Dodaj do ulubionych

ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!!

IP: 143.167.150.36, 143.167.1.* 01.03.01, 18:21
Czy ja jestem niewolnikiem? Nie. Czy mam prawo popelnic samobojstwo? Jak bede
chcial, to nikt mnie nie powstrzyma. Przeciez moge sobie kupic noz i wbic go sobie w
brzuch. Prawda?
A dlaczego nie mam prawa kupic sobie legalnie trawy i palic? Dlaczego? To moje zycie -
wybor nalezy do mnie! Smieszne prawo!
A przeciez wiadomo, ze zakazany owoc smakuje lepiej niz inne.
Wiadomo tez, ze gdyby miekkie narkotyki byly zalegalizowane, spozycie ich znacznie by
zmalalo...
Smieszne prawo....

Czy ja jestem niewolnikiem?
Czego jeszcze mi zabronicie? Co? Moze zabronicie mi oddychac?
Obserwuj wątek
    • Gość: Don Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: *.alfanet.wroclaw.pl 01.03.01, 18:44
      • Gość: Don Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: *.alfanet.wroclaw.pl 01.03.01, 18:53
        Jestem jak najbardziej za. Tylko po co ograniczać się do miękkich?
        Zalegalizować wszystkie narkotyki - niech każdy ma prawo wyboru.
        Kilka dni temu TVP2 pokazała całkiem zgrabny film o ćpunach. Padło tam jedno
        rewelacyjnie opisujące problem narkomanii zdanie - chodziło mniej więcej o to,
        że jest jakaś cyt. "selekcja naturalna. Jedni chodzą po górach, a inni
        biorą".Według mnie dokładnie tak jest. Chcesz to ćpaj, bierz ile wlezie -
        staczaj się. Jeśli jednak myślisz - nigdy nie otrzesz się nawet o to gówno.
        Decyzja należy do ciebie (ale mnie ta TVP coś prześladuje). Tak więc powodzenia
        drogi ćpunie, pal ile wlezie. smile)))))))))))))))))))))))
        • Gość: Indris Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 01.03.01, 19:47
          Problem polega na tym, że TYLKO pierwsza (albo kilka pierwszych) decyzji brania narkotyków jest
          WOLNA. Człowiek UZALEŻNIONY PRZESTAJE BYĆ WOLNY.
        • Gość: SLODKI Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: 143.167.78.20, 143.167.1.* 01.03.01, 21:52
          Kolego, Donie - czy ja, qrwa mac, powiedzialem, ze jaram trawe? A jesli tak, to co? Nie
          rozumiem Cie - czy jest w tym cos zlego, ze osoba zdrowa, opiekuje sie chorymi na AIDS
          czy raka? Czy ktos, kto interweniuje w sprawie ludzi pokrzywdzonych przez wojne sam
          musi byc - dajmy na to - kaleka??? Puknij sie w glowe i zastanow sie, zanim nastepny raz
          nazwiesz kogos cpunem.

          Z powazaniem - SLODKI
        • Gość: viri NO I O TO CHODZI IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.01, 23:11
          a ty nie pal, nie pij umartwiaj sie...
          jak ci z tym dobrze to ok!
          twor wybor!
          dajcie wybrac tez innym!
          beda legalne nie bedzie dealerow
    • Gość: Gość Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: *.inet.com.pl 01.03.01, 21:51
      Kompletna bzdura. Odpowiedz mi na proste pytanie - po co się pali papierosy,
      skoro wiadomo, że są szkodliwe dla zdrowia?. Myślisz, że słaba psychika jest
      usprawiedliwieniem tego, że musisz brać prochy, bo będzie Ci lepiej, albo
      dlatego że kumple robią to samo?. Kretyństwo. Tak zachowuje się małpa. Robi to
      co stado. Jak jest Ci źle na tym padole, to sobie skocz pod pociąg. A z jakiego
      pierd...nego paragrafu, mam płacić na utrzymanie tych, do których doszło, że
      prochy są BAD !!. Kapujesz?. Pozdrowienia dla wszystkich, do których nie
      dotarło, że prochy to gówno.
      • Gość: mariusz Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: *.nas1.san-francisco1.ca.us.da.qwest.net 02.03.01, 00:11
        Czesc Panowie. nie ma sie o co sprzeczac kilku z Was jesli nie wszystkich
        spotkalem na poprzednich dyskusjach. jezeli pozwolicie kilka moich uwag na
        temat narkotykow i ich legalizacji. Krotko-mieszkalem kiedys w dzielnicy w US
        gdzie moglem kupic poczawszy od trawy po heroine. Obserwowalem ludzi ktorych
        zycie po kilku miesiacach brania stawalo sie koszmarem . Uwazam , ze
        legalizacja nie jest najlepszym rozwiazaniem. Rzad powinien zaostrzyc kary w
        stosunku do handlarzy a z drugiej strony prowadzic szeroka akcje uswiadamiajaca
        wsrod nastolatkow. Dlaczego w Polsce ciagle mozna kupic papierosy bedac
        dzieckiem, dlaczego tata/mama wysyla dziecko po piwo , wino do sklepu (bo pani
        Zosia sprzeda). W Stanach (ktore bron Boze nie sa zadnym przykladem)papierosy
        sprzedaje sie po udokumentowaniu ukonczonych 18lat, alkoholu 21. Dlaczego nie
        wprowadzic podobnego systemu w kraju? Jeszcze jedno . Wspolnie z zona
        opiekowalismy sie naszym przyjacielem,ktory przed niespelna rokiem zmarl na
        AIDS - kochana mlodziezy uwierzcie nie zycze nikomu takiej smierci, a zeby tego
        uniknac nie bawcie sie w drugs. Nawet lekkie tzw. "gateway drugs" sa bardzo
        silnie uzalezniajace. Pozdrawiam mariusz
      • Gość: mariusz Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: *.nas1.san-francisco1.ca.us.da.qwest.net 02.03.01, 00:16
        Czesc Panowie. nie ma sie o co sprzeczac kilku z Was jesli nie wszystkich
        spotkalem na poprzednich dyskusjach. jezeli pozwolicie kilka moich uwag na
        temat narkotykow i ich legalizacji. Krotko-mieszkalem kiedys w dzielnicy w US
        gdzie moglem kupic poczawszy od trawy po heroine. Obserwowalem ludzi ktorych
        zycie po kilku miesiacach brania stawalo sie koszmarem . Uwazam , ze
        legalizacja nie jest najlepszym rozwiazaniem. Rzad powinien zaostrzyc kary w
        stosunku do handlarzy a z drugiej strony prowadzic szeroka akcje uswiadamiajaca
        wsrod nastolatkow. Dlaczego w Polsce ciagle mozna kupic papierosy bedac
        dzieckiem, dlaczego tata/mama wysyla dziecko po piwo , wino do sklepu (bo pani
        Zosia sprzeda). W Stanach (ktore bron Boze nie sa zadnym przykladem)papierosy
        sprzedaje sie po udokumentowaniu ukonczonych 18lat, alkoholu 21. Dlaczego nie
        wprowadzic podobnego systemu w kraju? Jeszcze jedno . Wspolnie z zona
        opiekowalismy sie naszym przyjacielem,ktory przed niespelna rokiem zmarl na
        AIDS - kochana mlodziezy uwierzcie nie zycze nikomu takiej smierci, a zeby tego
        uniknac nie bawcie sie w drugs. Nawet lekkie tzw. "gateway drugs" sa bardzo
        silnie uzalezniajace. Pozdrawiam mariusz
        • Gość: q Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: *.ae.krakow.pl 02.03.01, 14:29
          kazdy człowiek może robić co mu się podoba w więc i jarac trawke.itp jezeli nie ingeruje to w
          wolnosc innch jednostek! jestem za legalizacją miekich narkotyków bo nie widze powodu aby
          panstwo ingerowało w prywatne sprawy obywateli i traktowało ich jak przysłowiowe niedorozwiniete
          dzieci.jezeli ktos wpadnie w nałóg- cóż,trudno. trzeba ponosić odpowiedziałnosć za własne czyny.
          co do kosztów leczenia, kto ma płacic za kuracji odwykowe- dla mnie najlepszym rozwiązaniem
          byłaby prywatna służba zdrowia i ubezpieczenia zdrowotne w prywatnych korporacjach
          ubezpieczeniowych. problem sam by sie rozwiązał. za tych nałogowców co biorą i mieli by
          ubezpieczenie płaciły by wspomniane firmy, dla tych co nie wykupili by ubezpieczenia sytuacja by
          się
          nie zmieniła. pozostały by im fundacje i akcje charytatywne tak jak do tej pory. teraz jak kto nie jest
          ubezpieczny tez do szpitala nie pójdzie- chyba ze bedzie umierał na ulicy. Ale nawet jezeli
          pozostaniemy przy państwej służbie zdrowia to argument aby nie legalizować narkotyków bo inni
          nie bedą płacić za leczenie uzależnionych jest co najmniej smieszny.równie dobrze ludzie którzy nie
          mają samochodu mogli by powiedzieć ze nie beda płacić za remonty dróg albo np.abstynenci ze nie
          beda płacić za leczenie alkoholików- i co? zakazać sprzedarzy alkoholu?!
          • Gość: Gość Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: *.inet.com.pl 02.03.01, 15:49
            "i co? zakazać sprzedarzy alkoholu?! " - nie dobry
            człowieku. Nie kapujesz. Twoim zdaniem mam się
            dobrowolnie godzić na to, że jakiś palant nawącha się
            i wydaje mu się, że spędza miło wakacje na Drodze
            Mlecznej. Problem polega na tym, że takich jak Ty,
            gówno obchodzi to, że ktoś musi - czy to mu się
            podoba, czy nie - utrzymać takiego pacana przy życiu,
            narażając gówniany budżet tego Państwa na wydatki,
            które można wydać na głodne dzieci w szkołach, na
            domy dziecka. A jakieś zachcianki prochowe i
            wątpliwej jakości DOZNANIA, człowieku, nikogo nie
            obchodzą. Reasumując - tak jak wypowiedziałem się
            wcześniej - każdy kto bierze prochy to palant. Nie
            obchodzi go to, że przez jego wybryki, ktoś zapłaci
            za leczenie, ktoś uratuje mu życie. O słowach
            dziękuję nie wspomnę. Coś jeszcze?.
      • Gość: mariusz Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: *.nas1.san-francisco1.ca.us.da.qwest.net 02.03.01, 00:16
        Czesc Panowie. nie ma sie o co sprzeczac kilku z Was jesli nie wszystkich
        spotkalem na poprzednich dyskusjach. jezeli pozwolicie kilka moich uwag na
        temat narkotykow i ich legalizacji. Krotko-mieszkalem kiedys w dzielnicy w US
        gdzie moglem kupic poczawszy od trawy po heroine. Obserwowalem ludzi ktorych
        zycie po kilku miesiacach brania stawalo sie koszmarem . Uwazam , ze
        legalizacja nie jest najlepszym rozwiazaniem. Rzad powinien zaostrzyc kary w
        stosunku do handlarzy a z drugiej strony prowadzic szeroka akcje uswiadamiajaca
        wsrod nastolatkow. Dlaczego w Polsce ciagle mozna kupic papierosy bedac
        dzieckiem, dlaczego tata/mama wysyla dziecko po piwo , wino do sklepu (bo pani
        Zosia sprzeda). W Stanach (ktore bron Boze nie sa zadnym przykladem)papierosy
        sprzedaje sie po udokumentowaniu ukonczonych 18lat, alkoholu 21. Dlaczego nie
        wprowadzic podobnego systemu w kraju? Jeszcze jedno . Wspolnie z zona
        opiekowalismy sie naszym przyjacielem,ktory przed niespelna rokiem zmarl na
        AIDS - kochana mlodziezy uwierzcie nie zycze nikomu takiej smierci, a zeby tego
        uniknac nie bawcie sie w drugs. Nawet lekkie tzw. "gateway drugs" sa bardzo
        silnie uzalezniajace. Pozdrawiam mariusz
        • Gość: Widok 9 Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: 195.117.228.* 02.03.01, 14:36
          Jasne, że: "...niech palą jak chcą". A pedały (oops... kochający inaczej) niech
          sobie figlują na trawnikach pod szkołami czy przedszkolami. Albo pod Sejmem.
          Ja tam wolę aby nie palili, a po trawnikach biegały szczęśliwe dzieci.
    • Gość: Kamil Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: 212.160.114.* 02.03.01, 15:38
      Gość portalu: SLODKI napisał(a):


