Dodaj do ulubionych

Do Katolikow

04.07.08, 17:11
A może tak zamiast modlić się o odpuszczenie, przestalibyście grzeszyć? Bo jak
na razie, to wygląda to tak, że wiara sobie a grzechy sobie!

ale pewnie łatwiej jest się modlić niż postępować według dekalogu.
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: Do Katolikow 04.07.08, 17:40
      Dekalog jest tak skonstruowany, że większość jego ustępów to żadne
      przestępstwa, a pozostałe to oczywistości, dla których dekalog nie
      jest potrzebny.
    • kabja Re: Do Katolikow 04.07.08, 17:43
      Staram się,jak mogę!
      • astrotaurus Re: Do Katolikow 05.07.08, 09:39

        kabja napisała:

        ** Staram się,jak mogę!**

        Gdybyś uważała życie bez grzechu za dobre, nie musiałabyś się starać. Robiłabyś
        to naturalnie.
    • krytykantka07 Re: Do Katolikow 04.07.08, 18:01
      Tiaaaaaaaaaa to trzeba zlikwidować sakrament pokuty i zamiast niego
      wprowadzić ekskomunikę. Jeśli ktoś przystąpi do spowiedzi drugi raz -
      powinien być wykluczony z Koscioła Jezusowego, bo jest recydywistą,
      a wcale grzeszyć nie chce przestać. Tylko kto udzielałby ekskomuniki
      skoro najpierw trzeba będzie ekskomunikować kler na czele z papieżem
      za grzech pychy...
      • astrotaurus Re: Do Katolikow 05.07.08, 09:44

        krytykantka07 napisała:

        ** Tiaaaaaaaaaa to trzeba zlikwidować sakrament pokuty....**

        Cuś kler nie napędza dyskusji o ekskomunice Kopaczowej. :)
        Ale by było, gdyby sie okazało, że zamiast sprzedaży odpustów i obfitej tacy od
        skruszonych chwilowo grzeszników topniałyby szeregi baranów do strzyżenia. :D
        • astrotaurus Re: Do Katolikow 05.07.08, 09:45

          Zreszta całej rzeszy wierzących też byłoby nie w smak się ekskomunikować...
    • ja.7 Re: Do Katolikow 04.07.08, 19:40
      mam_py_tanie1 napisała:

      > A może tak zamiast modlić się o odpuszczenie, przestalibyście
      grzeszyć? Bo jak
      > na razie, to wygląda to tak, że wiara sobie a grzechy sobie!
      >
      > ale pewnie łatwiej jest się modlić niż postępować według dekalogu.

      wiara sobie,grzechy sobie,recydywa po wsze czasy-i tak sie juz kreci
      2000lat.i bedzie sie krecic do skonczenia swiata,a kto glupi niech
      wierzy w grzechow odpuszczenie.prawda to czy nieprawda-lepiej
      wierzyc,ze prawda-jak w bajce z dobrym zakonczeniem
      • pocoo Re: Do Katolikow 04.07.08, 20:30
        Z tym zakończeniem byłabym ostrozniejsza.Katolikom wisi jeszcze nad głową piekło.Do piekiełka bym się wybrała ale nie dla mnie ono.Jestem za stara na wiarę w bajki.
        • grore Re: Do Katolikow 15.07.08, 19:12
          Z punktu widzenia wiary ,my katole jednak mamy lepiej niz wy atole.
          Dla nas albo raj albo za popełnione grzechy piekiełko jak ktoś
          pięknie okreslił ( gorący kociołek , dla niektórych gorące laski i
          inne gorące niespodzianki do wyboru ) dla was cóż dołek albo
          gustowna urna.
          • lumpior Re: Do Katolikow 15.07.08, 19:22
            grore napisała:

            > Z punktu widzenia wiary ,my katole jednak mamy lepiej niz wy
            atole.
            > Dla nas albo raj albo za popełnione grzechy piekiełko jak ktoś
            > pięknie okreslił ( gorący kociołek , dla niektórych gorące laski i
            > inne gorące niespodzianki do wyboru ) dla was cóż dołek albo
            > gustowna urna.
            ja musze do piekla/caly jestem grzechem,odpuszczen zero/,mam tam
            interes z pewnym super wiernym i obywatelem T.R obecnie jest w
            Toruniu,ale bedzie tam gdzie jego i moje miejsce.Bedzie wesolo.
          • kolter_hugh Re: Do Katolikow 15.07.08, 19:47
            grore napisała:

            > Z punktu widzenia wiary ,my katole jednak mamy lepiej niz wy atole.
            > Dla nas albo raj albo za popełnione grzechy piekiełko jak ktoś
            > pięknie okreslił ( gorący kociołek , dla niektórych gorące laski i
            > inne gorące niespodzianki do wyboru ) dla was cóż dołek albo
            > gustowna urna.

            Problem zacznie się jak ktoś trafi do pedalskiego piekła ::))))
    • iza11222 Re: Do Katolikow 05.07.08, 15:44

      Ach, te bobaski-amorki, te chórki śpiewnych janiołów czy i archaniołów, jakże to
      wszystko romantyczno-'pastoralno'-sielankowe, jak łzy (krokodyle) z oczu
      wyciskające .... Bożebaranki i łatwowierne dojnekrowki parafiańszczyźniane z
      największym namaszczeniem połykają te trociny już od 2000 lat - jak dłuuuuuuuugo
      jeszcze?
    • l.george.l Re: Do Katolikow 05.07.08, 16:43
      Ten interes właśnie na tym polega: wyrobić w ludziach poczucie winy, bez względu
      na to czy przewinili czy nie i zmusić ich do udziału w szamańskim rytuale i
      zapłacenia za to.
      • pocoo Re: Do Katolikow 05.07.08, 18:16
        Nie ma nic za darmo.Ciekawi mnie , co zrobiliby duchowni gdyby wierni przestali traktować Kościół jak instytucję i nie płacili za usługi? Zwykle duchowni biednym przytaczają słowa Jezusa , że "ptaszki nie sieją a Bóg się o nie troszczy".
    • piwi77 Re: Do Katolikow 05.07.08, 18:46
      mam_py_tanie1 napisała:

      > A może tak zamiast modlić się o odpuszczenie, przestalibyście
      > grzeszyć?

      Kościół by tego nie przeżył, dlatego muszą grzeszyć.
    • ejkuraczek Re: Do Katolikow 05.07.08, 22:30
      mam_py_tanie1 napisała:

      > A może tak zamiast modlić się o odpuszczenie, przestalibyście
      grzeszyć? Bo jak
      > na razie, to wygląda to tak, że wiara sobie a grzechy sobie!
      >
      > ale pewnie łatwiej jest się modlić niż postępować według dekalogu.

      ...a jeszcze łatwiej naprawiac kogos niż samego siebie!
      • kolter_hugh Re: Do Katolikow 05.07.08, 22:32
        ejkuraczek napisała:

        > mam_py_tanie1 napisała:
        >
        > > A może tak zamiast modlić się o odpuszczenie, przestalibyście
        > grzeszyć? Bo jak
        > > na razie, to wygląda to tak, że wiara sobie a grzechy sobie!
        > >
        > > ale pewnie łatwiej jest się modlić niż postępować według dekalogu.
        >
        > ...a jeszcze łatwiej naprawiac kogos niż samego siebie!

        Najlepiej wybijając mu żeby za nie przestrzeganie postu.
        Lub paląc na stosie w imię ,,obrony" imienia Bożego.
        • ejkuraczek Re: Do Katolikow 05.07.08, 22:37
          kolter_hugh napisał:

          > ejkuraczek napisała:
          >
          > > mam_py_tanie1 napisała:
          > >
          > > > A może tak zamiast modlić się o odpuszczenie, przestalibyście
          > > grzeszyć? Bo jak
          > > > na razie, to wygląda to tak, że wiara sobie a grzechy sobie!
          > > >
          > > > ale pewnie łatwiej jest się modlić niż postępować według
          dekalogu.
          > >
          > > ...a jeszcze łatwiej naprawiac kogos niż samego siebie!
          >
          > Najlepiej wybijając mu żeby za nie przestrzeganie postu.
          > Lub paląc na stosie w imię ,,obrony" imienia Bożego.

          Albo całe zycie spedzajac na forum pouczajac innych moralnosci
          samemu bedac głupkiem i zbokiem.
          • kolter_hugh Re: Do Katolikow 05.07.08, 22:41
            ejkuraczek napisała:
            > Albo całe zycie spedzajac na forum pouczajac innych moralnosci

            Ja i moralność ?? ja tu jestem żeby takim jak ty pokazać pseudo moraliści że
            nawet swoich świętych ksiąg nie znacie ::)))

            > samemu bedac głupkiem i zbokiem.

            Chyba masz na myśli swojego faceta ??
          • ja.28 Re: Do Katolikow 05.07.08, 22:45
            ejkuraczek napisała:
            >
            > Albo całe zycie spedzajac na forum pouczajac innych moralnosci
            > samemu bedac głupkiem i zbokiem.

            To kolejny przyklad osoby'natchnionych ' przez Boga

            Zawsze wiedzialam ze niewierzacy sa kulturalnymi ludzmi i z takimi zawieram
            znajomosci a nie z 'natchnionymi' ktorzy zeby mogli to by kazdego nieiwerzacego
            w lyzce wody utopili
      • ja.28 Re: Do Katolikow 06.07.08, 15:22
        ejkuraczek napisała:

        .
        >
        > ...a jeszcze łatwiej naprawiac kogos niż samego siebie!

        TY juz tu nam dalas dowod prawdziwego katolika Opluwajacego ludzi

        A tak do Twojej wiadomosci to wy kaotlicy Katolicy nie uznajecie prawdziwego
        dekalogu.Ten który uznajecie jest zmieniony.Drugie przykazanie zabraniające
        bałwochwalstwa jest usunięte. Czwarte
        zmienione (Święto Szabat siódmy dzień tygodnia został uczyniony dniem roboczym,
        a dzień roboczy niedziela, pierwszy dzień tygodnia, został
        ustanowiony świętem, rzekomo na pamiątkę zmartwychwstania Pana Jezusa, co jest
        wierutnym kłamstwem.). Dziesiąte przykazanie zostało
        rozdzielone na dwa przykazania, ze względu wyrzucenia drugiego przykazania,
        ponieważ słowo dekalog informuje, że przykazań musi być dziesięć. Te zmiany są
        absolutnie
        niedopuszczalne wedlug chrześcijan
        • mala.mi74 Re: Do Katolikow 06.07.08, 16:47
          ja.28 napisała:

          > ejkuraczek napisała:
          >
          > .
          > >
          > > ...a jeszcze łatwiej naprawiac kogos niż samego siebie!
          >
          > TY juz tu nam dalas dowod prawdziwego katolika Opluwajacego ludzi
          >
          > A tak do Twojej wiadomosci to wy kaotlicy Katolicy nie uznajecie
          prawdziwego
          > dekalogu.Ten który uznajecie jest zmieniony.Drugie przykazanie
          zabraniające
          > bałwochwalstwa jest usunięte. Czwarte
          > zmienione (Święto Szabat siódmy dzień tygodnia został uczyniony
          dniem roboczym,
          > a dzień roboczy niedziela, pierwszy dzień tygodnia, został
          > ustanowiony świętem, rzekomo na pamiątkę zmartwychwstania Pana
          Jezusa, co jest
          > wierutnym kłamstwem.). Dziesiąte przykazanie zostało
          > rozdzielone na dwa przykazania, ze względu wyrzucenia drugiego
          przykazania,
          > ponieważ słowo dekalog informuje, że przykazań musi być dziesięć.
          Te zmiany są
          > absolutnie
          > niedopuszczalne wedlug chrześcijan

          Przepraszam,ze sie wetne,ale ten temat byl walkowany juz
          wielokrotnie.
          w dekalogu nie ma nic o 10 przykazaniach, radze przeczytac stary
          Testament. Dekalog na 10 punktow podzielil KK w IV wieku, bodajze na
          jakims soborze.
          • kolter_hugh [...] 06.07.08, 16:49
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • astrotaurus Re: Do Katolikow 07.07.08, 09:25

            mala.mi74 napisała:

            **Przepraszam,ze sie wetne,ale ten temat byl walkowany juz wielokrotnie.
            w dekalogu nie ma nic o 10 przykazaniach, radze przeczytac stary Testament.
            Dekalog na 10 punktow podzielil KK w IV wieku, bodajze na jakims soborze**

            Owmordęjeża!
            Jak to dobrze mieć na forum katoliczkę wszechstronnie technicznie i teologicznie
            wykształconą, w dodatku bliską znajoma wielu doktorów teologii i nie tylko.
            Zawsze się człowiek może czegoś ciekawego dowiedzieć, wszak to mala.mi74 ma
            obcykane co w biblii jest symboliczne, a co prawdziwe.
            I proszę, okazuje sie że porządny dekalog zawdzięczamy "bodajże jakiemuś
            soborowi kk" !!
            A co durny bozia dał Mojżeszowi, że dobry kk musiał to poprawić?
            Kwintalog? Hektolog? Czy co?
    • ja.28 Re: Do Katolikow 05.07.08, 22:42

      >
      > ale pewnie łatwiej jest się modlić niż postępować według dekalogu.

      No pewnie! Wierzą, że kilka zdrowasiek zmaże ich występki; dlatego grzeszą do
      potęgi! Taka ta ich wiara..
      • mala.mi74 Re: Do Katolikow 06.07.08, 22:26
        ja.28 napisała:

        >
        > >
        > > ale pewnie łatwiej jest się modlić niż postępować według
        dekalogu.
        >
        > No pewnie! Wierzą, że kilka zdrowasiek zmaże ich występki; dlatego
        grzeszą do
        > potęgi! Taka ta ich wiara..

        To znaczy kto grzeszy do potegi?Znasz poltora miliarda katolikow na
        swiecie i tak dobrze zycie kazdego z nich???? Zdumiewajace rzeczy
        piszecie...
        Takie gadanie ma Ciebie samą rozgrzeszyc czy usprawiedliwic jakies
        Twoje niedoskonalosci?
        • gringo68 " i odpuść nam nasze winy" 06.07.08, 22:58
          wspólna modlitwa wrzstkich chrześcijan...

          głupawy antyklerykałek się ośmieszył...
    • opornik4 Re: Do Katolikow 07.07.08, 00:58
      mam_py_tanie1 napisała:

      > A może tak zamiast modlić się o odpuszczenie, przestalibyście grzeszyć? Bo jak
      > na razie, to wygląda to tak, że wiara sobie a grzechy sobie!
      >
      > ale pewnie łatwiej jest się modlić niż postępować według dekalogu.

      Rzecz chwalebna,lecz niewykonalna.
      Zeby nie wiem jak sie czlowiek staral i spinal w sobie
      - nie da rady przejsc przez zycie bez grzechu.
      Dotad udalo sie to (w historii)jedynie dwojgu ludziom
      Maryji i Jezusowi.
      • astrotaurus Re: Do Katolikow 07.07.08, 09:33

        opornik4 napisała:

        **Rzecz chwalebna,lecz niewykonalna.
        Zeby nie wiem jak sie czlowiek staral i spinal w sobie - nie da rady przejsc
        przez zycie bez grzechu.
        >Dotad udalo sie to (w historii)jedynie dwojgu ludziom Maryji i Jezusowi**

        Bredzisz. Gdybyś wierzyła w boga i uznawała nauki Jezusa za dobre nie miałabyś
        problemu z życiem bez grzechu.
        Jest jak jest, bo jesteś zakłamana i dlatego musisz się zmuszać do dobra, a i
        tak ulegasz złu. Żyjesz nieswoim życiem, jesteś sterowana przez księży, ale
        boisz się do tego przyznać i co i rusz chodzisz błagać ich o przebaczenie, że
        robisz coś dla siebie wbrew ich naukom.

        A gdyby uznać wersje religijną świata za prawdziwą - trzebaby uznać, ze durny
        bozia stworzył religię nie dla ludzi, których stworzył. :D
        • opornik4 Re: Do Katolikow 07.07.08, 19:08
          astrotaurus napisał:
          >
          > Bredzisz. Gdybyś wierzyła w boga i uznawała nauki Jezusa za dobre nie miałabyś
          > problemu z życiem bez grzechu.

          Sw.Jan pisze:"kto mowi,ze nie ma grzechu,jest klamca".
          Kosciol jest tylko dla grzesznikow.
          Jezus powiedzial to wprost:"nie przyszedlem powolywac sprawiedliwych,ale
          grzesznikow".

          Jezeli uwazasz sie za czlowieka sprawiedliwego,
          jestes podobny faryzeuszom.Jezus nie moze takiego
          kogos prowadzic.
          • astrotaurus Re: Do Katolikow 07.07.08, 23:21

            opornik4 napisała:

            **Kosciol jest tylko dla grzesznikow.**

            Jasne, normalny człowiek nie potrzebuje protez.


            **Jezeli uwazasz sie za czlowieka sprawiedliwego, jestes podobny faryzeuszom.**

            Uważam się za człowieka sprawiedliwego i uważam, że nie masz żadnych podstaw do
            takich porównań.


            **Jezus nie moze takiego kogos prowadzic.**

            Jasne, że nie. Mam lepszych przewodników. Lepszych w naukach o człowieku i
            niewierzących w bajki. :D
        • piwi77 Re: Do Katolikow 07.07.08, 19:28
          astrotaurus napisał:

          > Bredzisz. Gdybyś wierzyła w boga i uznawała nauki Jezusa za dobre
          > nie miałabyś problemu z życiem bez grzechu.

          Myslę, że tu nie chodzi o nauki kogokolwiek. Żyjemy jak żyjemy,
          czynimy co czynimy, bo tak każe nam natura (cokolwiek by to nie
          było), bo naszym zadaniem jest (nawet gdy nie zdajemy sobie z tego
          sprawy) testować nasz genom i starac sie dowieść, że jest on lepszy
          od tego należącego do innego człowieka. Zmusza nas to do ciągłej
          walki, bo tylko lepszy wygrywa, a wygrać każdy chce. Nijak się to ma
          do malowanego przez wyznawców, obojętnie czego, sztucznego ideału,
          który musi być, chcemy tego czy nie, ciągle łamany. Religijni
          nazywaja to grzechem, udając że nie wiedzą (a może nie wiedzą), że
          to nie my jesteśmy grzeszni, lecz ideał jest nie z tego świata.
      • kolter_hugh Re: Do Katolikow 08.07.08, 18:52
        opornik4 napisała:
        >
        > Rzecz chwalebna,lecz niewykonalna.
        > Zeby nie wiem jak sie czlowiek staral i spinal w sobie
        > - nie da rady przejsc przez zycie bez grzechu.
        > Dotad udalo sie to (w historii)jedynie dwojgu ludziom
        > Maryji i Jezusowi

        Biblia mówi o bezgrzesznym życiu Jezusa ,a może ty mnie uświadomisz gdzie pisze
        tak o Marii??
    • mala.mi74 Z czyjegos postu-fajne 07.07.08, 08:58
      Zapozyczone z czyjegos postu

      "Jeśli zdaje ci się, że okna sąsiadów są brudne – umyj swoje."
      :)
    • majaa Re: Do Ateistów 07.07.08, 22:07
      mam_py_tanie1 napisała:

      > A może tak zamiast modlić się o odpuszczenie, przestalibyście
      grzeszyć? Bo jak
      > na razie, to wygląda to tak, że wiara sobie a grzechy sobie!
      >
      > ale pewnie łatwiej jest się modlić niż postępować według dekalogu.

      A może tak zamiast dyktować Katolikom, co mają robić zajęlibyście
      się swoim życiem? Bo jak na razie, to wygląda to tak, że ciągle
      mieszacie się w sprawy, o których nie macie pojęcia ale które
      najwyraźniej spędzają wam sen z powiek.
      Ale pewnie łatwiej jest się czepiać i wyśmiewać niż rozumieć i
      szanować.
      • astrotaurus Re: Do Ateistów 07.07.08, 23:29

        majaa napisała:

        **A może tak zamiast dyktować Katolikom, co mają robić zajęlibyście się swoim
        życiem?**

        Ej, majuu, na pewno nie w lustereczku oglądasz świat? Bo po mojemu strony Ci się
        pomieszały. Kto komu próbuje styl życia dyktować?
        Któż mógłby w ogóle coś katolikom podyktować? Na tym forum choćby, bo o realu
        nawet nie wspominam.


        **Bo jak na razie, to wygląda to tak, że ciągle mieszacie się w sprawy, o
        których nie macie pojęcia ale które najwyraźniej spędzają wam sen z powiek.**

        A coś bliżej? Jakiś przykład sprawy, która spełnia podane przez Ciebie warunki -
        mieszanie bez pojęcia i snu?


        **Ale pewnie łatwiej jest się czepiać i wyśmiewać niż rozumieć i szanować.**

        Może też jakiś konkret...?
        • majaa Re: Do Ateistów 08.07.08, 11:53
          I znów to samo :(. Plizzzz, Astrotaurus, oszczędź już i sobie i
          innym tych Twoich gierek słownych i taktycznych. Znowu udajesz, że
          nie rozumiesz, o co chodzi, znowu mieszasz w cudzych wypowiedziach i
          znowu prosisz, żeby Ci podać coś, co masz na wyciągnięcie ręki. No
          sorki, ale co to ma wnieść do tej dyskusji??? Uważasz, że to
          zabawne???
          • astrotaurus Re: Do Ateistów 08.07.08, 12:10

            majaa napisała:

            **I znów to samo :(. Plizzzz, Astrotaurus, oszczędź już i sobie i innym tych
            Twoich gierek słownych i taktycznych. Znowu udajesz, że nie rozumiesz, o co
            chodzi, znowu mieszasz w cudzych wypowiedziach i znowu prosisz, żeby Ci podać
            coś, co masz na wyciągnięcie ręki. No sorki, ale co to ma wnieść do tej
            dyskusji??? Uważasz, że to zabawne???**

            Zlituj się , majuu, chodzi Ci o coś konkretnie?
            • majaa Re: Do Ateistów 08.07.08, 14:59
              astrotaurus napisał:

              >
              > Zlituj się , majuu, chodzi Ci o coś konkretnie?
              >
              Tak, konkretnie chodzi mi o Twoje wypowiedzi. A o co innego niby
              miałoby mi chodzić?
              • astrotaurus Re: Do Ateistów 14.07.08, 15:21

                majaa napisała:

                **Tak, konkretnie chodzi mi o Twoje wypowiedzi. A o co innego niby miałoby mi
                chodzić?**

                Aha! A ... konkretnie...?
      • piwi77 Re: Do Ateistów 08.07.08, 12:05
        majaa napisała:

        > A może tak zamiast dyktować Katolikom, co mają robić zajęlibyście
        > się swoim życiem? Bo jak na razie, to wygląda to tak, że ciągle
        > mieszacie się w sprawy, o których nie macie pojęcia ale które
        > najwyraźniej spędzają wam sen z powiek.

        O czym nie mamy pojęcia, do czego tak się niesłusznie podobno
        mieszamy? Niesłusznie mieszamy się w obronie Agaty i praw jej matki
        do decydowania o własnym dziecku, bo rację ma horda z księdzem na
        czele? Może niesłusznie mieszamy się na co wydawane są nasze
        pieniądze, że lepiej byłoby na inne cele niż religia w szkole, bo
        episkopat wie lepiej, a nie głupi ateiści? A może powinniśmy milczeć
        gdy stawiany jest tysięczny pomnik JPII, bo nie możemy jako ateiści
        mieć racji, że był to człowiek niewart nawet jednego pomnika? Wiem,
        mamy cicho siedzieć, bo księżom należą się darmowe składki na
        ubezpieczenia z publicznych pieniędzy. Jako ciemni ateiści, nie
        możemy wiedzieć jak dobra to inwestycja.
        Zapamietaj sobie, czasy cichosiedzenia się skończyły, a panoszenie
        się watykańskiej organizacji w Polsce ma już bliski koniec.
      • kolter_hugh Re: Do Ateistów 08.07.08, 18:55
        majaa napisała:

        > mam_py_tanie1 napisała:
        >
        > > A może tak zamiast modlić się o odpuszczenie, przestalibyście
        > grzeszyć? Bo jak
        > > na razie, to wygląda to tak, że wiara sobie a grzechy sobie!
        > >
        > > ale pewnie łatwiej jest się modlić niż postępować według dekalogu.
        >
        > A może tak zamiast dyktować Katolikom, co mają robić zajęlibyście
        > się swoim życiem? Bo jak na razie, to wygląda to tak, że ciągle
        > mieszacie się w sprawy, o których nie macie pojęcia ale które
        > najwyraźniej spędzają wam sen z powiek.
        > Ale pewnie łatwiej jest się czepiać i wyśmiewać niż rozumieć i
        > szanować.

        Katolicyzm jest śmieszną sektą której nie należy się szacunek !!!
        • majaa Re: Do Ateistów 09.07.08, 13:29
          kolter_hugh napisał:

          > Katolicyzm jest śmieszną sektą której nie należy się szacunek !!!

          Zakładam, że masz świadomość, że to działa w obie strony. Mogę zatem
          spokojnie uznać, że nie masz też nic przeciwko braku szacunku dla
          ateistów.
          • kolter_hugh Re: Do Ateistów 09.07.08, 19:03
            majaa napisała:

            > kolter_hugh napisał:
            >
            > > Katolicyzm jest śmieszną sektą której nie należy się szacunek !!!
            >
            > Zakładam, że masz świadomość, że to działa w obie strony. Mogę zatem
            > spokojnie uznać, że nie masz też nic przeciwko braku szacunku dla
            > ateistów.

            Heh olewam wasz szacunek !!lub wasze ataki dla mnie to sama radoch a::)))
            • majaa Re: Do Ateistów 10.07.08, 09:51
              kolter_hugh napisał:

              > Heh olewam wasz szacunek !!

              I wzajemnie
              • kolter_hugh Re: Do Ateistów 10.07.08, 18:10
                majaa napisała:

                > kolter_hugh napisał:
                >
                > > Heh olewam wasz szacunek !!
                >
                > I wzajemnie

                Tobie nie wolno !! ty masz mnie kochać i szanować jako zagubione dziecię z rodu
                bożego ::)))
          • astrotaurus Re: Do Ateistów 12.07.08, 12:43

            majaa napisała:

            **Zakładam, że masz świadomość, że to działa w obie strony. Mogę zatem spokojnie
            uznać, że nie masz też nic przeciwko braku szacunku dla ateistów. **

            Zakładam, że nie masz świadomości, iż mówisz o zwykłym, prymitywnym ,
            nienawistnym odwecie.
            Wedle logiki i przyzwoitości racji nie masz za grosz.
            • majaa Re: Do Ateistów 14.07.08, 15:09
              O, widzę, że Kolter ma w Tobie adwokata. Czyżbyś wątpił, że sam
              potrafi sobie poradzić?;)

              A co do logiki i przyzwoitości, to wybacz, ale Ty sam przypominasz
              sobie o nich tylko wtedy, gdy Ci wygodnie. Tak, że daruj sobie
              morały.
              • astrotaurus Re: Do Ateistów 14.07.08, 15:22

                majaa napisała:

                **O, widzę, że Kolter ma w Tobie adwokata. Czyżbyś wątpił, że sam potrafi sobie
                poradzić?;)**

                Oj, słabo widzisz... To ciągle jest forum dyskusyjne i każdy ma prawo w każdej
                chwili zamieścić swoją wypowiedź w dowolnej kwestii. I ja nie widzę, abym bronił
                koltera, tylko wskazuję błąd w Twojej wypowiedzi.


                **A co do logiki i przyzwoitości, to wybacz, ale Ty sam przypominasz sobie o
                nich tylko wtedy, gdy Ci wygodnie. Tak, że daruj sobie morały.**

                Gdzie, Twoim zdaniem, zapomniałem o logice i przyzwoitości?
                Gdzie "prawię morały" i co tam jest, Twoim zdaniem, nagannego?

                Tylko proszę: konkretnie!
                • majaa Re: Do Ateistów 15.07.08, 09:36
                  astrotaurus napisał:

                  >
                  > Oj, słabo widzisz... To ciągle jest forum dyskusyjne i każdy ma
                  prawo w każdej
                  > chwili zamieścić swoją wypowiedź w dowolnej kwestii. I ja nie
                  widzę, abym broni
                  > ł
                  > koltera, tylko wskazuję błąd w Twojej wypowiedzi.


                  Nawet jeśli ja widzę słabo, to Ty masz znacznie większy problem. Nie
                  widzisz bowiem, tego co jest (emotikonek na końcu pierwszej części
                  mojego posta, który oznacza, że to żart, Asterku), ale zato widzisz
                  coś, co nie istnieje, tj. błąd w mojej wypowiedzi :).
                  A poza tym, jak możesz być tak niesprawiedliwy i posądzać mnie o
                  takie niechrześcijańskie zachowania, jak odwet :(. To nie żaden
                  odwet, tylko po prostu zapowiedź równorzędnego traktowania.

                  >
                  >
                  > Gdzie, Twoim zdaniem, zapomniałem o logice i przyzwoitości?

                  Wybacz, ale to zbyt dużo fatygi, by wszystko wskazać. Nie mam na to
                  czasu. Z reguły zapominasz o niej tam, gdzie wypowiadasz się o
                  katolikach lub o ich poglądach.


                  > Gdzie "prawię morały" i co tam jest, Twoim zdaniem, nagannego?

                  A czy bodajże jeden post wcześniej nie wspominałeś przypadkiem coś o
                  przyzwoitości? Czyżby tym razem problemy z pamięcią? ;)
                  Skoro już pytasz o naganność - to powiem Ci, że to może nie tyle
                  naganne, co niesmaczne, bez wyczucia. Jak można mieć odwagę prawić
                  komuś morały, samemu nie zawsze będąc w porządku?
              • kolter_hugh Re: Do Ateistów 14.07.08, 20:34
                majaa napisała:

                > O, widzę, że Kolter ma w Tobie adwokata. Czyżbyś wątpił, że sam
                > potrafi sobie poradzić?;)

                Taaaaaa:))))
                >
                > A co do logiki i przyzwoitości, to wybacz, ale Ty sam przypominasz
                > sobie o nich tylko wtedy, gdy Ci wygodnie. Tak, że daruj sobie
                > morały.

                Taaaaa::))))
    • awahandziuk Re: Do Katolikow 07.07.08, 23:58
      Masz rację.Religia jest dla wielu osób (nie tylko katolików)
      rodzajem przyzwyczajenia i obrzędowości.Swoiste "teatrum". Niewielu
      zastanawia się głębiej nad zasadami wiary np.dekalogiem.Do tego tak
      łatwo uzyskać rozgrzeszenie...więc po co pracować nad swoim życie,
      po co się wysilać?
      • opornik4 Re: Do Katolikow 08.07.08, 02:39
        awahandziuk napisała:

        >Do tego tak
        > łatwo uzyskać rozgrzeszenie...więc po co pracować nad swoim życie,
        > po co się wysilać?

        Slabiuuutko znasz katolicka wiare.
        5 warunkow spowiedzi,ich spelnienie jest konieczne do
        uzyskania Bozego przebaczenia,to:
        1.Rozeznanie grzechow (popelnionego zla),
        2.Zal za nie,
        3.Wyznanie ich,
        4.Postanowienie poprawy,
        5.Zadoscuczynienie,czyli naprawienie wyrzadzonych krzywd.

        Nic nie da pracowanie nad soba,czynione wysilki.
        Bez Bozej pomocy nie mozesz uczynic nic dobrego,
        bowiem wszelkie Dobro od Niego pochodzi,
        nawet wtedy gdy Go nie znasz.
        Jedynym co czlowiek moze zrobic,to starac sie otworzyc
        na Boze dzialanie w sobie i nie przeszkadzac MU,
        w wewnetrznej przemianie ludzkiego wnetrza.
        • astrotaurus Re: Do Katolikow 08.07.08, 12:09

          opornik4 napisała:

          **Slabiuuutko znasz katolicka wiare. 5 warunkow spowiedzi,ich spelnienie jest
          konieczne do uzyskania Bozego przebaczenia,to:

          1.Rozeznanie grzechow (popelnionego zla),**

          To jest chyba oczywiste. Z nierozeznanymi nie ma się poczucia winy i nie
          przystępuje do spowiedzi.

          **2.Zal za nie,**

          Jak wyżej. Choćby tylko żal miał obejmować tylko konieczność spowiedzi z nich. :)

          **3.Wyznanie ich,**

          Nie da się inaczej.

          **4.Postanowienie poprawy,**

          Jest w formułce i zapewne przy konfesjonale nawet w głowie.

          **5.Zadoscuczynienie,czyli naprawienie wyrzadzonych krzywd.**

          To już ksiądz wyznacza ilość zdrowasiek.

          Bilans: 4 punkty z 5 na 100 %. Jedynie ten z postanowieniem poprawy może na
          3/4... Ale przecie bozia to nie księgowy! :)


          **Nic nie da pracowanie nad soba,czynione wysilki. Bez Bozej pomocy nie mozesz
          uczynic nic dobrego, bowiem wszelkie Dobro od Niego pochodzi, nawet wtedy gdy Go
          nie znasz. Jedynym co czlowiek moze zrobic,to starac sie otworzyc na Boze
          dzialanie w sobie i nie przeszkadzac MU, w wewnetrznej przemianie ludzkiego
          wnetrza.**

          Bzdura, bzdura, bzdura. Przyzwoity człowiek nie potrzebuje bata nad głową dla
          bycia przyzwoitym.
          Okropnie bleblasz. Masz przerażająco mroczną duszę, skoro wymaga ona ciągłej
          przebudowy. :(
          • ja.7 Re: Do Katolikow 08.07.08, 15:10
            astrotaurus napisał:

            Przyzwoity człowiek nie potrzebuje bata nad głową dla
            > bycia przyzwoitym.

            i to jest to!
            od dziecka katolicy sa przyzwyczajani do "bata nad glowa".strasznie
            trudno sie tegoodzwyczaic.chyba mozna w jedyny sposob.przejsc przez
            okres 'ateizacji' by juz rozumnie, z wlasnej woli,wejsc na droge
            wiary-jesli sie taka potrzebe poczuje.ale wtedy wiara,wiara z
            rozumem w parze,jest juz inna wiara,ktora ksieza raczej nie
            lubia.nie lubia,bo taki wierzaca nie stawia kaplana na oltarzu
            chocby byl samym papiezem i to papiezem Polakiem nawet.Bogu co
            boskie...
          • opornik4 Re: Do Katolikow 08.07.08, 21:16
            astrotaurus napisał:
            > To już ksiądz wyznacza ilość zdrowasiek.

            Kazdy ksiadz,traktujacy serio Nauke Jezusa,zanim poleci komus modlitwe,
            najpierw spyta - jak masz zamiar naprawic popelnione zlo.
            • kolter_hugh Re: Do Katolikow 08.07.08, 21:22
              opornik4 napisała:

              > astrotaurus napisał:
              > > To już ksiądz wyznacza ilość zdrowasiek.
              >
              > Kazdy ksiadz,traktujacy serio Nauke Jezusa,zanim poleci komus modlitwe,
              > najpierw spyta - jak masz zamiar naprawic popelnione zlo.

              Gdyby ksiądz na serio traktował Jezusa to księdzem by nie był ::))))
              • opornik4 Re: Do Katolikow 09.07.08, 00:04
                kolter_hugh napisał:

                > Gdyby ksiądz na serio traktował Jezusa to księdzem by nie
                był ::))))

                To Ty tak myslisz.
                A ja Ci mowie,ze Jezus zbudowal swoj Kosciol z apostolow wlasnie.
                Tylko Kk przechowal w pelni Jego depozyt.
                Inne wyznania,odlaczyly sie od Kk bodajze po roku 1000
                i zagubily sukcesje apostolska.
                A cos takiego jak SJ,to juz zupelnie pomieszanie z poplataniem,
                rownie chrzescijanskie jak mormoni.
                • kolter_hugh Re: Do Katolikow 09.07.08, 19:02
                  opornik4 napisała:
                  > To Ty tak myslisz.

                  Nie ja a jakieś 5,5 miliarda ludzi popiera moje zdanie ::)))

                  > A ja Ci mowie,ze Jezus zbudowal swoj Kosciol z apostolow wlasnie.

                  Gdzie jest napisane że to akurat Krk ?? zresztą gdzie jest też napisane o
                  dziedziczności urzędu apostoła ???

                  > Tylko Kk przechowal w pelni Jego depozyt.

                  Ta , dlatego jakieś 95 % nauk katolickich nijak ma się do biblii ::))

                  > Inne wyznania,odlaczyly sie od Kk bodajze po roku 1000

                  Już w II,III< IV wieku było sporo odłamów !!

                  > i zagubily sukcesje apostolska.

                  Nie istnieje coś takiego , nic takiego nie przekazali apostołowie w biblii !!

                  > A cos takiego jak SJ,to juz zupelnie pomieszanie z poplataniem,
                  > rownie chrzescijanskie jak mormoni.

                  A co to ma do rzeczy ??.
                  • opornik4 Re: Do Katolikow 09.07.08, 23:36
                    kolter_hugh napisał:
                    > Nie ja a jakieś 5,5 miliarda ludzi popiera moje zdanie ::)))

                    Cos Ci sie rachunki pomylily.
                    Ok.2 mld ludzi na ziemi,to katolicy wlasnie.
                    Muzulmanie,Twojego zdania nie popieraja,bo to nie ich dzialka.
                    Zreszta oni wszystkich niemuzulmanow uwazaja za psy niewierne.
                    Nacja zydowska tez Twojego zdania nie poprze,bo dla nich
                    Chrydtus nie istnieje.
                    Podobnie bedzie z ateistami.
                    Po Twojej stronie,moga co najwyzej stanac protestanci,ktorych jest znikoma
                    mniejszosc.

                    > Gdzie jest napisane że to akurat Krk ?? zresztą gdzie jest też napisane o
                    > dziedziczności urzędu apostoła ???

                    Katolicki,znaczy powszechny.O sukcesji apostolskiej mowi NT.

                    > Już w II,III< IV wieku było sporo odłamów !!

                    Nie tak znowu wiele,i wlasnie byli to heretycy,czyli ci,ktorzy
                    wypaczali rozumienie Ewangelii.
                    • kolter_hugh Re: Do Katolikow 10.07.08, 18:09
                      opornik4 napisała:
                      > Cos Ci sie rachunki pomylily.
                      > Ok.2 mld ludzi na ziemi,to katolicy wlasnie.

                      To ciekawe bo ostatnio głośno było o tym że muzułmanie przewyższyli swoją
                      ilością katolików ::))) do dwóch miliardów to jeszcze ponad 850 milionów brakuje
                      ::)))
                      www.paranormalne.pl/lofiversion/index.php?t15673.html
                      > Muzulmanie,Twojego zdania nie popieraja,bo to nie ich dzialka.
                      > Zreszta oni wszystkich niemuzulmanow uwazaja za psy niewierne.

                      No tak samo jak katolicy (radiomaryjni )

                      > Nacja zydowska tez Twojego zdania nie poprze,bo dla nich
                      > Chrydtus nie istnieje.
                      > Podobnie bedzie z ateistami.

                      Ta czyli cały świat kocha ojca świętego ::))))

                      > Po Twojej stronie,moga co najwyzej stanac protestanci,ktorych jest znikoma
                      > mniejszosc.

                      Może prędzej ateiści których dzięki bogu jest coraz więcej ::)))

                      > Katolicki,znaczy powszechny.O sukcesji apostolskiej mowi NT

                      Nic takiego nie mówi , jest tam mowa o Piotrze jednym z kamieni fundamentu na
                      którzy Jezus zbuduje swój zbór , historia Krk jest historią fałszu , obłudy i
                      zbrodni nijak więc nie opasuje to do nauk Jezusa !!

                      > Nie tak znowu wiele,i wlasnie byli to heretycy,czyli ci,ktorzy
                      > wypaczali rozumienie Ewangelii.

                      No czyli heretykami są papieże bo oni są od dawna na bakier z ewangeliami ::)))
            • lumpior Re: Do Katolikow 08.07.08, 21:28
              opornik4 napisała:

              > astrotaurus napisał:
              > > To już ksiądz wyznacza ilość zdrowasiek.
              >
              > Kazdy ksiadz,traktujacy serio Nauke Jezusa,zanim poleci komus
              modlitwe,
              > najpierw spyta - jak masz zamiar naprawic popelnione zlo.
              I co naprawi? Moj znajomy,wierny,ale zlodziej/nawet papierosow z
              biurka/nigdy nie zwraca "zdobyczy",ani przed,ani po spowiedzi.
              • kolter_hugh Re: Do Katolikow 08.07.08, 21:30
                lumpior napisał:
                > I co naprawi? Moj znajomy,wierny,ale zlodziej/nawet papierosow z
                > biurka/nigdy nie zwraca "zdobyczy",ani przed,ani po spowiedzi.

                A w trakcie ???
                • lumpior Re: Do Katolikow 08.07.08, 21:37
                  kolter_hugh napisał:

                  > lumpior napisał:
                  > > I co naprawi? Moj znajomy,wierny,ale zlodziej/nawet papierosow z
                  > > biurka/nigdy nie zwraca "zdobyczy",ani przed,ani po spowiedzi.
                  >
                  > A w trakcie ???
                  Sugerujesz,ze wspolnie pala? Moze,ale to takze musza:pic
                  kawe,wodke...a nawet ogladac "Swintuchy",a to dopiero UKLAD!!!
                  • kolter_hugh Re: Do Katolikow 08.07.08, 21:49
                    lumpior napisał:

                    > kolter_hugh napisał:
                    >
                    > > lumpior napisał:
                    > > > I co naprawi? Moj znajomy,wierny,ale zlodziej/nawet papierosow z
                    > > > biurka/nigdy nie zwraca "zdobyczy",ani przed,ani po spowiedzi.
                    > >
                    > > A w trakcie ???
                    > Sugerujesz,ze wspolnie pala? Moze,ale to takze musza:pic
                    > kawe,wodke...a nawet ogladac "Swintuchy",a to dopiero UKLAD!!!

                    Nie, miałem na myśli raczej to czy księdzu czegoś w czasie spowiedzi nie buchną
                    ::))))
                    • lumpior Re: Do Katolikow 08.07.08, 21:55
                      Nie, miałem na myśli raczej to czy księdzu czegoś w czasie spowiedzi
                      nie buchną
                      > ::))))
                      No wiesz,swoj swojego,na wlasnym podworku? Zasady obowiazuja.
                      • kolter_hugh Re: Do Katolikow 08.07.08, 21:58
                        lumpior napisał:

                        > Nie, miałem na myśli raczej to czy księdzu czegoś w czasie spowiedzi
                        > nie buchną
                        > > ::))))
                        > No wiesz,swoj swojego,na wlasnym podworku? Zasady obowiazuja.

                        Co ty czyli tylko księdzu wolno łupić ???
              • opornik4 Re: Do Katolikow 09.07.08, 00:00
                lumpior napisał:
                >Moj znajomy,wierny,ale zlodziej/nawet papierosow z
                > biurka/nigdy nie zwraca "zdobyczy",ani przed,ani po spowiedzi.

                To mu powiedz,ze spokojnie moze sobie chodzenie do spowiedzi darowac.
                Ksiedza zrobi w konia - Boga nie.

        • kolter_hugh Re: Do Katolikow 08.07.08, 18:59
          opornik4 napisała:
          > Slabiuuutko znasz katolicka wiare.
          > 5 warunkow spowiedzi,ich spelnienie jest konieczne do
          > uzyskania Bozego przebaczenia,to:
          > 1.Rozeznanie grzechow (popelnionego zla),
          > 2.Zal za nie,
          > 3.Wyznanie ich,
          > 4.Postanowienie poprawy,
          > 5.Zadoscuczynienie,czyli naprawienie wyrzadzonych krzywd.
          >
          > Nic nie da pracowanie nad soba,czynione wysilki.
          > Bez Bozej pomocy nie mozesz uczynic nic dobrego,
          > bowiem wszelkie Dobro od Niego pochodzi,
          > nawet wtedy gdy Go nie znasz.
          > Jedynym co czlowiek moze zrobic,to starac sie otworzyc
          > na Boze dzialanie w sobie i nie przeszkadzac MU,
          > w wewnetrznej przemianie ludzkiego wnetrza.

          Jak następnym razem pójdziesz do spowiedzi to zacytuj klesze cytat z listu
          Jakuba 5,16; Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za
          drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa
          sprawiedliwego.
          Wtedy to księżule będzie tez tobie musiał do ucha popluć ::)))to co nawywijał:
          ostatni poker z dziewczynkami , lub seks z ministrantem::)))
    • xs550 Re: Do Katolikow 09.07.08, 03:25
      Gdybym byl katolikiem tez czulbym sie winny. :)
      • ejkuraczek Do Katolikow na forum od !!!!!!!!!!!!!!! 10.07.08, 10:15
        katolicy,
        wojujący ateiści na forum chcą z Wami grać na bardzo niskim
        poziomie, prowokacyjnie zaniżają poziom rozmów zniżając ją do
        własnych nizin.
        nie grajcie z nimi w te karty, bo tutaj nie wygracie: niskie
        płaszczyzny rozmów nie są dla katolików, w obelgach, braku kultury,
        głupocie i rozmowach o niczym, "teologii" dla zbuntowanych smarkaczy
        ateiści was wyprzedzą!
        To częsta taktyka ateistów, nie grajcie z nimi na niskich poziomach,
        nie jestescie do nich stworzeni!
        • prawy_czlowiek Re: Do Katolikow na forum od !!!!!!!!!!!!!!! 10.07.08, 10:21
          Jednym słowem
          - nie brońcie się :)

          To Wam (Nam) zaleca Ejakuraczek

        • piwi77 Re: Do Katolikow na forum od !!!!!!!!!!!!!!! 10.07.08, 11:06
          ejkuraczek napisała:

          > To częsta taktyka ateistów, nie grajcie z nimi na niskich
          > poziomach, nie jestescie do nich stworzeni!

          A może należałoby wprowadzić kościelny zakaz kontaktów z ateistami?
          Coby wiernym owieczkom w głowach nie pomieszali i od świętej wiary
          ojców nie odwiedli?
        • kolter_hugh Re: Do Katolikow na forum od !!!!!!!!!!!!!!! 10.07.08, 18:11
          ejkuraczek napisała:

          > katolicy,
          > wojujący ateiści na forum chcą z Wami grać na bardzo niskim
          > poziomie, prowokacyjnie zaniżają poziom rozmów zniżając ją do
          > własnych nizin.
          > nie grajcie z nimi w te karty, bo tutaj nie wygracie: niskie
          > płaszczyzny rozmów nie są dla katolików, w obelgach, braku kultury,
          > głupocie i rozmowach o niczym, "teologii" dla zbuntowanych smarkaczy
          > ateiści was wyprzedzą!
          > To częsta taktyka ateistów, nie grajcie z nimi na niskich poziomach,
          > nie jestescie do nich stworzeni!

          Nawzajem Słoneczko ::)))
    • kaprys9 Re: Do Katolikow 15.07.08, 15:01
      Widzialas czlowieka bez grzechu??
      • kaprys9 Re: Do Katolikow 15.07.08, 15:01
        Tylko Jezus byl bez grzechu
        • kolter_hugh Re: Do Katolikow 15.07.08, 15:02
          kaprys9 napisała:

          > Tylko Jezus byl bez grzechu

          Maria nie ?
      • kolter_hugh Re: Do Katolikow 15.07.08, 15:02
        kaprys9 napisała:

        > Widzialas czlowieka bez grzechu??

        Słyszałem !
    • alex33_live Re: Do Katolikow 17.07.08, 11:02
      Daj im spokoj- muszą do kosciola biegac Spowiadac sie i księdza po brudnych
      łapskach całować W niedziele da im im rozgrzeszenie i cały tydzień mają luz
      blus- znow mogą katoliccy tatusiowie dzieci i żony po kątach przeganiać a
      mamusie oddawać sie z lubiościa swoim kochankom :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka