Dodaj do ulubionych

sprzedam leasing :)

12.09.05, 11:23
Mój mąż prowadzi firmę już kilka lat.Robi meble kuchenne na zamówienie.Z
firmą bywało różnie, raz lepiej raz gorzej ale tak źle jak teraz jeszcze nie
było.Mamy wielki kredyt na hipotekę,zajęte konto w banku,dług w ZUS-ie.A do
tego jeszcze auto dostawcze w leasingu.
Leasing mamy na cztery lata(zostało jeszcze dwa i pół ),miesięcznie płacimy
raty po 2300zł.Rozwiązanie umowy leasingowej wiąże sie ze sporymi kosztami.
Pewien prawnik doradził nam: "albo go rozbijecie,ale tak żeby nie dało się
go naprawić, albo odsprzedacie komuś leasing."
Wobec czego mam takie pytanie -czy ktoś z Was był w takiej sytuacji i
odsprzedawał auto w leasingu?
Proszę pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • julka15 Re: sprzedam leasing :) 12.09.05, 11:46
      Znam to. Przejęłam taki leasing.

      Nie można tego dosłownie odsprzedać, natomiast można odstąpić leasing.
      Osoba, która chce przejąć leasing może Wam zapłacić odstępne (nieformalnie
      oczywiście). Zeby jednak mogła ten leasing przejąć, to musi spełniać warunki
      niezbędne do wzięcia go "od zera" (żeby firma leasingowa go zaakceptowała) -
      czyli przedstawić komplet dokumentów i nie być wpisana do rejestru dłużników.
      Po zaakceptowaniu przez firmę leasingową osoba ta będzie kontynuować Waszą
      umowę (przystąpi do niej).

      Tego typu ogłoszenia można "spotkać" w prasie - "Leasing odstąpię".

      Jest to - z mojego punktu widzenia - najlepszy wariant, trzeba to tylko zrobić
      szybko, żeby niepotrzebnie nie płacić kolejnych rat.

      Wariant z rozbiciem auta to kiepski pomysł - odszkodowanie dostanie firma
      leasingowa, a Wy nic - więc lepiej po prostu auto oddać - też macie figę z
      makiem... (pomijam inny aspekt rozbijania auta).

      Krótko mówiąc - dawajcie ogłoszenia...

      Aha, czasem firmy leasingowe pomagają w znalezieniu chętnego do przejęcia auta,
      ale nie słyszałam jeszcze, żeby ktoś faktycznie taką pomoc otrzymał - zwykle na
      obietnicach się kończy.

      Pozdrawiam,

      Julia
    • oliwka-24 Re: sprzedam leasing :) 12.09.05, 14:50
      Bardzo dziękuję za rady.Chociaż w czarnych barwach widzę znalezienie osoby
      która przejęła by nasz leasing.Może rzeczywiście spróbuję w prasie...
      Pozdrawiam
      • julka15 Re: sprzedam leasing :) 12.09.05, 19:23
        Oliwka,
        znam osobę, której udało się znaleźć chętnego po dwóch miesiącach.
        Trzeba na prawdę szukać - w prasie, internecie, pytać znajomych..

        To jest niezłe rozwiązanie dla przejmującego - ma auto na raty, część już
        spłacona (odstępne to różnica wartości rynkowej).
        Możesz również próbować u dealera marki (sprzedawcy zajmującego się leasingiem
        Twojej marki). Podasz mu informację o odstąpieniu (oraz zasugerować prowizję).

        Więcej informacji masz na privie.
        pzdr,
        julka
        • pawel698 Re: sprzedam leasing :) 17.10.05, 14:29
          Witam, ja trochę z innej beczki, w ostatnim okresie popyt na meble kuchnne jest
          największy od kilku lat. Wielu moich znajomych robi kuchnie i wszyscy twierdzą
          że nie mogą się wyrobić z terminami. Dlaczego u Was tak kiepsko ?
          Z jakiego regionu polski jesteście ?
          Jakiego rodzju meble wykonujecie ? Z płyty ? z drewna ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka