Dodaj do ulubionych

podstawówka

IP: *.lodz.gazeta.pl 29.01.03, 10:12
skoro wspominamy tu tak czesto, to może wrócimy myslami do tych uroczych
(albo okropnych;:: ) czasów szkoły? podstawówka? jakie zabawy,nauczyciele,
itd.? ja pamiętam,że jedynka (do której to chodziłam) ustawiczne walki z 2-ką
toczyła. Zwłaszcza zima na snieżki. No i słynne mecze na wspólnej sali
gimnastycznej;)) ktos chodził do 1-ki? czy wszyscy ze słynnej 3-ki
jesteście?:)))
Obserwuj wątek
    • mika_1 Re: podstawówka 29.01.03, 12:04
      Ja! Birda, ja chodziłam do jedynki. Podążałam już wtedy Twoim tropem, bo po
      przedszkolu na Gdańskiej poszłam do jedynki. Moją wychowawczynią była p.
      Szapiel, którą bardzo miło wspominam. Mieszkałam zresztą na przeciwko niej.
      Najlepiej wspominam p. Drążkowskiego - za to, że zawsze miał zapał do pracy,
      pokazywał nam różne doświadczenia, które pamiętam do dziś. W ogólniaku uczyłą
      mnie p. Drążkowska - też cudowny nauczyciel.Oboje przygotowywali mnie do
      egzaminów na studia - ale to byli pasjonaci, takich nauczycieli już jest chyba
      b.mało.
      Niezwykle sympatyczną postacią, zarówno w podstawówce, jak i w ogólniaku, był
      p. Lewczuk. W LO był też opiekunek samorządu i świetnie nam się współpracowało.
      taki równy gość, co nie zmienia faktu, że przez cały czas prowadziliśmy grę -
      on wymyslał coraz to nowe sposoby na to, żeby mnie złapać na ściąganiu, a ja
      kombinowałam, jak tu uciec. W ogólniaku zwalniał mnie z historii pod pozorem
      załatwienia czegoś - wiedział,że jestem beton z historii i jej nie cierpię.
      poza tym, jeszcze Marchewa (od polskiego) i Henio Wobalis (miał doskonałą
      pamięć) - zawsze pamiętał kim jestem, co robię itd, wiele lat po podstawówce.
      • angela-rt Re: podstawówka 02.02.03, 22:29
        Uma jesli chodzilas do 3 to powinnam Cie znac kto byl Twoim wychowawcą,bo z
        tego co wczesniej pisalas jestes podobny rocznik ,wiec powinnam cie
        pamietac,pozdrawiam
        ;-)))angi
    • angela-rt Re: podstawówka 29.01.03, 16:28
      Ja chodzilam do slynnej 3-szkoly "sportowej"-na warunki lidzbarskie i sportowej
      klasy.Bardzo to mile czasy byly,wyjazdy na zawody,gra w koszykowke,pierwsze
      milosci-cudnie wspominam podstawowke lepiej od LO,chociaz nie mowie ze w LO zle
      bylo.:)))))
      • Gość: birda Re: podstawówka IP: *.lodz.gazeta.pl 29.01.03, 17:02
        wychowawców w podstawówce było wielu.... taka klasa z pechem. ostatecznie
        przydzielono nam niejakiego p.Karwowskiego, za którym wówczas strasznie sie
        licealistki oglądały :)))całkiem fajny był :))) bo młody i robiliśmy w gruncie
        rzeczy co chcemy, a że grupa była bardzo zgrana, było o.k. A p.Drażkowskiego
        też wspominam miło bardzo;)))) a Wobalis rzucał w nas kredą:))
        • angela-rt Re: podstawówka 29.01.03, 17:10
          u nas tez byl nauczyciel co kreda rzucal p.Dziemieniecki ale mial z nami
          czasami zastepstwa np. pisal cos na tablicy szedl na koniec klasy czytal glosno
          to co napisal i na koniec rzucajac kreda w tablice z konca klasy mowil:a tutaj
          brakuje kropki"o taki dowcipnis.Najmilej wspominam p.E Huss
          Nowosielską,p.Kiedrowską no i p.Sienkiewicza od wf inni tez byli spoko nie
          pamietam aby w podstawowce jakas krzywda sie komus dziala bardzo bezstresowo i
          super minęlly mi te lata.Teraz gdy patrze na ta szkole(jesli jestem w lidzbarku
          i przechodze obok) to wydaje mi sie ze zdziadziała strasznie i tak jakos smutno
          • mika_1 Re: podstawówka 29.01.03, 19:32
            Wszystkie chyba "dziadzieją" - ja tak myślę o jedynce.
            Ale własnie, uczniowie "dwójki" byli przez nas tępieni. Te sławne bitwy na
            śnieżki polegałay na rzucaniu w siebie jak najbardziej zmrożonymi śniezkami.
            Było zawsze z tego powodu dużo problemów - w końcu dostaliśmy oficjalny zakaz
            wstępu na to boczne boisko.
            Birda, czy za twoich czasów też wszyscy spotykali się "za Kopernikiem", żeby
            załatwiać swoje sprawy w sposób bardziej przekonywujący - czyli pięściami?
            • angela-rt Re: podstawówka 29.01.03, 19:56
              Wy za Kopernikem a my za lub obok garazy
              • mika_1 Re: podstawówka 29.01.03, 19:59
                Mnie osobiście trójak wydawala się jakaś taka dziwna.... Wszyscy ludzie z
                mojego bloku chodzili do trójka, a ja zasuwałam "na górkę" i wydawało mi się
                wtedy, że to najfajniesza szkoła na świecie.
                • angela-rt Re: podstawówka 29.01.03, 20:01
                  No wiesz co 3 to wspaniala szkola bylo tam cuuudnie mowie Ci nic w niej
                  dziwnego chociaz jak pomysle o 1 i 2 to mam podobne odczucia
                  • mika_1 Re: podstawówka 29.01.03, 22:47
                    No, ale potem LO chyba wszystkich pogodziło....
                    dziwne to były lata, choć ludzie, których wtedy spotkałam mieli wpływ na moje
                    obecne życie. Jakiś tam sentyment mam - to przecież były ostatnie lata takiej
                    prawdziwej beztroski....
                    • angela-rt Re: podstawówka 29.01.03, 23:13
                      niby tak ale co krwi niektorzy nauczyciele i nie tylko napsuli to
                      ich..powiemWam ze dla mnie po LO zacząl sie nowy super etap w zyciu i nigdy
                      tego nie zapomne,a juz na 100% nie zamienila bym tego na kolejne lata w LO:))))
                      • mika_1 Re: podstawówka 29.01.03, 23:18
                        pomijając to, co napisałam nt. niektórych znajomości, ja też nie chciałabym tam
                        wrócić za nic w świecie. Tak jak Ty, Angela, piękne chwile przeżyłam właśnie po
                        skończeniu LO...
                        • mika_1 Re: podstawówka 01.02.03, 21:20
                          Te szkoły "na górce" miały jeszzce jedną fajną rzecz - były blisko lasu - więc
                          zawsze na wf chodziliśmy do lasu. W jedynce były zawsze sanki - więc zimą
                          chodziliśmy na sanki. Raz nawet udało nam się namówić p. Rubackiego, żeby
                          poszedł z nami na łyżwy na fosę - też było super!
                        • mika_1 UMA 01.02.03, 21:22
                          Uma, a Ty do której szkoły chodziłaś???
    • Gość: Uma Re: podstawówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.03, 21:28
      No ja do szkoły nr.4 na ul.zielonej;)))
    • Gość: Uma Re: podstawówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.03, 21:32
      zartuje-do najlepszej nr3
    • angela-rt Re: podstawówka 02.02.03, 16:09
      Tak myslałam Uma ze Ty ze szkoły nr 4 jestes,a tak serio to ja tez do 3
      chodziłąm...:)))))
      ;-)))angi
      • mika_1 Re: podstawówka 02.02.03, 23:06
        eeeeeeeeeeeeee :-(
      • mika_1 Re: podstawówka 02.02.03, 23:08
        Koło "czwórki" dawno, dawno temu p. Urbaniak sprzedawał frytki. Trzeba było
        szybko zasuwać, żeby zdążyć na przerwie. Potem długo, długo nic, aż Nałęcz
        otworzył u siebie - naprzeciwko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka