę mieć dziecka to widać coś to oznacza. Ja uważam, że in-vitro jest tak samo dobrą metodą zapłodnienia jak tradycyjne sposoby. W końcu po to medycyna sięgnęła i po takie środki, by można było z nich korzystać. Jednocześnie uważam, że aborcja powina być niedozwolona, jeśli jedynym powodem, jaki kobieta podaje, jest "nie chce tego dziecka". Sorry, była baba głupia i się nie zabezpieczyła to ma pecha. Rozumiesz, o co mi chodzi, czy nie bardzo? (Mogłam sie trochę zamotać w wypowiedzi bo piszę w pospiechu, dlatego pytam).

                                Bycie sobą, indywidualizm. Otóż wierz mi, nie każdy jest sobą. Coehlo w "Weronika postanawia umrzeć" napisał coś takiego:
                                "Bądźcie szaleni, ale zachowujcie się jak normalni ludzie. Podejmujcie ryzyko bycia odmiennym, ale nauczcie się to robić, nie zwracając na siebie uwagi. A teraz skupcie się na tej róży i pozwólcie, by objawiło się wasze prawdziwe Ja.
                                - Co to jest prawdziwe Ja? - zapytała Weronika.
                                - To kim jesteś, a nie to, co z ciebie uczyniono..."
                                To rozumie się przez indywidualizm, przez bycie sobą. Sami mamy kreować siebie, czerpać z otoczenia to, co nam pasuje, odpowiada do wyrażenie siebie takimi, jakimi jesteśmy. Niektórzy nie są sobą, są marionetkami, kukiełkami, zakładają maski by spełnić oczekiwania otoczenia. Udawają kogoś, kim nie są, na siłę chcą być przebojowi albo przeciwnie cisi i spokojni byleby tylko przypodobać się otoczeniu. Robią, co się od nich oczekuje, mówią, co się od nich oczekuje i sobą są chyba tylko, kiedy śpią. Indywidualizm to zrzucenie maski i nie dostosowywanie się na siłę do czegoś, co jest sprzeczne z nami samymi, nie podejmowanie prób przypodobania się innym. Innymi słowy jestem tym, kim ja chcę być, kim mi pasuje być a nie tym, kim inni chcą żebym była.

                                NIe wiem, czy dla filozofa albo antropologa byłby to bełkot. Raczej uznałby to za próbę wyrażenia tego, co pewna grupa myśli. A to, żę nie masz tam anukowych form i tak dalej... Do licha, nie wszyscy sa naukowcami! Autor npisał ten fragment w stosunkowo czytelny sposób, przystępny, a jak kto sobie to zinterpretuje to juz indywidualna sprawa każdej jednostki.
                            • lux_occulta Re: Satanizm 16.06.08, 12:20
                              Wyjaśnij mi proszę, jak odrzucenie wierzeń a zamiast tego wiara w samego siebie, czerpanie przyjemności z życia, unikanie zbędnego cierpienia i bólu, dbanie o własne interesy, życie w zgodzie z samym sobą i używanie mózgu zamiast ślepego "podążania za stadem" możę wyjść komuś na złe bo tego nie rozumiem. Fakt, nic nas nie choroni od popełniania błędów, ale dla nas jest logiczne, że jak coś spartaczymy to musimy ponieść tego konsekwencje i nikt z tego powodu tragedii nie robi. Więc wyjaśnij mi, co tu u diabłą możę mieć na kogokolwiek zgubny wpływ? No chyba, że ktoś się ewidentnie doprasza się o wpakowanie się w kłopoty, to swoje położenie może zawdzięczać jedynie własnej głupocie.
                              • mala.mi74 Re: Satanizm 16.06.08, 12:26
                                lux_occulta napisała:

                                > Wyjaśnij mi proszę, jak odrzucenie wierzeń a zamiast tego wiara w
                                samego siebie

                                Slepa wiara w siebie samego to fundament uczynienia z siebie
                                nieomylnego boga,ktory nigduy się nie myli, czyli nie musi się
                                zmieniac, dialogowac,szukac kompromisu, po prostu nie musi kochac.
                                Taki bezmózgi beton;)

                                > , czerpanie przyjemności z życia,

                                to zalezy jakim kosztem

                                unikanie zbędnego cierpienia i bólu,

                                "zbędnego" to nie jest satanizm, satanizm w ohóle wyklucza
                                jakiekolwiek cierpienie, raczej głosi "zycie po trupach" jakim
                                charakrteryzuje się kazdy skrajny egoizm

                                dbanie o
                                > własne interesy,

                                zalezy jakim kosztem

                                życie w zgodzie z samym sobą i używanie mózgu zamiast ślepego
                                > "podążania za stadem"

                                Mózgu uzywa sie aby dochodzic do prawdy, odzielac zło od dobra, a
                                nie po to aby karmic swoja proznosc i samotnosc

                                możę wyjść komuś na złe bo tego nie rozumiem. Fakt, nic
                                > nas nie choroni od popełniania błędów, ale dla nas jest logiczne,
                                że jak coś sp
                                > artaczymy to musimy ponieść tego konsekwencje i nikt z tego powodu
                                tragedii nie
                                > robi.

                                A moze czasem powinien zrobic z tego tragedie

                                Więc wyjaśnij mi, co tu u diabłą możę mieć na kogokolwiek zgubny
                                wpływ?
                                > No chyba, że ktoś się ewidentnie doprasza się o wpakowanie się w
                                kłopoty, to sw
                                > oje położenie może zawdzięczać jedynie własnej głupocie.

                                Spytaj twórców obozów koncentracyjnych- oni zyli dokładnie wg tych
                                reguł które opisujesz.
                                • acinetobacter Re: Satanizm 16.06.08, 12:36
                                  > Slepa wiara w siebie samego to fundament uczynienia z siebie
                                  > nieomylnego boga,ktory nigduy się nie myli, czyli nie musi się
                                  > zmieniac, dialogowac,szukac kompromisu, po prostu nie musi kochac.
                                  > Taki bezmózgi beton;)

                                  A kto powiedział, że ślepa?

                                  I skąd wytrzasnęłaś to słowo: "DIALOGOWAĆ"?

                                  > > , czerpanie przyjemności z życia,
                                  > to zalezy jakim kosztem

                                  Optymalnym...

                                  >> unikanie zbędnego cierpienia i bólu,
                                  > "zbędnego" to nie jest satanizm, satanizm w ohóle wyklucza
                                  > jakiekolwiek cierpienie, raczej głosi "zycie po trupach" jakim
                                  > charakrteryzuje się kazdy skrajny egoizm

                                  I znów się mylisz. Satanizm to gorace i ogniste emocje. Dla swoich
                                  przyjaciół, dla osób nam bliskich zrobimy wszystko, nawet "po
                                  trupach", jak napisałaś. I wiesz co, wynika to ze "skrajnego
                                  egoizmu" - człowiek czuje się dobrze, gdy robi coś dobrego dla kogoś
                                  bliskiego.
                                  Oczywiście, satanista (mówię o sobie, tyle postaw ilu satanistów)
                                  nie kiwnie palcem w sprawie nieznajomego. Bo po co? Od tego są
                                  xianie!

                                  > A moze czasem powinien zrobic z tego tragedie

                                  Tragedia już jest. Twój ojciec nie używał gumek...

                                  > Spytaj twórców obozów koncentracyjnych- oni zyli dokładnie wg tych
                                  > reguł które opisujesz.

                                  No to przywaliłaś. Czytałaś kiedyś Nitschego? Ze zrozumieniem?
                                  Pewnie nie. Poczytaj Miltona, Blake, Dantego, polskich romantyków,
                                  Mistrza i Małgorzatę (skup sie na posaci Wolanda) itp.
                                  Wtedy się wypowiadaj...

                                  EOT (dla Ciebie)
                                  • lux_occulta Re: Satanizm 16.06.08, 18:14
                                    acinetobacter napisał:


                                    > A kto powiedział, że ślepa?


                                    Wiesz, tu często co poniektórzy doszukują się między wierszami czegoś, czego tam nie ma.
                                • lux_occulta Re: Satanizm 16.06.08, 12:58
                                  Serio? Wiesz, z jakim historykiem bym nie rozmawiała każdy twierdził, że obozy koncetracyjne powstały z przekonania, że jeden naród/rasa jest lepszy/lepsza od drugiego/drugiej. Czy ja pisałam cokolwiek o propagowaniu ksenofobii albo rasizmie? Chyba nie. Satanizm nie mówi o pysze, pogardzie dla innych i tak dalej. Nikt nie ma prawa uważać się za lepszego od innych bo wszyscy są takimi samymi zwierzętami tyle. (Z bilogicznego punktu widzenia człowiek jest zwierzęciem tylko, że ma bardziej rozwinięty mózg od reszty ssaków).

                                  Nie wolno ŚLEPO wierzyć w siebie aczkolwiek pomimo całej swojej zwierzęcości człowiek ma w sobie coś z boga - też może tworzyć i niszczyć, może wpływać na los świata i tak dalej. Cały wic polega na tym, by zachować umiar i zdrowy rozsądek. Wszystko ma swoje granice. A to, że są na świecie psychopaci... Co sataniści na to mogą? To nie nasza wina.

                                  Dlaczego mam z błedu robić tragedie? Da mi to cokolwiek? Nie. Tyle, że stracę cenny czas na użalanie sie nad sobą. Jak coś spartolę to rozsądniej będzie, jak się wezmę za naprawianie szkód.
                          • kolter_hugh Re: Satanizm 16.06.08, 18:13
                            mala.mi74 napisała:

                            > Lux, dobrze znam i satanizm i jego filozofie w róznych odcieniach i
                            > opłakane skutki jego wyznawania w zyciu (cale szczescie nie z
                            > własnej praktyki)...
                            > I potwierdzam to co napisałam powyzej. Amen

                            Ja też poznałem satanizm , miałem go dość i odrzuciłem watykańskie nauki ::))))
                      • 0-zdziwiona Re: Satanizm 16.06.08, 12:05
                        Ja tam sie jej nie dziwię I tak dużo napisała jak na swoje mozliwosci
    • pat-i27 Re: Satanizm 18.06.08, 11:20
      Satanizm to zlo Ale na szczescie ,jak statystyki pokazuja coraz wiecej mlodych
      ludzi zaczyna madrze myslec i schodzi z tej zlej drogi
      • kolter_hugh Re: Satanizm 18.06.08, 11:49
        pat-i27 napisała:

        > Satanizm to zlo Ale na szczescie ,jak statystyki pokazuja coraz wiecej mlodych
        > ludzi zaczyna madrze myslec i schodzi z tej zlej drogi

        Szkoda , bo to jedna z niewielu religii która nie propaguje cholernej hipokryzji !!
      • acinetobacter Re: Satanizm 19.06.08, 20:10
        > Satanizm to zlo

        Uzasadnij proszę...

        > Ale na szczescie ,jak statystyki pokazuja coraz wiecej mlodych
        > ludzi zaczyna madrze myslec i schodzi z tej zlej drogi

        No, coraz więcej młodych ludzi myśli i odchodzi z kościoła
        katolickiego...
      • czyngis_chan Re: Satanizm 20.06.08, 10:07
        Nie ma czegoś takiego jak zła droga.
        • kolter_hugh Re: Satanizm 20.06.08, 10:14
          czyngis_chan napisał:

          > Nie ma czegoś takiego jak zła droga.

          Jak to nie ::)))
          pl.youtube.com/watch?v=erJc4dzZ3IA
    • kolter_hugh Re: Satanizm 18.06.08, 13:25
      rr.r napisał:

      > kolter_hugh napisał:
      >
      > > pat-i27 napisała:
      > >
      > > > Satanizm to zlo Ale na szczescie ,jak statystyki pokazuja coraz
      > wiecej ml
      > > odych
      > > > ludzi zaczyna madrze myslec i schodzi z tej zlej drogi
      > >
      > > Szkoda , bo to jedna z niewielu religii która nie propaguje
      > cholernej hipokryzj
      > > i !!
      >
      >
      > spie....j miejscowy onanisto czerwonej geriatii

      Nie miałem pojęcia że opłatek daje takiego kopa ::)))))
    • lux_occulta Re: Satanizm 18.06.08, 13:55
      Cholera, szkoda mi Ciebie. NIe zrozum mnie źle, po prostu potrafisz pisać inteligentny tekst (chociaż obraźliwy) ale jak przychodzi co do czego to rzucasz ku..mi. Naprawdę szkoda.
      • kolter_hugh Re: Satanizm 18.06.08, 14:07
        lux_occulta napisała:

        > Cholera, szkoda mi Ciebie. NIe zrozum mnie źle, po prostu potrafisz pisać intel
        > igentny tekst (chociaż obraźliwy) ale jak przychodzi co do czego to rzucasz ku.
        > .mi. Naprawdę szkoda.

        Całkiem możliwe że jest to jakiś znany nam z innego nicku katolik forumowy ::)))
    • missssi-3 Re: Satanizm 19.06.08, 22:42
      Takie bajki mam juz za soba Ale mojej sasiadki syn jest satanista Nie widzialam
      zeby mieli z nim jakieś klopoty wychoawcze .Uczy sie dobrze, z sasiadami zyje w
      zgodzie Kotow nam nie podkradaJa ma na szczescie psa Psy chyba nie wchodza w gre?
      • kolter_hugh Re: Satanizm 20.06.08, 09:45
        missssi-3 napisała:

        > Takie bajki mam juz za soba Ale mojej sasiadki syn jest satanista Nie widzialam
        > zeby mieli z nim jakieś klopoty wychoawcze .Uczy sie dobrze, z sasiadami zyje w
        > zgodzie Kotow nam nie podkradaJa ma na szczescie psa Psy chyba nie wchodza w gr
        > e?

        Jednak nie masz pewności że hostii nie profanuje nocą na cmentarzu parafialnym
        ::))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka