zenekblus
26.01.10, 19:10
To jest wręcz niewiarygodne ale wystarczy zajrzec na pierwsze lepsze
podwórko i znajdziemy tam psa na metrowym łańuchu bez schronienia.
Dam przykład z własnego podwórka.
Droszków.Dzielnica nowych domów które wybudowali miastowi.
Wydawałoby się,że powinni byc bardziej świadomi niz wiejska
nieedukowana dzicz które nie wie,że pies czuje tak jak człowiek.
A jednak okazuje sie,że miastowi to reprezentanci polskiej dziczy.
Wystarczy zajrzeć na podwórka w Dorszkowie.
Psa kupują tam pod kolor elewacji.
Na ulicy Akacjowej jest LABRADOR!!Pies takiej rasy nie powinien
siedziec w mrozy w kojcu!nie powienien być pozbawiony kontaktu z
człowiekiem.Zmarnuje się w odosobnieniu o ile wcześniej nie
zamarznie!!:(
Ulice dalej jest Husky uwiązany na krótkim sznurku w ciasnym kojcu.
Taki pies powienien dziennie przebiec min.2 km żeby czuć sie dobrze.
Po co ta polska dzicz kupuje psy skoro nic o nich nie wie.
Nie chce poznać potrzeb danej rasy i nie ma czasu dla psa.
Piętnujcie takie zachowania i nie bójcie sie zwracać uwagę dzikim
ludziom jeśli Waszym zdaniem jest cos nie tak.Jak się obrażą i nie
posłuchają dzwońcie na policję,do wójta,do sołtysa do TOZ.
nIE POZWÓLMY ABY WŚRÓD NAS SZERZYŁA SIĘ ZNIeCZULICA I ZWYKŁE HAMSTwo
W STOS.DO ZWIERZĄT!