      > A dlaczego nie mam prawa kupic sobie legalnie trawy i palic? Dlaczego? To moje
      zycie -
      > wybor nalezy do mnie! Smieszne prawo!

      Popieram Cie, nie jestem 'cpunem' (jak kto ktos napisal) ale probowalem i od tego
      sie nie umiera. Wszystko jest dla ludzi - skad ta hipokryzja by zabraniac (a
      wodeczke to pewnie sie pije, co?).
      Nie rozumie dlaczego ktos ma mi zabraniac zapalic trawke czy nawet cos
      mocniejszego.
      Zakazy powinny byc tylko i wylacznie dla dzieci.

    • Gość: Don Re: Słodkiemu IP: *.alfanet.wroclaw.pl 13.03.01, 09:37
      Po pierwsze - sorry, może faktycznie przegiąłem nazywając cię ćpunem. Nie wiem
      w zasadzie nic o Tobie, więc trochę się rozpędziłem.

      Po drugie - pomysł legalizacji całego tego gówna to nie ironia z mojej strony -
      naprawdę uważam że stworzenie pełnej swobody wyboru dało by więcej korzyści niż
      bezwzględny zakaz. Idziesz do kiosku, kupujesz co trzeba i... odlatujesz. Pełna
      wolność, pełny luz. Ktoś chce się stoczyć - jego sprawa.

      Po trzecie wreszcie - Dla mnie każdy, kto brał, bierze (niepotrzebne skreślić)
      to skończony frajer. Mówienie, że to tak dla żartu, dla humoru, na próbę, tylko
      jeden jedyny raz itp. można o kant dupy potłuc - czy dla żartu, dla humoru, na
      próbę włazisz w bezkresne szambo wypełnione po brzegi gównem? Jakie ma
      znaczenie, czy uda ci się z niego wyrwać czy w nim utoniesz? Śmierdzisz
      przecież jednakowo.
    • Gość: viri Re: ZALEGALIZOWAC MIEKKIE NARKOTYKI!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.01, 23:08
      JESTEM ZA !

      wole palic niz pic wode...
      nie chce panstwa policyjnego gdzie do szkoly wpuszcza sie policje z psami i
      stresuje dzieci!
      chce miec wolny wybor - chce palic to pale
      chce pic to pije
      chce uprawiac sex z prostytutkami to robie to
      chce sie podrapac po glowie drapie sie...

      a narkotyki... skoro sa zakazane to zakazmy je moze konsekwentnie...

      zakazmy kawy, papierosow...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka