Dodaj do ulubionych

Kto się spowiada?

29.07.08, 11:06
Zastanawiam się co daje ludzom opowiadanie mężczyźnie siedzącemu
zazwyczaj w drewnianej skrzynce z okienkiem swoich"nieprawości"
Ciekawe czy oni mają przyjemność w wysłuchiwaniu tego?
Obserwuj wątek
    • ja.7 Re: Kto się spowiada? 29.07.08, 11:10
      spowiadają się grzesznicy ;)
      kto "jest bez grzechu" woli rzucić w bliźniego kamieniem ;)
      • krytykantka07 Re: Kto się spowiada? 29.07.08, 18:46
        Dokładnie. Spowiadają się grzesznicy, którzy nie chcą przestać
        grzeszyć. Sakrament pokuty to dla nich usprawiedliwienie...
    • lumpior Re: Kto się spowiada? 29.07.08, 11:28
      oryginal23 napisała:

      > Zastanawiam się co daje ludzom opowiadanie mężczyźnie siedzącemu
      > zazwyczaj w drewnianej skrzynce z okienkiem swoich"nieprawości"
      > Ciekawe czy oni mają przyjemność w wysłuchiwaniu tego?
      Mysle,ze maja wiele przyjemnosci,podniet,smieja sie w duchu,kpia
      sobie z naiwnych.A najwazniejszy jest "bat"na wiernego,uzaleznienie
      od wiedzy o grzechach,wierny jest posluszny jak baranek,no i wierny,
      ale klerowi,posluszny w kazdym kierunku,szczegolnie finansowym.
      Nie ma lepszego "wywiadu"od spowiedzi i wiekszego upodlenia
      czlowieka. Nie spowiadam sie,bo byloby to przyzwolenie na :dranstwo,
      klamstwa,zlodziejstwo,opluwanie innych,donosicielstwo,upodlenie
      czlowieka.Pytam,kogo spowiedz naprawila? Ukradles,to oddaj,przepros
      a nie do klechy po zdrowaski i litanie,po spowiedzi nie jestes
      zlodziejam? A jak pojde "na lewizne"to mi klecha pomoze,najbardziej
      wierna kobieta tego nie uwzgledni,awantura bedzie pelna i moze mnie
      tylko odeslac do...klechy.To jest chore,nielogiczne,glupie.
      • l.george.l Re: Kto się spowiada? 29.07.08, 12:28
        Nic dodać, nic ująć. Wyobraźcie sobie teraz małe środowiska, jakąś wiochę, gdzie
        prawie 100% ludzi gania do kościoła i tego klechę, który wszystko o wszystkich wie.
      • rr.r [...] 29.07.08, 13:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • lumpior Re: Kto się spowiada? 29.07.08, 13:16
          rr.r napisał:

          > lumpior napisał:
          > > wierna kobieta tego nie uwzgledni,awantura bedzie pelna i moze
          > mnie
          > > tylko odeslac do...klechy.To jest chore,nielogiczne,glupie.
          >
          > jestes tak samo jebnietym ateołkiem jak i pozostali z twojej
          paczki!!
          Co alotropow braklo,psychiatra na urlopie,klechy nie ma w okolicy?
          • rr.r [...] 29.07.08, 13:17
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • pocoo Re: rr.r biegnij do spowiedzi 29.07.08, 16:05
              bo nagrzeszyłeś ile wlezie .
      • caroli_ne_86 Re: Kto się spowiada? 29.07.08, 18:02
        lumpior napisał:
        A jak pojde "na lewizne"to mi klecha pomoze,najbardziej
        > wierna kobieta tego nie uwzgledni,awantura bedzie pelna i moze mnie
        > tylko odeslac do...klechy.


        Co to jest ta 'lewizna'???
        Może nerwosol by wystarczył zamiast ..spowiednika?

        Moja Prababcia często mówi""trzeźwego karczma nie zepsuje, a pijącego kościół nie naprawi".:)
        Pozdrawiam:)
        • lumpior Re: Kto się spowiada? 30.07.08, 14:09
          Co to jest ta 'lewizna'???
          > Może nerwosol by wystarczył zamiast ..spowiednika?
          Lewizna to tylko spotkanie towarzyskie dwojga ludzi z aktywnymi
          hormonami w celu ich neutralizacji.Uzgodnione,zaplanowane,dobrowolne
          spotkanie dwojga ludzi.Niech katolik sie spowiada,tylko po co to
          robi,sztuka dla sztuki,znow sa "czysci,swieci",bo ksiadz kazal
          odmowic modly? Twoja Prababcia ma racje:zlo jest zlem,dobro dobrem.
          Moj dziadzik mowi:"wnuku korzystaj kiedy mozesz,bo moze byc za pozno
          juz jutro" i tez ma racje,dodaje takze:"nie zrob tylko z siebie
          idioty".No i biore to pod uwage,nie korzystajac z:nerwosolu ani
          spowiednika.Carolinko,tylko spokoj i rozsadek moze nas uratowac.Pozd.
          • aga-1964 Re: Kto się spowiada? 30.07.08, 14:14
            lumpior napisał:

            > Co to jest ta 'lewizna'???
            > > Może nerwosol by wystarczył zamiast ..spowiednika?
            > Lewizna to tylko spotkanie towarzyskie dwojga ludzi z aktywnymi
            > hormonami w celu ich neutralizacji.Uzgodnione,zaplanowane,dobrowolne
            > spotkanie dwojga ludzi.Niech katolik sie spowiada,tylko po co to
            > robi,sztuka dla sztuki,znow sa "czysci,swieci",bo ksiadz kazal
            > odmowic modly? Twoja Prababcia ma racje:zlo jest zlem,dobro dobrem.
            > Moj dziadzik mowi:"wnuku korzystaj kiedy mozesz,bo moze byc za pozno
            > juz jutro" i tez ma racje,dodaje takze:"nie zrob tylko z siebie
            > idioty".No i biore to pod uwage,nie korzystajac z:nerwosolu ani
            > spowiednika.Carolinko,tylko spokoj i rozsadek moze nas uratowac.Pozd.

            Troche LEEWIZNY nie zaszkodzi jak ma to polepszyć stosunki malzenskie :) Lumpior
            juz sie tak nie wybielaj chopie- pomyślalby kto ze jestes taki niewinny!!
            hahahah jak kazdy men!!:)
            • lumpior Re: Kto się spowiada? 30.07.08, 14:35
              Lumpio
              > r
              > juz sie tak nie wybielaj chopie- pomyślalby kto ze jestes taki
              niewinny!!
              > hahahah jak kazdy men!!:)
              To zalezy w jakiej skali mnie oceniac,ogolnie nie jest zle,ale w/g
              moherow to DRAN,klijent do piekla.No i o to chodzi,tam/jesli jest?/
              spotkam wielu,ktorych nie chce spotkac teraz,poprostu dla zachowania
              spokoju wewnetrznego,a napewno tam trafia,np.taki jeden z Torunia.
    • pablo.war Re: Kto się spowiada? 29.07.08, 16:02
      Przynosi im pewnie rozgrzeszenie a tym samym ulgę i przyzwolenie na kolejny
      tydzień zycia w grzechu:)!!!
    • alberto4 konfesjonał 29.07.08, 18:31
      1. Jeden z nas, który to widział, popełnił fatalny błąd. Powiedział swej 13-letniej siostrze, która była uczennicą szkoły przyklasztornej, co zobaczył. Ona zaś udała się do konfesjonału i powiedziała o tym swojemu księdzu.
      2. Niedługo potem znaleziono jej ciało bez uszu i z obciętym językiem...
      • pocoo Re: konfesjonał 30.07.08, 12:19
        Czy katolicy są pewni , że Bóg im grzechy odpuścił? Jeżeli Bóg zna ich wszystkie grzechy i grzeszki ,to po co paplą je księdzu czasami bardziej grzesznemu niż oni?Bóg wszystko widzi i słyszy.Przed nim nic nie można ukryć.
        • prokasia75 Re: konfesjonał 30.07.08, 13:01
          Tak, Bóg zna grzechy. Lecz w wyznawaniu grzechów chodzi o serce człowieka. Bóg nie potrzebuje listy grzechów. On chce zobaczyć pokutę i nawrócenie, odwrócenie się od tych grzechów. Wyznanie grzechów jest (powinno być) przyznaniem się człowieka do popełnionych błędów i początkiem nawrócenia.
          • ejkuraczek Re: konfesjonał 30.07.08, 13:06
            prokasia75 napisała:

            > Tak, Bóg zna grzechy. Lecz w wyznawaniu grzechów chodzi o serce
            człowieka. Bóg
            > nie potrzebuje listy grzechów. On chce zobaczyć pokutę i
            nawrócenie, odwrócenie
            > się od tych grzechów. Wyznanie grzechów jest (powinno być)
            przyznaniem się czł
            > owieka do popełnionych błędów i początkiem nawrócenia.

            Rzeczywiscie podobno to co niewypowiedziane nie istnieje (w naszej
            swiadomosci). Otatnio słyszałam o tym wykład prof.
            Kołakowskiego,zreszta chwalącego "obrzadek" spowiedzi jako bardzo
            dobry wynalazek służący człowiekowi,ktory moze uświadomić sobie i
            wypowiedzieć co w nim w środku "siedzi" . A spowiadać się mozna nie
            tylko w konfesjonale,choć dla tych co mają duży poziom wstydu pomaga
            to,ze ich nie widać.
            Wszystko jest dla ludzi.
            • kolter_hugh Re: konfesjonał 31.07.08, 22:55
              ejkuraczek napisała:
              zreszta chwalącego "obrzadek" spowiedzi jako bardzo
              > dobry wynalazek służący człowiekowi,ktory moze uświadomić sobie i
              > wypowiedzieć co w nim w środku "siedzi" . A spowiadać się mozna nie
              > tylko w konfesjonale,choć dla tych co mają duży poziom wstydu pomaga
              > to,ze ich nie widać.
              > Wszystko jest dla ludzi.

              Czy katolickie wyznanie grzechów wygląda tak jak opisał je Jakub ?
              Jak 5,16
              Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego,
              byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego

              Ja klesze że w post zjadłem słonego paluszka ,a on mi w rewanżu opowiadał jak
              swojego ministranta molestował ::))))
      • opornik4 Re: konfesjonał 01.08.08, 00:44
        alberto4 napisał:

        > 1. Jeden z nas, który to widział, popełnił fatalny błąd.
        Powiedział swej 13-let
        > niej siostrze, która była uczennicą szkoły przyklasztornej, co
        zobaczył. Ona za
        > ś udała się do konfesjonału i powiedziała o tym swojemu księdzu.
        > 2. Niedługo potem znaleziono jej ciało bez uszu i z obciętym
        językiem...

        Takich idiotyzmow,jak pod zalaczonym linkiem,jeszcze nie czytalam.
        Przypomina to dawne przekazy katolickie o zydach,ktorzy robia mace
        z chrzescijanskich dzieci.
        Gdybym nie znalazla tego na portalu chrzescijanskim,
        pomyslalabym,ze to publikacja zaczerpnieta z "Faktow i Mitow".
        Skad zescie to licha wytrzasneli?
        • alberto4 ksiądz 01.08.08, 08:02
          opornik4 napisała:

          > alberto4 napisał:
          >
          > > 1. Jeden z nas, który to widział, popełnił fatalny błąd.
          > Powiedział swej 13-let
          > > niej siostrze, która była uczennicą szkoły przyklasztornej, co
          > zobaczył. Ona za
          > > ś udała się do konfesjonału i powiedziała o tym swojemu księdzu.
          > > 2. Niedługo potem znaleziono jej ciało bez uszu i z obciętym
          > językiem...
          >
          > Takich idiotyzmow,jak pod zalaczonym linkiem,jeszcze nie czytalam.
          > Przypomina to dawne przekazy katolickie o zydach,ktorzy robia mace
          > z chrzescijanskich dzieci.
          > Gdybym nie znalazla tego na portalu chrzescijanskim,
          > pomyslalabym,ze to publikacja zaczerpnieta z "Faktow i Mitow".
          > Skad zescie to licha wytrzasneli?
          • alberto4 przeklęty 01.08.08, 08:43
            "To mówi Pan: Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce" /Jeremiasza 17:5 (BT)
            • ja.28 Re: przeklęty 01.08.08, 11:20
              alberto4 napisał:

              > "To mówi Pan: Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele
              > upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce" /Jeremiasza 17:5 (BT)

              nigdy nie odwrocilam seca od swojego pana chyba ze znajdzie sie drugi ładniejszy
              ,przystojniejszy to kto wie?moze serce zapika do niego?
          • opornik4 Re: ksiądz 02.08.08, 00:20
            alberto4 napisał:

            "istnieją rzeczy na niebie i ziemi o których nie śniło się nawet
            naszym filozofom; znów powiedział jeden ksiądz..: "

            Niezmiernie ciekawa jest wasza strona.
            Link do niej podeslalam moim przyjaciolom ze Spolecznosci
            chrzescijanskiej,
            ktorzy chodza z nami na uliczne Ewangelizacje.
            Ciekawa jestem ich opinii.
            Bowiem,tresc ktora mnie tak zszokowala,zdaje sie wskazywac,
            ze jej zrodlem jest jakas ostro szurnieta sekta.
            • opornik4 Re: ksiądz 02.08.08, 00:25
              I jeszcze jedno.
              Moglabym Ci przytoczyc podobne w wymowie teksty (jak cytowanego
              ksiedza),pochodzace od osob,ktorzy bedac w Spolecznosci
              chrzescijanskiej,dojrzeli w wierze do przejscia na katolicyzm.

              Ja w Kk odnalazlam GLEBIE,ktorej nie ma w innych chrzescijanskich
              Kosciolach.Osoby,ktore do nas przychodza podobnie.
              • 444.k Re: ksiądz 03.08.08, 15:52
                opornik4 napisała:
                >
                > Ja w Kk odnalazlam GLEBIE,ktorej nie ma w innych chrzescijanskich
                > Kosciolach.Osoby,ktore do nas przychodza podobnie

                Ja rowniez Chociaz moja mam byla osoba niewierzac dopiero jak odeszlam z domu
                zaczelam poszukiwac i w KK czuję sie najlepiej .
            • wanda43 Re: ksiądz 03.08.08, 16:04
              > ktorzy chodza z nami na uliczne Ewangelizacje.

              a co to jest? Latacie po ulicach, jak SJ po domach i kaperujecie?
              • opornik4 Re: ksiądz 08.08.08, 04:33
                wanda43 napisała:

                > > ktorzy chodza z nami na uliczne Ewangelizacje.
                >
                > a co to jest? Latacie po ulicach, jak SJ po domach i kaperujecie?

                Ewangelizacje prowadzi sie na ulicach,choc calkiem niedawno byla
                w katowickim Spodku.
                Po prostu mowi sie ludziom,ze ich Jezus kocha i zaprasza
                by Go przyjeli.
                A coz zlego jest w gloszeniu Bozego Slowa po domach?
                Ludzie Zywego Kosciola,w niektorych miastach chodza.
    • opornik4 Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 02:28
      Ja.
      Zanim jednak przejde do omowienia ,jak traktuje spowiedz
      - przedstawie,czym jest w moim rozumieniu grzech.

      Jest odrzuceniem Bozej Milosci,odcieciem sie od Zrodla Zycia.
      Swiadomym wyborem zla.
      Ma potezna sile niszczenia,laczy sie ze smiercia,w rozumieniu
      duchowym.
      Wybierajac zlo,staje sie jego niewolnikiem.
      Biblia pokazuje to w obrazie Adama i Ewy.
      Tam gdzie byla jednosc,gdzie miala byc milosc - tam grzech wprowadza
      nieprzyjazn.Ona probuje swoja wina obarczyc jego,on ja.
      Staja sie nawzajem swoimi nieprzyjaciolmi.
      To pokutuje do dzis.
      Objawia sie chocby we wspolczesnych ruchach feministycznych.
      Lecz nie tylko.
      Wielu godzi sie na zabijanie dzieci w lonach swoich matek,eutanazje
      ludzi chorych.
      Ludzie bardziej wyzwalaja sie od naturalnego poczucia wstydu.
      Coraz bardziej zwycieza w nich egoizm.

      Bog dajac mi swoje przykazania,nie chcial mnie pognebic.
      Byl to dowod Jego milosci.On przeciez najlepiej wie,co jest dla mnie
      dobre,a co moze mnie zniszczyc.
      Moglabym porownac to do znakow stojacych przy drodze.
      Jezeli bede ich przestrzegala,dojade bezpiecznie.
      Jesli je zlekcewaze,to moge sie rozbic.

      To w sumie jest takie proste - wystarczy Mu tylko zaufac.
      Zarazem jest i bardzo trudne,bo grzech neci,fascynuje.
      Uslyszalam kiedys takie powiedzenie:"cudownie czujemy sie grzeszac,
      w konfesjonale zalosnie".

      W moim Ruchu,spowiedz nazywamy sakramentem pojednania.
      Jednamy sie w nim bowiem,z Bogiem i cala wspolnota ludzi wierzacych.
      Dla mnie osobiscie,jest to spotkanie z przebaczajacym Ojcem.
      Powracam do Domu,niczym bibilijny syn marnotrawny.(Lk.15,11-32)
      Jest to chwila,gdy doswiadczam dotkniecia Milosci,ktora uzdrawia
      mnie i przemienia.
      Dlaczego korzystam z "posrednictwa" kaplana?
      Dlatego,iz nikt nie jest dobrym sedzia we wlasnej sprawie.
      Szczegolnie wtedy gdy sumienie jest obciazone czyms paskudnym,
      mamy zdolnosc pomniejszania przed soba swojej winy.
      W pierwotnym chrzescijanstwie wyznawano grzech przed cala Wspolnota.
      Po dzis dzien praktykuje sie to w wielu Spolecznosciach
      chrzescijanskich.
      To ja juz wole,wyznawac swoje winy przed ksiedzem.
      Jestem przynajmniej pewna,iz dochowa on tajemnicy i nie przekaze
      tego gdzies dalej.

      Obrazowo (choc to duze uproszczenie),przedstawilabym to tak.
      Telefonuje do mojego niebieskiego Ojca,prowadze z Nim poufny dialog.
      Ksiadz jest taka sluchawka telefoniczna,niczym wiecej.
      Oczywiscie jest wazne,by ta sluchawka nie byla popsuta,
      zebym miala dobra slyszalnosc - dlatego tez do spowiedzi wybieram
      kaplana,ktory swoim zyciem glosi prawde Ewangelii.

      To naprawde sie sprawdza.
      Bez zbytniego wysilku z mojej strony,czyni mnie lepsza,bardziej
      otwarta na Boze dzialanie.

      Oczywistym jest,iz przed tym sakramentem postanawiam naprawic
      wyrzadzone przeze mnie zlo.
      Podobna jestem wtedy do celnika Zacheusza (Lk 19:8b)

      • ja.7 Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 09:34
        opornik4 napisała:

        > Bez zbytniego wysilku z mojej strony,czyni mnie lepsza,bardziej
        > otwarta na Boze dzialanie.

        to co dobre w oczach ludzi niekoniecznie jest dobre w oczach Boga
        widząc się "lepszą" popełniasz grzech pychy
        • pocoo Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 11:13
          Ciągle grzech , grzech i grzech.Do piernika , co nie jest grzechem?Jak to dobrze , że mam to w nosie.
          • ja.28 Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 11:15
            grzechem jest samo bycie tu na ziemi:)
            • pocoo Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 11:19
              Od momentu poczęcia?
              • ja.28 Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 11:20
                pocoo napisała:

                > Od momentu poczęcia?
                nooooo:)
                • ja.28 Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 11:25
                  bo jak tak sobie czytam i slucham o tych grzechach to doszlam do wniosku ze samo
                  przyjscia na swiat jest grzechem
                  • pocoo Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 11:46
                    Dzieci z nieprawego łoża są grzechem naszpikowane przez grzesznego ...ojejku!
                  • wanda43 Re: Kto się spowiada? 03.08.08, 16:08
                    ja.28 napisała:

                    > bo jak tak sobie czytam i slucham o tych grzechach to doszlam do wniosku ze sam
                    > o
                    > przyjscia na swiat jest grzechem

                    a pewnie, poczęcie jest skutkiem fiutkowania, a to jest wedle kosciola grzeszne.
          • radzimir11 Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 12:04
            pocoo napisała:

            > Ciągle grzech , grzech i grzech. Do piernika , co nie jest
            > grzechem? Jak to dobrze , że mam to w nosie.

            Jak najbardziej prawidłowa, naturalna i zdrowa:) reakcja.
            pocoo, jesteś b o s k a ... cała ...

            radzimir11 - cały boski i do tego bezgrzeszny
          • ja.7 Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 12:25
            pocoo napisała:

            > Ciągle grzech , grzech i grzech.Do piernika , co nie jest grzechem?

            no i dlatego się spowiadają.oczyszczają swoje konto i...od nowa ;)
          • kolter_hugh Re: Kto się spowiada? 01.08.08, 18:04
            pocoo napisała:

            > Ciągle grzech , grzech i grzech.Do piernika , co nie jest grzechem?Jak to dobrz
            > e , że mam to w nosie.

            Dobrze że w nosie inni to mają w d... ::))))
        • opornik4 Re: Kto się spowiada? 02.08.08, 00:31
          ja.7 napisała:

          > opornik4 napisała:
          >
          > > Bez zbytniego wysilku z mojej strony,czyni mnie lepsza,bardziej
          > > otwarta na Boze dzialanie.
          >
          > to co dobre w oczach ludzi niekoniecznie jest dobre w oczach Boga
          > widząc się "lepszą" popełniasz grzech pychy

          Nie nazwalabym tego pcha.m
          Mam pelna swiadomosc swojej niedoskonalosci,
          niemniej - "Nie zapomnial wol,jak cieleciem byl".
          Czyli,pamietam dobrze jaka bylam nim Bog zdolal mnie pochwycic.
          Zapewniam Cie,lepiej dla czlowieka bylo,nie znajdowac sie
          w mojej bliskosci.
          Zreszta,wszyscy znajomi,ktorzy mnie znaja od dawna,
          przyznaja,zem "cudem Jezusowym" po ziemi chodzacym.
          Byc moze dlatego jeszcze zyje,choc jestem tak chora,iz lekarze przed
          kilku laty nie dawali mi wiecej anizeli dwa lata.
          Widocznie Pan chce miec mnie tutaj,by objawiac Swoja Chwale,
          oraz to,iz dla Boga nie ma nic Niemozliwego.
          • krytykantka07 No i objawił nam się święty Paweł w osobie ... 02.08.08, 10:17
            ...Opornik. Niestety w mojej osobie objawić się nie mógł. Szatan za
            słaby dla mnie ;))). Tak właśnie wyglądało nawrócenie na
            chrześcijaństwo Pawła z Tarsu. Ten sam język nienawiści pomieszany z
            wysokim mniemaniem o sobie wynikającym z cudu nawrócenia. Czy
            Opornik jest inna niż była wtedy gdy nienawidziła? Jest dokładnie
            taka sama. To samo faryzejstwo co u Pawła. Na takich ludziach jak
            Opornik KK zbudował swoją potęgę i dzięki takim ludziom odszedł od
            Jezusa. Oto cud Jezusowy. Panie i panowie przedstawiam tak cud:
            Opornik. Teraz już wiem dlaczego tak broni Pawła z Tarsu. Są
            podobnymi faryzeuszami. Paweł nawet do własnej impotencji ideologię
            dorobił...


            • opornik4 Re: No i objawił nam się święty Paweł w osobie .. 02.08.08, 14:46
              krytykantka07 napisała:

              > ...Opornik. Niestety w mojej osobie objawić się nie mógł. Szatan za
              > słaby dla mnie ;))). Tak właśnie wyglądało nawrócenie na
              > chrześcijaństwo Pawła z Tarsu.

              Krytykantko.Nie mam sily na polemike z Toba.
              woja glupota mnie doluje.
              Moge prowadzic dialog z osoba rozumna,
              juz moja suczka jest bardziej kumata.
              Baw sie sama w swoje dywagacje.
              Zdrowia zycze.Dar rozumu,w Twoim przypadku chyba nawet
              samego Boga przerasta.
              • krytykantka07 Re: No i objawił nam się święty Paweł w osobie .. 02.08.08, 14:50
                No widzisz moja droga dar rozumu dla mnie Boga nie przerósł. Dał mi
                odporność na wszelkiego typu manipulacje, bo to działo szatana.
                • pocoo Re: No i objawił nam się święty Paweł w osobie .. 04.08.08, 10:10
                  Wszystko co przyjemne ,a już nie daj bóg daje rozkosz, jest dziełem szatana.Wiem z kim mam trzymać.
                  • ejkuraczek Re: No i objawił nam się święty Paweł w osobie .. 04.08.08, 12:12
                    pocoo napisała:

                    > Wszystko co przyjemne ,a już nie daj bóg daje rozkosz, jest
                    dziełem szatana.

                    tak uważali np. katarzy,ktorymi niektórzy tak się zachwycają...
                    • pocoo Re: No i objawił nam się święty Paweł w osobie .. 04.08.08, 12:35
                      ejkuraczek napisała:

                      > pocoo napisała:
                      >
                      > > Wszystko co przyjemne ,a już nie daj bóg daje rozkosz, jest
                      > dziełem szatana.
                      >
                      > tak uważali np. katarzy,ktorymi niektórzy tak się zachwycają...
                      Czy to wszędzie obecne hasło , że "Bóg jest miłością", znaczy posłanie własnego syna na śmierć za grzechy ludzi? A może to , że kogo Bóg miłuje tego karze? Z tego co widzę to szatana bardziej umiłował.Od momentu stworzenia włos szatanowi z mądrej głowy nie spadł.Tak sobie Dobry Bóg to wymyślił?
                      • ejkuraczek strzelanie ślepakami 04.08.08, 12:45
                        pocoo napisała:

                        > ejkuraczek napisała:
                        >
                        > > pocoo napisała:
                        > >
                        > > > Wszystko co przyjemne ,a już nie daj bóg daje rozkosz, jest
                        > > dziełem szatana.
                        > >
                        > > tak uważali np. katarzy,ktorymi niektórzy tak się zachwycają...
                        > Czy to wszędzie obecne hasło , że "Bóg jest miłością", znaczy
                        posłanie własnego
                        > syna na śmierć za grzechy ludzi?

                        Dziwne,jak ktos ratuje tonącego sam ryzykujac zycie to się go
                        ogłasza bohaterem i dekoruje, a jak ktos poswieca swoje zycie
                        ziemskie (bo przeciez te wieczne trwa) dla innych to się go nazywa
                        okrutnikiem. I gdzie tu logika?

                        A może to , że kogo Bóg miłuje tego karze? Z
                        > tego co widzę to szatana bardziej umiłował.Od momentu stworzenia
                        włos szatanowi
                        > z mądrej głowy nie spadł.Tak sobie Dobry Bóg to wymyślił?

                        Nie wiem gdzie to przeczytałas, pewnie u jakis katarów;)
                        Jak powiedział ktos madry "Biblia jest dla ludzi rozumnych" i nie-
                        rozumni nie powinni się za nią brac!

                        A swoją droga widzę ,że szybko uciekłaś od tematu,który sama
                        zaczełaś jak zaczął byc niewygodny. To co z tymi przyjemnosciami?

                        Podsumowując: niektórzy tu "strzelają ślepakami", piszą własne
                        wymysły i bezpodstawne urojenia nie poparte własną wiarą i praktyką
                        duchową na temat Boga,religii,Biblii i naiwnie czekaja jaka bedzie
                        reakcja innych.
                        A jaka ma byc na czyjeś wyobrażenia,które nijak się mają do rozumnej
                        inprepretacji i po prostu prawdy?
                        • pocoo Re: strzelanie ślepakami 04.08.08, 13:18
                          ejkuraczek napisała:





                          > Nie wiem gdzie to przeczytałas, pewnie u jakis katarów;)
                          > Jak powiedział ktos madry "Biblia jest dla ludzi rozumnych" i nie-
                          > rozumni nie powinni się za nią brac.
                          >
                          > Podsumowując: niektórzy tu "strzelają ślepakami", piszą własne
                          > wymysły i bezpodstawne urojenia nie poparte własną wiarą i praktyką
                          > duchową na temat Boga,religii,Biblii i naiwnie czekaja jaka bedzie
                          > reakcja innych.
                          > A jaka ma byc na czyjeś wyobrażenia,które nijak się mają do rozumnej
                          > inprepretacji i po prostu prawdy?
                          Gdyby Bóg bardziej kochał swojego syna i ludzi niż szatana ,to unicestwił by go na początku za pychę oraz bunt i mielibyśmy wieczny raj na ziemi.Jakież to proste.A swoją drogą , o co chodzi z tymi katarami?
                          • mmujer Re: strzelanie ślepakami 04.08.08, 13:38
                            pocoo napisała:

                            > Gdyby Bóg bardziej kochał swojego syna i ludzi niż szatana ,to
                            unicestwił by go
                            > na początku za pychę oraz bunt i mielibyśmy wieczny raj na
                            ziemi.Jakież to pro
                            > ste.A swoją drogą , o co chodzi z tymi katarami?

                            Ja wolę już to co jest. Gdyby był raj tu na ziemi to wszystkie
                            dziewczyny bylyby takie same i z urody i charakteru. Byłyby jak
                            aniołowie. A tak jak jest to Bóg dał nam wolną wolę i każdy z nas
                            jest inny. Sami decydujemy o swoim losie i naszych wyborach.
                          • ejkuraczek Re: strzelanie ślepakami 04.08.08, 13:46
                            pocoo napisała:

                            > ejkuraczek napisała:
                            >
                            >
                            >
                            >
                            >
                            > > Nie wiem gdzie to przeczytałas, pewnie u jakis katarów;)
                            > > Jak powiedział ktos madry "Biblia jest dla ludzi rozumnych" i
                            nie-
                            > > rozumni nie powinni się za nią brac.
                            > >
                            > > Podsumowując: niektórzy tu "strzelają ślepakami", piszą własne
                            > > wymysły i bezpodstawne urojenia nie poparte własną wiarą i
                            praktyką
                            > > duchową na temat Boga,religii,Biblii i naiwnie czekaja jaka
                            bedzie
                            > > reakcja innych.
                            > > A jaka ma byc na czyjeś wyobrażenia,które nijak się mają do
                            rozumnej
                            > > inprepretacji i po prostu prawdy?
                            > Gdyby Bóg bardziej kochał swojego syna i ludzi niż szatana ,to
                            unicestwił by go
                            > na początku za pychę oraz bunt i mielibyśmy wieczny raj na ziemi.

                            szatan dostał wolną wolę jak był aniołem, tak jak i człowiek.
                            Uważasz,ze Bóg nie powinien dawac wolnej woli swoim stworzeniom?
                            To bysmy byli mniej wiecej na poziomie slimaków albo mrowek-dzieki
                            bardzo.

                            Jakież to pro
                            > ste.A swoją drogą , o co chodzi z tymi katarami?

                            Napisałas jakoby przyjemność byla grzechem. Tak sądzili gnostycy
                            (miedzy innymi katarzy) ,których juz Biblia ,a za nia Kosciół uznał
                            za herezje i to groźna.
                            Grzechem jest zło,a ze niektrzy maja przyjemność z grzechu (np. z
                            zabójstwa czy krzdziezy) to zupełnie coś innego.
                            Fajnie jest poznawac chrzescijanstwo, tylko po co w taki agresywny
                            sposób na głupawym Forum,jak mozna w zupełnie kulturalny i
                            humanitarny,hę?
                            • kolter_hugh Re: strzelanie ślepakami 07.08.08, 21:35
                              ejkuraczek napisała:
                              > Fajnie jest poznawac chrzescijanstwo, tylko po co w taki agresywny
                              > sposób na głupawym Forum,jak mozna w zupełnie kulturalny i
                              > humanitarny,hę?

                              W swoim własnym moherowym gronie ::)))
                              • krytykantka07 Re: strzelanie ślepakami 07.08.08, 21:39
                                We własnym moherowym gronie chrześcijaństwa sie nie pozna. Co za
                                pomysły? ;)))
                                • kolter_hugh Re: strzelanie ślepakami 07.08.08, 21:42
                                  krytykantka07 napisała:

                                  > We własnym moherowym gronie chrześcijaństwa sie nie pozna. Co za
                                  > pomysły? ;))

                                  Dyć ichni ::)))
                                  • krytykantka07 Re: strzelanie ślepakami 07.08.08, 21:48
                                    Czym jest chrześcijaństwo można poznać dopiero wtedy gdy
                                    chrześcijanie są w mniejszości, a nie we własnym moherowym gronie.
                                    Wtedy są w większości ;))). No i wtedy poznajesz czym jest katolicyzm
                      • opornik4 Re: No i objawił nam się święty Paweł w osobie .. 08.08.08, 04:36
                        pocoo napisała:
                        >Z
                        > tego co widzę to szatana bardziej umiłował.Od momentu stworzenia włos szatanowi
                        > z mądrej głowy nie spadł.Tak sobie Dobry Bóg to wymyślił?

                        Przyjdzie odpowiedni czas i na szatana.
                • ejkuraczek Re: No i objawił nam się święty Paweł w osobie .. 04.08.08, 12:10
                  krytykantka07 napisała:

                  > No widzisz moja droga dar rozumu dla mnie Boga nie przerósł. Dał
                  mi
                  > odporność na wszelkiego typu manipulacje, bo to działo szatana.

                  Wiesz co krytynkantko,
                  Te wieczne liczenie ilosci szatanów na główce szpilki coraz bardziej
                  mnie niepokoi. Przyznaj się :w jakiej sekcie byłaś? Już Cie o to
                  pytałam ale bez reakcji. Czy to była może "Rodzina Miłości"?
                  Ty potrzebujesz pomocy,i to nie duchowej. To nie oskarzenie,tylko
                  rada. W koncu wpadniesz w jakąs depresje albo manie prześladowczą
                  (właściwie juz w tym tkwisz),a to się źle kończy:(
          • caroli_ne_86 Re: Kto się spowiada? 07.08.08, 20:02
            Mnie natomiast nasuwa sie pytanie:za jakie "grzechy" w jakim stopniu człowiek
            będzie odpowiadał i kto właściwie decyduje, co jest grzechem - czy litera
            obowiązującego obecnie w tym zakresie prawa kościelnego, czy własne (albo
            bliźnich) ...sumienie??
            • opornik4 Re: Kto się spowiada? 08.08.08, 04:40
              caroli_ne_86 napisała:

              > Mnie natomiast nasuwa sie pytanie:za jakie "grzechy" w jakim stopniu człowiek
              > będzie odpowiadał i kto właściwie decyduje, co jest grzechem - czy litera
              > obowiązującego obecnie w tym zakresie prawa kościelnego, czy własne (albo
              bliźnich) ...sumienie??

              Kazdy z nas decyduje o swoim zbawieniu,moze Milosc Boza przyjac
              - moze tez odrzucic.
              To MY SAMI bedziemy siebie osadzac,po tamtej stronie opadna
              z nas maski i zobaczymy siebie,jakimi naprawde bylismy.
    • caroli_ne_86 Re: Kto się spowiada? 07.08.08, 19:49
      Ja się spowiadam[ jesli chcę] mężczyznie ale przez ..telefon.
      Sprawia mu to duża ..przyjemności:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka