Dodaj do ulubionych

Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwstaniu

20.08.08, 11:01
Otóż znam przypadek, gdzie kobieta (Swiadek Jehowy) straciła męża
(SJ) w wypadku (zabroniła zrobic jemu transfuzję). Dodam ze miała z
nim syna. Minęło kilka lat i wyszła powtórnie za mąż. Ma nową
rodzine i dzieci. I tu pytanie: skoro wg Swiadków Jehowy po
zmartwychwstaniu będą oni żyć razem ze swoimi bliskimi (czyli zona z
mezem itp), to z którym mężem ona bedzie zyła po zmartwychwstaniu? Z
pierwszym? (który umierajac w imie wiary na to chyba liczył), z
drugim (z którym jest teraz)? Czy z dwoma naraz, bo chyba tego
pierwszego nie zostawi na lodzie?
Obserwuj wątek
    • zuq1 ŚJ Biblii nie czytają?! 20.08.08, 12:57
      A to ciekawostka! Widocznie Strażnica ma własną koncepcję. Szkoda że
      nie ma tu już ariel4ever, ciekawe, co by napisała. Podobny problem
      już mieli saduceusze, ale Jezus im wyraźnie odpowiedział:
      "Jeszcze tego samego dnia przyszli do Jezusa saduceusze, którzy
      twierdzą, że nie ma zmartwychwstania. Zapytali Go: – Nauczycielu,
      Mojżesz powiedział: Jeśli ktoś umrze bezdzietnie, to brat zmarłego
      ożeni się z wdową i da potomka zmarłemu. Otóż żyło kiedyś siedmiu
      braci. Pierwszy ożenił się, lecz umarł bezdzietnie. Wdowa została
      żoną młodszego brata. I tak było z drugim, trzecim i resztą braci.
      Wreszcie zmarła i ta kobieta. Czyją więc żoną będzie po
      zmartwychwstaniu? Należała przecież do wszystkich siedmiu! – Błędnie
      rozumujecie, bo nie znacie Pisma ani Bożej mocy – odrzekł Jezus. –
      Po zmartwychwstaniu nie będzie już małżeństw. Wszyscy będą jak
      aniołowie w niebiosach. Jeśli zaś chodzi o zmartwychwstanie, to nie
      czytaliście tego, co sam Bóg o tym powiedział? „Jestem Bogiem
      Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba”. Bóg nie jest Bogiem
      umarłych, lecz żywych. Zgromadzeni, słysząc Jego odpowiedź, nie
      mogli wyjść z podziwu. (Ew. Mateusza 23,23-33)
      • malakas Re: ŚJ Biblii nie czytają?! 20.08.08, 13:06
        Też nie moge wyjść z podziwu.
        Szczególnie dla tych, którzy traca czas na usiłowania by ową
        odpowiedź zrozumieć :-)
        • zuq1 Re: ŚJ Biblii nie czytają?! 20.08.08, 13:53
          Nie potrafisz zrozumieć prostego tekstu w języku polskim? Ja
          przecież nie zacytowałem tego z języka oryginalnego, czyli z greki
          koine.
          • malakas Re: ŚJ Biblii nie czytają?! 20.08.08, 14:55
            Nie wypowiadam sie w tym przypadku na temat jakości przekładu.
            Twierdzę, ze to bełkot, którego nie da sie zrozumieć, mimo
            najszczerszych chęci.
            Może Ty wytłumaczysz jak mają się żywy Abraham, Izaak, Jakub, Ziutek
            i Czesiek do martwych oraz żyjących wiecznie? Czy to te same byty? A
            co z tożsamościa naszych bohaterów żyjących docześnie i po
            zmartwychstaniu. To już nie są ludzie, to aniołowie przecież. Czym
            są już po smierci ale jeszcze przed zmartwychstaniem? Bo wtedy Bóg
            nie jest ich Bogiem. Skoro wyłączeni są spod władzy Boga to jak
            zapobiec ich unicestwieniu ew. zagubieniu. W tej przechowalni to oni
            sa jakoś ponumerowani czy formie elektronicznej, wirtualnej? Czy tam
            juz w niebie można zawierać jakieś znajomości? Czy żona spotka
            kochanka a policjant złodzieja? Czy to wszystko zostanie
            zresetowane, a anioły będa błąkać sie nie wchodząc w żadne relacje
            jeden z drugim? A w zamrażarce? Którego brata żona będzie zoną?
            Pytania sie mnożą...:-)
      • kolter_hugh1 Re: ŚJ Biblii nie czytają?! 20.08.08, 19:25
        zuq1 napisał:

        > A to ciekawostka! Widocznie Strażnica ma własną koncepcję. Szkoda że
        > nie ma tu już ariel4ever, ciekawe, co by napisała. Podobny problem
        > już mieli saduceusze, ale Jezus im wyraźnie odpowiedział:

        Odpowiem tobie ja skoro Ariel niema , po prostu śmierć jest naturalnym rozwodem
        , i tyle !! a ŚJ czytają biblię i uwierz mi dobrze ją rozumieją
        • zuq1 Re: ŚJ Biblii nie czytają?! 21.08.08, 08:46
          No Kolter, "naturalny rozwód", ciekawa koncepcja. Tyle, że rozwód
          jest w świetle Biblii czymś dalece niepożądanym i "złem koniecznym".
          Nie będę tu niczego cytował, bo doskonale te cytaty znasz. Pytanie
          jest takie: czy wbrew temu, co powiedział Jezus, ŚJ uznają za
          pewnik "małżeństwa po śmierci" czy też nie, bo ten kto założył wątek
          tak twierdzi a potem widziałem tu zdanie zupełnie przeciwne. Dlatego
          nie wiem jak sprawa ma się w istocie.
    • caroli_ne_86 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 13:05
      Ja zapytałam o to przed chwilą SJ - młody ..mężczyzna
      Odpowiedział mi ,że w Biblii jest coś takiego zapisane kiedy pytano Jezusa co bedzie jesli kobieta miała kilku meżów i wszyscy zmarli..z którym będzie w raju?..z żadnym..tak odpowiedział..
      Dodał ,że nie wie jak bedzie na 100% w przypadku o którym wspomniałam- wie to tylko Stwórca..
      pozdrawiam
      • griswold79 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 14:35
        Moja szwagierka (nie SJ) tez zapytała o to znajomą SJ. Również nie
        potrafiła jej odpowiedzieć.
        • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 19:33
          griswold79 napisał:

          > Moja szwagierka (nie SJ) tez zapytała o to znajomą SJ. Również nie
          > potrafiła jej odpowiedzieć.

          100 % Śj pokazałoby jej ten werset ,więc nie wierzę w to żeby nie potrafiła
          odpowiedzieć,on mówi o tym że wdowy powinny szukać mężów tak zalecał Paweł
          1 Tym 5,14
          Chcę zatem, żeby młodsze wychodziły za mąż, rodziły dzieci, były gospodyniami
          domu, żeby stronie przeciwnej nie dawały sposobności do rzucania potwarzy.
          • caroli_ne_86 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 19:46
            A to co powiedział "mój" Swiadek??
            • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 19:48
              caroli_ne_86 napisała:

              > A to co powiedział "mój" Swiadek??

              Pisałem już tu ze śmierć to rozwód ??
              • caroli_ne_86 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 19:53
                kolter_hugh1 napisał:

                > caroli_ne_86 napisała:
                >
                > > A to co powiedział "mój" Swiadek??
                >
                > Pisałem już tu ze śmierć to rozwód ??
                Przesteń się dziwić ,wiesz ,że trzeba powtarzać wiele razy a i tak nie wiadomo czy to do mnie ..dotrze?
                wiesz chyba ..dlaczego?

                Ostatnie pytanie dot. SJ
                Zawarcie związku małżeńskiego to tylko ślub cywilny ,tak??
                • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:06
                  caroli_ne_86 napisała:
                  > Ostatnie pytanie dot. SJ
                  > Zawarcie związku małżeńskiego to tylko ślub cywilny ,tak?

                  Nie wiem ,ale na pewno nie w kościele katolickim ::))))
                  • caroli_ne_86 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:09
                    kolter_hugh1 napisał:
                    >
                    > Nie wiem ,ale na pewno nie w kościele katolickim ::))))

                    Zapytałam Ciebie bo wiem ,ze wiesz dużo jesli chodzi o SJ A mój znajomy jest młodym czlowiekiem i od niedawna należy do SJ i tak własnie mi powiedział -że tylko ślub cywilny.
                    Dzieki
                    • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:12
                      caroli_ne_86 napisała:

                      > kolter_hugh1 napisał:
                      > >
                      > > Nie wiem ,ale na pewno nie w kościele katolickim ::))))
                      >
                      > Zapytałam Ciebie bo wiem ,ze wiesz dużo jesli chodzi o SJ A mój znajomy jest m
                      > łodym czlowiekiem i od niedawna należy do SJ i tak własnie mi powiedział -że ty
                      > lko ślub cywilny.
                      > Dzieki

                      Wiem że po ślubie cywilny zawsze udawali się do swojej sali królestwa i tam im
                      udzielano błogosławieństwa czy coś takiego
                      • caroli_ne_86 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:18
                        Tak ..tak, przypomiało mi się ..i jeszcze dodał .że przyjmują życzenia z okazjii zawarcia zwiazku małżeńskiego bo jak wiadomo np .imieninowych nie :)
          • griswold79 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:03
            Zmyslac? Mam ciekawsze zajecia niz siedzenie cały dzien i myslenie
            jaki wątek tu założyc. Ja SJ nie atakuje, ja pytam.
            Po zadanym pytaniu padło zdanie mniej wiecej: "tego nie wiem, ale
            musze spytac" (sadze ze miała na mysli zebranie). I na tym sie
            skonczylo.
            A co do przytoczonego cytatu, on nie mowi o zyciu po smierci.
            Ja wiem o tym ze wdowa moze wychodzic powtórnie za mąż. Pytanie było
            inne: z kim bedzie zyc po zmartwychwstaniu. A co do kwestii "smierc
            to rozwód" to gdzie to pisze w biblii? Przeciez z tego co pisałem w
            pierwszym poscie, oni wierzą ze czeka ich kiedys wspolne zycie
            kiedys. I stad pytanie: z kim ta osoba bedzie. A jesli ma "smierc
            byc rozwodem" zacytuj odpowiedni fragment i podziekuje ci za
            wyjasnienie.
            • caroli_ne_86 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:06
              >Po zadanym pytaniu padło zdanie mniej wiecej: "tego nie wiem, ale
              musze spytac" (sadze ze miała na mysli zebranie). I na tym sie
              skonczylo.>>
              Wiesz ,może nie miała Biblii przed sobą tak jak "mój" Swidek
              Odpowiedział mi nie mając w tym czsie .. Biblii
              pozdrawiam:)
            • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:10
              griswold79 napisał:

              > inne: z kim bedzie zyc po zmartwychwstaniu. A co do kwestii "smierc
              > to rozwód" to gdzie to pisze w biblii? Przeciez z tego co pisałem w
              > pierwszym poscie, oni wierzą ze czeka ich kiedys wspolne zycie
              > kiedys. I stad pytanie: z kim ta osoba bedzie. A jesli ma "smierc
              > byc rozwodem" zacytuj odpowiedni fragment i podziekuje ci za
              > wyjasnienie

              Biblia mówi ze po zmartwychwstaniu ,ludzie rozpoczną całkiem nowe życie , wiec
              stare związki nie będą miały znaczenia !!liczyć się będzie tu i teraz
              Obj 21,3-5
              I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu: Oto przybytek Boga z ludźmi: i
              zamieszka wraz z nimi, i będą oni jego ludem, a On będzie Bogiem z nimi. (4) I
              otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni
              krzyku, ni trudu już /odtąd/ nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły. (5) I
              rzekł Zasiadający na tronie: Oto czynię wszystko nowe. I mówi: Napisz: Słowa te
              wiarygodne są i prawdziwe.
            • krytykantka07 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:11
              Mogą wierzyć, że czeka ich kiedyś wspólne życie. Ale co to
              znaczy : " wspólne życie ". W niebie nie będzie żon ani mężów. Będą
              tylko czyste anioły. No to jakie ma znaczenie czy kobieta będzie z
              dwoma mężami? Będą sobie razem śpiewać w chórze anielskim ;))).
              • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:14
                krytykantka07 napisała:

                > Mogą wierzyć, że czeka ich kiedyś wspólne życie. Ale co to
                > znaczy : " wspólne życie ". W niebie nie będzie żon ani mężów. Będą
                > tylko czyste anioły. No to jakie ma znaczenie czy kobieta będzie z
                > dwoma mężami? Będą sobie razem śpiewać w chórze anielskim ;)))

                Niuniu ,ale jest też obiecane ludziom życie na ziemi ,obiecał to między innymi
                Jezus;Mat 5,5 Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
                • krytykantka07 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:17
                  Kolterku, Ty prostych słów nie rozumiesz? To jak zrozumiesz
                  trudniejsze? To wcale nie odnosi się do życia wiecznego na ziemi!
                  • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:27
                    krytykantka07 napisała:

                    > Kolterku, Ty prostych słów nie rozumiesz? To jak zrozumiesz
                    > trudniejsze? To wcale nie odnosi się do życia wiecznego na ziemi!

                    Ja dobrze to rozumiem
                    Basiu ja wiem że katolicy wierzą w niebo i ziemie ,ale z biblii wynika ze bardzo
                    mało ludzi będzie w niebie garstka dosłownie przy miliardach zmartwychwstałych
                    • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:27
                      Sorry miało być niebo i piekło ::))))
                    • krytykantka07 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:32
                      No pięknie. To jeszcze mi powiedz, że Biblia przewidziała podwójną
                      moralność w chrześcijaństwie i ją aprobowała!
                      • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:35
                        krytykantka07 napisała:

                        > No pięknie. To jeszcze mi powiedz, że Biblia przewidziała podwójną
                        > moralność w chrześcijaństwie i ją aprobowała!

                        Ustalmy czym według ciebie jest chrześcijaństwo ?
                        • krytykantka07 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:43
                          Religią miłości bliźniego, gdzie w każdym człowieku widzimy Jezusa.
                          Dlatego nie potrafimy go skrzywdzić i kpić z niego licząc na to, że
                          on sie nie dowie. Traktujemy go tak jak kogoś z najbliższej rodziny.
                          Bogu nie oddajemy hołdów, aby Go przebłagać, bo Boga kochamy jak
                          ojca, który jest lepszy niż najlepszy ziemski ojciec...
                          • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:55
                            krytykantka07 napisała:

                            > Religią miłości bliźniego, gdzie w każdym człowieku widzimy Jezusa.

                            To podałaś mi defincję katolicyzmu bo nie Jezus jest nr 1 a sam Jehowa
                            • krytykantka07 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 20:58
                              Numerem jeden nie jest Jehowa, bo On nie cierpiał! Chyba, że
                              będziemy rozważać ból ojca.
                              • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 21:00
                                krytykantka07 napisała:

                                > Numerem jeden nie jest Jehowa, bo On nie cierpiał! Chyba, że
                                > będziemy rozważać ból ojca.

                                On jest szefem on posłał Jezusa na ziemie nie inaczej!
                                • krytykantka07 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 21:03
                                  Tu nie chodzi o szefowanie. Tu chodzi o współczucie dla Jezusa! Jego
                                  męka i śmierć kruszyła najbardziej zatwardziałe serca! I dzięki temu
                                  On miał przywieźć ludzi do swojego Ojca.
                                  • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 21:06
                                    krytykantka07 napisała:

                                    > Tu nie chodzi o szefowanie. Tu chodzi o współczucie dla Jezusa! Jego
                                    > męka i śmierć kruszyła najbardziej zatwardziałe serca! I dzięki temu
                                    > On miał przywieźć ludzi do swojego Ojca.

                                    Jezus dla odkupienia grzechu Adama umarł nie zaś dla współczucia u tłuszczy, na
                                    tej samej zasadzie piewcy Marii budują jej wizerunek Matki która do serca syna
                                    ma dostęp ,to bzdura !!
                                    • krytykantka07 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 21:13
                                      Jezus umarł dla współczucia! Wtedy gdy ludzie to zrozumieli - nie
                                      walczyli z nikim.
                                      • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.08.08, 21:26
                                        krytykantka07 napisała:

                                        > Jezus umarł dla współczucia! Wtedy gdy ludzie to zrozumieli - nie
                                        > walczyli z nikim.

                                        Myślisz jak katoliczka .
                                        • krytykantka07 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 21.08.08, 08:29
                                          Nie. Myślę jak chrześcijanka. Religia Jezusa kończyła z przemocą,
                                          którą pochwalał ST. Z przemocą wobec słabszych czyli kobiet i
                                          dzieci. To, że Bóg karze ludzi stało się punktem wyjścia do
                                          usprawiedliwienia kar. Jezus pokazał, że Bóg ludzi nie karze. Oni
                                          sami innych karzą przez grzech pychy. Pomijając wszystko inne w tej
                                          religii dość wyraźnie maluje sie motyw karania dziecka. Jezus
                                          pokazał, że dzieci karać nie wolno, bo jako przykład tych, którzy
                                          wejdą do królestwa niebieskiego - dał dzieci. Więc może powiedz mi
                                          kiedy wiek dziecięcy sie kończy ;))). W jakim wieku dziecko
                                          przestaje być dzieckiem? Do tej pory - w każdej chwili jest
                                          kandydatem do nieba i rodzice nie są od niego lepsi tylko gorsi. Bo
                                          czy oni dostaną sie do nieba to już takie pewne nie jest. Jakim więc
                                          prawem mieliby karać świętego w swojej rodzinie?
                                          • barbara.47.net Kolter-hugh 22.08.08, 12:10
                                            Jesteś jednym z z prowodyrów Jehowiańskich
                                            To ze porzuciłeś katolicyzm z chęcią niszczenia swej młodości, swojej rodziny swojego gniazda. to Twoja sprawa
                                            Tylko dlaczego Ty i inni nienawidzicie katolikow??To po to zarejestrowano Wasza działalnść w Polsce.?? Ty wiesz co możesz katolikom zrobić? nie piszę nigdy ordynarnie więc nie dopowiem.

                                            Faktycznie ten Wasz nawiedzony Jehowiański kupiec T Russel umarł z obłędem w oczach, takim jaki masz Ty biedny człowieku pisząc te teksty o katolikach jak i Twoi tu wspomagajacy Ciebie w pokrzykiwaniu na katolikow rzekomi ateisci z tego forum
                                            • caroli_ne_86 Re: Kolter-hugh 22.08.08, 18:25
                                              barbara.47.net napisała:

                                              > To ze porzuciłeś katolicyzm z chęcią niszczenia swej młodości, swojej rodziny s
                                              > wojego gniazda. to Twoja sprawa

                                              Basiu .
                                              Wiara czy też niewiara to osobista sprawa każdego ..człowieka
                                              To ,że KTOS przynależy do ..Kośioła wcale nie oznacza ,że jest rzeczywiście ..chrześcijaninem
                                              Chrześcijaństwo ma być religią ....miłości, a jakże często można zaobserwować ,że przypomina zachowania z "Walki o ogień" niektorych ludzi nazywających siebie ...chrześcijaninami
                                              Szanujmy przekonania innych ludzi i sposób w jaki ..żyją
                                              Pozdrawiam
                                              • kolter_hugh1 [...] 22.08.08, 18:36
                                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • caroli_ne_86 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 22.08.08, 18:33
          griswold79 napisał:

          > Moja szwagierka (nie SJ) tez zapytała o to znajomą SJ. Również nie
          > potrafiła jej odpowiedzieć.

          Dziś jeszcze 'mój świadek' podał mi taki werset:
          Było siedmiu braci; i pierwszy wziął sobie żonę, ale gdy umarł, nie pozostawił potomstwa. 21 I pojął ją drugi, lecz umarł, nie pozostawiwszy potomstwa; i tak samo trzeci. 22 I tych siedmiu nie pozostawiło potomstwa. Ostatnia ze wszystkich umarła też ta niewiasta. 23 Żoną którego z nich będzie przy zmartwychwstaniu? Przecież siedmiu pojęło ją za żonę”
          Jezus rzekł do nich: „Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie znacie ani Pism, ani mocy Bożej? 25 Bo gdy powstają z martwych, ani mężczyźni się nie żenią, ani kobiety nie wychodzą za mąż, ale są jak aniołowie w niebiosach. Marka 12:18-25

          Pozdrawiam:)
        • marek32.on Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 25.08.08, 13:26
          griswold79 napisał:

          > Moja szwagierka (nie SJ) tez zapytała o to znajomą SJ. Również nie
          > potrafiła jej odpowiedzieć.

          To zli i zawistni ludzie Omijaj ich !!
          • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 25.08.08, 21:04
            marek32.on napisał:

            > griswold79 napisał:
            >
            > > Moja szwagierka (nie SJ) tez zapytała o to znajomą SJ. Również nie
            > > potrafiła jej odpowiedzieć.
            >
            > To zli i zawistni ludzie Omijaj ich !!

            Masz na myśli kler watykański ???
    • marek32.on [...] 23.08.08, 12:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pocoo Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 23.08.08, 14:08
        Świadkowie Jehowy ględzą o miłości.O donna,jak wszyscy się kochają.Wystarczy powiedzieć jedno małe słówko -nie , a wtedy pokazują oblicze najgorsze z możliwych.Nie wierzę im i nie lubię ich.kolter popiera ich zasady mimo że zna Biblię .Ja trzymam się od nich z daleka.kolter powinien napisać jak ŚJ przedstawiają pierwsze tysiąclecie zbawionych na ziemi po Armagedonie.Bardzo "zachęcające".
        • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 24.08.08, 21:40
          pocoo napisała:

          > Świadkowie Jehowy ględzą o miłości.O donna,jak wszyscy się kochają.Wystarczy po
          > wiedzieć jedno małe słówko -nie , a wtedy pokazują oblicze najgorsze z możliwyc
          > h.Nie wierzę im i nie lubię ich.kolter popiera ich zasady mimo że zna Biblię .J
          > a trzymam się od nich z daleka.kolter powinien napisać jak ŚJ przedstawiają pie
          > rwsze tysiąclecie zbawionych na ziemi po Armagedonie.Bardzo "zachęcające".

          Tak się składa że tych których ja znam do rany przyłożyć ::)))

          O tysiącletnim królestwie poczytaj w Objawieniu Jana
          • pocoo Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 24.08.08, 23:00
            Ja mam skrajnie odmienne zdanie o ŚJ.Wątek dotyczy zbawionych Świadków Jehowy ,dlatego kolter prosiłam Cię jako znawcę tematu o wyjaśnienie.Powiedziano mi , że zbawieni ŚJ będą oczyszczać ziemię ze ścierwa potępionych i będzie im to sprawiało wielką przyjemność. Czy Ś J mnie oszukał czy tak będzie?
            • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 24.08.08, 23:08
              pocoo napisała:

              > Ja mam skrajnie odmienne zdanie o ŚJ.Wątek dotyczy zbawionych Świadków Jehowy ,
              > dlatego kolter prosiłam Cię jako znawcę tematu o wyjaśnienie.Powiedziano mi , ż
              > e zbawieni ŚJ będą oczyszczać ziemię ze ścierwa potępionych i będzie im to spra
              > wiało wielką przyjemność. Czy Ś J mnie oszukał czy tak będzie?

              Nic takiego o ścierwie zbieranym przez ludzi nie słyszałem choć coś pisze o tym
              ale że to ptaki maja być obżarte padliną!!, chodzi o odbudowę całej ziemi do
              stanu jaki był choćby przed rewolucją przemysłowa chodzi o to że miliardy maja
              zmartwychwstać i jakoś należy ich przywitać !

              Obj 18,18-19
              aby zjeść trupy królów, trupy wodzów i trupy mocarzy, trupy koni i tych, co ich
              dosiadają, trupy wszystkich - wolnych i niewolników, małych i wielkich! (19) I
              ujrzałem Bestię i królów ziemi, i wojska ich zebrane po to, by stoczyć bój z
              Siedzącym na koniu i z Jego wojskiem. (20) I pochwycono Bestię, a z nią
              Fałszywego Proroka, co czynił wobec niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzięli
              znamię Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi. Oboje żywcem wrzuceni zostali do
              ognistego jeziora, gorejącego siarką. (21) A inni zostali zabici mieczem
              Siedzącego na koniu, [mieczem], który wyszedł z ust Jego. Wszystkie zaś ptaki
              najadły się ciał ich do syta.
              • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 24.08.08, 23:11
                Sorry miało być Obj 19,18-21
                • pocoo Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 25.08.08, 09:15
                  Dziękuję kolter.Chyba pomyliłam ścierwojady , ze zbawionymi Świadkami oczyszczającymi ziemię z kości niewiernych.
                  kolter ,ja nie wiem czy wszystko jest w porządku z moją wyobraźnią , ale 10 pokoleń "niewiernych"(Chińczykow , Hindusów , Arabów a do tego dodam jeszcze katolików)i nie ma na ziemi gdzie szpilki wetknąć na stojąco ,nie mówiąc o ścierwie.Czy istnieje jakakolwiek możliwośc pomieszczenia na ziemi wszystkich zmartwychwstałych i żyjących?Nie wiem , czy po Armagedonie Bóg stworzy więcej ścierwojadów bo obecna ich ilość(ssaki ,gady, płazy ,ptaki , owady i co się jeszcze da)nie poradzi sobie z tym ścierwem przez 1000lat.A co ze smrodem i trującymi gazami? Totalne zatrucie gleby i atmosfery.Boski raj z olbrzymią ilością odchodów obżerających się do granic możliwości ścierwojadów.Czy ta wizja może być zachęcająca?
                  • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 25.08.08, 21:08
                    pocoo napisała:

                    > Dziękuję kolter.Chyba pomyliłam ścierwojady , ze zbawionymi Świadkami oczyszcz
                    > ającymi ziemię z kości niewiernych.

                    Możliwe ::)))

                    > kolter ,ja nie wiem czy wszystko jest w porządku z moją wyobraźnią , ale 10 pok
                    > oleń "niewiernych"(Chińczykow , Hindusów , Arabów a do tego dodam jeszcze kato
                    > lików)i nie ma na ziemi gdzie szpilki wetknąć na stojąco ,nie mówiąc o ścierwie
                    > .Czy istnieje jakakolwiek możliwośc pomieszczenia na ziemi wszystkich zmartwych
                    > wstałych i żyjących?

                    Eksplozja demograficzna to domena naszych czasów , tak że nie wiem czy aż tak
                    dużo tych ludzi będzie ???

                    Nie wiem , czy po Armagedonie Bóg stworzy więcej ścierwojad
                    > ów bo obecna ich ilość(ssaki ,gady, płazy ,ptaki , owady i co się jeszcze da)ni
                    > e poradzi sobie z tym ścierwem przez 1000lat.A co ze smrodem i trującymi gazami
                    > ? Totalne zatrucie gleby i atmosfery.Boski raj z olbrzymią ilością odchodów obż
                    > erających się do granic możliwości ścierwojadów.Czy ta wizja może być zachęcają
                    > ca?

                    Mówimy o Bogu on może wszystko ::))))
      • kam.a.1 do marka32 25.08.08, 15:21
        """"Uwazaj na Swiadkow Jehowy

        Coś ci zacytuję
        Lepszy świat?
        "Kiedyś byliśmy szczęśliwi" - opowiada z lekkim uśmiechem
        dziewczyna. "Malowaliśmy pisanki na Wielkano"""

        _____________________________________________________________________\
        Ktos kogoś oświeca,wyciaga z ciemnego zaulka to jeszcze takie oskarżenia..Na
        świecie nie brakuje ludzi ,całkowicie odpornych na wiedzę..żenada.
        A módlże się do obrazka..
    • marek32.on Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 25.08.08, 13:21
      Jeszcze Ci napisze griswold79 ,że miłość jako znak rozpoznawczy prawdziwych
      chrześcijan, tak na prawdę, jest im Swiadkom obca.

      Swiadkowie Jehowy nie sa dziecmi Bożymi - są członkami świeckiej organizacji.
      Starają się, co prawda, ale ten kamuflaż im nie wychodzi - dzieła Bożego nie
      można podrobić!
      Złe drzewo nie może przynosić dobrych owoców i tego właśnie jestesmy obserwatorami.
      Wspólny język charakteryzujący dzieci Boże jest obcy członkom świeckiej organizacji

      To czego jesteśmy ostatnio świadkami świadczy tylko o tym, że sama nazwa ś.J.
      nie wystarczy by być prawdziwym świadkiem Boga.

      • griswold79 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 25.08.08, 14:55
        Ja nie potrzebuje uswiadomienia. Zadałem pytanie, dostałem
        odpowiedz. I tyle. Co do SJ. Mam zdanie na ich temat i nigdy nie
        rozwazałem przystepowania do tego typu organizacji. Kto o nich
        poczytał ten wie. Nie bójcie sie. Nie musicie walczyc o moja
        duszyczke :)
        • griswold79 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 25.08.08, 15:07
          Ps. Bycie SJ, katolikiem czy inną osobą "zrzeszoną" nie czyni tych
          osób lepszymi "w wierze w Boga" od osoby która czyta biblie sama,
          sama się modli i sama wierzy. Bo ilu katolikow zna biblie? Chodzenie
          do koscioła nie czyni ze ktos jest wierzący.
          Dlaczego ludzie sie łapią na "prawdę Swiadkową" przekazywana przez
          SJ? Bo oni chodzą i nawijają swoje racje. Po prostu wieksza chęć
          przebicia i skaperowania zagubionej owieczki.

          A z jakim księdzem katolickim podyskutujesz i poanalizujesz biblie?
          Z zadnym. No chyba ze sa wyjątki. Ja kiedys gdy ksiądz chodził po u
          nas po kolędzie (a to tylko raz w roku) ani razu nie widziałem by
          biblie wyjął. Wejdzie, odfajkuje zeszyt, modlitwa, forsa, jak sie
          wiedzie i tyle. A przeciez KMB na drzwiach to powod do dumy co nie?
          Na mszy orła mozna wywinąć słuchajac tydzien w tydzien tych samych
          formułek.
      • kolter_hugh1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 25.08.08, 21:04
        marek32.on napisał:

        > Jeszcze Ci napisze griswold79 ,że miłość jako znak rozpoznawczy prawdziwych
        > chrześcijan, tak na prawdę, jest im Swiadkom obca.

        No tak 2 wojna katolik hitler wymordował miliony katolików z innych krajów ,ot
        znak rozpoznawczy ,wasz znak ::)))zaiście to była miłość ::)))))

        > Swiadkowie Jehowy nie sa dziecmi Bożymi - są członkami świeckiej organizacji.
        > Starają się, co prawda, ale ten kamuflaż im nie wychodzi - dzieła Bożego nie
        > można podrobić!
        > Złe drzewo nie może przynosić dobrych owoców i tego właśnie jestesmy obserwator
        > ami.

        Masz racje dobre drzewo nie urodziłoby tylu papieży psychopatów ::))))

        > Wspólny język charakteryzujący dzieci Boże jest obcy członkom świeckiej organiz
        > acji

        Masz na myśli wspólne nie biblijne nauki ??

        > To czego jesteśmy ostatnio świadkami świadczy tylko o tym, że sama nazwa ś.J.
        > nie wystarczy by być prawdziwym świadkiem Boga.

        Wy nawet nie wiecie co znaczy to imię::))))
    • kam.a.1 Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 25.08.08, 15:12
      Witam. Szczegółów nikt z ludzi nie zna i nie ma co spekulować. To są sprawy
      przyszłe.
      • pocoo Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 25.08.08, 20:55
        I tu się mylisz. Świadkowie Jehowy dokładnie wiedzą co będzie po Armagedonie i jak to będzie wyglądało.Ścierwojady będą się obżerały "Himalajami" trupów .Kiedy zostaną same kości , to jedni zbawieni ŚJ będą zaznaczać gdzie one są , inni będą zbierać i... cholera co potem?Zdaje mi się , że tak przez 1000 lat.No a potem cud , miód , sielsko , anielsko , wilk z barankiem paść się będzie i razem będą żarły trawę.
        • korek.mm Re: Pytanie dotyczace SJ i zycia po zmartwychwsta 20.09.08, 16:25
          pocoo napisała:

          > I tu się mylisz. Świadkowie Jehowy dokładnie wiedzą co będzie po Armagedonie i
          > jak to będzie wyglądało.Ścierwojady będą się obżerały "Himalajami" trupów .Kied
          > y zostaną same kości , to jedni zbawieni ŚJ będą zaznaczać gdzie one są , inni
          > będą zbierać i... cholera co potem?Zdaje mi się , że tak przez 1000 lat.No a po
          > tem cud , miód , sielsko , anielsko , wilk z barankiem paść się będzie i razem
          > będą żarły trawę.

          Gdzie sie naczytałaś tych bajek??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka