opornik4
16.08.08, 00:19
Wlasnie wyjechalam na wczasy z Jezusem.
Przez 9 dni nie bede tutaj zagladac.
Bawcie sie dobrze.
Mam nadzieje,ze po powrocie zastane tu nadal
stalych bywalcow.Ze ich wewnetrzne piekielko,
ktore maja w sobie nie pochlonie.
Ja spedze ten czas w Carlsbergu,wsrod normalnych ludzi,
zyczliwych drugiemu czlowiekowi,pelnych radosci
i wewnetrznego pokoju.
Bedziemy wielbic Boga,zglebiac Jego Slowa
- po prostu oddychac pelnia ZYCIA.
Mimo,iz nie boje sie mrocznych klimatow,
to jednak bardzo mnie cieszy mozliwosc zmiany srodowiska.
Jako przyklad,ze pieklo istnieje,nie jest
tylko uluda ludzkiej wyobrazni - wystarczy wejsc
na forum Religia i poczytac sobie diabelskie dywagacje
niektorych interlekutorow.
Slowo daje, siarke czuc przez monitor:)))
JEZUS ZYJE, - bez wzgledu na to,co sie niektorym
"madralom" wydaje.
Zycie w Nim ma prawdziwie smak WOLNOSCI.
Pozostaje mi zyczyc,abyscie sami kiedys
tego doswiadczyc mogli.
Naprawde warto.