Dodaj do ulubionych

Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyjaźni

IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 01.12.04, 22:45
z Ukraińcami pryśnie, gdy przyjdzie nam wrócić do naszych historycznych zaszłości np. we Lwowie. Obawiam się, że wróci, spowodowana bolesną pamięcią, nienawiść, nacjonalizm.
Czarno to widzę - szkoda. Ale może się mylę ?
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyja 01.12.04, 22:47
      Gość portalu: jaszczomp napisał(a):

      > z Ukraińcami pryśnie, gdy przyjdzie nam wrócić do naszych historycznych
      zaszłoś
      > ci np. we Lwowie. Obawiam się, że wróci, spowodowana bolesną pamięcią,
      nienawiś
      > ć, nacjonalizm.
      > Czarno to widzę - szkoda. Ale może się mylę ?



      A często bywasz na Ukrainie?


      • Gość: jaszczomp Re: Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyja IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 01.12.04, 22:52
        Ostatnio byłem chyba ze 20 lat temu. A co to ma do rzeczy ?
        Chciałbym, żebyśmy się nie zawiedli i te świetne obecnie relacje zostały.
        • kataryna.kataryna Re: Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyja 01.12.04, 22:59
          Gość portalu: jaszczomp napisał(a):

          > Ostatnio byłem chyba ze 20 lat temu. A co to ma do rzeczy ?


          Ciekawa byłam źródeł obaw.
          • Gość: oszolom na masony To nie Polska finansuje te rewolucje IP: 68.214.177.* 01.12.04, 23:03
            wiec nie powinna sie dziwic ze po "dziekuje" nie nastapi nic wiecej> jesli
            wyggraja. Jesli nie , to jeszcze bardziej portkami trzesc trzeba bedzie.
    • Gość: wesołek Re: Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyja IP: *.lublin.mm.pl 01.12.04, 22:57
      Pryśnie, i to z powodu naszych, polskich nacjonalizmów, brak realizmu w ocenie
      faktów historycznych. Polscy piewcy "demokracji" na Ukrainie pierwsi upomną sie
      o "wdzięczność", wypomną "gdyby nie my" , choć ich poparcie potrzebne jest
      Ukrainie jak zającowi na fiucie dzwonek. Ukraińcy sami sobie dadzą radę, a przy
      najbliższej okazji dadza wyraźnie odczuć że "samostijnaja Ukraina" nie
      potrzebuje fałszywych doradców próbujących zbijać kapitał polityczny na ich
      sprawach wewnętrznych. Szczególnie takich jak Kamiński czy Buzek. Rozsądna
      zachodnia Europa zachowuje wstrzemięźliwość polityczną, jak zawsze, gdy chodzi
      o geopolitykę. Wiedzą że nie należy "szarpać rosyjskiego niedźwiedzia za wąsy"
      zwłaszcza w jego strefie wpływów.Tylko durnoty Polacy włażą jak świnia w koryto.
      • Gość: steward Re: Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyja IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.12.04, 03:06
        Gość portalu: wesołek napisał(a):

        > Pryśnie, i to z powodu naszych, polskich nacjonalizmów, brak realizmu w
        ocenie
        > faktów historycznych. Polscy piewcy "demokracji" na Ukrainie pierwsi upomną
        sie
        >
        > o "wdzięczność", wypomną "gdyby nie my" , choć ich poparcie potrzebne jest
        > Ukrainie jak zającowi na fiucie dzwonek. Ukraińcy sami sobie dadzą radę, a
        przy
        >
        > najbliższej okazji dadza wyraźnie odczuć że "samostijnaja Ukraina" nie
        > potrzebuje fałszywych doradców próbujących zbijać kapitał polityczny na ich
        > sprawach wewnętrznych. Szczególnie takich jak Kamiński czy Buzek. Rozsądna
        > zachodnia Europa zachowuje wstrzemięźliwość polityczną, jak zawsze, gdy
        chodzi
        > o geopolitykę. Wiedzą że nie należy "szarpać rosyjskiego niedźwiedzia za
        wąsy"
        > zwłaszcza w jego strefie wpływów.Tylko durnoty Polacy włażą jak świnia w
        koryto
        > .

        niezle cie wyszkolili i wystraszyli towarzysze z pzpr. rozejrzyj sie i zobacz,
        ze geopolityka sie zmienila i drugiego zsrr nie bedzie, zeby nie wiem jak ten
        twoj niedzwiedz potupywal ze zlosci:)
    • Gość: franek Re: Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 23:14
      Gość portalu: jaszczomp napisał(a):

      > z Ukraińcami pryśnie, gdy przyjdzie nam wrócić do naszych historycznych
      zaszłoś
      > ci np. we Lwowie. Obawiam się, że wróci, spowodowana bolesną pamięcią,
      nienawiś
      > ć, nacjonalizm.
      > Czarno to widzę - szkoda. Ale może się mylę ?

      Ukraińcy się na nas wypną, czy my na nich? To, że w Polsce te problemy wrócą,
      to rzecz chyba oczywista. Zresztą chyba już wracają: głosy, że nie powinniśmy
      się tak angażować w sprawy Ukrainy, bo przecież zrobili nam dużo złego i
      powinni nas za to natychmiast przeprosić (to warunek konieczny do jakichkolwiek
      z nimi rozmów i jakiejkolwiek dla nich pomocy) - już się chyba zdążyły pojawić.
      Pytanie tylko: z jaką siłą te mary przeszłości do nas powrócą. Optymistyczne
      jest to, że dla młodego pokolenia ten problem właściwie nie istnieje, ci ludzie
      w zdecydowanej większości się tym nie przejmują: po prostu jadą na Ukrainę czy
      przychodzą na manifestacje w Polsce nie pytając o przeszłość. I widać po nich,
      że nie od niej swoje indywidualne kontakty z Ukraińcami uzależniają. To
      przekłada się też oczywiście na ich oczekiwania względem państwa.
      • kataryna.kataryna Re: Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyja 01.12.04, 23:20
        Gość portalu: franek napisał(a):

        > Ukraińcy się na nas wypną, czy my na nich? To, że w Polsce te problemy wrócą,
        > to rzecz chyba oczywista. Zresztą chyba już wracają: głosy, że nie powinniśmy
        > się tak angażować w sprawy Ukrainy, bo przecież zrobili nam dużo złego i
        > powinni nas za to natychmiast przeprosić (to warunek konieczny do
        jakichkolwiek
        >
        > z nimi rozmów i jakiejkolwiek dla nich pomocy) - już się chyba zdążyły
        pojawić.
        >
        > Pytanie tylko: z jaką siłą te mary przeszłości do nas powrócą. Optymistyczne
        > jest to, że dla młodego pokolenia ten problem właściwie nie istnieje, ci
        ludzie
        >
        > w zdecydowanej większości się tym nie przejmują: po prostu jadą na Ukrainę
        czy
        > przychodzą na manifestacje w Polsce nie pytając o przeszłość. I widać po
        nich,
        > że nie od niej swoje indywidualne kontakty z Ukraińcami uzależniają. To
        > przekłada się też oczywiście na ich oczekiwania względem państwa.




        Prawdziwe problemy się zaczną jak się okaże, że Polska wykroi z budżetu kasę na
        Ukrainę, żałujemy jej uchodźcom, będziemy żałować i Ukraińcom. Nie mówiąc już o
        tym co się będzie działo jak Ukraina rozpocznie negocjacje z Unią i pójdą na
        nią fundusze przedakcesyjne. Zwłaszcza, że Ukraina to poważna konkurencja dla
        naszego rolnictwa. Więc może zamiast się martwić o to co oni do nas będą czuć,
        powinniśmy zacząć pracować nad swoim do nich stosunkiem.
        • Gość: franek Re: Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 23:37
          kataryna.kataryna napisała:

          > może zamiast się martwić o to co oni do nas będą czuć,
          > powinniśmy zacząć pracować nad swoim do nich stosunkiem.

          Ależ oczywiście, że tak - ja właśnie o tym napisałem. Nie wiem też, czy ten
          przytyk tyczy się również Jaszczompa; z jego postu trudno wywnioskować, czy
          miał na myśli uczucia żywione przez Ukraińców do Polaków, czy przez Polaków do
          Ukraińców.

          Przy okazji - nie sądzisz, że "dzięki" sytuacji na Ukrainie mieliśmy okazję
          doskonale zobaczyć, kto jest naprawdę kim na naszym politycznym podórku? To
          lawirowanie części SLD, ohydne wypowiedzi polityków PSL i LPR - pyszne! Dawno
          nic tak wyraźnie nie pokazło nam ich prawdziwego oblicza. Wyraźnie widać, kto z
          kim trzyma i co naprawdę ma w głowie.
          • kataryna.kataryna Re: Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyja 01.12.04, 23:51
            Gość portalu: franek napisał(a):

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > może zamiast się martwić o to co oni do nas będą czuć,
            > > powinniśmy zacząć pracować nad swoim do nich stosunkiem.
            >
            > Ależ oczywiście, że tak - ja właśnie o tym napisałem.


            No i ja Cię właśnie w tym poparłam :)


            > Przy okazji - nie sądzisz, że "dzięki" sytuacji na Ukrainie mieliśmy okazję
            > doskonale zobaczyć, kto jest naprawdę kim na naszym politycznym podórku? To
            > lawirowanie części SLD, ohydne wypowiedzi polityków PSL i LPR - pyszne! Dawno
            > nic tak wyraźnie nie pokazło nam ich prawdziwego oblicza. Wyraźnie widać, kto
            z
            >
            > kim trzyma i co naprawdę ma w głowie.


            To prawda. Zwłaszcza ważne jak kto sie na początku zachowywał, bo teraz każdy z
            Ukrainą. wtedy? Z jednej strony kretyn Siwiec i śliskie wypowiedzi Oleksego
            (oraz blokowanie Tarasiuka), z drugiej od początku zdecydowane wypowiedzi
            Cimoszewicza i Borowski ramię w ramię z Platformą i PiSem na demonstracji. I
            beton eseldowski domagający się dowodów na ukraińskie fałszerstwa. O betonie
            elperackim (Stryjewski bodajże) nie warto nawet wspominać.
          • Gość: jaszczomp Nie trudno- franek. Wystarczy nie doszukiwać się IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 02.12.04, 00:34
            drugiego dna.

            " Nie wiem też, czy ten przytyk tyczy się również Jaszczompa; z jego postu trudno wywnioskować, czy miał na myśli uczucia żywione przez Ukraińców do Polaków, czy przez Polaków do Ukraińców."

            Urodziłem się na szczęście po wojnie i nie mam żadnych uprzedzeń, wobec Ukraińców, choć historia jest mi znana. Co do uczuć żywionych, to mam na myśli te wzajemne. Jak pisałem, dobrze by było, żeby te ciepłe obecnie stosunki się utrzymały. Jednak pracować nad tym muszą obie strony.
          • Gość: jaszczomp Nie trudno- franek. Wystarczy nie doszukiwać się IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 02.12.04, 00:34
            drugiego dna.

            " Nie wiem też, czy ten przytyk tyczy się również Jaszczompa; z jego postu trudno wywnioskować, czy miał na myśli uczucia żywione przez Ukraińców do Polaków, czy przez Polaków do Ukraińców."

            Urodziłem się na szczęście po wojnie i nie mam żadnych uprzedzeń, wobec Ukraińców, choć historia jest mi znana. Co do uczuć żywionych, to mam na myśli te wzajemne. Jak pisałem, dobrze by było, żeby te ciepłe obecnie stosunki się utrzymały. Jednak pracować nad tym muszą obie strony.
    • Gość: stary_harcerz Re: Boję się, że ten nagły, niezwykły zryw przyja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 02:53
      > Nagły zryw pryśnie ... Boję się ... Czarno to widzę ... itd.

      Co takiego strasznego, czy złego, może się stać w relacjach Ukraińcy-Polacy w
      wyniku tego zrywu? Problemy, jakie są, będą nadal, same się nie rozwiążą, ale na
      pewno łatwiej będzie o nich rozmawiać po ostatnich doświadczeniach (pięknych!)
      niż przed nimi. Postarajmy sie lepiej, żeby z naszej szafy upiory nie
      wyskakiwały: pamiętacie komitet w Przemyślu, który nie oddał kościoła unitom,
      choć sam papież prosił? I nie pchajmy sie za bardzo z naszymi mądrymi radami,
      czy wręcz interwencją, w ich spory. Sami muszą sobie wywalczyć wolność i sobie
      to zawdzięczać. Dobrze, że społeczeństwo okazuje, gdzie są polskie sympatie
      (wszystkie koncerty, wizyty, wystąpienia na wiecach - Wałęsa! - pomoc
      materialna). Świetnie, że prowadzimy lobbing w Brukseli i gdzie indziej. A w
      ukraińskiej polityce, konsekwentna, ale spokojna mediacja a la Kwaśniewski i
      Cimoszewicz - to jest najlepsze i dalej nie powinniśmy się posuwać. Polska
      prasa kompletnie to pominęła, ale np. podczas posiedzenia Rady Najwyższej
      nazajutrz po pierwszym okrąglym stole, nie tylko ludzie Janukowycza, ale też
      przewodniczący parlamentu Łytwyn - który odegrał wtedy bardzo pozytywna rolę -
      mówił o upokorzeniu, które spotkało Ukrainę, bo nie potrafiła sama, bez
      zewnętrznego udziału, poradzic sobie z sytuacją. Naszych przyjaciół i tak tam
      mamy (teraz więcej niz kiedykolwiek), a trzeba bardzo uważać, żeby nie urazić
      tych, którzy są nieufni i dopiero zaczynają sie wyzwalać z post-sowieckich czy
      nacjonalistycznych stereotypów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka