cancro
03.01.05, 19:30
W zasadzie już dawno pisałem o tym, ze obie z przeproszeniem "lubuskie
stolyce" mają w "głębokim poważaniu" największe miasta tego województwa. Nie
wiem jak w Gorzowie, ale w Zielonej bliższe im 10 - tysięczne Krosno czy
Sulechów, niż 30 - 40 tysięczne Żary i Żagań. Znamienne przy tym jest to, że
telewizji z Poznania w Żaganiu też nie da się oglądać. Natomiast wrocławską, z
"bólami", ale można, choć Wrocławiakom wcale na tym nie zależy. Jak widać nie
zależy też Poznaniakom, ani za przeproszeniem "lubuszanom".
Powiat żagański do Dolnego Ślaska!