Dodaj do ulubionych

Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry rz...

12.04.11, 11:06

więcej takich stylowych powinno powstać, jak łupili ludzi to było dobrze, a jak ktoś chce zarobić mniej a mieć większe obroty to już im się nie podoba , przewrotna moralność
Obserwuj wątek
    • Gość: obywatel Apteka z długą tradycją??? IP: *.multimo.pl 12.04.11, 11:49
      Raczej apteka, która długo naciągała klientów!!! Nic dziwnego, że aptekarze trzęsą tyłkami, bo prowadzą złoty interes. Skończą się prowizje rzędu 20-30% na lekach! I bardzo dobrze, im większa konkurencja, tym lepiej dla pacjentów!
      • Gość: > Wendowscy zbankrutują ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.04.11, 11:59
        No to Wendowscy z siecią Aptek Hygea sie skończyli . A tak im świetnie szło. 5 Aptek w Zielonej Górze . Poza Zieloną jeszcze z 15cie.
        Tez wszystko za grosz sprzedawali, ale lokalni farmaceuci sie nie burzyli , wiadomo Wendowscy to "nasi".
        • Gość: marionelka Re: Wendowscy zbankrutują ? IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.13, 15:33
          Byłam dzisiaj u Wendowskich w aptece i powiem wam moi drodzy że juz tam nigdy po leki nie pójdę !!! Na jednym antybiotyku różnica pomiędzy STYLOWĄ a HYGEĄ to 21,99 zł Stylowa , a w HYGEI 34,99 zł !!!!!!!!!!! SZOK !!! Wolę autobusem pojechac kilka przystanków , a więcej mieć pieniędzy w portfelu !!! Pozdrawiam Maria
      • Gość: John Re: Apteka z długą tradycją??? IP: 95.172.68.* 13.04.11, 08:55
        20-30 % marży kolego? Pomyliłeś się o jedno zero... 200-300% tak to niestety wygląda. Wiem co piszę...
        • Gość: jj John, czy cię smoleńska mgła otumaniła ? IP: *.147.123.225.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.04.11, 12:25
          średnia marża w polskich aptekach - na lekach refundowanych = 21%
          dane za luty 2011
          chcesz sprawdzić: www.nia.org.pl/nia.php?i=dzial&id=31
      • Gość: Sowelu Re: Apteka z długą tradycją??? IP: *.ip.netia.com.pl 14.11.11, 08:34
        Prawda jest taka, ze Apteki maja przebitke 100% - 180% i wiem to z hurtowni leków - bo moja kolezanka tam pracuje,
        i wiem ile co kosztuje tam a ile w aptece;-/
      • Gość: tomaszinks Re: Apteka z długą tradycją??? IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.13, 15:22
        20% 30% ? chyba żart ! marża aptek w Zielonej Górze to 50% !!! Dzisiaj byłem w STYLOWEJ i zapytałem o lek Essentiale Forte i cena u nich 19,99 plz a u mnie na Jagiellonki w Aptece Galafarm 32 plz !!!!! To sam zobacz jak przy cenie 19,99 plz mozna zarobić to przy 32 plz zarobić dwa razy tyle !!!!!
        • Gość: jj Chcesz wiedzieć jaka jest marża w aptekach ? IP: *.31.10.41.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.02.13, 17:20
          Odpowiadam: za 3 kwartały 2012 - według najbardziej wiarygodnego i fachowego raportu firmy IMS Health średnia marża apteczna wynosi 18%. Z tego na lekach na receptę 14,7%, a na lekach sprzedawanych bez recepty 23,1%.
          Nie wierzysz ? Sprawdź sam: porfarm.com.pl/media/20lecie/Nowe_prawo__wp__yw_na_rynek.pdf
          (strona 24 - dane dla pozycji RYNEK).
          Jeśli chciałbyś to zakwestionować, to poczytaj o firmie IMS, albo podaj swoje źródło informacji.
          Dlaczego więc niektóre leki nie na receptę można kupić gdzieś taniej ?
          Bo sieciowe apteki kupują je czasem taniej i robią z tego promocje (z których warto korzystać).
          Warto jednak pamiętać, że w aptece jest 10 000 pozycji asortymentowych. Jak sądzisz w ilu pozycjach Twoja apteka ma superceny ? W stu ? Dwustu ? A ile pozycji ma drożej ?
    • matk.a Burzliwe otwarcie apteki 12.04.11, 15:43
      Niedawno w związku z podwyższką cen cukru P.Tusk twierdził, że jest wolny rynek i on nic nie może w tej sprawie zrobić. A teraz Chcą ingerować w ceny leków? To jak to jest? Jest wolny rynek czy nie?
      Powtarza się historia gdy powstawały markety. Wtedy też " burzyli się" " drobni sklepikarze".
      Niestety rynek sam reguluje kto się utrzyma, a kto nie.
      Nikt nie obiecywał nam, że będzie sprawiedliwie. Nie ma i nie będzie - to utopia.
      • Gość: zulf74 Re: Burzliwe otwarcie apteki IP: *.ip.netia.com.pl 12.04.11, 16:28
        Czytac prosze ze zrozumieniem. Chodzi o ceny na leki refundowane czyli takie do ceny ktorych doplaca Panstwo wiec nie widze tu zadnego problemu. Skoro Panstwo (czyli rowniez Ty w swoich podatkach) doplaca do tych lekow to niby dlaczego maja one miec rozna cena w roznych aptekach.
        Ja chcialbym miec np jedna cena na lekarstwa, ktore musze kupowac dla mojego dziecka (jest astmatykiem) a nie, ze w kazdej aptece za ten sam lek refundowany mam inna cene.
        • nomina Re: Burzliwe otwarcie apteki 13.04.11, 02:15
          Zulf, jak piszesz - państwo refunduje KAŻDEJ aptece tyle samo. Jeśli urzędowa stawka refundacji to 70 zł i jedna apteka sprzedaje lek za 100 zł, to Ty zapłacisz 30 zł. A jeśli druga wynegocjuje w hurtowni cenę 70 zł, to żeby nie było darowizny - wyda Ci lek za grosz.

          Pytanie tylko, dlaczego te ceny są tak wysokie, dlaczego i komu opłaca się sprzedawać za 70 zł (nikt nie dopłaca do interesu), w innym przypadku jeszcze wyciągną od pacjenta dodatkowe 30 zł. Nie znam dokładnie tej branży, więc nie wiem, czy nie działa tu po prostu coś w rodzaju układu dużych firm. Ale, niestety, jako pacjent wolę ten układ - niestety, bo jako prowadząca firmę z działki mniejszych zawodowo już nie jestem taka zachwycona.
      • Gość: ja tez tak chce Re: Burzliwe otwarcie apteki IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 21:13
        proponuje wpuscic wszystkich chinczykow, pakistanczykow i obywateli indyjskich do polski i niech pracuja za 500 zl miesiecznie. wtedy takiej matc.e tez napiszemy zeby sie nie burzyla jak bedzie pracowac za 490 zeta. w koncu niech we wszystkich galeziach gospodarki bedzie tak samo. ja chce w takim razie otworzyc biuro adwokackie oraz kancelarie notarialna.tez powinienem miec te mozliwosc
    • Gość: a Re: Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.11, 16:16
      bo ty nie wiesz skad jest niska cena leku czlowieku.....
    • ylk Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry rz... 12.04.11, 16:27
      Nie widzę w działaniu tej apteki nic nieetycznego i niemoralnego. Zamawiają dużo, dostają rabaty i mają niskie ceny. Tak samo jest z hipermarketami.
      Bardzo dobrze, że otwierają się takie apteki - zaostrzy to konkurencje i wyjdzie na dobre dla pacjenta.
    • masher nieetetyczne jest co? ze sprzedaja taniej? 12.04.11, 17:49
      to ma byc to nieetyczne? tylko w stosunku do kogo, bo klienci sie raczej uciesza ze moga cos kupic tanio. jedynie moze byc to nie na reke innym aptekarzom. tylko co klientow interesuje to ze jakis pazerniak straci klientow? klient chce kupic tanio, szybko i to co chce. jesli cos tu jest nieetyczne to dzialania innych aptekarzy, bo dzialaja na szkode klientow. bo skoro mozna taniej a sprzedaja drozej to nie tylko sa pazernymi hienami ale zwyczajnie lupia ludzi na cenach.
    • tedek1 Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry rz... 12.04.11, 19:37
      Standard - korporacje farmaceutyczne bronia swojego monopolu!!!
      A dlaczego te tradycyjne Apteki sprzedaja bulgarskie Aspiryny w cenie np. pudelkowej??? Bez opisu i bez polskich napisow???
      Niech sie nadzor zajmie calym bajzlem farmaceutycznym i kombinacjami z lekarzami ktorzy maja swoja przychodnie,a obok wspolpracujaca apteke, gdzie wciskaja te same leki wszystkim pacjentom!!!

      Ale szczerze watpie czy w Polandii kiedykolwiek bedzie porzadek - MEKSYK EUROPY!!!
    • pis-dryk Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry rz... 12.04.11, 21:24
      "To nieuczciwa konkurencja. I zwykłe naciąganie ludzi. Powstanie apteki na pewno odbije się na całym mieście. Może się powtórzyć sytuacja z Głogowa, gdzie dwie apteki padły po wkroczeniu na rynek Stylowej - spekuluje właścicielka apteki z długoletnią tradycją (prosi o anonimowość)."

      az sie zagotowalam! ci "tradycyjni" maja takie ceny, ze tylko uciekac albo od razu omijac z daleka. sieciowki aptek maja tanie leki i dzieki temu ludzie moga zostawic w aptece nie 30% swojej emerytury, a np. 10%, co przy 900 zl miesiecznie robi wielka roznice! kiedys byly juz leki za grosz, ale ktos ukrocil ten proceder bardzo skutecznie. to podle, ze nie dosc, ze trzeba placic koncernom, to jeszcze pazernym aptekarzom.

      "Chodzi o leki, które ratują życie, na receptę i refundowane przez NFZ. Te nie powinny być nachalnie reklamowane i sprzedawane za grosze."

      a to czemu? bo ktos zarabia na tym, co dostanie jako zwrot z nfz? no tak, bo trzeba zawsze zarabiac marza+nfz, inaczej nie pojedziesz!

      "Każdy powinien mieć do nich równy dostęp. I to lekarz, a nie biznesmen, powinien oceniać, jakie leki są nam potrzebne."

      ludzie, ktorzy ida do apteki z recepta zazwyczaj wiedza, co jest im potrzebne, np. od lekarza. a rowny dostep oznacza takze to, ze najbiedniejsi nie musza odmawiac zaspakajania podstawowych potrzeb, zeby kupic leki.

      "Stylowa gra na nieczystych zasadach, bazuje na układach z hurtowniami i koncernami. Wygląda na to, że żyjemy w dżungli, w której pojęcia takie jak "etyka zawodowa" są nieznane - komentuje prezes Sawczyn."

      zamknijmy wiec wszystkie hipermarkety, bo one TEZ maja uklady z hurtowniami i producentami, a to przeciez wysoce nieetyczne, prawda?
    • oyabun_422 Re: Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry 12.04.11, 21:25
      Bo to Polska wlasnie , nie elegancja Francja . Zawsze nas Polakow koszerni beda zaprawiac od tylu i pogodzmy sie z tym dopoki zydzi beda w naszym kraju grac pierwsze skrzypce . Jak Tewje .
    • rotkaa a czy to nie przypadek 12.04.11, 21:29
      że Pani Inspektor przed wizytacją ma już gotową opinię na temat apteki? Śmierdzi to z daleka jakąś zmową wśród farmaceutów. Zarzucają, że sprzedają leki za grosze a w innych aptekach jest już to dawno praktykowane dla niektórych leków. Wielka afera a apteka taka sama jak każda inna. Za miesiąc wrzawa opadnie a niesmak zostanie.
    • xxxpajelxxx Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry rz... 12.04.11, 21:31
      Ciekawe jakie korzyści ma izba aptekarska i pan Sawczyn , skoro tak im zależy na zamknięciu taniej apteki. Moim zdaniem sami się ośmieszają i pokazują brak kompetencji całej tej bandy nazywającą sie radą aptekarzy , którym w żadnym wypadku nie zależy na dobru pacjenta. Panowie z CBA mieli by tu trochę roboty :)
      • Gość: ja tez tak chce Re: Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 21:47
        lek za grosz dla emeryta ale w racjonalnych i mozliwych do wziecia ilosciach.
        niech kupuja biedni emeryci za grosz ale niech to bedzie jedno opakowanie do calkowitego zuzycia leku a nie po to aby wyrzucic za pare miesiecy np. 5-10 opakowan.
        trzeba pamietac ze refundacja /czyli zwrot pieniedzy za zakupiony lek w hurtowni wraz z marza dla wlasciciela apteki/ to wydatek plynacy z budzetu panstwa, czyli z naszych podatkow.
        czekam teraz na artykul ile ton lekow w pierwszym kwartale 2011 wyrzucilismy w bloto /a tak naprawde ile wrzucilismy do kibla - bo to niestety najczestrza praktyka polakow/
        • dfk_dfc Re: Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry 12.04.11, 21:55
          Przyznaję, że nie znam się na sprzedaży leków, ale napisałeś/aś, ze refundacja to zwrot pieniędzy za cenę hurtową plus rozumiem sztywną marżę apteki? Zatem na logikę, jeśli lek refundowany jest w aptece tańszy, to wbrew pozorom my podatnicy oszczędzamy. Chyba, że hurtownie też mają sztywne ceny, ale jak widać na przykładzie opisywanej apteki chyba nie. Poza tym recept nie wypisuje się na 5-10 opakowań, jeśli mamy przewlekle chorego pacjenta, musi mieć wypisywane kolejne recepty. Są jakieś statystyki mówiące jaką ilość leków Polacy wywalają do owego kibla? Bo mnie sie tak na zdrowy rozsądek wydaje, że głównie może to dotyczyć leków OTC, które się przeterminowały, albo "resztek" leków stosowanych w ostrych schorzeniach.
          • Gość: ja tez tak chce Re: Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 22:15
            Wyrzucamy przeterminowane leki do śmieci, także te refundowane
            /to tylko jeden z wielu artykulow ktore znalezc mozna w internecie/

            Wyrzucamy przeterminowane leki do śmieci, także te refundowane

            Dziennik Zachodni, PP/Rynek Zdrowia 01-03-2010, 10:11
            Rocznie w Katowicach utylizowane jest prawie 2,5 tony przeterminowanych leków.

            Rocznie w Katowicach utylizowane jest prawie 2,5 tony przeterminowanych leków.

            Nie wiadomo, ile takich produktów leczniczych trafia na śmietniki. Tymczasem… – Niewykorzystane lub przeterminowane leki ludzie winni wyrzucać do pojemników wystawionych w urzędach gminy, placówkach służby zdrowia, aptekach itp. – przypomina Zofia Ulz, główny inspektor farmaceutyczny.

            Mówiąc o utylizacji leków przeterminowanych nie zapominajmy, że tym samym regułom podlegają leki, które nadal zachowują termin ważności, lecz komuś są niepotrzebne i dlatego wyrzucane.

            Jednak wyrzucanie leków do domowego kosza na śmieci jest problemem nie do opanowania. – Nie zdajemy sobie sprawy, że produkujemy niebezpieczne odpady. Pozbywając się ich w ten sposób doprowadzamy do sytuacji, w której mogą znaleźć się w niepowołanych rękach, albo trafić na bazar. Nawet połknięcie banalnego leku może być tragiczne w skutkach – ocenia Piotr Brukiewicz, wiceprezes Śląskiej Izby Aptekarskiej i dodaje: – Warto też wspomnieć o opłakanych skutkach takiego postępowania dla środowiska naturalnego.

            Po drugie, duże ilości wyrzucanych leków wskazują na ich nadmierny konsumpcjonizm. Łatwy dostęp do produktów leczniczych ułatwia ich kupowanie i gromadzenie zapasów.

            – Leki kupujemy jak towary w hipermarkecie. Liczy się opakowanie, a przede wszystkim reklama, która skłania nas do zakupu – mówi prezes Brukiewicz.

            – Najgorsze, że na śmietniki trafiają też leki refundowane, a więc te, do których zakupu dopłaca NFZ, czyli my wszyscy. Tu winne są dzikie promocje firm farmaceutycznych, w czasie których leki oferowane są za złotówkę lub za grosik. Kupowanie na zapas to przeżytek PRL-u, ale niestety wciąż żywy – dodaje Piotr Brukiewicz.

            Na leki bez recepty Polacy wydają rocznie ok. 6-7 mld złotych, zaś wydatki na leki receptowe przekraczają 10 mld zł.

            – Apelujemy do lekarzy, by rozsądnie wypisywali recepty. Niech proponują pacjentom tańsze odpowiedniki preparatów. Z kolei pacjenci nie powinni wymuszać na lekarzach wypisywania leków, które nie są im potrzebne – komentuje Mariusz Szymański, rzecznik Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.
            • dfk_dfc Re: Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry 12.04.11, 22:42
              Dzięki za informacje. Bardzo to ciekawe i pewnie sporo w tym racji, ale mam wątpliwości. No, bo lekarz może przepisać leki maksymalnie na trzymiesięczną kurację. To maks. Trzy miesiące dla przewlekle chorego to jak kichnięcie. Zatem, gdzie właściwie problem? Czy w tym, że pacjenci wywalają przeterminowane leki ( w tym rozumiem większość to OTC-w tekście pojawiła się informacja o reklamie, a tylko te leki mogą być szeroko reklamowane. Te na receptę tylko do lekarzy) gdzie popadnie, czy do zbyt pochopnego wypisywania leków refundowanych (dyskusyjne). Bo te "promocje" firm farmaceutycznych do mnie nie trafiają w świetle ograniczeń stawianych lekarzom, ile mogą wypisać na recepcie. Co o tym sądzisz?
              • Gość: Gość Re: Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 21:43
                Problem tkwi w tym ,że pacjent wiedząc że jest lek za grosz pójdzie do min trzech lekarzy mówiąc,że jego lekarz nie przyjmuje (i tym podobne) i prosi o przepisanie leku.I tak ma po 3 opakowania insulin od każdego lekarza.,...Ostatnio dość znana sprawa z pacjentką,u której po śmierci znaleznioni wartosc insulin za kilka tysiecy złotych.Rada jest jedna założenie kart internetowych,i dostępny podgląd dla wszystkich lekarzy co do karty pacjenta i wypisanych lekow.Pozdrawiam
    • dfk_dfc Brak logiki? 12.04.11, 21:35
      "Chodzi o leki, które ratują życie, na receptę i refundowane przez NFZ. Te nie powinny być nachalnie reklamowane i sprzedawane za grosze. Każdy powinien mieć do nich równy dostęp. I to lekarz, a nie biznesmen, powinien oceniać, jakie leki są nam potrzebne."

      No ale moment skoro mowa o lekach na receptę, to znaczy że lekarz już receptę wypisał i zdecydował, co pacjentowi jest potrzebne, tak? Farmaceuta NIE MA prawa zalecać pacjentom leków. A gdzie pacjent leki wykupi to już jego sprawa. Albo tam, gdzie jest taniej. Albo bliżej. Albo tam, gdzie kolor ścian jest fajniejszy. Nikomu nic do tego.
      Co więcej ja tu nie widzę ograniczenia dostępu do leków dla pacjentów, wręcz przeciwnie. Kolejna rzecz, czy informacja o cenie leku jest jego reklamą? Nie wiem, nie chce mi się zaglądać do Prawa Farmaceutycznego i definicji, ale faktem jest że reklama leków (a zwłaszcza tych na receptę podlega ograniczeniom. Ale no właśnie, czy podawanie informacji o cenie bez podawania nie wiem mechanizmu działania, właściwości etc.

      "Stylowa gra na nieczystych zasadach, bazuje na układach z hurtowniami i koncernami. Wygląda na to, że żyjemy w dżungli, w której pojęcia takie jak "etyka zawodowa" są nieznane - komentuje prezes Sawczyn."

      Drodzy Państwo, co ma wspólnego etyka zawodowa z twardym negocjowaniem cen z dostawcami? Każdy kto coś sprzedaje, skądś to coś bierze inne apteki także. I pewnie też mają upusty, rabaty, gratisy, tylko że finalnie nie przekłada się to na niższą cenę. To nazwijmy większy zysk apteki.
      Ja osobiście nie dziwię się toczeniu piany przez konkurencję, bo dla nich takie działania to realne zagrożenie. To trochę tak jak z hipermarketem i wykańczaniem okolicznych sklepów. Ale wytaczają działa nie z tej bajki. Może zamiast wdawać się w awantury solidnie przemyśleć strategię konkurencyjną?

      • Gość: jj Re: Brak logiki? A może inna logika... IP: *.146.247.12.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.04.11, 00:53
        Słyszałeś np. o praniu pieniędzy ?
        Dla normalnego przedsiębiorcy działalność ma na celu osiągnięcie zysku, ale jak ktoś pierze... wtedy może być królem niskich cen.
        Dlaczego Euroapteki, Polonezy i inne Stylowe mogą od lat "jechać na stracie" ?
        Chcesz w swojej branży rywalizować z kimś, kto nie musi mieć zysku ?
        Chcesz w swojej branży rywalizować z kimś, kto na wejściu świadomie łamie prawo ?
        • Gość: cukrzyk Re: Brak logiki? A może inna logika korporacji IP: *.icpnet.pl 13.04.11, 09:41
          Jestem cukrzykiem. Różnica ceny w taniej aptece i "normalnej" to dla mnie kilkadziesiąt złotych. Mechanizm cenowy jest prosty jak drut. Załóżmy, że NFZ zwraca za lek 100 zł. W tej cenie uwzględniona jest już pewna minimalna marża rzędu 5%. Tania apteka kupuje w hurtowni za 95 zł, dostaje od NFZ 100 zł a klient płaci 0,01 zł. Tania apteka ma zysk 5,01 zł. W "normalnej" aptece dolicza się 30% do 100 zł i sprzedaje klientowi za 30 zł. Apteka też kupuje w hurtowni za 95 zł a więc ma więc łączny zysk 35 zł. Dokładnie tak samo działa konkurencja między "Biedronkami" a małymi sklepikami. W mojej okolicy przed 1990 rokiem była 1 apteka. Teraz jest 5 i wszyscy aptekarze mają się dobrze bo mają marżę rzędu 30% ale ciągle narzekają, że nic im się nie opłaca. Bo w Polsce trzeba na willę i Mercedesa zarobić już w ciągu roku.
          • Gość: jj Re: Brak logiki? A może jeszcze inna logika IP: *.147.123.225.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.04.11, 13:26
            Prawdą jest tylko to, że jesteś cukrzykiem i że różnica ceny to kilkadziesiąt złotych. Cała reszta wygląda zupełnie inaczej.
            Masz święte prawo kupić tam gdzie jest taniej i wcale nie musi cię interesować dlaczego ktoś sprzedaje taniej, a ktoś inny drożej.
            Jeśli jednak chcesz wiedzieć...
            Producenci są zainteresowani wysoką, wywindowaną ceną insulin, która mogłaby być znacznie, znacznie niższa. Dlatego utrzymują wysoką cenę zbytu do absolutnej większości aptek. Te wszystkie apteki sprzedają niewielki procent insuliny, bo wszyscy cukrzycy wiedzą doskonale, że tam jest drogo. Tymczasem producenci wybierają małą grupę aptek, które dostają od nich insulinę po bardzo niskiej cenie - i ta mała grupa aptek obsługuje większość pacjentów (i zbiegiem okoliczności ma świetne kontakty z przychodniami diabetologicznymi).
            Czy "normalny" aptekarz może uzyskać podobne warunki zakupu ? Nie. Dostają je tylko "swoi" - powiązani umowami. Czy "normalny" aptekarz może też podpisać taką umowę ? Nie - lista "swojaków" jest zamknięta.
            Czasem zbliżone warunki dostają apteki sieciowe, kiedy kupią całą ciężarówkę insuliny.
            Po co więc takie czary-mary producentów, skoro cukrzycy kupują i tak tanio - w wybranych aptekach ?
            Bo utrzymuje się wysoką cenę, dzięki czemu konfitury są m.in. w lecznictwie zamkniętym.
            • Gość: anka A jednak logika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 22:27
              Nie wiem jak wygląda sprzedaż leków, ale ja akurat jestem współwłaścicielką sklepów sprzedających inne produkty. I wiem jak to wygląda. Dla hurtowni czy producentów jesteś "swój", gdy dużo zamawiasz. Jeśli masz sieć sklepów musisz dużo zamawiać, masz wtedy zupełnie inną siłę, niż pojedynczy sklep. Po prostu-generujesz im dobrą sprzedaż i jesteś cennym klientem, "dojną krową", o którą trzeba zadbać. Dostajesz inne upusty, dostajesz jakąś tam liczbę produktów gratis. To pozwala obniżyć cenę często w sposób znaczący, mimo że ciągle na tym świetnie zarabiasz. Niższa cena to większy wolumen sprzedaży i tak dalej. Klasyka. Ta cała "Niskich cen królowa" ma jak rozumiem sieć aptek i pewnie działa tu ten mechanizm. Idę też o zakład, że na wiele leków mają niższe ceny, żeby klientów przyciągnąć. Którzy to klienci przy okazji kupią droższe produkty. Konkurencja, która ma mniejszą siłę "nacisku" ma problem. Bo nawet, gdyby chcieli obniżyć prowizję to i tak mogą to zrobić tylko do pewnej granicy; muszą zarabiać, żeby biznes miał sens a silna sieciówka ten sens stawia pod znakiem zapytania. Bo wojny cenowej mały sklep nie wytrzyma. OK. Ale wyjeżdżanie z patetycznymi hasłami o braku etyki, praniu pieniędzy (chyba Twój post) to dziecinada. Biznes to biznes i jeśli tamci grają twardo i "no mercy", to lepiej się skrzyknąć i twardo biznesowo, a nie histerycznie odpowiedzieć.
          • Gość: ehh Re: Brak logiki? A może inna logika korporacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.11, 16:42
            a w jakich szkolach cie tego uczono? skad pomysl , ze nfz w refundacji zwraca cene hurtowa i jakies 5% marzy aptece? takie bajki tu glosicie ze usmiac sie mozna. Nfz w refundacji zwraca cene leku po jakiej z hurtowni apteka nabyla lek. ma to na celu kontrole tych wydatkow tzn. aptek wykladajac najpierw kase na zamowienie leku dla pacjenta z recepta porecza, ze calosc uslugi przeprowadzi prwaidlowo wg. prawa farmaceutycznego. jak jest ok to dostaje zwrot. do calej operacji dolicza oczywiscie marze, ale nie bog wie jaka, tylko tez ma widelki poza, ktore nie wyjdzie. i co glupio?

            moze gazeta zechcialaby przeprowadzic rzetelne sledztwo i wywiady z agresywnymi sieciami na temat: na czym panstwo wiec zarabiaja skoro jada po kosztach, a nawet i na stracie nawet po pare lat

            i wtedy wyjdzie czary mary: jak to leki refundowane moglyby byc taknie tylko panstwop od producenta dostalo swoja cene, a sieci nagle mogą miec kilkadziesiat % tansze, a kto tu jest wiekszym zamawiajacym panstwo czy siec?; czy technicy farmacji czyli ludzie ledwo po maturze na praktykach obsluguja pacjentow? czy siec jest spolka corka spolki corki od spolki corki hurtowni lekow, a to przeciez zabronione no chyba, że tworzy sie nowy podmiot prawny?

            Tak wiec zadajmy sobie pytanie czy problem tkwi tutaj w tworzeniu co raz bardziej skomplikowanych form konkurencji na rynku i w samych sieciach, marketach, taniej siel roboczej z zagranicy, o czym wspominacie, czy w niekompetencji urzednikow, ktorych merytoryczne przygotowanie jest tak beznadziejne, ze w zadnym skrawku rynku nie ogarniaja tematu i zasypuja nas bublami prawnymi przed ktorych skutkami musza bronic sie chocby sztuczna regulacja rynku

            zamiast biadolic patrzcie na kogo glosujecie, wybierajcie ludzi kierunkowo wyksztalconych pod przyszle stanowista a nie partyjnych karierowiczow bo historycy, filozofowie i sojolodzy zdrowej gospodarki na nie wybudują, a wszystko zaczyna się od pelnego talerza, dopiero potem czlowiek najedzony moze myslec o kulturze itp.
    • borru Krukowska - krowo jedna, a czy etyczne jest 13.04.11, 07:42
      skazywanie emeryta na powolną śmierć ponieważ nie stać go na wykupienie leków. Powodem są często nadmiernie wysokie ceny leków ( tam gdzie nie ma konkurencji) . Czemu nie zajmujesz się krowo przypadkami gdy aptekarze windują ceny leków poza ludzką przyzwoitość?
      • Gość: Jolka Re: Krukowska - krowo jedna, a czy etyczne jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.11, 11:10
        TY BURAKU!!!!!!!
        Widać, że nie wiesz na czym to wszystko polega!!!!! Państwo sprzedało farmaceutów i to Państwo winduje ceny!!!!! A spryciarze ze Stylwej dorabiają się na ludzkiej głupocie i takich jak TY!!!!
    • emisariuszka Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry rz... 13.04.11, 15:41
      Jakie to przykre, aż bije i razi zazdrość konkurencji i..kogo jeszcze?
    • Gość: ehh Re: Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.11, 15:55
      drogi costamcostam, to wlasnie stylowa lupi nasze podatki, a dokladniej skladki nfz, bo to z nich dokladamy sie do lekow refundowanych, a jak stylowa taka dobroduszna to niech pusci OTC za 1 grosz, a nie leki do ktorych panstwo doplaca i wtedy zobaczymy czy taka dobra jest
      • Gość: qq Re: sciema z tymi niskimi cenami stylowych IP: *.local 13.04.11, 22:43
        stylowa rozdaje glukometry za free, pare lekow maja tanszych, ale.. dla proby kupilam komplet moich stalych lekow (cukrzyca i astma u mamy) u nich i co? w aptece w galerii obok (nie bede robic reklamy w ktorej) glukometry daja za darmo od dawna, a w sumie za wszystkie recepty zawsze placilam pare zl mniej, niz mi wyszlo w stylowej, za to obsluga duuuuuzo fajniejsza. dla mnie lipa. nakrecaja naiwnych na jakies rozdawanie pieniedzy liczac ze sobie na innych lekach odbija. mnie juz wiecej nie nabiora
        • Gość: masalki Re: sciema z tymi niskimi cenami stylowych IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.13, 18:52
          bzdura!!!
    • xxxpajelxxx Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry rz... 14.04.11, 21:39
      pani Krukowska : Czy jest pani świadoma że jako urzędnik państwowy musi być pani bezstronna. Pani zaangażowanie w wykończenie taniej apteki sieciowej i tylko jej jest karygodne i mocno podejrzane . CBA (centralne biuro antykorupcyjne) się tym zainteresuje po doniesieniu o możliwości popełnienia przestępstwa.
    • xxxpajelxxx Burzliwe otwarcie apteki: Ludzie! Glukometry rz... 19.04.11, 20:20
      Ciekawe co na to wendowscy??!!Ponoć się wystraszyli stylowej....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka