Dodaj do ulubionych

Kościół z piekła rodem

07.06.09, 15:47
Mowa oczywiście o kościele katolickim
przekroj.pl/wydarzenia_swiat_artykul,4843.html
Zastanówmy się, na czym by tu czarnych przyłapać, by i w Polsce statystyki
zaczęły tak obiecująco się prezentować jak w Irlandii.
Obserwuj wątek
    • husyta1 Biblia najmocniejszym argumentem 16.06.09, 17:47
      l.george.l napisał:

      > Zastanówmy się, na czym by tu czarnych przyłapać, by i w Polsce statystyki
      > zaczęły tak obiecująco się prezentować jak w Irlandii.

      To zależy, co kogo interesuje, czy skandale obyczajowe, czy niezgodność
      nauczania KRK z nauczaniem Biblii.


      Skandale obyczajowe są pożywką dla tych, którzy już s kościołem zerwali,
      a nauczanie Biblii dla większości katolików jest nieistotne;

      Ponadto, gdzie chciałbyś, aby odeszli, czy do świeckości, z wszelką formą
      liberalizmu moralnego, czy do świadomego chrześcijaństwa biblijnego z bardzo
      wysokimi standardami moralnymi.
      Osobiście wolałbym to drugie. Babranie się w brudach kleru nie jest przyjemne.

      Biblia najmocniejszym argumentem przeciwko klerowi.

      Katolicy musieliby po prostu odrzucić nauczanie Watykanu i wybrać nauczanie
      Jezusa.

      1. w skuteczność doskonałej ofiary złożonej na krzyżu raz na zawsze przez
      bezgrzesznego Jezusa,

      2. czy w skuteczność ofiar mszalnych składanych codziennie stale na nowo przez
      katolickich księży-kapłanów, których morale – zgodnie z art. 1128 Katechizmu
      Katolickiego – nie ma znaczenia?

      Więcej na ten temat w artykule:
      W
      co trzeba wierzyć aby dostąpić zbawienia?



      • pocoo Re: Biblia najmocniejszym argumentem 16.06.09, 19:16
        Każda religia obiecuje swoim wiernym zbawienie na podstawie swojej "Świętej
        Księgi".Im ciekawsza obietnica, tym więcej naiwnych.
        • kolter_one Re: Biblia najmocniejszym argumentem 16.06.09, 19:24
          pocoo napisała:

          > Każda religia obiecuje swoim wiernym zbawienie na podstawie swojej "Świętej
          > Księgi".Im ciekawsza obietnica, tym więcej naiwnych.

          No to ja ci obiecam ino trud i łzy i najlepsze na świecie piwo :)))
          • pocoo Re: Biblia najmocniejszym argumentem 16.06.09, 19:44
            kolter_one napisał:
            >
            > No to ja ci obiecam ino trud i łzy i najlepsze na świecie piwo :)))

            A kysz diable poganinie!Za wielki ucisk obiecujesz piwo? Może wezmę zadatek to
            będzie mniej bolało.


            • kolter_one Re: Biblia najmocniejszym argumentem 16.06.09, 19:57
              pocoo napisała:
              > A kysz diable poganinie!

              Dobrze ze mnie sekciarzem nie nazwałaś .

              >>Za wielki ucisk obiecujesz piwo?

              Ano ,ale najlepsze na świecie .

              > Może wezmę zadatek to
              > będzie mniej bolało.

              Nic za darmo ,najpierw pieszczoty ::))
              img40.imageshack.us/img40/8827/3468m.jpg
      • kolter_one Re: Biblia najmocniejszym argumentem 16.06.09, 19:23
        Ta ,ale nie przeszkadza ci to w głoszeniu na tym forum nie biblijnych nauk , o
        trójcy !!
        • husyta1 Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 16.06.09, 20:28
          kolter_one napisał:

          > Ta ,ale nie przeszkadza ci to w głoszeniu na tym forum nie biblijnych nauk , o
          trójcy !!

          Drogi kolterku, tutaj dyskusja jest o czym innym, co zrobić, aby ludzie odeszli
          z KRK.
          Antyklerykałowie o zabarwieniu ateistycznym ucieszyliby się, gdyby ujawniono
          jakiś wielki skandal natury moralnej związany z klerem, najlepiej z wysokimi
          hierarchami,
          ludzie mojego pokroju cieszyliby się, gdyby ludzie zaczęli czytać Biblię i
          przyjmować to, co ona mówi, np. że Jezus jest jedynym pośrednikiem do Ojca w
          niebie - odrzuca wtedy nauczanie o pośrednictwie świętych i Marii; aby przyjęli,
          że ofiara Jezusa na krzyżu była doskonała, złożona raz na zawsze - odrzuciliby
          wtedy ofiary mszalne i katolickich kapłanów;

          A jeśli idzie o Trócję, pisałem o tym na blogu:
          Trójjedyny
          Bóg, miliardyjedyny człowiek




          • kolter_one Re: Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 16.06.09, 20:36
            husyta1 napisał:

            > Drogi kolterku, tutaj dyskusja jest o czym innym, co zrobić, aby ludzie odeszli
            > z KRK.

            Co w to miejsce im zaproponujesz ?

            > Antyklerykałowie o zabarwieniu ateistycznym ucieszyliby się, gdyby ujawniono
            > jakiś wielki skandal natury moralnej związany z klerem, najlepiej z wysokimi
            > hierarchami,

            Ano jest ich kilka np te dwie ;
            ksiezapedofile.info/usfacty.html
            We wrześniu 2005 r. amerykański rząd skierował do sądu w Houston w Teksasie
            osobliwe pismo. Władze amerykańskie poinformowały sędziów, iż Benedykta XVI
            obejmuje immunitet przysługujący każdej głowie państwa. Powodem pouczenia
            teksańskiego sądu, że nie może np. zażądać ścigania nowo wybranego papieża, było
            postępowanie, jakie toczy się przed sądem przeciwko Ratzingerowi, w którym
            oskarża się go o tuszowanie molestowania w latach 90. trzech chłopców przez
            jednego z teksańskich seminarzystów. Poszkodowani zarzucają papieżowi, że jako
            przewodniczący Kongregacji Nauki Wiary spiskował z amerykańską archidiecezją
            Galveston-Houston, by uniemożliwić wyjście na jaw przestępstw popełnianych przez
            księży.

            Chodzi o list Ratzingera z maja 2001 r. skierowany do wszystkich biskupów, w
            którym przyszły papież nakazuje zachowanie przestępstw seksualnych księży w
            „pontyfikalnej tajemnicy” i nakazujący przekazywanie takich spraw kongregacji.
            Peter Keisler, z-ca prokuratora generalnego, poinformował nawet sąd, że
            oskarżanie obecnego papieża „jest nie do pogodzenia z interesami polityki
            zagranicznej USA”. O obawie Watykanu może z kolei świadczyć fakt, że immunitet
            głowy państwa został potwierdzony przez rząd USA na wniosek... prawników
            Benedykta XVI oraz stanowczą interwencję waszyngtońskiej nuncjatury apostolskiej
            w Sekretariacie Stanu.

            www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2008041901
            > ludzie mojego pokroju cieszyliby się, gdyby ludzie zaczęli czytać Biblię i
            > przyjmować to, co ona mówi, np. że Jezus jest jedynym pośrednikiem do Ojca w
            > niebie - odrzuca wtedy nauczanie o pośrednictwie świętych i Marii; aby przyjęli
            > ,
            > że ofiara Jezusa na krzyżu była doskonała, złożona raz na zawsze - odrzuciliby
            > wtedy ofiary mszalne i katolickich kapłanów;

            To kto by wtedy prowadził ,,wiernych ' ??

            > A jeśli idzie o Trócję, pisałem o tym na blogu:

            Pisać to może i pisałeś ,ale to monolog !ja wolę dyskusję na ten temat !!
            • husyta1 Re: Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 16.06.09, 21:14
              Te skandale są zbyt słabe i nie w Polsce, aby ludzie zareagowali.
              • kolter_one Re: Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 16.06.09, 21:16
                husyta1 napisał:

                > Te skandale są zbyt słabe i nie w Polsce, aby ludzie zareagowali

                Zacznie się i u nas , przecież Jezus zapowiedział ucisk przed końcem ,pewno
                zacznie im walić na dekle bardziej niż teraz i wyjdzie szydło z worka.
              • wanda43 Re: Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 19.06.09, 17:41
                Skandali w Watykanie i w calym kk bylo i jest wiele. Tyle, ze w Polsce niewiele
                sie o tym pisze. U nas dziennikarze i politycy zwyczajnie sie boja pisac prawde
                i ujawniac ich dranstwa. Ludzie tez sie boja, pyszcza tylko po kątach.
          • kolter_one Re: Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 16.06.09, 20:53
            Wszedłem na twój blog i co widzę ::))

            >>Według Pisma Świętego, tylko Bogu należy oddawać pokłon.
            >>Mat 4,10 Wtedy rzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Albowiem napisano: >>Panu
            Bogu swemu pokłon oddawać i tylko jemu służyć będziesz.

            Ano pozwolę sobie nie zgodzić się z tym co piszesz !!

            Rdz 18,2
            Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich
            podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie. A oddawszy im pokłon do ziemi.

            Pokłon składano na znak szacunku wobec drugiego człowieka, np. króla
            1 Sm 24,8
            Potem wstał również Dawid i wyszedłszy z jaskini, zawołał za Saulem, mówiąc:
            „Panie mój, królu!” Wtedy Saul spojrzał za siebie, a Dawid pokłonił się nisko
            twarzą ku ziemi i padł na twarz.

            Proroka
            1 Kl 2,15
            Kiedy synowie proroccy, którzy byli w Jerychu, ujrzeli go w pewnej odległości,
            zaczęli mówić: „Duch Eliasza spoczął na Elizeuszu”. Wyszli mu więc na spotkanie
            i pokłonili mu się do ziemi.

            Rdz 42 ,6
            A Józef zarządzał krajem. To on sprzedawał całej ludności ziemi. Przeto bracia
            Józefa przybyli i złożyli mu głęboki pokłon twarzami do ziemi.

            >>Mędrcy ze wschodu przyszli oddać pokłon Jezusowi

            Mędrcy nie byli pod pręgierzem prawa Mojżeszowego !!


            Tomasz rozpoznaje w zmartwychwstałym Jezusie Boga

            Bzdura to był okrzyk zdumienia , Nigdy żaden z apostołów nie nazwał Jezusa
            inaczej jak syn boży !!
            Poza tym w trzy wersety po opisanym okrzyku Jan wyrażnie wskazuje na rolę Jezusa!!
            Jan 20,28.31
            28) Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój!
            Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i
            abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

            Apostoł Jan pisze, że Jezus jest prawdziwym Bogiem.
            1 Jan 5:(20) Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali
            tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu
            jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.

            Skoro jest synem to logiczne ze Jan pisze o Ojcu !!!bo przecież zarówno
            katolickie, jak i protestanckie wydania Biblii odróżniają w Ewangelii według
            Jana 17,3 osobę Jezusa od ,,jedynego prawdziwego Boga".
            Jan 17,3(BT)
            A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz
            Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.
            (BW)
            A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa
            Chrystusa, którego posłałeś.
            (BG)
            A toć jest żywot wieczny, aby cię poznali samego prawdziwego Boga, i któregoś
            posłał, Jezusa Chrystusa.

            Więc nie róbmy paranoi ,bo wiele jest w Biblii trynitarnych wstawek !!
            • husyta1 Re: Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 16.06.09, 21:25
              Dużo napisałeś, dzięki za solidnie przedstawione argumenty z odrobiną
              emocjonalizmu na końcu :-)
              Muszę trochę pomyśleć


              Potrójny
              aspekt Bożego zbawienia: przeszły, teraźniejszy, przyszły
              • kolter_one Re: Trójjedyny Bóg, miliardyjedyny człowiek 16.06.09, 21:28
                husyta1 napisał:

                > Dużo napisałeś, dzięki za solidnie przedstawione argumenty z odrobiną
                > emocjonalizmu na końcu :-)

                E tam to na końcu to proste stwierdzenie faktu ::)

                > Muszę trochę pomyśleć

                No to myśl ::))
            • husyta1 Ja i Ojciec jedno jesteśmy 17.06.09, 00:19
              kolter_one napisał:

              > Wszedłem na twój blog i co widzę ::))
              >
              > >>Według Pisma Świętego, tylko Bogu należy oddawać pokłon.
              > >>Mat 4,10 Wtedy rzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Albowiem napisano
              > : >>Panu
              > Bogu swemu pokłon oddawać i tylko jemu służyć będziesz.
              >
              > Ano pozwolę sobie nie zgodzić się z tym co piszesz !!

              Nie zgadzasz się nie ze mną, ale z Jezusem. ja go tylko zacytowałem.

              >
              > Rdz 18,2
              > Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich
              > podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie. A oddawszy im pokłon do ziemi.
              >
              Abraham żył w czasach, zanim bóg objawił Mojżeszowi przykazania, w tym
              przykazanie o oddawaniu pokłonu.


              > Pokłon składano na znak szacunku wobec drugiego człowieka, np. króla
              > 1 Sm 24,8
              > Potem wstał również Dawid i wyszedłszy z jaskini, zawołał za Saulem, mówiąc:
              > „Panie mój, królu!” Wtedy Saul spojrzał za siebie, a Dawid pokłonił
              > się nisko twarzą ku ziemi i padł na twarz.
              >
              > Proroka
              > 1 Kl 2,15
              > Kiedy synowie proroccy, którzy byli w Jerychu, ujrzeli go w pewnej odległości,
              zaczęli mówić: „Duch Eliasza spoczął na Elizeuszu”. Wyszli mu więc na spotkanie
              > i pokłonili mu się do ziemi.

              Te przykłady pochodzą już z okresu, gdy Izraelici znali przykazania, ale je
              łamali; przykłady pokazują grzeszność ludzkiej natury, aby z jednej strony
              oddawać boską cześć ludziom, a z drugiej strony, nawet król i prorok poczuli się
              dowartościowani takim sposobem okazania im szacunku. W przeciwieństwie
              do Dawida i Elizeusza, Piotr nie pozwolił na oddawania sobie pokłonów.


              >
              > Rdz 42 ,6
              > A Józef zarządzał krajem. To on sprzedawał całej ludności ziemi. Przeto bracia
              > Józefa przybyli i złożyli mu głęboki pokłon twarzami do ziemi.

              Tutaj znowu masz okres przed Mojżeszem. Tym razem Józef czuje się bosko.
              Zauważ, że Biblia to nie hagiografie - pokazuje ludzi takimi jakimi są, z
              grzeszną zachłannością przyjmowania czci od innych.

              >
              > >>Mędrcy ze wschodu przyszli oddać pokłon Jezusowi
              >
              > Mędrcy nie byli pod pręgierzem prawa Mojżeszowego !!

              Nie byli, ale biblijny autor podkreśla fakt, że oddali Jezusowi pokłon, jaki
              oddaje się królom.
              >
              > Tomasz rozpoznaje w zmartwychwstałym Jezusie Boga
              >
              > Bzdura to był okrzyk zdumienia , Nigdy żaden z apostołów nie nazwał Jezusa
              inaczej jak syn boży !!

              Nigdy? [I tylko] okrzyk zdumienia? - Pan mój i Bóg mój.
              Gdyby Jezus nie był Bogiem, musiałby skorygować Tomasza i przypomnieć mu, aby
              nie brał Bożego imienia nadaremnie.

              Zajrzyj też do 1 Jan 5:20, gdzie Jan przedstawia Jezusa, jako prawdziwego Boga.

              > Poza tym w trzy wersety po opisanym okrzyku Jan wyrażnie wskazuje na rolę Jezusa!!
              > Jan 20,28.31
              > 28) Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój.

              Czytam wyraźnie tym wersecie, że Jezus jest Panem i Bogiem.

              > Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i
              abyście wierząc mieli życie w imię Jego.


              W tych kilku wersetach Jezus jest przedstawiony jako Pan, Bóg, Mesjasz, Syn
              Boży. Każde określenie dotyczy innego aspektu jego osoby i służby.

              >
              > Apostoł Jan pisze, że Jezus jest prawdziwym Bogiem.
              > 1 Jan 5:(20) Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali
              > tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu
              > jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.


              Chyba nie zwróciłeś uwagi na ten fragment z 1 Jana 5:20
              My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie.
              On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.

              Kim jest On w tym wersecie? - Jezus Chrystus. Zatem apostoł Jan
              wyraźnie komunikuje, że Jezus jest prawdziwym Bogiem


              > Skoro jest synem to logiczne ze Jan pisze o Ojcu !!!bo przecież zarówno
              katolickie, jak i protestanckie wydania Biblii odróżniają w Ewangelii według
              Jana 17,3 osobę Jezusa od ,,jedynego prawdziwego Boga".

              > Jan 17,3(BT)
              > A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz
              Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.
              > (BW)
              > A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i
              Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.
              > (BG)
              > A toć jest żywot wieczny, aby cię poznali samego prawdziwego Boga, i któregoś
              posłał, Jezusa Chrystusa.
              >
              > Więc nie róbmy paranoi ,bo wiele jest w Biblii trynitarnych wstawek !!

              Patrząc tylko na te wersety, mógłbyś dojść do wniosków, które sugerujesz. Jednak
              kontekst dalszy - inne fragmenty Biblii - nie pozwalają na taki wniosek, zatem
              jest on błędny.
              Możesz akumulowac tylko ten materiał dowodowy z Biblii, który redukuje Jezusa
              tylko do roli Syna Bożego, jednak pokazałem kilka miejsc z Biblii, które mówią o
              Jezusie jako o Bogu.

              Formułując wnioski musisz zmierzyć się z całym materiałem dowodowym, nie tylko
              tym, który jest ci wygodny.

              Wiele napisałem, choć mogłem odpowiedzieć jednym wersetem:
              Jan 10: (30) Ja i Ojciec jedno jesteśmy.

              Żydzi odczytali to jednoznacznie, że Jezus jest Bogiem:

              (31) Żydzi znowu naznosili kamieni, aby go ukamienować. (32) Odrzekł im
              Jezus: Ukazałem wam wiele dobrych uczynków z mocy Ojca mego; za który z tych
              uczynków kamienujecie mnie? (33) Odpowiedzieli mu Żydzi, mówiąc: Nie kamienujemy
              cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo i za to, że Ty, będąc człowiekiem,
              czynisz siebie Bogiem
              .



              W
              co trzeba wierzyć aby dostąpić zbawienia
              • kolter_one Re: Ja i Ojciec jedno jesteśmy 17.06.09, 17:01
                husyta1 napisał:

                > Nie zgadzasz się nie ze mną, ale z Jezusem. ja go tylko zacytowałem.

                Ok ,ale to nie Jezus zapisywał te słowa !!

                > Abraham żył w czasach, zanim bóg objawił Mojżeszowi przykazania, w tym
                > przykazanie o oddawaniu pokłonu.

                Czy dekalog zabrania grzecznościowego ukłonu ?

                > Te przykłady pochodzą już z okresu, gdy Izraelici znali przykazania, ale je
                > łamali; przykłady pokazują grzeszność ludzkiej natury, aby z jednej strony
                > oddawać boską cześć ludziom, a z drugiej strony, nawet król i prorok poczuli si
                > ę
                > dowartościowani takim sposobem okazania im szacunku.

                Czy Dawid oddając pokłon Królowi złamał prawo ??
                ;Potem wstał również Dawid i wyszedłszy z jaskini, zawołał za Saulem, mówiąc:
                „Panie mój, królu!” Wtedy Saul spojrzał za siebie, a Dawid pokłonił się nisko
                twarzą ku ziemi i padł na twarz. (1Sm 24,8)

                Czy Salomon oddając hold swojej Matce złamał prawo ??

                Do kogo takie słowa kierował psalmista ; A król zatęskni za twą urodą,
                jest bowiem twoim panem,więc oddaj mu pokłon (Ps 45,11)

                Czy Jozue został skarcony przez anioła za oddanie mu hołdu ;Będąc już pod
                Jerychem, Jozue podniósł oczy i nagle zobaczył stojącego przed nim człowieka z
                wyciągniętym mieczem. Podszedł do niego Jozue i zapytał: Czy jesteś z nami, czy
                z naszymi wrogami? (14) A on odpowiedział: Nie, przychodzę do was teraz jako
                wódz oddziałów Jahwe. Wtedy upadł Jozue przed nim na twarz, oddał mu pokłon i
                zapytał: Co Pan mój chce powiedzieć swemu słudze? (15) Na to wódz oddziałów
                Jahwe rzekł do Jozuego: Zdejmij sandały z twoich stóp, bo ziemia, na której
                stoisz, jest święta. I tak uczynił Jozue. (Joz 5,13-15)

                W przeciwieństwie
                > do Dawida i Elizeusza, Piotr nie pozwolił na oddawania sobie pokłonów.

                Anioł też nie pozwolił Janowi ,ale czasy też inne nastały !!

                Zauważ, że Biblia to nie hagiografie - pokazuje ludzi takimi jakimi są, z
                > grzeszną zachłannością przyjmowania czci od innych.

                Do dziś tak jest !!
                img190.imageshack.us/img190/2968/papiezradni385.jpg
                > Nie byli, ale biblijny autor podkreśla fakt, że oddali Jezusowi pokłon, jaki
                > oddaje się królom.

                Bo Jezus jest ponoć królem ::)))

                > Chyba nie zwróciłeś uwagi na ten fragment z 1 Jana 5:20
                > My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie.
                > On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.

                > Kim jest On w tym wersecie? - Jezus Chrystus. Zatem apostoł J[b]a
                > n
                > wyraźnie komunikuje, że Jezus jest prawdziwym Bogiem

                Zwróciłem na to uwagę w tym wersecie wchodzi w grę tłumaczenie z greckiego ;
                My zaś wiemy, Że Syn Boży przyszedł i obdarzył nas zdolnością umysłu, żebyśmy
                mogli poznać Prawdziwego. I jesteśmy w jedności z tym prawdziwym poprzez jego
                Syna, Jezusa Chrystusa. To jest prawdziwy Bóg i życie wieczne.

                W innym wypadku wyszło by na to że Jan to paranoik po prostu !!

                > Nigdy? [I tylko] okrzyk zdumienia? - Pan mój i Bóg mój.
                > Gdyby Jezus nie był Bogiem, musiałby skorygować Tomasza i przypomnieć mu, aby
                > nie brał Bożego imienia nadaremnie.

                Jezus nie musiał korygować Tomasza bo Jezus wiedział kogo Tomasz uważa za Boga i
                nie był to Jezus.Choćby z tego powodu ; Rzekł jej Jezus: Nie dotykaj mnie, bo
                jeszcze nie wstąpiłem do Ojca; ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do
                Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.(Jan 20 ,17)
                Jak widać Jezus nie uważał siebie za Boga .

                > Czytam wyraźnie tym wersecie, że Jezus jest Panem i Bogiem.

                To żle czytasz !! ;Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a
                ludźmi, człowiek Chrystus Jezus(1Tym 2,5).

                > W tych kilku wersetach Jezus jest przedstawiony jako Pan, Bóg, Mesjasz, Syn
                > Boży. Każde określenie dotyczy innego aspektu jego osoby i służby.

                Wybacz ,ale bycie Mesjaszem czyli posłanym koliduje z byciem Bogiem czyli tym
                który posłał ::))).

                > Patrząc tylko na te wersety, mógłbyś dojść do wniosków, które sugerujesz. Jedna
                > k
                > kontekst dalszy - inne fragmenty Biblii - nie pozwalają na taki wniosek, zatem
                > jest on błędny.
                > Możesz akumulowac tylko ten materiał dowodowy z Biblii, który redukuje Jezusa
                > tylko do roli Syna Bożego, jednak pokazałem kilka miejsc z Biblii, które mówią
                > o
                > Jezusie jako o Bogu.

                No wybacz ale skoro wierzysz w to ze Jezus był bogiem to przeczysz teorii okupu
                który zakładał odkupienie przez doskonałego Człowieka tego co zepsuł Inny
                doskonały Człowiek !! Wychodzi tak jak w mitach greckich ,ze bóg zszedł z nieba
                ,ale to bzdura sam Jan na którego tak się powołujesz to potwierdza choćby tu
                ;Żaden człowiek nigdy nie widział Boga; jednorodzony bóg, który zajmuje miejsce
                u piersi Ojca, ten dał co do niego wyjaśnienie.(Jan 1,18) Jezusa Jan nie widział ?
                Jezus był kimś ważnym czyli można powiedzieć że ,,bogiem" ,ale nie wszechmogącym
                , był Bogu Posłuszny ,ale nie był tą Alfą i Omegą !!!
                bogami nazwani byli w Izraelu sędziowie , tak podkreślono ich wyjątkowy
                charakter służby dla Jahwe/Jehowy.
                Ps 82,1.6-7.
                Psalm Asafowy. Bóg wstaje w zgromadzeniu Bożym, Pośród bogów sprawuje sąd.
                Rzekłem: Wyście bogami I wy wszyscy jesteście synami Najwyższego, (7) Lecz jak
                ludzie pomrzecie I upadniecie jak każdy książę.

                Pomijając już to ze Bóg nie umiera !!!; Czyż nie jesteś odwieczny, o Panie,
                Boże mój Święty, który nie umierasz? Na sąd go przeznaczyłeś, o Panie, Skało
                moja, zachowałeś dla wymiaru kary.(Hab 1,12)

                > Formułując wnioski musisz zmierzyć się z całym materiałem dowodowym, nie tylko
                > tym, który jest ci wygodny.

                Wybacz w Biblii jest ze trzy razy więcej dowodów na to że Jezus był Człowiekiem
                a te kilka kontrowersyjnych wersetów można wytłumaczyć choćby też manipulowaniem
                tekstem przez póżniejszych tłumaczy .

                > Wiele napisałem, choć mogłem odpowiedzieć jednym wersetem:
                > Jan 10: (30) Ja i Ojciec jedno jesteśmy.

                Jezusowi chodzi o to, że panuje między nimi jedność, że dążą do tego samego
                celu.Zresztą popatrz czy Uczniowie Jezusa nie byli z nim jedno ??
                Jan 17,21-24
                aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni
                stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. (22) I także
                chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno
                stanowimy. (23) Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby
                świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś.
                (24) Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja
                jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed
                założeniem świata.
                1 Kor 1, 9-10
                Wierny jest Bóg, który powołał nas do wspólnoty z Synem swoim Jezusem
                Chrystusem, Panem naszym. (10) A przeto upominam was, bracia, w imię Pana
                naszego Jezusa Chrystusa, abyście byli zgodni, i by nie było wśród was rozłamów;
                byście byli jednego ducha i jednej myśli.

                > Żydzi odczytali to jednoznacznie, że Jezus jest Bogiem:

                Masz rację Żydzi żle zrozumieli to co im Jezus powiedział !!
                To tak samo jak z tym że mają spożywać jego krew czy jeść ciało

                www.youtube.com/watch?v=G-DJPyMldjg
                • husyta1 pokłony - grzecznościowe, polityczne i boskie 18.06.09, 12:45
                  Witaj Kolter,
                  Mamy tutaj już zbyt wiele wątków; skupię się na tym, które (moim zdaniem)
                  dotyczą meritum sprawy.

                  Sprawa pokłonów:
                  Boże przykazanie jest jasne - boski pokłon należy się jedynie Bogu.
                  Ale jak zdefiniować taki pokłon i oddzielić go od kulturowego okazania szacunku?

                  Kiedy cesarze rzymscy żądali od ludzi oddania sobie boskiego pokłonu,
                  chrześcijanie odmawiali, mimo że mogli stracić życie.

                  Szadrach, Meszach i Abednego odmówili oddania pokłonu posągowi wzniesionemu
                  przez Nebukadnezara, za co zostali wtrąceni do ognistego pieca.

                  Płaszczenie się Dawida przed Saulem nic mu nie przyniosło, gdyż ten nadal
                  nastawał na jego życie.

                  Pokłon Salomona przed matką był zapewne pokłonem wynikającym ze względów
                  politycznych, ale był złamaniem Bożego przykazania.
                  Współcześni politycy lubią się pokłonić tu czy tam, przed papieżem, czy przez
                  obrazkiem w Częstochowie - przynosi im to korzyści polityczne. Nasi politycy
                  nawet nie wiedzą, że czyniąc to łamią Boże przykazanie.

                  Psalm 45 mówi o Mesjaszu - Królu
                  (7) Tron twój, o Boże, trwa na wieki wieków; Berłem sprawiedliwym jest berło
                  królestwa twego. (8) Miłujesz sprawiedliwość, a nienawidzisz bezprawia; Dlatego
                  pomazał cię Bóg... twój Bóg Olejkiem wesela jak żadnego towarzysza twego.


                  Gdybyś zajrzał do Psalmu, to byś wykreślił ten 'argument' z książeczki
                  antybiblijnych argumentów.

                  Jozue - Wtedy upadł Jozue przed nim na twarz, oddał mu pokłon i
                  zapytał: Co Pan mój chce powiedzieć swemu słudze?


                  Jak zapewne wiesz, tekst ten opisuje Anioła Pańskiego, który jest szczególnym
                  Aniołem - starotestamentowym objawianiem się Jezusa.

                  O tekście z 1 Jana 5:20 napiszę osobno
                  • enrque Re: pokłony - grzecznościowe, polityczne i boskie 18.06.09, 16:13
                    husyta1 napisał:

                    > Boże przykazanie jest jasne - boski pokłon należy się jedynie Bogu.

                    Dlaczego zatem Jozue oddawał pokłon Arce Przymierza??? "Wtedy Jozue rozdarł swoje szaty i padł twarzą na ziemię przed Arką Pańską aż do wieczora, on sam i starsi Izraela. I posypali prochem swe głowy(Joz 7:6).
                    • husyta1 Re: pokłony - grzecznościowe, polityczne i boskie 19.06.09, 00:29
                      enrque napisał:

                      > husyta1 napisał:
                      >
                      > > Boże przykazanie jest jasne - boski pokłon należy się jedynie Bogu.
                      >
                      > Dlaczego zatem Jozue oddawał pokłon Arce Przymierza??? "Wtedy Jozue rozdarł swo
                      > je szaty i padł twarzą na ziemię przed Arką Pańską aż do wieczora, on sam i sta
                      > rsi Izraela. I posypali prochem swe głowy(Joz 7:6).


                      To wynika z tego fragmentu:

                      (17) I uczynisz przebłagalnię ze szczerego złota: długość jej wynosić będzie
                      dwa i pół łokcia, szerokość zaś półtora łokcia; (18) dwa też cheruby wykujesz ze
                      złota. Uczynisz zaś je na obu końcach przebłagalni. (19) Jednego cheruba
                      uczynisz na jednym końcu, a drugiego cheruba na drugim końcu przebłagalni.
                      Uczynisz cheruby na końcach górnych. (20) Cheruby będą miały rozpostarte
                      skrzydła ku górze i zakrywać będą swymi skrzydłami przebłagalnię, twarze zaś
                      będą miały zwrócone jeden ku drugiemu. I ku przebłagalni będą zwrócone twarze
                      cherubów. (21) Umieścisz przebłagalnię na wierzchu arki, w arce zaś złożysz
                      świadectwo, które dam tobie. (22) Tam będę się spotykał z tobą i sponad
                      przebłagalni i spośród cherubów, które są ponad Arką świadectwa, będę z tobą
                      rozmawiał o wszystkich nakazach, które dam za twoim pośrednictwem
                      Izraelitom.


                      (Ks. Wyjścia 25:18-24, Biblia Tysiąclecia)
                      • enrque Re: pokłony - grzecznościowe, polityczne i boskie 19.06.09, 09:04
                        husyta1 napisał:

                        > To wynika z tego fragmentu:
                        >
                        > [i](17) I uczynisz przebłagalnię ze szczerego złota: długość jej wynosić będzie
                        > dwa i pół łokcia, szerokość zaś półtora łokcia; (18) dwa też cheruby wykujesz z
                        > e

                        Z tego wniosek, że można oddawać pokłon także przedmiotom ???
                        • husyta1 Re: pokłony - grzecznościowe, polityczne i boskie 19.06.09, 09:39
                          nie doczytałeś:

                          (21) Umieścisz przebłagalnię na wierzchu arki, w arce zaś złożysz
                          świadectwo, które dam tobie. (22) Tam będę się spotykał z tobą i sponad
                          przebłagalni i spośród cherubów, które są ponad Arką świadectwa, będę z tobą
                          rozmawiał o wszystkich nakazach, które dam za twoim pośrednictwem
                          Izraelitom.

                          (Ks. Wyjścia 25:21-24, Biblia Tysiąclecia)

                          Bóg nakazał zrobienie Arki i obiecał, że tam będzie się spotykał ze swoim ludem ...
                          To nie był dowolnie wymyślony obiekt przez człowieka; w tej sytuacji to był
                          nakaz Boga. I to nie Arce się kłaniali, ale Bogu, tyle że przy Arce, który
                          powiedział, że tam się będzie spotykał z ludem swoim.
                          • enrque Re: pokłony - grzecznościowe, polityczne i boskie 19.06.09, 13:42
                            > To nie był dowolnie wymyślony obiekt przez człowieka; w tej sytuacji to był
                            > nakaz Boga. I to nie Arce się kłaniali, ale Bogu, tyle że przy Arce, który
                            > powiedział, że tam się będzie spotykał z ludem swoim.

                            Jednak Jozue przez cały dzień - "aż do wieczora" oddawał pokłon Arce, więc nie Bogu, który dopiero wieczorem zwrócił sie do Jozuego, pytając "Dlaczego tak leżysz twarzą do ziemi?". Wniosek z tego wypływa taki, że można oddawać pokłon nie tylko Bogu.
                            Dawid również "trzykroć oddał głęboki pokłon" Jonatanowi gdy się spotkali(1 Sam 20:41). W Biblii jest bardzo dużo miejsc świadczących, że oddawano pokłony różnym ludziom.
                            • kolter_one Re: pokłony - grzecznościowe, polityczne i boskie 19.06.09, 17:39
                              enrque napisał:

                              >
                              > Jednak Jozue przez cały dzień - "aż do wieczora" oddawał pokłon Arce, więc nie
                              > Bogu, który dopiero wieczorem zwrócił sie do Jozuego, pytając "Dlaczego tak leż
                              > ysz twarzą do ziemi?". Wniosek z tego wypływa taki, że można oddawać pokłon nie
                              > tylko Bogu.

                              Bzdura pytanie zadane przez Boga Jozuemu zaprzecza temu co piszesz !!

                              > Dawid również "trzykroć oddał głęboki pokłon" Jonatanowi gdy się spotkali(1 Sam
                              > 20:41). W Biblii jest bardzo dużo miejsc świadczących, że oddawano pokłony róż
                              > nym ludziom.

                              Jednak wasz pierwszy ponoć papież hołdu nie przyjął.
                              img194.imageshack.us/img194/2968/papiezradni385.jpg
                  • kolter_one Re: pokłony - grzecznościowe, polityczne i boskie 19.06.09, 17:17
                    husyta1 napisał:

                    > Pokłon Salomona przed matką był zapewne pokłonem wynikającym ze względów
                    > politycznych, ale był złamaniem Bożego przykazania.

                    Nie , Salomon, choć był królem, na znak szacunku kłaniał się swej matce ;
                    Batszeba więc weszła do króla Salomona, aby przemówić do niego w sprawie
                    Adoniasza. Wtedy król wstał na jej spotkanie, oddał jej pokłon, a potem usiadł
                    na swym tronie. A wtedy postawiono tron dla matki króla, aby usiadła po jego
                    prawej ręce. (20) Ona wtedy powiedziała mu: Mam do ciebie jedną małą prośbę. Nie
                    odmawiaj mi! A król jej odrzekł: Proś, moja matko, bo tobie nie będę odmawiał.(1
                    Kr 2,19-20)

                    Zresztą który przepis prawa zabraniał oddawać szacunek rodzicom ??

                    > Psalm 45 mówi o Mesjaszu - Królu
                    > (7) Tron twój, o Boże, trwa na wieki wieków; Berłem sprawiedliwym jest berło
                    > królestwa twego. (8) Miłujesz sprawiedliwość, a nienawidzisz bezprawia; Dlatego
                    > pomazał cię Bóg... twój Bóg Olejkiem wesela jak żadnego towarzysza twego.


                    Czy ja zaprzeczam ze Jezus ,,jest " królem ? ponoć to on ma rządzić 1000
                    królestwem a potem oddać władzę wyżej !!zresztą w tym cytacie widać kto jest
                    prawdziwym Bogiem a kto podanym ,ale ty zapewne wolisz się skupić na tym co
                    ponoć napisał Jan w swoim 1 liście !!bo to pasuje do twojej teorii boskości
                    Jezusa , zresztą już wiem że pewno ten cytat z koryntian użyje dziś jeszcze ::)))
                    1 Kor 15,24-28
                    Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona
                    wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. (25) Trzeba bowiem, ażeby królował, aż
                    położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. (26) Jako ostatni wróg,
                    zostanie pokonana śmierć. (27) Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się
                    mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu
                    wszystko poddał. (28) A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn
                    zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we
                    wszystkich.



                    > Współcześni politycy lubią się pokłonić tu czy tam, przed papieżem, czy przez
                    > obrazkiem w Częstochowie - przynosi im to korzyści polityczne. Nasi politycy
                    > nawet nie wiedzą, że czyniąc to łamią Boże przykazanie.

                    > Jak zapewne wiesz, tekst ten opisuje Anioła Pańskiego, który jest szczególnym
                    > Aniołem - starotestamentowym objawianiem się Jezusa.

                    Aha czyli w tym wypadku Jozue już widział w nim Jezusa ,mim to padł na twarz
                    choć prawo zakazywało oddawać czci komukolwiek poza Bogiem ?
                • husyta1 Patrzysz na Jezusa przez teologię Strażnicy 18.06.09, 14:52
                  Kolter, z tego co piszesz wnioskuję, że byłeś kiedyś wysokim duchownym w
                  organizacji Świadków Jehowy i mimo że odrzuciłeś wiarę w Boga, nadal
                  argumentujesz w oparciu o ich teologię.

                  Aby przyjrzeć się twojemu argumentowi dotyczącemu 1 Jana 5:20, musiałem odkurzyć
                  trochę grekę :-)

                  Boskość Jezusa Chrystusa jest negowana przez Świadków Jehowy, którzy w
                  Przekładzie Nowego Świata oddali ten werset następująco:
                  (20) My zaś wiemy, że Syn Boży przyszedł i obdarzył nas zdolnością umysłu,
                  żebyśmy mogli poznać Prawdziwego. I jesteśmy w jedności z tym prawdziwym poprzez
                  jego Syna, Jezusa Chrystusa. To jest prawdziwy Bóg i życie wieczne.


                  Interpretacja tak przetłumaczonego wersetu jest taka, że Jezus jest tylko
                  Synem Bożym, i że poprzez niego jesteśmy w jedności z Bogiem.

                  W oryginale greckim wygląda to tak:
                  οἴδαμεν δὲ ὅτι ὁ υἱὸς τοῦ θεοῦ ἥκει, καὶ δέδωκεν ἡμῖν διάνοιαν ἵνα γινώσκωμεν
                  τὸν ἀληθινόν: καὶ ἐσμὲν ἐν τῷ ἀληθινῷ, ἐν τῷ υἱῷ αὐτοῦ Ἰησοῦ
                  Χριστῷ. οὗτός ἐστιν ὁ ἀληθινὸς θεὸς καὶ ζωὴ αἰώνιος.

                  W wersecie tym dwukrotnie jest użyty przyimek ἐν z miejscownikiem, zatem
                  należałoby dwukrotnie przetłumaczyć go podobnie.

                  Tłumacze Strażnicy nie tłumaczą tego fragmentu, ale wpisują w niego swoje
                  preferencje interpretacyjne.
                  Zwrot καὶ ἐσμὲν ἐν τῷ ἀληθινῷ tłumaczą jako – I jesteśmy w jedności z tym
                  prawdziwym,
                  choć w tekście nie ma słowa jedność. Dosłowne tłumaczenie jest
                  takie: i jesteśmy w tym prawdziwym.

                  Zwrot ἐν τῷ υἱῷ αὐτοῦ Ἰησοῦ Χριστῷ – tłumaczą jako poprzez jego Syna,
                  Jezusa Chrystusa


                  Zwrot ten zaczyna się tym samym przyimkiem co poprzedni zwrot – ἐν.
                  Poprzednio łączył się on z rzeczownikiem odprzymiotnikowym
                  prawdziwy, co znaczyło w prawdziwym, teraz łączy się ze
                  słowami υἱῷ αὐτοῦ Ἰησοῦ Χριστῷ. Zwrot powinien być przetłumaczony – w synu
                  jego, Jezusie Chrystusie
                  .

                  Te dwa zwroty razem powinny być przetłumaczone: i jesteśmy w prawdziwym, w
                  synu jego Jezusie Chrystusie.


                  Tłumacze Strażnicy tłumaczą drugi zwrot tak, jak gdyby był tam użyty przyimek
                  διὰ z narzędnikiem – poprzez.

                  Ponadto, błędnie tłumaczą zwrot οὗτός ἐστιν ὁ ἀληθινὸς θεὸς καὶ ζωὴ αἰώνιος,
                  zaczynający się od zaimka wskazującego οὗτός, ten, który dotyczy trzeciej osoby
                  liczby pojedynczej, rodzaju męskiego. Zwrot ten należy tłumaczyć – Ten
                  jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.


                  Tłumacze Strażnicy tłumaczą go tak, jak by w tekście oryginalnym był użyty
                  zaimek wskazujący dotyczący rodzaju nijakiego – to . W oryginale musiałby
                  być zaimek wskazujący τουτο.

                  Tłumaczenie Strażnicy – To jest prawdziwy Bóg, jest błędne.

                  Zobaczmy na inne tłumaczenia:

                  Luther Bibel 1545
                  Wir wissen aber, daß der Sohn Gottes gekommen ist und hat uns einen Sinn
                  gegeben, daß wir erkennen den Wahrhaftigen; und wir sind in dem Wahrhaftigen, in
                  seinem Sohn Jesus Christus. Dieser ist der wahrhaftige Gott und das ewige Leben.

                  NIV
                  We know also that the Son of God has come and has given us understanding, so
                  that we may know him who is true. And we are in him who is true—even in his Son
                  Jesus Christ. He is the true God and eternal life.

                  Rosyjski przekład Słowo Życia
                  Мы знаем и то, что Сын Божий пришел и дал нам понимание, чтобы мы узнали
                  Истинного Бога. И мы – в Истинном и в Его Сыне Иисусе Христе. Он – истинный Бог
                  и вечная жизнь!

                  Ukraiński
                  Ми знаємо, що Син Божий прийшов, і розум нам дав, щоб пізнати Правдивого, і щоб
                  бути в правдивому Сині Його, Ісусі Христі. Він Бог правдивий і вічне життя!

                  Tłumacze na inne języki tłumaczą podobnie jak tłumacze Biblii Warszawskiej czy
                  Tysiąclecia, jedynie tłumacze Strażnicy odeszli od poprawnego tłumaczenia, w
                  celu wpisania w ten werset ich preferencji interpretacyjnych negujących boskość
                  Jezusa.

                  Powyższy tekst znajdziesz na moim blogu w artykule
                  Trójjedyny
                  Bóg, miliardyjedyny człowiek
                  • kolter_one Re: Patrzysz na Jezusa przez teologię Strażnicy 19.06.09, 17:29
                    husyta1 napisał:

                    > Kolter, z tego co piszesz wnioskuję, że byłeś kiedyś wysokim duchownym
                    > w
                    > organizacji Świadków Jehowy i mimo że odrzuciłeś wiarę w Boga, nadal
                    > argumentujesz w oparciu o ich teologię.

                    To żle wnioskujesz !!!nigdy nie byłem i nigdy nie będę Śj !!!

                    > Interpretacja tak przetłumaczonego wersetu jest taka, że Jezus jest tylko
                    >
                    Synem Bożym, i że poprzez niego jesteśmy w jedności z Bogiem.

                    Dokładnie tak naucza biblia !!!
                    Jezus jest poddany Bogu a nie na odwrót !!

                    Dowodem choćby ten cytat z 1 listu do Koryntian 15,20,28.tutaj widać kto jest
                    Bogiem a kto jego poddanym !!!!
                    Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli.
                    (21) Ponieważ bowiem przez człowieka [przyszła] śmierć, przez człowieka też
                    [dokona się] zmartwychwstanie. (22) I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w
                    Chrystusie wszyscy będą ożywieni, (23) lecz każdy według własnej kolejności.
                    Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego
                    przyjścia. (24) Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i
                    gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. (25) Trzeba bowiem, ażeby
                    królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. (26) Jako ostatni
                    wróg, zostanie pokonana śmierć. (27) Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego.
                    Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który
                    mu wszystko poddał. (28) A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn
                    zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we
                    wszystkich.

                    >
                    > W wersecie tym dwukrotnie jest użyty przyimek ἐν z miejscowni
                    > kiem, zatem
                    > należałoby dwukrotnie przetłumaczyć go podobnie.

                    Skoro szukasz takich haczyków to znajdę tłumaczenie tego wersetu jakim posługują
                    sie SJ skoro tak lubisz ich ::)))

                    > Tłumacze Strażnicy nie tłumaczą tego fragmentu, ale wpisują w niego swoje
                    > preferencje interpretacyjne.

                    Nigdy ci nie przyszło do głowy ze Jan to paranoik który raz to Jezusa nazywa
                    Bogiem a innym razem podkreśla jego poddaństwo !! czy nie przyszło ci do głowy
                    ze może to być błąd w tłumaczeniu , przepisywaniu , lub celowe zniekształcenie
                    tekstu ??
                    Tu masz przykład takiego złego tłumaczenia tekstu dotyczy to nawrócenia Pawła
                    na drodze do Damaszku
                    Dz 9,7
                    Ludzie, którzy mu towarzyszyli w drodze, oniemieli ze zdumienia, słyszeli
                    bowiem głos, lecz nie widzieli nikogo.
                    Dz 22,9
                    Towarzysze zaś moi widzieli światło, ale głosu, który do mnie mówił, nie słyszeli.

                    Zwróć uwagę albo Łukasz kłamie ,albo ktoś przepisując tekst po prostu się
                    pomylił raz pisząc o ludziach którzy widzieli a raz że nie widzieli !!!
                    Więc można bez kozery wywnioskować cze Paweł łgał o tym co się wydarzyło w
                    drodze do Damaszku !!!!!
              • beatrix-kiddo Re: Ja i Ojciec jedno jesteśmy 17.06.09, 17:33
                Husyto,
                dziękuję za to, co piszesz i za Twój blog (który podczytuję z satysfakcją).
                Mnie przekonywać nie trzeba, bo i tak jestem luteranką, ale uważam, że odwalasz
                kawał dobrej roboty!
                Pozdrawiam w Panu
                Beatrix
                • pocoo Re: Ja i Ojciec jedno jesteśmy 18.06.09, 07:20
                  beatrix-kiddo napisała:
                  > Mnie przekonywać nie trzeba, bo i tak jestem luteranką, ale uważam, że odwalasz
                  > kawał dobrej roboty!

                  I mnie się tak wydaje .Można w cotygodniowym sprawozdaniu biblijnym podać
                  ogromną ilość kontaktów,ba, lekcji biblijnych.Kawał dobrej roboty ewangelizacyjnej.
                  Husyta pisze swoje a inni swoje.Biblia jest taką "cudowną" księgą ,w której
                  każdy znajdzie werset na poparcie swoich przekonań.Czasami mi to przypomina
                  przedwyborczą polityczną agitację.
                  • enrque Re: Ja i Ojciec jedno jesteśmy 18.06.09, 08:23
                    pocoo napisał:

                    > Biblia jest taką "cudowną" księgą ,w której
                    > każdy znajdzie werset na poparcie swoich przekonań.

                    A co ty tam "znajdziesz na poparcie swoich przekonań"???
                • husyta1 Re: Ja i Ojciec jedno jesteśmy - dzięki 18.06.09, 12:02
                  beatrix-kiddo napisała:

                  > Husyto,
                  > dziękuję za to, co piszesz i za Twój blog (który podczytuję z satysfakcją).
                  > Mnie przekonywać nie trzeba, bo i tak jestem luteranką, ale uważam, że odwalasz
                  > kawał dobrej roboty!
                  > Pozdrawiam w Panu
                  > Beatrix


                  Dzięki za ciepłe słowa; tutaj to rzadkość.
                  Również pozdrawiam w Panu i zachęcam do promowania mego bloga wśród luteran,
                  baptystów, wolnych, zielonych, pastorów, księży, studentów ...
                  bo chyba niewielu zdaje sobie sprawę, w czym tkwią nasi katoliccy rodacy

    • piwi77 Nie z piekła rodem, bo piekła nie ma, kk to 16.06.09, 19:31
      organizacja przestepcza, o czym piszę już od dawna. Przykro mi, że
      stale wychodzi iż mam rację
    • piwi77 Re: Kościół z piekła rodem 16.06.09, 19:51
      l.george.l napisał:

      > Zastanówmy się, na czym by tu czarnych przyłapać,

      Od czasu odejścia byłego papieża, ich immunitet się powoli kończy. A
      przyłapywać ich nie trzeba, wystarczy traktować ich bez taryfy
      ulgowej, wielu z nich pójdzie siedzieć, a ich święta organizacja
      zostanie oficjalnie uznana za przestępcą.
    • s.os55 Re: Kościół z piekła rodem 19.06.09, 13:06
      Jeżeli kościół jest z piekła rodem, to katolicy skąd?

      instytucja krk z papieżem i kurią watykańską broni zwyrodniałe bestie
      specjalnymi instrukcjami, i kto z katolików, tj członków tej instytucji, nie
      protestuje, to wyraża milczącą aprobatę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka