Dodaj do ulubionych

M jak mdłość

22.03.04, 22:18
zaczyna mnie wnerwiać
Obserwuj wątek
    • afe-lek Re: M jak mdłość 23.03.04, 13:35
      fridjof napisała:

      > zaczyna mnie wnerwiać
      a co tam się znowu dzieje, miałeś podawać streszczenie a tu tylko komentarz ;o(
      • Gość: ania Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.03.04, 14:32
        ja widziałam, Tereska kręci z Rysiem
        • Gość: akśka Re: M jak mdłość IP: *.ztpnet.pl 23.03.04, 14:39
          To nieprawda! Tereska kręci z Romanem i Grzegorzem! W poniedziałek,
          wtorek,środe z Romkiem, a póżniej z Grzechem. Nie wiedzialas?
          • Gość: anna Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.03.04, 17:03
            te Tereski to jakieś dziwne w Polsce
    • panna_marianna Re: M jak mdłość 23.03.04, 18:12
      fridjof napisała:

      > zaczyna mnie wnerwiać
      a ja czekam na śledztwo dziadka Mostowiaka
      • fridjof Re: M jak mdłość 23.03.04, 22:02
        wystarczy jedna sędzina płaczka z tej rodziny
        • Gość: wnusio Re: M jak mdłość IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.04, 17:56
          fridjof napisała:

          > wystarczy jedna sędzina płaczka z tej rodziny
          ale za to z jakimi kłopotami - wszyscy przeciw jednej
          stawiam na dziadka Mostowiaka

    • sela1 Re: M jak mdłość 23.03.04, 18:31
      Mdli Cię z przejedzenia, czy po lekturze wypowiedzi na forum ?
      • Gość: klepka Re: M jak mdłość IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.03.04, 19:23
        Nas też mdli
        www.klepka.blog.pl/
        może to od wahań
      • fridjof Re: M jak mdłość 23.03.04, 22:06
        pytanie jest bardzo tendencyjne, bo mnie mdli ze scenariusza !!!
        Jeszcze chwila a zaczniemy sami pisać go na forum, może uda się coś podrzucić
        do warszawki
        • sela1 Re: M jak mdłość 25.03.04, 19:52
          Jeszcze chwila a uwierzę, że oglądasz takie arcydzieła sztuki filmowej :-)
          • fridjof Re: M jak mdłość 25.03.04, 20:27
            wolę to niż naparzanki polityczne, przestałem ufać politykom wszystkim -
            przesadzili. Nie oglądam durnych dyskusji, została mi romantica
            • sela1 Re: M jak mdłość 26.03.04, 23:23
              To, że przestałeś ufać politykom, nie dziwi, bo nie ma komu ufać, sami
              hipokryci, ale nie wierzę, że interesuje Ciebie ten serial.
    • Gość: karol Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 24.03.04, 08:48
      wole na wspólnej plebanii
      • Gość: Leszek Re: M jak mdłość IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.03.04, 23:36
        na plebanii to dopiero mdli!
        • Gość: anna Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 08:38
          może od mszalnego
          • Gość: aśka Re: M jak mdłość IP: *.gala.net.pl 25.03.04, 09:03
            i od fałszywej pobożności na twarzach
    • tezgucio Re: M jak mdłość 26.03.04, 02:37
      fridjof napisała:
      > zaczyna mnie wnerwiać
      dopiero teraz? mnie jeszcze nie wnerwia, ale fakt, że nie oglądałem jeszcze ani
      jednego odcinka :o)
      • afe-lek Re: M jak mdłość 26.03.04, 15:26
        tezgucio napisał:

        >> dopiero teraz? mnie jeszcze nie wnerwia, ale fakt, że nie oglądałem jeszcze
        ani> jednego odcinka :o)

        to może powinieneś się skusić? - tak dla idei;o)
        • Gość: anna Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.03.04, 15:40
          udaje twardziela :-)
          • afe-lek Re: M jak mdłość 26.03.04, 16:08
            Gość portalu: anna napisał(a):

            > udaje twardziela :-)

            albo chce za takiego uchodzić ;o)
            • tezgucio Re: M jak mdłość 26.03.04, 17:58
              afe-lek napisała:
              > Gość portalu: anna napisał(a):
              > > udaje twardziela :-)
              > albo chce za takiego uchodzić ;o)
              Oglądanie serialu jako kryterium twardości? Rozczarowujecie mnie. Ja po prostu
              prawie w ogóle nie oglądam TV, a jeśli już to bardzo późno wieczorem i nie mam
              zbyt wielkich szans na oglądanie jakiegokolwiek serialu. :o)
              • fridjof Re: M jak mdłość 26.03.04, 18:43
                se nagrywaj !!! :-)
                • tezgucio Re: M jak mdłość 26.03.04, 20:24
                  fridjof napisała:
                  > se nagrywaj !!! :-)
                  se po co?
              • afe-lek Re: M jak mdłość 26.03.04, 22:40
                tezgucio napisał:

                > Oglądanie serialu jako kryterium twardości? Rozczarowujecie mnie. Ja po
                prostu

                a my po prostu o Twą rozrywkę dbamy - aczkolwiek akurat ten serial nie jest mi
                zbyt znany - ale żebyśmy od razu Cię rozczarowywali??? ;o)

                PS. A co jest kryterium twardości ;o)
                • tezgucio Re: M jak mdłość 27.03.04, 00:42
                  afe-lek napisała:
                  > tezgucio napisał:
                  > > Oglądanie serialu jako kryterium twardości? Rozczarowujecie mnie. Ja po
                  > prostu a my po prostu o Twą rozrywkę dbamy - aczkolwiek akurat ten serial nie
                  > jest mi zbyt znany - ale żebyśmy od razu Cię rozczarowywali??? ;o)
                  Z seriali najbardziej lubię piwo seryjnie w wesołym towarzystwie. Seriale w TV
                  nie spełniają żadnego kryterium na kryterium czegokolwiek - stąd moje
                  rozczarowanie. ;o)

                  > PS. A co jest kryterium twardości ;o)
                  Wiem tylko, że wkrętak (śrobokręt), którego dzisiaj używałem, na pewno tego
                  kryterium nie spełniał. Totalnie upodobnił się do wkrętów: czubek ostry a
                  reszta sprala. :o(
                  • afe-lek Re: M jak mdłość 28.03.04, 10:08
                    tezgucio napisał:

                    > Z seriali najbardziej lubię piwo seryjnie w wesołym towarzystwie.

                    ale nie praktykujesz tego seryjnego serialu 5 razy wtygodniu, jak to z
                    niektórymi serialami bywa ? ;o)

                    > Wiem tylko, że wkrętak (śrobokręt), którego dzisiaj używałem, na pewno tego
                    > kryterium nie spełniał.

                    naprawa w domu? (pozazdrościć Twej żonce) czy coś w garażu?
                    • tezgucio Re: M jak mdłość 28.03.04, 17:48
                      afe-lek napisała:
                      > tezgucio napisał:
                      > > Z seriali najbardziej lubię piwo seryjnie w wesołym towarzystwie.
                      > ale nie praktykujesz tego seryjnego serialu 5 razy wtygodniu, jak to z
                      > niektórymi serialami bywa ? ;o)
                      Serial spokojny, nienachalny. 1-2 razy w miesiącu.

                      > naprawa w domu? (pozazdrościć Twej żonce) czy coś w garażu?
                      Domowe naprawy czekają na swoją kolejkę.
                      • wp15 Re: M jak mdłość 28.03.04, 18:45
                        tezgucio napisał:

                        > Domowe naprawy czekają na swoją kolejkę.

                        I pewnie mają mizerną siłę przebicia.
                        • fridjof Re: M jak mdłość 28.03.04, 19:10
                          ja zaprowadziłem notes
                          • wp15 Re: M jak mdłość 28.03.04, 19:16
                            Prowadzę notatki w komputerze, większa pojemność. a i łatwiej usunąć zbędny
                            zapis bez śladu.
                            • sela1 Re: M jak mdłość 28.03.04, 19:21
                              O jednym zapomniałeś, dane z dysku można łatwo odtworzyć :-)
                              • fridjof Re: M jak mdłość 28.03.04, 19:30
                                ach ta kobieca szybkość :-)
                                • sela1 Re: M jak mdłość 28.03.04, 19:38
                                  sekundy bo sekundy ale byłam szybsza :-)
                            • fridjof Re: M jak mdłość 28.03.04, 19:22
                              a jak ktoś zażąda odtworzenia dysku ?
                              wyrwanej kartki nikt nie odtworzy !
                              • wp15 Re: M jak mdłość 28.03.04, 19:26
                                Zawsze mam młotek pod ręką.
                                • fridjof Re: M jak mdłość 28.03.04, 19:29
                                  ja nawet czasami na
                                • sela1 Re: M jak mdłość 28.03.04, 19:35
                                  Młotek? Wątpię czy go znajdziesz, bo wcześniej żona, może go użyć wobec Ciebie,
                                  żebyś lepiej zapamiętał, co jest w domu do zrobienia :-)
                                  • afe-lek Re: M jak mdłość 28.03.04, 19:41
                                    sela1 napisała:

                                    >
                                    > żebyś lepiej zapamiętał, co jest w domu do zrobienia :-)

                                    oni doskonale pamietają, tylko czasu im brak ;o)
                                    mój się interesuje do czasu,, gdy szuka rozwiazania, potem reszta jest zbyt
                                    nudna i banalna - nie pomoże wyrzucenie kartki albo klawisz delete - żonka
                                    pamięta ;o)))))))
                                    • sela1 Re: M jak mdłość 28.03.04, 20:19
                                      Czy my czasami nie mamy tego samego męża :-)))))
                                      • afe-lek Re: M jak mdłość 28.03.04, 21:39
                                        sela1 napisała:

                                        > Czy my czasami nie mamy tego samego męża :-)))))

                                        a oni żyją w przeświadczeniu , że są jedyni i niepowtarzalni
                                        - aczkolwiek każdy w swoim rodzaju , może na swój sposób ;o))))
                                        • Gość: dagmara Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.03.04, 11:06
                                          no jak bym mojego widziała
                                          • wp15 Re: M jak mdłość 29.03.04, 11:57
                                            Spisek jaki, czy co? Trzeba będzie założyć wątek z poradnictwem: "Najlepsza
                                            wymówka".
                                            • fridjof Re: M jak mdłość 29.03.04, 16:55
                                              są bardzo solidarne i odważne, to ta zmiana klimatu !
                                              Bądźmy czujni !!!
                                            • afe-lek Re: M jak mdłość 29.03.04, 19:31
                                              wp15 napisał:

                                              > Spisek jaki, czy co? Trzeba będzie założyć wątek z poradnictwem: "Najlepsza
                                              > wymówka".

                                              podpowiadam: bardzo chciałbym już to zrobić , ale tak się stęskniłem dzisiaj za
                                              Tobą, że wolę posiedzieć przy Tobie ;o)
                                              • tezgucio Re: M jak mdłość 30.03.04, 00:33
                                                afe-lek napisała:
                                                > wp15 napisał:
                                                > > Spisek jaki, czy co? Trzeba będzie założyć wątek z poradnictwem: "Najlepsza
                                                > > wymówka".
                                                > podpowiadam: bardzo chciałbym już to zrobić , ale tak się stęskniłem dzisiaj
                                                > za Tobą, że wolę posiedzieć przy Tobie ;o)
                                                Krótkie odroczenie, zdałaby się taka na tygodniowe przesunięcie prac. ;o)
                                                • afe-lek Re: M jak mdłość 30.03.04, 07:49
                                                  tezgucio napisał:

                                                  > Krótkie odroczenie, zdałaby się taka na tygodniowe przesunięcie prac. ;o)

                                                  zabranie się za "wychowywanie" dzieci - w zależności odwieku zabawylub poważne
                                                  rozmowy o życiu - pedagogizacja dzieci odsunie takie prace na dłużej, tylko
                                                  który facet tyle wytrzyma ;o)
                                                  • Gość: anna Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.03.04, 08:35
                                                    kochajmy facetów, tak szybko odchodzą :-)
                                                  • tezgucio Re: M jak mdłość 30.03.04, 17:06
                                                    Gość portalu: anna napisał(a):
                                                    > kochajmy facetów, tak szybko odchodzą :-)
                                                    :o(
                                                  • wp15 Re: M jak mdłość 30.03.04, 17:26
                                                    Skąd ten smutek Tezguciu, odejście nie musi oznaczać zejścia.
                                                  • fridjof Re: M jak mdłość 30.03.04, 17:34
                                                    przechodzą z rąk do rąk :-)
                                                  • tezgucio Re: M jak mdłość 01.04.04, 02:51
                                                    wp15 napisał:
                                                    > Skąd ten smutek Tezguciu, odejście nie musi oznaczać zejścia.
                                                    odszedł, bo się pomylił :o(
                                                    odszedł, bo zszedł :o((
                                                    odzsedł, bo go wyrzuciła :o(((
                                                  • wp15 Re: M jak mdłość 01.04.04, 20:44
                                                    tezgucio napisał:

                                                    > odszedł, bo się pomylił :o(

                                                    Czyli naprawił błąd :-)

                                                    > odszedł, bo zszedł :o((

                                                    Może trafił do raju :-))

                                                    > odszedł, bo go wyrzuciła :o(((

                                                    Ten przypadek rzeczywiście jest przykry. Należy go jednak rozpatrywać w
                                                    kategorii ona odeszła, a on został:
                                                    -w wielkim smutku :-(
                                                    -z debetem na kącie :-((
                                                    -z nożem w plecach, ale ten przypadek podlega również kategorii: on odszedł, bo
                                                    zszedł.
                                                  • tezgucio Re: M jak mdłość 03.04.04, 12:05
                                                    wp15 napisał:
                                                    > tezgucio napisał:
                                                    > > odszedł, bo się pomylił :o(
                                                    > Czyli naprawił błąd :-)
                                                    To tylko szansa. :o( :-)

                                                    > > odszedł, bo zszedł :o((
                                                    > Może trafił do raju :-))
                                                    Ponownie to tylko szansa. :o( :-)

                                                    > > odszedł, bo go wyrzuciła :o(((
                                                    >
                                                    > Ten przypadek rzeczywiście jest przykry. Należy go jednak rozpatrywać w
                                                    > kategorii ona odeszła, a on został:
                                                    > -w wielkim smutku :-(
                                                    > -z debetem na kącie :-((
                                                    z dużym debetem :-(((

                                                    > -z nożem w plecach, ale ten przypadek podlega również kategorii: on odszedł,
                                                    > bo zszedł.
                                                    Jak widać interpretacja nawet stosunkowo prostych zdarzeń może być
                                                    niejednoznaczna i zależna od nastawienie interpretatora. Trudno więc dziwić się
                                                    mediom i politykom. ;o)
                                                  • afe-lek Re: M jak mdłość 30.03.04, 18:21
                                                    Gość portalu: anna napisał(a):

                                                    > kochajmy facetów, tak szybko odchodzą :-)

                                                    do innych kobiet ;o)
                                                  • wp15 Re: M jak mdłość 31.03.04, 13:01
                                                    Jeśli kobietę przyrównuje się do kwiata, to taki facet jest jak motyl, np.
                                                    Niepylak Apollo.
                                                  • Gość: kaktus Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 31.03.04, 16:07
                                                    czasami zapyla !
                                                  • afe-lek Re: M jak mdłość 31.03.04, 18:34
                                                    wp15 napisał:

                                                    > Jeśli kobietę przyrównuje się do kwiata, to taki facet jest jak motyl, np.
                                                    > Niepylak Apollo.

                                                    no właśnie - motylki tak latają se...z kwiatka na kwiatek ;o)
                                                  • fridjof Re: M jak mdłość 31.03.04, 19:15
                                                    a kwiatki właśnie zaczynają atakować, już pląsają po deptaku :-)
                                                  • wp15 Re: M jak mdłość 31.03.04, 22:43
                                                    Podobno na betonie kwiaty nie rosną. Motylom grozi wyginięcie?
                                                  • afe-lek Re: M jak mdłość 01.04.04, 18:36
                                                    wp15 napisał:

                                                    > Podobno na betonie kwiaty nie rosną. Motylom grozi wyginięcie?

                                                    czyli już ich (je ) trzeba brać pod ochronę :o)
                                                  • wp15 Re: M jak mdłość 01.04.04, 20:45
                                                    Wystarczy wziąć pod ochronę kwiatki.
                                                  • bardgorzowski Re: M jak mdłość 01.04.04, 20:54
                                                    wp15 napisał:

                                                    > Wystarczy wziąć pod ochronę kwiatki.
                                                    Nie da rady.
                                                    Zadna ochrona nie pomoze.
                                                    Na betonie nie wyrosna.
    • fridjof Re: M jak mdłość 01.04.04, 22:48
      rozwija się : jest wojsko , policja , kochający inaczej, aborcja,zdrada, jakaś
      śmierć wskazana i za mało chorych
      • afe-lek Re: M jak mdłość 02.04.04, 16:24
        fridjof napisała:
        > rozwija się : jest wojsko , policja , kochający inaczej, aborcja,zdrada,
        jakaś
        > śmierć wskazana i za mało chorych

        chorzy to w innym serialu :o)
      • panna_marianna Re: M jak mdłość 02.04.04, 16:27
        fridjof napisała:

        > rozwija się : jest wojsko , policja , kochający inaczej, aborcja,zdrada,
        jakaś
        > śmierć wskazana i za mało chorych
        policja? czyżbym cos przegapiła?
        • fridjof Re: M jak mdłość 02.04.04, 17:08
          ruska, bo ruska , ale zawsze policja - szukająca zaginionego gonery
          • Gość: panienka z ... Re: M jak mdłość IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.04, 20:11
            fridjof napisała:

            > ruska, bo ruska , ale zawsze policja - szukająca zaginionego gonery
            a czy Mariola Radomska jest chora psychicznie?, normalna inaczej czy ja nie
            łapie zamysłów pani Łepkowskiej?
            • Gość: anna Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 12:08
              może kocha specyficznie ?
              • panna_marianna Re: M jak mdłość 03.04.04, 12:27
                jeśli to miłość, to ja nigdy nie kochałam, nigdy nie byłam zdolna do TAKICH
                poświęceń :)
    • tezgucio Re: M jak mdłość 03.04.04, 12:00
      Podziwiam Waszą znajomość serialu. :o)
      • Gość: anna Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 12:10
        bo są takie autentyczne i wzruszające :-)))
        • panna_marianna Re: M jak mdłość 03.04.04, 12:29
          troche przesada z autentycznościa, ale miło byłoby, gdyby tak było :)
          • tezgucio Re: M jak mdłość 03.04.04, 14:43
            panna_marianna napisał:
            > troche przesada z autentycznościa, ale miło byłoby, gdyby tak było :)
            kręca autentycznie wg scenariusza :o)
            • panna_marianna Re: M jak mdłość 03.04.04, 15:57
              tezgucio napisał:

              > kręca autentycznie wg scenariusza :o)
              bo nie mają wyboru.
              nawet Jaroszego przesłodzili, całe szczęście, ze przejściowo :)
              • fridjof Re: M jak mdłość 03.04.04, 20:24
                ciekawe kiedy blondynka się połapie
                • afe-lek Re: M jak mdłość 03.04.04, 21:25
                  fridjof napisała:

                  > ciekawe kiedy blondynka się połapie

                  blondynka - połapie?
                  - optymista ;o) ( albo blondyn :o))))))
                  • fridjof Re: M jak mdłość 04.04.04, 09:48
                    pesymistyczny i rudy
                    • afe-lek Re: M jak mdłość 04.04.04, 13:04
                      fridjof napisała:

                      > pesymistyczny i rudy

                      to drugie łatwo zmienić, tylko nie wiem po co ;o)
                      ale z tym pierwszym to gorzej ;o(
                      • fridjof Re: M jak mdłość 04.04.04, 13:55
                        też to widzę czarno
                • panna_marianna Re: M jak mdłość 04.04.04, 17:47
                  fridjof napisała:

                  > ciekawe kiedy blondynka się połapie
                  jeśli mąż za długo bedzie u Niemca w koncu sie połapie
    • wp15 Re: M jak mdłość 04.04.04, 13:25
      Obejrzę meczyk sobie w sobotę,
      Lub jak w Las Vegas leją Gołotę.
      Siadam w fotelu, piwko schłodzone,
      Gdy nagle obok spostrzegam żonę.
      Już po pilocie palcem przebiera,
      Z telenowelą kanał wybiera.
      Tam Leon w Kasi się skrycie kocha,
      Ta zaś za Bolkiem po kątach szlocha.
      Bolek w butelce majątek trwoni,
      Bo się na zabój kocha w Leonie.
      Same nieszczęścia, łzy ciurkiem płyną,
      Bo Bolek nie wie czyim jest synem.
      My też ryczymy, ja oraz żona.
      Ona wzruszeniem mym poruszona.
      A mi po brodzie łzy ciurkiem płyną,
      Straciłem meczyk z moją drużyną.
      • fridjof Re: M jak mdłość 04.04.04, 14:00
        jeśli w Las Vegas Gołota wygra,
        niech se przebiera "domowa wydra" :-)
        • wp15 Re: M jak mdłość 04.04.04, 17:49
          Oto są szanse mistrza Gołoty
          By zdobyć medal, ten szczerozłoty.
          Kiedy przeciwnik w damskiej bieliźnie,
          W wannie z kisielem sam się pośliźnie.
          • sela1 Re: M jak mdłość 07.04.04, 15:16
            No i gdzie jest ciąg dalszy ? Akcja zaczęła się fajnie rozwijać, czekam co
            będzie dalej, a tu cisza :-(
            • fridjof Re: M jak mdłość 07.04.04, 19:37
              odcinek na zamówienie :

              "no bo w kisielu to są przelewki,
              każdy mięcina ostry i krewki,
              ale nie dla nas takie poślizgi,
              sela wi Endriu, nie krzycz nołpliski !"
              • wp15 Boks a'la Gołota 07.04.04, 23:46
                Zamiast do walki przystąpić mężnie,
                On ring zamienił w sprinterską bieżnie.
                • fridjof Re: Boks a'la Gołota 08.04.04, 14:52
                  Biegnie i sapie, tak ciężko dyszy,
                  Endriu do boju! ledwo co słyszy :-(
                  • wp15 Re: Boks a'la Gołota 08.04.04, 22:37
                    Zamiast rywali walić po głowach,
                    On za trenera ręcznik się chowa.
                    • sela1 Re: Boks a'la Gołota 15.04.04, 20:41
                      Widzę, że akcja rozwija się w szybkim tempie, aż strach pomyśleć co będzie
                      dalej :-)
              • sela1 Re: M jak mdłość 15.04.04, 20:38
                Jeszcze się załapię na jakąś główną rolę w tym serialu :-)
                Dzięki za fajny odcinek.
    • panna_marianna Re: M jak mdłość 07.04.04, 19:00
      Gosieńka nareszcie odkryła prawde o wstrętnym Michale i jego hot gajsie :)
      • fridjof Re: M jak mdłość 07.04.04, 19:13
        ten mały bardzo przekonywujący, wydaje mi się , że gdzieś czytałem o jego
        autentyczności, ale może się mylę, bo czytam b. szybko i niedbale - ciągły brak
        czasu, muszę dołożyć sobie obowiązków, to zdążę zrobić wszystko :-)
        • ranigastt Re: M jak mdłość 07.04.04, 19:19
          W każdym sznującym się serialu musi wystąpić homoseksualista. W Klanie też tak
          było.
          • panna_marianna Re: M jak mdłość 07.04.04, 19:24
            ranigastt napisał:

            > W każdym sznującym się serialu musi wystąpić homoseksualista. W Klanie też
            tak
            > było.
            nie mozemy sie zamykac na inność innych? :)
        • panna_marianna Re: M jak mdłość 07.04.04, 19:23
          fridjof napisała:

          > ten mały bardzo przekonywujący, wydaje mi się , że gdzieś czytałem o jego
          > autentyczności, ale może się mylę, bo czytam b. szybko i niedbale
          "Michał, ja Cie kocham!" ... boshe, co to był za dramat ...
          • fridjof Re: M jak mdłość 07.04.04, 19:36
            taaaaak, też mi piwo z ręki było się obsunęło, no ale każde żyjątko ma prawo
            żyć - wprost z definicji żyjątka :-)
            • panna_marianna Re: M jak mdłość 07.04.04, 20:14
              niech sobie zyjątka żyją, ale nie w Grabinie! czy tak ma wyglądać porządna
              polska wieś? :)
              • afe-lek Re: M jak mdłość 07.04.04, 21:00
                panna_marianna napisał:

                > niech sobie zyjątka żyją, ale nie w Grabinie! czy tak ma wyglądać porządna
                > polska wieś? :)

                obejrzałam dzisiaj chyba powtórkę - no cóż...miłośc ma niejedno ma imię.;o)))
                a gdzie ta rosyjska policja ?
                • panna_marianna Re: M jak mdłość 07.04.04, 21:04
                  afe-lek napisała:

                  > obejrzałam dzisiaj chyba powtórkę - no cóż...miłośc ma niejedno ma imię.;o)))
                  > a gdzie ta rosyjska policja ?
                  musimy czekać do nastepnego tygodnia :(

                  • Gość: dajana Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 08.04.04, 19:38
                    a za tydzień wiosna buchnie prawie majem :-)
                    • afe-lek Re: M jak mdłość 08.04.04, 22:42
                      Gość portalu: dajana napisał(a):

                      > a za tydzień wiosna buchnie prawie majem :-)

                      a wtedy M jak Maj....
                      • fridjof Re: M jak mdłość 08.04.04, 22:59
                        Maj, Maj, Maj, nie odmawiaj Maj , to co masz najlepszego Maj,
                        Maj ciepłą ...
                        • tezgucio Re: M jak mdłość 09.04.04, 01:16
                          fridjof napisała:
                          > Maj, Maj, Maj, nie odmawiaj Maj , to co masz najlepszego Maj,
                          > Maj ciepłą ...
                          Miej, Miej, Miej, nie odmawiaj Miej , to co masz najlepszego Miej,
                          Miej ciepłą ...
                          • afe-lek Re: M jak mdłość 09.04.04, 09:14
                            tezgucio napisał:

                            > fridjof napisała:
                            > > Maj, Maj, Maj, nie odmawiaj Maj , to co masz najlepszego Maj,
                            > > Maj ciepłą ...
                            > Miej, Miej, Miej, nie odmawiaj Miej , to co masz najlepszego Miej,
                            > Miej ciepłą ...

                            MOKRO (a tu trzeba wyjść)
                            MAMONA (trzeba wydać)
                            MAMROTAĆ (pod nosem na innych kierowców)
                            MASZKARA (w lustrze????)
                            MISTRZOSTWO (dam radę ) :O)))))))))
                            • bardgorzowski Re: M jak mdłość 09.04.04, 15:27
                              afe-lek napisała:

                              > tezgucio napisał:
                              >
                              > > fridjof napisała:
                              > > > Maj, Maj, Maj, nie odmawiaj Maj , to co masz najlepszego Maj,
                              > > > Maj ciepłą ...
                              > > Miej, Miej, Miej, nie odmawiaj Miej , to co masz najlepszego Miej,
                              > > Miej ciepłą ...
                              >
                              > MOKRO (a tu trzeba wyjść)
                              > MAMONA (trzeba wydać)
                              > MAMROTAĆ (pod nosem na innych kierowców)
                              > MASZKARA (w lustrze????)
                              > MISTRZOSTWO (dam radę ) :O)))))))))

                              Ma maj majowe marzenia milosne?
                              • afe-lek Re: M jak mdłość 09.04.04, 19:01
                                bardgorzowski napisał:

                                > Ma maj majowe marzenia milosne?

                                kwiecień kwitnie kwiatkami kprzed kmajem ;o)))
                                • bardgorzowski Re: M jak mdłość 10.04.04, 21:20
                                  afe-lek napisała:

                                  > kwiecień kwitnie kwiatkami

                                  maj moze ... milostkami.
                                  • afe-lek Re: M jak mdłość 11.04.04, 19:24
                                    bardgorzowski napisał:

                                    > maj moze ... milostkami.

                                    no to w maju czujnym trzeba być ;o)
                                    • bardgorzowski Re: M jak mdłość 11.04.04, 20:05
                                      afe-lek napisała:

                                      > bardgorzowski napisał:
                                      >
                                      > > maj moze ... milostkami.
                                      >
                                      > no to w maju czujnym trzeba być ;o)

                                      Czujnym w maju byc,
                                      jest to potrzeba czasu
                                      Lepiej nie czekac, ...
                                      ... zakochac sie zawczasu.

                                      :-)

                                      • afe-lek Re: M jak mdłość 11.04.04, 20:07
                                        bardgorzowski napisał:

                                        > afe-lek napisała:
                                        >
                                        > > bardgorzowski napisał:
                                        > >
                                        > > > maj moze ... milostkami.
                                        > >
                                        > > no to w maju czujnym trzeba być ;o)
                                        >
                                        > Czujnym w maju byc,
                                        > jest to potrzeba czasu
                                        > Lepiej nie czekac, ...
                                        > ... zakochac sie zawczasu.

                                        najbezpieczniej po raz kolejny w tej samej osobie ;o)
                                        • bardgorzowski Re: M jak mdłość 11.04.04, 20:18
                                          afe-lek napisała:

                                          > bardgorzowski napisał:
                                          >
                                          > > afe-lek napisała:
                                          > >
                                          > > > bardgorzowski napisał:
                                          > > >
                                          > > > > maj moze ... milostkami.
                                          > > >
                                          > > > no to w maju czujnym trzeba być ;o)
                                          > >
                                          > > Czujnym w maju byc,
                                          > > jest to potrzeba czasu
                                          > > Lepiej nie czekac, ...
                                          > > ... zakochac sie zawczasu.
                                          >
                                          > najbezpieczniej po raz kolejny w tej samej osobie ;o)
                                          nie potrzeba jej szukac, kiedy sie ja ma przy sobie.:O)
    • fridjof tragifarsa :-( 12.04.04, 13:17
      odcinek jaki pokazali w I dzień świąt był tragiczny, kończę z tym serialem na
      zawsze, nie ze mną te numery ! kiedy powtarzają Klosa ?
      • Gość: ktos tam Re: tragifarsa :-( IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.04, 20:48
        mnie sie podobalo :o)
        • fridjof Re: tragifarsa :-( 12.04.04, 23:02
          bo pannom takie tragedie się podobają :-)
          dzisiaj jedynym elementem optymistycznym była karma dla rybek :-(
          • Gość: ktoś tam Re: tragifarsa :-( IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 10:14
            fridjof napisała:

            > dzisiaj jedynym elementem optymistycznym była karma dla rybek :-(
            a co powiesz na powrót Jacka (pieszo?) z Moskwy?
            • Gość: kibic Re: tragifarsa :-( IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.04.04, 11:41
              dlaczego nie ma wątku o żużlu ?
              • afe-lek Re: tragifarsa :-( 13.04.04, 12:51
                Gość portalu: kibic napisał(a):

                > dlaczego nie ma wątku o żużlu ?

                na Polsacie 2 było samo życie na naszym stadionie i z miłością nie miało to nic
                wspólnego :o(((
            • fridjof Re: tragifarsa :-( 13.04.04, 13:07
              jawi mi sę jako coś pośredniego między profesorem wilczurem a niemcem
              wracającym spod stalingradu
              • Gość: ktos tam Re: tragifarsa :-( IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 19:43
                fridjof napisała:

                > jawi mi sę jako coś pośredniego między profesorem wilczurem a niemcem
                > wracającym spod stalingradu
                dzisiaj mają być: sex, kłamstwa i kasety wideo, tfu, porno
                • Gość: anna Re: tragifarsa :-( IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.04.04, 19:14
                  był sex ? chyba między babcią i dziadkiem mostowiak
                • fridjof Re: tragifarsa :-( 14.04.04, 22:36
                  prawie wykrakałem !
                  mało porno dali, ta ze szczecina niedawno piersią zarzuciła, może to był pilot ?
                  • Gość: ktoś tam Re: tragifarsa :-( IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.04, 19:34
                    fridjof napisała:

                    > prawie wykrakałem !
                    > mało porno dali, ta ze szczecina niedawno piersią zarzuciła, może to był
                    pilot
                    > ?
                    lepiej zeby nie zarzucała wiecej, najpiekniejsze co zakryte a nie co na
                    wierzchu :)

                    • fridjof Re: tragifarsa :-( 15.04.04, 22:28
                      na wierzchu też może być piękne :-)))
                      polemizuję zdecydowanie !
    • Gość: anna Re: M jak mdłość IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.04.04, 19:40
      podobno studentka poroni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka