tok33
22.08.08, 13:53
Godzą się na byle jaką wieczość - byle jakąś. Nie pytaja przecież, jak wygląda ten towar - za który chętnie płacą całym życiem spędzonym na klęczkach: to ma oczywistą konsekwencję. Piekło owszem opisują barwnie i ze szczegółami - ale piekło jest jak sądzą dla innych, nie dla nich.
Nienawidzą tych, którzy tego byle czego nie kupią. Tych - którzy szanują swe jedyne życie, choć wiadomo że skończy się ono śmiercią. Czyżby jednak kiełkowała w nich myśl - że swoje własne oddają hochsztaplerom za frajer?