krzysiozboj
11.06.12, 20:13
Kupiłem auto 4,5 roku temu, cenowo nie odpowiadała mi Warta to chciałem zmienić ubezpieczyciela. Tu spotkała mnie mało miła niespodzianka bo przedstawiciele Warty odmówili mi przyjęcia wypowiedzenia, przedłużyć umowę, zmienić, zawrzeć nową ale wypowiedzieć nie bo nie i już. Zrobił to w moim imieniu nowy ubezpieczyciel który dodatkowo dość ładnie archiwizuje dokumentację (co uratowało mi dzisiaj kilkaset zł). Teraz po ok 4,5 roku przyszło mi wezwanie z intrum justitia do uregulowania zapłaty pod jakimiś tam groźbami co do sposobu egzekucji długu. Ich pech a moje szczęście polega an tym że ja nadal mam potwierdzenie wypowiedzenia umowy.
Raz jestem zły na to jak można wyłudzać pieniądze od innych (bo zakładam że takie wezwania są masówką i spora część "odbiorców" nie ma stosownych dokumentów po kilku latach płaci tym ści...jadom) a dwa mam pytanie czy mogą oni to robić bezkarnie, czy mogę ich jakoś pogonić za ten numer?