Gość: Adas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.04.04, 20:57
Steven Spielberg, słynny amerykański reżyser ("Szczęki" i "Bliskie Spotkania
Trzeciego Stopnia", "Jurassic Park", "E.T.", "Szeregowiec Ryan" oraz "Lista
Schindlera") w środę odwiedził Wrocław.
W towarzystwie operatora Janusza Kamińskiego (Oskar za zdjęcia do "Listy
Shindlera") oraz Stanisława Dziedzica dyrektora produkcji ITI Film Studio
szukał obiektów zdjęciowych do swojego najnowszego filmu. Jednak na jego
temat nic nie chciał zdradzić. Obejrzał wrocławską starówkę i barokowy gmach
Uniwersytetu Wrocławskiego. Na lunch wybrał się do studenckiego baru Bazylia.
Mimo charakterystycznej dla niego czapki bejsbolówki nie został przez nikogo
rozpoznany. Koło godz. 16 wyleciał z Wrocławia do Paryża prywatnym samolotem.
Tymczasem w środę na stronie internetowej poświęconej filmom
www.stopklatka.pl pojawiła się informacja, że Spielberg przygotowuje się do
realizacji filmu o Igrzyskach Olimpijskich w Monachium w 1972 roku. Na razie
nie są jednak znane żadne szczegóły tego projektu.
Monachijskie igrzyska należały do najbardziej tragicznych w historii sportu.
Od kul palestyńskich ekstremistów zginęło w czasie trwania olimpiady dwóch
izraelskich sportowców, a dziewięciu zginęło od podłożonego ładunku
wybuchowego. W czasie strzelaniny z niemiecką policją zginęło także pięciu
zamachowców.
Według stopklatki.pl, Spielberg ma także w planach realizację "The Rivals",
opowieść o dwóch wielkich aktorkach teatralnych - Włoszce Eleonorze Duse i
Francuzce Sarze Bernhardt, oraz nowej wersji "Wojny światów".