Dodaj do ulubionych

Zielona Góra w dolnośląskiem...?

06.06.05, 12:04
Ciekaw jestem, co sądzą zielonogórzanie o ewentualnej przynależności Zielonej
Góry do województwa dolnoślaskiego...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=24821451
Obserwuj wątek
    • Gość: wreszcie! Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: 213.199.251.* 06.06.05, 12:09
      JESTEM ZA(uzasadniać nie muszę)
      • ardi76 Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? 06.06.05, 12:12
        Gość portalu: wreszcie! napisał(a):

        > JESTEM ZA(uzasadniać nie muszę)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=24821451&wv.x=2&a=24821603
        • Gość: dolnoślązak Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 15:09
          JESTEM ZA(uzasadniać nie muszę)
      • Gość: janzdziarski Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: 195.70.71.* 17.06.05, 13:54
        Zeby dobrze bylo w Polsce, caly kraj musi byc w lubuskim, Zielona Gora Anektuje
        Polske!"!!!! Cala katoliska Polska w parafii KARGOWA
        • obserwatorek44 Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? 19.06.05, 13:26
          Dlaczego po wypowiedziach mozna sie domyslec skad jestes?
    • Gość: filemon Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.06.05, 15:12
      jestem za Wielkopolską
      • Gość: dolnoślązak Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 15:14
        Czeeeeemuuu?
        • Gość: filemon Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.06.05, 15:28
          bo z Wrocławiem niewiele miałem wspólnego, a z Poznaniem dużo, a tak najlepiej
          niech zostanie lubuskie /wg mnie oczywiście/
          • Gość: dolnoślązak Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 15:40
            Ale przyznasz, że mile WROCŁAWIANIE mówią o ZG i jej okolicach? Sprawiają chyba
            wrażenie ludzi gościnnych.
            • Gość: filemon Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.06.05, 15:56
              o tak, przyznaję szczerze, że mają w sobie wiele ciepła i życzliwości
              • Gość: zg Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 18:23
                O cym wy gadacie????/
                Porypalo was!!!!!!!!
                ZG w LUBUSKIM!!!!!!
                • Gość: hufu Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 20:11
                  Porypało ,że hej!
                  Filemonowi wystarczy trochę poczarować i pokadzić
                  (jak dolnoślązak)a już bidula jest pokorny i można
                  go urobić,takich jak on jest niestety więcej.
                  a JA JESTEM ZA LUBUSKIM!
                  Dlaczego?
                  Wystarczy spojrzeć na Wałbrzych,Leszno,Koszalin......
                  • Gość: zg Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 20:19
                    Zgadza sie!!!
                    Fakt ze w Lubuskim jest ciezko (a sąsiedzi z północy to patologia)ale poczatki
                    zawsze takie sa!!!!!!!!Ludzie!! Jaki ślask, albo jaka pyrlandia? wycyckali by
                    nas ze hej!!!!!
                    Tylko Lubuskie z Urzedem Marszalkowskim w ZG daje szanse naszemu miastu na
                    przetrwanie!!-czasy zie zmieniaja, miasta tez.PZDR
                  • Gość: dolnoślązak Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 20:32
                    W tym lubuskim są jeszcze takie miasta jak Nowa Sól, Żary, Żagań i wiele innych
                    miast, miasteczek i wiosek. Ci mieszkańcy też mają prawo decydowania o swoim
                    losie i wybrania tego co dla nich może być najlepsze. Jak do tej pory to tylko
                    Gorzów i Zielona, czy to w TVP3, czy też w pozostałych mediach. Stolica
                    województwa bez ważnych połączeń drogowo-kolejowych ( jedyna taka stolica w
                    RP ), ulokowana gdzieś na odludziu z dala od większej części mieszkańców.
                    • Gość: Franc Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.06.05, 23:16
                      A czy sądzisz że w dolnosląskim nagle pojawią sie połaczenia w ZG ? Oj optymista . Popatrz na inne byle miasta wojewódzkie!!!
    • Gość: Marta Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.05, 20:33
      Wybrałabym Wielkopolske.Jest mi blizsza i pod wieloma względami naj!!!
      • Gość: zg Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 20:59
        Czlowieku co TVP? To tez mlode medium i narazie na mizernym poziomie(bo w gw)
        bedzie lepiej.Lubuskie z dala od czego??? od Europy moze??
        Pytanie:
        Co jest za Warszawa??? odp. nic,koniec Europy!!
        Z tą argumentacja o lokalizacji to juz przegiecie!!
        ZG nie przetwa jako miasto w dolnosloskiem czy w przeje..ej pyrlandji!!!
        PZDR
        • Gość: ir Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.gorzow.mm.pl 09.06.05, 22:03
          Chyba Gościu masz jakieś kompleksy?
          Poza tym niegłupio gadasz, pzdr
        • Gość: Franc Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.06.05, 23:17
          Masz rację!!
      • Gość: hufu Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 21:01
        A w dolnośląskim to co? Inaczej?
        Tylko i wyłącznie Wrocław , i wcale nie pyta o
        zdanie Jaworzan,Jeleniogórzan, Legniczan czy innych.
        I nie myślę ,że będzie pytał Zielonogórzan!
        • Gość: ciekawy Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.05, 21:37
          ztpnet.pl dlaczego się klonujesz?
          • Gość: zg Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 21:49
            No widzisz jakis ty domyslny!!
            puk,puk w glowke sie puknij!:) PZDR
        • Gość: Kaninchen Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.05, 22:09
          Gość portalu: hufu napisał(a):

          > A w dolnośląskim to co? Inaczej?
          > Tylko i wyłącznie Wrocław , i wcale nie pyta o
          > zdanie Jaworzan,Jeleniogórzan, Legniczan czy innych.

          Wicie, per...licie. Rusz dupsko z najmniejszego miasta wojewodzkiego w kraju
          (jesli juz tak sie upieracie, przy tej stolecznosci) na poludnie wojewodztwa i
          poogladaj sobie program TVP3 z Wroclawia - we wiadomosciach obejrzysz wiadomosci
          z calego wojewodztwa a sprawy wroclawskie wcale nie zajmuja wiekszosci czasu
          antenowego, choc Wroclaw to ZG + Gorzow x 2 + kilka innych miast lubuskiego. Nie
          ma co porownywac do TVP Lubuska gdzie tylko o tym co radni w ZG uradzili a w
          Gorzowie gdzie rozkopadna jest droga.

          > I nie myślę ,że będzie pytał Zielonogórzan!

          Pewnie a po co was pytac??? Bierzcie sie do roboty! CZAS SKONCZYC Z WLADZA
          ZASCIANKOWYCH BIUROKRATOW Z POWIATOWYCH MIAST: GORZOW WLKP. I ZIELONA GORA.
          • Gość: ja Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: 213.199.251.* 06.06.05, 22:15
            Ty!!--Królik-masz rację!!!!
        • Gość: Kaninchen Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.05, 22:47
          Gość portalu: hufu napisał(a):

          > A w dolnośląskim to co? Inaczej?
          > Tylko i wyłącznie Wrocław , i wcale nie pyta o
          > zdanie Jaworzan,Jeleniogórzan, Legniczan czy innych.

          Wicie, per...licie. Rusz dupsko z najmniejszego miasta wojewodzkiego w kraju
          (jesli juz tak sie upieracie, przy tej swojej stolecznosci) na poludnie
          wojewodztwa i poogladaj sobie program TVP3 z Wroclawia - we wiadomosciach
          obejrzysz wiadomosci z calego wojewodztwa a sprawy wroclawskie wcale nie zajmuja
          wiekszosci czasu antenowego, choc Wroclaw to ZG + Gorzow x 2. Nie ma co
          porownywac do TVP Lubuska gdzie tylko o tym, ze radni w ZG odczuwaja bule
          zoladkowe a w Gorzowie gdzies rozkopadna jest droga i tak na okraglo.

          > I nie myślę ,że będzie pytał Zielonogórzan!

          Pewnie a po co was pytac??? Bierzcie sie do roboty! CZAS SKONCZYC Z WLADZA
          ZASCIANKOWYCH BIUROKRATOW Z POWIATOWYCH MIAST: GORZOWA WLKP. I ZIELONEJ GORY.
          Pokazcie ile warte sa wasze miasta w konkurencji z Legnica, Jelenia Gora,
          Walbrzychem, Lubinem czy Glogowem (to jest wasza liga a nie Wroclaw, Poznan czy
          Szczecin) ale wy wolice zaslaniac sie i egzaltowac swym wojewdzkim statusem, nic
          to ze najslabszym w kraju (autentycznie wstydze sie gdy mowie, ze jestem z
          lubuskiego, bo rownie dobrze moglbym powiedziec, ze jestem z Burkina Faso lub
          innego Darfuru). "Boso ale w ostrogach" hufu i zg
          Koniec z postkomunistycznym mysleniem, ze wszystko zalatwia stolica (czy to
          kraju czy wojewodztwa). Wroclaw nie bedzie sie w zaden sposob szczegolnie wami
          zajmowal, bo tez nie taka rola jest stolicy wojewodztwa... A propos jesli tak
          pojmujecie role miasta wojewodzkiego jako opiekuna mniejszych to powiedzcie, co
          dobrego dla innych miast wojewodztwa zrobiliscie, bo to ze sami sobie dobrze
          zrobiliscie utrzymujac setki darmozjadow na urzedniczych stanowiskach to nie
          ulega watpliwosci.
          "I nie myślę ,że będzie pytał Zielonogórzan!" jakze zalosne jest to skomlenie, a
          czymze ta Zielona Gora jest, ze zasluguje na szczegolne wzgledy??? Macie
          najlepszy lub chocby mieszczacy sie w krajowej czolowce uniwerystet? A moze
          przodujecie w wartosci inwestycji zagraniczych? A moze cala wasza gospodarka to
          regionalna potega? A moze jestescie silni kulturalnie - macie wyjatkowy teatr
          czy filharmonie znana w calym kraju? Moze jakies niesamowite obiekty sportowe i
          druzyny w czolowce ekstraklasy? A moze chocby jakies porzadne lotnisko lub wezel
          kolejowy? A moze mieszkancy ZG to Uebermensche, ktorych umiejetnosci ze swieca
          szukac w calym kraju??? ZEJDZCIE NA ZIEMIE HUFU, ZG i inni lokalni szowinisci.
          Likwidacja lubuskiego jest koniecznoscia, lepiej szybciej niz pozniej!!!
          A ZG? Niech bedzie chocby w Wielkopolskim, bo mieszkacy tej krainy skolonizowali
          to miasto po wojnie (to bylo woj. poznanskie - tysiace wielkopolan dostalo
          nakazy pracy w ZG, ktore z pipidowy stac sie mialo poznanskim przyczolkiem na
          Zachodzie), wazne by powiaty: nowosolski, zarski i zaganski wrocily do Dolnego
          Slaska!!!
          • Gość: zg Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 22:59
            hey kaninchen
            Jaki ty jebniety jestes....:/
            Wyciagles wszystkie wady,prowokujesz,i przekrecasz.
            UZ tez ci sie nie podoba??? To co lepiej zeby nie bylo co?
            Jestes typowim czlowiekiem dla ktorego licza sie tylko gora 8 miast a reszta to
            plepsy i nie warto nawet spogladac!! Nic nie wiesz!!!
            • Gość: Kaninchen Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.05, 23:55
              Gość portalu: zg napisał(a):

              > hey kaninchen
              > Jaki ty jebniety jestes....:/

              nie, ta przypdalosc zostawiam tobie

              > Wyciagles wszystkie wady,

              wszystkie wady??? Chlopie ales mnie rozbawil :-))) Rzucilem paroma przykladami,
              ktore pierwsze przyszly mi na mysl

              > prowokujesz

              Yeeesss, PROWOKUJE... DO MYSLENIA!

              > i przekrecasz.

              no tak przekrecam, powszechnie wiadomo przecie, ze: macie najlepszy, mieszczacy
              sie w krajowej czolowce uniwerystet. Przodujecie w wartosci inwestycji
              zagraniczych. Wasza gospodarka to regionalna potega. Jestescie silni kulturalnie
              - macie wyjatkowy teatr i filharmonie znana w calym kraju. Macie niesamowite
              obiekty sportowe i druzyny w czolowce ekstraklasy. Posiadacie porzadne lotnisko
              i wezel kolejowy. A mieszkancy ZG to Uebermensche, ktorych umiejetnosci ze
              swieca szukac w calym kraju.

              > UZ tez ci sie nie podoba???

              Tak, nie podoba mi sie za jakis fajfus jeden z drugim przpitalajaja publiczna
              kase na mojej dawnej alma mater a w rankingach wciaz uczelnia lewituje w dolnych
              rejestrach :-(

              > To co lepiej zeby nie bylo co?

              A kto ci to powiedzial? Nie ma innych a renomowanych uczelini w mniejszych
              miastach, jak Pultusk, Sulechow czy Nowy Sacz? Co ma miasto do uczelni? Niech
              ona same martwia sie o swoj prestiz a nie mozna tak robic, ze miasto ma ambicje
              i latwa reka daje miliony na gmaszyska w campusie A, gosciowi, ktry pozwala na
              marnotrawienie pod jego nosem grubej kasy. To jest chore! I co z tego, ze UZi ma
              piekne gmachy jak prestiz uczelni zaden?

              > Jestes typowim czlowiekiem dla ktorego licza sie tylko gora 8 miast a reszta
              > to plepsy i nie warto nawet spogladac!!

              nie, po prostu jest I liga - duzych miast, ktore sa stolicami regionow -
              wojewodztw(1,5 mln - 300 tys. mieszk.) , II liga - miasta srednie - stolice
              powiatow (300 - 100 tys), III liga - zwykle miasta powiatowe (100 - 25 tys.) ,
              IV liga - miasta siedziby wladz gminnych (25 - 5 tys.). Wojewodztwo powinno miec
              co najmniej 3 mln. mieszk., powiat 100 tys. a gmina miedzy 30 a 10 tys. i tak to
              powinno wygladac - zadnych karlowatych wojewodztw, miniaturowych powiatow czy
              mikrospopijnych gmin (tak bylo w pierwotnych zalozeniach reformy Kuleszy) Razem
              z Gorzowem gracie w II lidze (nawet wspolnie nie macie tylu mieszkancow, by
              przekroczyc 300 tys. mieszk.) a wasze ambicje sa smieszne i straszne zarazem, bo
              rujnujecie tym reszte wojwodztwa skazujac ja na egzystencje w cherlawym
              wojewodztwie.

              > Nic nie wiesz!!!

              no ten argument zwalil mnie z nog :-)

              p.s.
              Lubie Zielona Gore to sympatyczne i ladne miasto w ktorym spedzilem szmat mojego
              zycia ale wojewodztwo dolnoslaskie czy tam wielkopolskie nie odbierze wam uroku
              a brak wojen o urzedy z Gorzowem czy samozadowolenia z pozostawnia stolica
              wojewodztwa sprawi, ze miejskie czy powiatowe wladze na pewno aktywniej beda
              szukac sposobow na gospodarcze ozywienie miasta. Bedzie ciezko, bo wielu
              urzednikow z dublujacych sie starostw, czy urzedow wojewodzkich i samorzadowych
              straci swa bezproduktywna robote, ale szok wywolany skala bezrobocia
              zmobilizuje na pewno wszystkich do poszukiwania drog rozwoju miasta. Dzis
              tymczasem uspokajajacie sie, ze macie najnizsze bezrobocie i podsmiewacie sie z
              Nowej Soli, ze mimo wysilkow Wadima takie tam bezrobocie. A propos mysle, ze ten
              zdolny medenzer doznaje ostatnio klesk, bo NS jest w takim a nie innym
              wojewodzwtwie, ktore nie ma sily przebicia by na przyklad zalatwic duze
              inwestycje drogowe czy zapewnic wojewodzkie dotacje na infastrukture, ktore tak
              inwestorzy lubia, jako forme dodatkowego wsparcia inwestycji.
              • Gość: Karol Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.05, 12:03
                Drogi Kaninchen !!!
                Dlaczego generalizujesz? MAcie... chcecie... itd.
                Wyobraź sobie, że w Zielonej Górze nie wszyscy są szczęśliwi z powodu
                niepotrzebnego moim zdaniem województwa lubuskiego.
                Uważam, że nie powinno być tego województwa, wówczas cała energia pochłaniana
                na walki ZG i GW byłaby skierowana na rozwój miasta, a nie walkę o kolejny
                urząd itp.
                Mało tego. Uważam, że za dużo jest też powiatów! Czy ktoś zna już wyliczenia
                ile reforma z 1999 roku przyniosła zysków? A może powiaty są niepotrzebne i
                lepiej wrócić do dwustopniowego podziału władzy samorządowej? A po co dwa tak
                bardzo rozbudowane urzędy w miasatach wojewódzkich? Przecież są Sądy
                Administracyjne, które będą rozstrzygać spory np. dot. tworzenia przez
                samorządy niezgodne z ustawami aktów prawa miejscowego.... Więc po co tak
                rozbudowana administracja rządowa w województwie? No chyba, że chcemy
                centralizacji, to po co urzędy marszałkowskie?
                Oj wiele by jeszcze można ponarzekać... Mam nadzieję, że plany, które podobno
                gdzieś już tam są przygotowywane dot. kolejnej reformy administracyjnej będą
                zakładały conajwyżej 6-8 reginów i może ok 50 powiatów, a wzmocni się szcebel
                gminny, by ponownie ludzie z gmin nie musieli z byle głupotą (jak do tej pory)
                jeździć po miastach powiatowych i sprawy tak banalne jak rejestracja auta itp.
                załatwią w swojej miejscowości.
                Czy nie o to chodzi by taka reforma służyła ludziom (mieszkańcom) a nie
                sztucznie tworzyła miejsca pracy dla urzędasów? Niech urzędasy pracują w
                gminach, tak by ludziom było lżej!!!
                A Zielona Góra jest łądnym miastem, ma swoją uczelnię, filharmonię, teatr,
                muzea, kina, palnmiarnię i jeszcze kilka instytucji kulturalno-oświatowych i
                niekt jej tego nie zabierze! I nie wymagajmy by w rankingach była przed UJ, UAM
                itp. Wrocław choć tak duży niech porówna swoje uczelnie z Krakowem, Warszawą,
                Poznaniem, Szczecinem, Toruniem... I co? Też blado to wygląda...
                Co do Wrocławia - to bardzo ładne misto i chętnie przyłączyłbym się do
                dolnośląskiego, tylko proszę nie obrażać i nie kwestionować atrakcyjności
                mojego miasta, bo dla niektoeych nawet UZ jest wymarzoną uczelnią!

                Ps. Nie kończyłem UZ ale inną uczelnię w kraju, któa w rankingach jest dużo
                wyżej od Zielonogórskiej.

                Pozdrawiam
                • Gość: Kaninchen Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.05, 22:17
                  Gość portalu: Karol napisał(a):

                  > Drogi Kaninchen !!!
                  > Dlaczego generalizujesz? MAcie... chcecie... itd.

                  Nie genenaralizuje, tylko mowie do zakutych pal, co uzywaja nickow: hufu, zg i
                  im podobnych

                  > Wyobraź sobie, że w Zielonej Górze nie wszyscy są szczęśliwi z powodu
                  > niepotrzebnego moim zdaniem województwa lubuskiego.

                  I to mnie cieszy. Kazdy, kto nie jest zwiazany osobiscie z biurokratyczna
                  osmiornica powinien tak myslec.

                  > Uważam, że nie powinno być tego województwa, wówczas cała energia pochłaniana
                  > na walki ZG i GW byłaby skierowana na rozwój miasta, a nie walkę o kolejny
                  > urząd itp.

                  No wlasnie!

                  > Mało tego. Uważam, że za dużo jest też powiatów!

                  Tez tak uwazam, sam slysze wciaz slowa Kuleszy, ktory mowil, ze powiat powinien
                  liczyc co najmniej 100 tys mieszkancow...A ile w naszym wojewodztwie takich
                  mamy? Dwa grodzkie i zarski jako jedyne spelniaja ten warunek... a do tego
                  wszystkie "gorzowskie" powiaty to istne liliputy a do tego stworzono calkiem
                  niedawno kolejny lilipuci powiat wschowski...

                  > Czy ktoś zna już wyliczenia ile reforma z 1999 roku przyniosła zysków?

                  eee, takich wyliczen chyba nie ma i nie bedzie

                  > A może powiaty są niepotrzebne i lepiej wrócić do dwustopniowego podziału
                  > władzy samorządowej?

                  mozliwe, ale koncepcja powiatow w zalozeniu nie jest zla tyle, ze
                  ubezwlasnowolniono je budzetowo... Dalej pieniadze na wypelnianie zadan starostw
                  plyna z Warszawy i nikomu nie zalezy by to sie zmienilo.

                  > Więc po co tak rozbudowana administracja rządowa w województwie? No chyba, że
                  > chcemy centralizacji, to po co urzędy marszałkowskie?

                  reforma stanela juz dawno w rozkroku i nikomu jej sie nie chce dokonczyc. Stalo
                  sie tak w duzym stopniu na skutek rozregulowania reformy przez SLD, ktore bylo
                  glownym oredownikiem powstania karlowatych wojewodztw a w czasie ich rzadow
                  pozwalano lekka reka na tworzenie kolejnych lilipucich powiatow

                  > Mam nadzieję, że plany, które podobno gdzieś już tam są przygotowywane dot.
                  > kolejnej reformy administracyjnej będą zakładały conajwyżej 6-8 reginów i może
                  > ok 50 powiatów, a wzmocni się szcebel gminny, by ponownie ludzie z gmin nie
                  > musieli z byle głupotą (jak do tej pory)
                  > jeździć po miastach powiatowych i sprawy tak banalne jak rejestracja auta itp.
                  > załatwią w swojej miejscowości.

                  Starczy juz reformowania - trzeba naprawic to co jest - zlikwidowac opolskie i
                  lubuskie a moze tez swietokrzyskie i kujawsko - pomorskie. Ograniczyc liczbe
                  powiatow - stawiajac obligatoryjny warunek co najmniej 70 tys. mieszkancow.
                  Zlikwidowac powiaty grodzkie i wrescie skonczyc z podzialem na gmine miejska i
                  podmiejska (wiejska) w przypadku wiekszych miast - dzieki temu miasta beda sie
                  mogly swobodnie rozwijac. Zwlaszcza zielonogorzanie powinni za tym rozwiazaniem
                  tak powszechnyem w innych krajach europejskich obstawac.

                  > Czy nie o to chodzi by taka reforma służyła ludziom (mieszkańcom) a nie
                  > sztucznie tworzyła miejsca pracy dla urzędasów? Niech urzędasy pracują w
                  > gminach, tak by ludziom było lżej!!!

                  ano, ale gminy maja sie niezle dzieki wplywom z PIT

                  > A Zielona Góra jest łądnym miastem, ma swoją uczelnię, filharmonię, teatr,
                  > muzea, kina, palnmiarnię i jeszcze kilka instytucji kulturalno-oświatowych i
                  > niekt jej tego nie zabierze!

                  No wlasnie o tym pisalem

                  > I nie wymagajmy by w rankingach była przed UJ, UAM itp.

                  No pewnie to przeciez nie ta liga

                  > Wrocław choć tak duży niech porówna swoje uczelnie z Krakowem, Warszawą,
                  > Poznaniem, Szczecinem, Toruniem... I co? Też blado to wygląda...

                  E, no chyba zartujesz? Szczecin? Torun? to silniejsze osrodki akademickie? :-)
                  Poznan? Co najwyzej porownywalny.

                  > Co do Wrocławia - to bardzo ładne misto i chętnie przyłączyłbym się do
                  > dolnośląskiego, tylko proszę nie obrażać i nie kwestionować atrakcyjności
                  > mojego miasta, bo dla niektoeych nawet UZ jest wymarzoną uczelnią!

                  A gdzie ja obrazalem i kwestionowalem? Mnie po prostu starasznie irytuje postawa
                  co niektorych mieszkancow ZG, ktorzy uwazaja: "wojewodzkosc, albo smierc"

                  > Ps. Nie kończyłem UZ ale inną uczelnię w kraju, któa w rankingach jest dużo
                  > wyżej od Zielonogórskiej.

                  A ja i owszem ukonczylem jedna z poprzedniczek UZi nie mam kompleksow

                  pozdrav
                • cancro Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? 08.06.05, 07:42
                  Gość portalu: Karol napisał(a):

                  > A może powiaty są niepotrzebne i
                  > lepiej wrócić do dwustopniowego podziału władzy samorządowej?
                  Powiat to struktura ukształtowana historycznie. Świadczy o tym choćby układ
                  szlaków komunikacyjnych i przyzwyczajenia mieszkańców, którzy swoje sprawy
                  załatwiają tam, a nie gdzieindziej. Od wieków do miasta powiatowego jeździło się
                  na jarmark, do lekarzy, czy do szkół. Przypomnij sobie, że w czasie gdy
                  formalnie powiaty nie istniały, powołano urzędy rejonowe, istniały sądy
                  rejonowe, szpitale rejonowe i parę innych urzędów i instytucji o znaczeniu
                  ponadgminnym. Myślę sobie, ze po zlikwidowaniu poowiatów prawo do korzystania z
                  usług instytucji typu Sąd, szpital, czy szkolnictwo ponadgimnazjalne powinno być
                  dostępne wyłącznie dla mieszkańców gminy, która te istytucje utrzymuje.
                  Pozostali powinni płacic za możliwość korzystania z ich usług.
                  Natomiast jak siegnąć pamięcią granice gmin i województw przykrawa sie według
                  aktualnej politycznej koniunktury, czego przykładem kolekjne reformy
                  administracyjne. Gdzieś wyczytałem, że nasi bracia Czesi postanowili zlikwidować
                  .... województwa. Kraj ma się składać z ok. 70 powiatów podzielonych na gminy.



                  > Więc po co tak rozbudowana administracja rządowa w województwie?

                  Powiem krótko - chodzi o integralność terytorialną państa. Jeśli nie rozumiesz
                  wejdź na forum Katowice.



                  > A Zielona Góra jest łądnym miastem,
                  Zgadzam się w zupełności - jak większość miast na Dolnym Ślasku!

                  > Wrocław choć tak duży niech porówna swoje uczelnie z Krakowem, Warszawą,
                  > Poznaniem, Szczecinem, Toruniem... I co? Też blado to wygląda...

                  No tu przegiąłeś!nPozycja UWr. jest nie do porównania z większością uczelni w
                  Polsce. Wprawdzie nigdy nie przeskoczy renomą Jagiellonki (wiadomo dlaczego) i
                  UWar (bo w stolicy, a ta przyciąga kadrę naukową), to zpowodzeniem walczy z
                  poznańskim UAM o 3 miejsce w rankingach. Często jedynym atutem wpływającym na
                  wyższą poozycje poznańskiej uczelni jest to, że jest to "polska uczelnia" :-(
                  Co do pozostałych uczelni to mamy najlepszą w Polsce AWF, a politechnika plasuje
                  się jako druga w kraju tuż za warszawską. Na 3-4 miejscu w kraju mamy Akademię
                  Ekonomiczną (po uczelniach warszawskich i poznańskiej). Wysoko w krajowych
                  rankingach lokuje się także Akademia Medyczna. Nieco słabiej radzi sobie
                  Akademia Rolnicza i przyznaje - zupełnie słabo uczelnie artystyczne.
                  Poza tym uważam, że umieszczanie w tym towarzystwie Torunia z jedną i do tego
                  dość młodą uczelnią to nieporozumienie no chyba, że uwzględnimy takżę uczelnię
                  ojca dyrektora.



                  > Co do Wrocławia - to bardzo ładne misto
                  Nie zgadzam się! To najpiękniejsze miasto w Polsce! :-)

                  -
                  Vivat Silesia Inferior!
            • Gość: erni Re: INEWSTYCJE NA DOLNYM ŚLASKU IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.06.05, 09:34
              Witam Zielonogórzan. Słusznie ktoś tu zauważył że Wrocław mimo tego że ma tyle
              mieszkańców co całe Lubuskie to perfidnie nie dominuje województwa.
              Tutaj podaję link do dolnośląskich inwestycji akurat z SSE z Legnicy,
              Wałbrzycha, Kamiennej Góry itd:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=14799300
              • Gość: ir Re: INEWSTYCJE NA DOLNYM ŚLASKU IP: *.gorzow.mm.pl 09.06.05, 22:19
                Gościu nie przesadzaj, Wrocław ma ok. 650 tys, lubuskie ok 1100. Nie są to
                liczby porównywalne, pozdro
    • Gość: lupa Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 22:24
      Zobaczcie co o GW mówią w Szczecinie.
      • Gość: hufu Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 22:33
        Wiesz co kaninchen?
        Wyprowadz się do Wrocławia jak Zielona Góra
        ci sie nie podoba.
        • Gość: ja Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: 213.199.251.* 06.06.05, 22:36
          hufu-uspokój się -poczytaj forum Szczecińskie-o Gorzowie
    • Gość: Marta Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.05, 23:02
      Oj pieniacze, pieniacze, uważajcie bo Wam żyłka strzeli!!!
      • Gość: ja Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: 213.199.251.* 06.06.05, 23:10
        Marto-dziecko!!-o jaką żyłkę Ci chodzi?
        • Gość: Rafis Lubuskie i Opolskie IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 07.06.05, 00:28
          to bękarty reformy samorządowej!
          Rozparcelowac to pomiędzy sąsiednie województwa Zachodniopomorskie(Gorzów),
          Dolnośląskie(Zielona Góra + Opole) i Śląskie(reszta opolskiego).
          W Polsc epowinno byc tylko kilka województw(historycznych) czyli własciwie
          Śląsk, Pomorze, Wielkopolska, Mazowsze,Małopolska, Podlasie(?)
          Urzędy niech sobie pozostaną.Jesli myslicie ze ktos czycha na te kilkaset
          etatów to jestescie smieszni :) Siłe miasta buduje sie na inwestycjach a nie na
          urzednikach. Przy istnieniu tak duzych województw historycznych urzedy powinny
          zostac takz erozparcelowane po róznych miastach.
    • Gość: bronisław Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.05, 08:28
      tylko wielka Wielkopolska !!! chcę porządku i uczciwości
      • Gość: Kaninchen Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.05, 10:37
        Gość portalu: bronisław napisał(a):

        > tylko wielka Wielkopolska !!! chcę porządku i uczciwości

        Tak, tak! Wiadomo, ze to ojczyzna Kulczyka, Kroloppa, Paetza...
        • Gość: zg Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 07.06.05, 10:40
          Tak Poznan, brzydki ponury ale z kasa!!!
          Juz wole Wroclaw rozwija sie szybciej i jest ladniejszy a region tez ciekawy.
          Ta wielkopolska to chyba jakas przereklamowana!!!!!!
        • Gość: ja Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: 213.199.251.* 07.06.05, 10:56
          Ty-Królik to byłodobre
    • Gość: primo Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.05, 21:41
      Ale niektorzy sa glupi tutaj...
      Chyba to rzadki na swiecie wypadek, zeby ludzie sami pozbywali sie swojej
      podmiotowosci i woleli, zeby ktos inny za nich decydowal i gdzie indziej
      podejmowano za nich decyzje. Nie podoba sie wam,ze macie wlasne wojewodztwo,
      wlasne urzedy i wlasny budzet?? To fore ze dwora! Jasne, wlaczajcie sie do
      Poznania, Wroclawia czy gdzie indziej, gdzie chcecie. Potem zamiast sami
      decydowac o swoich sprawach, bedziecie skomlic pod drzwiami urzedasow w innych
      miastach. Tylko, ze z takiego Poznania czy Wroclawia skala jest inna, i wasze
      sprawy beda tyciutkie, ot, zadupie wielkiego wojewodztwa. Bylebyscie tylko
      podatki do budzetu placili i grzeczni byli. A zamiast zalatwic sprawe w
      zielonogorskim urzedzie w gora godzine (np wymiana paszportu, dowodu osobistego,
      prawa jazdy; rejestracja samochodu itp) to bedziecie dymac kilometry do
      Wroclawia/Poznania i jeszcze spedzicie w kolejce pare godzin.
      Na tym forum ktos biadolil,ze w zielonogorskich sklepach z lepszymi ciuchami to
      zakupy robia chyba tylko urzednicy z Zielonej Gory. I dobrze! Jak ich zabraknie,
      to pies z kulawa noga nie zajrzy do tych sklepow. Pobankrutuja, przeciwne do
      hipermarketow, ktorych w ZG pod dostatkiem.
      Z Nowej Soli do Wroclawia jest okolo setki; do Poznania wiecej, i to gorszymi
      drogami. Do Zielonej Gory jest ok. 30 km,wiec jakas sprawe (np w urzedzie) mozna
      zalatwic w jedno przedpoludnie. Z takiego Sulechowa proporcje sa podobne; itd.
      Lubuskie to nie tylko Gorzow i ZGora. Dla wielu osob jest po prostu wygodniej i
      blizej do nawet tak badziewnych "stolic" jak wspomniane dwa miasta.
      • Gość: zofia Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.06.05, 21:45
        nareszcie coś mądrego
        • Gość: erni Re: INWESTYCJE NA DOLNYM ŚLĄSKU IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.06.05, 09:37
          Witam Zielonogórzan. Słusznie ktoś tu zauważył że Wrocław mimo tego że ma tyle
          mieszkańców co całe Lubuskie to perfidnie nie dominuje województwa.
          Tutaj podaję link do dolnośląskich inwestycji akurat z SSE z Legnicy,
          Wałbrzycha, Kamiennej Góry itd. przypominam że w Legnicy zainwestowało już 50
          firm:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=14799300
          (sorki za dwa watki:)
          • Gość: hufu Brawo primo! IP: *.ztpnet.pl 08.06.05, 21:16
            Zielona Góra stolicą (ewentualnie współstolicą)
            województwa Lubuskiego!
            • Gość: hufu Re: Brawo primo! IP: *.ztpnet.pl 08.06.05, 21:18
              Ups za szybko poleciało....
              I aż dziwne ,że musi to mówic ktoś z
              poznańskim IP.
            • Gość: Tom A może zmiana stolicy na Świebodzin IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.05, 21:28
              Tak jak kiedyś niektóre kraje poprzenosiły swoje stolice z większych miast do
              mniejszych (Kanada) to może od podstaw zbudować administracyjna stolicę w
              Świebodzinie ? Lokalizacja odp. (drogi itp)
      • Gość: secundo Lubuskie to potega, buchahhaacha :-))) IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.05, 21:49
        Gość portalu: primo napisał(a):

        > Ale niektorzy sa glupi tutaj...

        Masz racje primo, jestes w zaszczytnym gronie przyglupow co zowa sie hufu i zg

        > Chyba to rzadki na swiecie wypadek, zeby ludzie sami pozbywali sie swojej
        > podmiotowosci i woleli, zeby ktos inny za nich decydowal i gdzie indziej
        > podejmowano za nich decyzje.

        A kto ci zabierze podmiotowosc???!!! Bedziesz mieszkal w podmiotowym miescie
        powiatowym.

        > Nie podoba sie wam,ze macie wlasne wojewodztwo,
        > wlasne urzedy i wlasny budzet??

        Nie, no piekne to wojewodztwo! REWELACJA WPROST, NIE MOGE WYJSC Z ZACHWYTOW,
        zawsze ostanie we wszelkich rankingach, no przepraszam w rankingu biedy jest w
        czolowce...Budzet? Toz to potega, jakie wielkie inwestycje sa realizowane z tego
        wielkiego budzetu! Pokaz mi potege tego wojewodztwa, pokaz mi w czym ono jest
        najlepsze, pokaz mi kiedy tu bedzie lepiej

        > To fore ze dwora! Jasne, wlaczajcie sie do
        > Poznania, Wroclawia czy gdzie indziej, gdzie chcecie. Potem zamiast sami
        > decydowac o swoich sprawach, bedziecie skomlic pod drzwiami urzedasow w innych
        > miastach.

        No tak, bo teraz paniska z ZG i Gorzowa traktuja tak petentow z mniejszych
        miast co? Boisz sie konkurencji innych miast - strata statusu wojewodzkiego
        obnazyla by, ze krol jest nagi a Jelenia Gora czy Legnica a nawet Walbrzych
        potrafia lepiej sciagac inwestorow, czy dbac o swoja lokalna gospodarke

        > Tylko, ze z takiego Poznania czy Wroclawia skala jest inna, i wasze
        > sprawy beda tyciutkie, ot, zadupie wielkiego wojewodztwa.

        To sie postaraj by miasto powiatowe stalo sie znaczace w wojewodztwie! Bedzie to
        zalezalo tylko od wysilkow wmieszkancow a nie sztucznej pozycji papierowego tygrysa

        > Bylebyscie tylko podatki do budzetu placili i grzeczni byli. A zamiast
        > zalatwic sprawe w zielonogorskim urzedzie w gora godzine (np wymiana
        > paszportu, dowodu osobistego, prawa jazdy; rejestracja samochodu itp) to
        > bedziecie dymac kilometry do Wroclawia/Poznania i jeszcze spedzicie w kolejce
        > pare godzin.

        Ale pitolisz, takie sprawy zalatwia sie w kazdym, nawet najmniejszym starostwie
        powiatowym w tym kraju. Na taka demagogie to mozesz nabrac babcie z kolka
        rozancowego, co tylko z Radia Maryja czerpia wiadmomosci o swiecie.

        > Na tym forum ktos biadolil,ze w zielonogorskich sklepach z lepszymi ciuchami
        > to zakupy robia chyba tylko urzednicy z Zielonej Gory. I dobrze! Jak ich
        > zabraknie,> to pies z kulawa noga nie zajrzy do tych sklepow. Pobankrutuja,
        > przeciwne do hipermarketow, ktorych w ZG pod dostatkiem.

        A kto sie QVA na te wasze urzednicze pensyjki sklada? Miedzy innymi ludzie co
        tyraja w supermarkecie!!!

        > Z Nowej Soli do Wroclawia jest okolo setki; do Poznania wiecej, i to gorszymi
        > drogami. Do Zielonej Gory jest ok. 30 km,wiec jakas sprawe (np w urzedzie)
        > mozna zalatwic w jedno przedpoludnie. Z takiego Sulechowa proporcje sa
        > podobne; itd.

        A po CH mieszkancy NS maja jedzic do ZG, by zalatwiac sprawy? Maja Starostwo i
        Urzad Miasta na miejscu?! Chlopie gdzie ty zyjesz? A moze moze jeszcze na
        lekcjach u ciebie w gimnazjum o tym nie mowili?

        > Lubuskie to nie tylko Gorzow i ZGora. Dla wielu osob jest po prostu wygodniej
        > i blizej do nawet tak badziewnych "stolic" jak wspomniane dwa miasta.

        Tak zwlaszcza z miast na poludniu wojewodztwa. Tak, tak! sa miasta jeszcze
        bardziej na poludnie od ZG, jest dalej do stolicy wojewodztwa czyli Gorzowa -
        200 km nedzynych i niebezpiecznych drog, zadnego pociagu. A do Wroclawia jest a
        niedlugo bedzie autostrada (no wlasnie, kiedy to piekne wojwodztwo wybuduje
        sobie porzadna droge polnoc - poludnie, no bo na autostrade nie ma co liczyc -
        obawiam sie, ze nigdy)
        • pepi_2 Secundo-nieudany klon! 08.06.05, 22:07
          To dziwne ,że są tacy zwyrodniali zielonogórzanie
          co srają na własne miasto!
          No ale czego oczekiwać po wiecznych malkontentach.
          Jeśli ,nie daj Boże doszłoby do likwidacji Lubuskiego
          to po 2-3 latach będą ujadać na tych co zlikwidowali
          to województwo.
          Smutne
          • Gość: bil Re: Secundo-nieudany klon! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 08.06.05, 22:13
            oj smutne
        • Gość: primo Re: Lubuskie to potega, buchahhaacha :-))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.05, 22:50
          "Masz racje primo, jestes w zaszczytnym gronie przyglupow co zowa sie hufu i zg"
          Sam sobie swiadectwo wystawiasz...

          "A kto ci zabierze podmiotowosc???!!! Bedziesz mieszkal w podmiotowym miescie
          > powiatowym."
          Mi nikt nie zabierze, chyba ze kilku nieudacznikow zyciowych takich jak ty
          znajdzie sie w Poznaniu i wywysla,ze zamiast pracowac beda wymyslac,ze ktos im
          cos da za darmo i zechca sie gdzies przylaczyc. ALe gdzie?

          " Nie, no piekne to wojewodztwo! REWELACJA WPROST, NIE MOGE WYJSC Z ZACHWYTOW,
          > zawsze ostanie we wszelkich rankingach, no przepraszam w rankingu biedy jest w
          > czolowce...Budzet? Toz to potega, jakie wielkie inwestycje sa realizowane z teg
          > o
          > wielkiego budzetu! Pokaz mi potege tego wojewodztwa, pokaz mi w czym ono jest
          > najlepsze, pokaz mi kiedy tu bedzie lepiej"

          Bedzie ci lepiej w innym wojwodztwie, napewno... zalosny jestes, nic ci sie nie
          zmieni poza odleglosciami i tym,ze z wlasnego wojewodztwa staniecie sie
          klientami. Ale jak chcecie.

          "Boisz sie konkurencji innych miast - strata statusu wojewodzkiego
          > obnazyla by, ze krol jest nagi a Jelenia Gora czy Legnica a nawet Walbrzych
          > potrafia lepiej sciagac inwestorow, czy dbac o swoja lokalna gospodarke"

          Jakiej konkurencji?? Czlowieku, zobacz na moj IP, wy jestescie dla mnie jakas
          konkurencja? WY? Moze Wroclaw,ale nie ty i twoja komanda, i fdlugo nie
          bedziecie. Z takim etosem-narzekac zamiast pracowac..
          Pewnie nie uwierzysz, ale inne wojewodztwo nic wam nie da-i nawet jak bedziecie
          w dolnoslaskim, to JGora, Walbrzych czy Legnica beda dalej sciagac inwestorow, a
          wy nie, czy to w dolnoslaskim czy w jakims innym. Przycyzn nie nalezy szukac
          zewnatrz,ale wewnatrz. Trzeba zaczac od siebie.

          "Ale pitolisz, takie sprawy zalatwia sie w kazdym, nawet najmniejszym starostwie
          > powiatowym w tym kraju. Na taka demagogie to mozesz nabrac babcie z kolka
          > rozancowego, co tylko z Radia Maryja czerpia wiadmomosci o swiecie."

          He he.. z ta babcia bylo dobre. Ze niby moherowe berety moge nabierac..

          "A kto sie QVA na te wasze urzednicze pensyjki sklada? Miedzy innymi ludzie co
          > tyraja w supermarkecie!!!"

          No zgadzam sie, tylko czemu "wasze"? Ze to bylo do mnie? Ja tez place na tych
          darmozjadow, bo mam wlasna dzialanosc. Chcialem tylko zaznaczyc,ze wraz z
          odplywem tej grupy ludzi o regularnych dochodach (np raty!), padnie wiele uslug
          i punktow sprzedazy w miescie.Drastyczny przyklad-Bonn w Niemczech tylko stracil
          na wyprowadzce stolicy do Berlina.

          "To sie postaraj by miasto powiatowe stalo sie znaczace w wojewodztwie! Bedzie t
          > o
          > zalezalo tylko od wysilkow wmieszkancow a nie sztucznej pozycji papierowego tyg
          > rysa"

          O tym caly czas pisze-ludzie,sami sie starajcie, a nie liczcie ze inne
          wojewodztwo wam da.

          "A po CH mieszkancy NS maja jedzic do ZG, by zalatwiac sprawy? Maja Starostwo i
          > Urzad Miasta na miejscu?! Chlopie gdzie ty zyjesz?"

          A jednak jezdza,to nie tylko urzedy,ale i kataster, sadownictwo, geodezja itd.

          "Tak, tak! sa miasta jeszcze
          > bardziej na poludnie od ZG, jest dalej do stolicy wojewodztwa czyli Gorzowa"

          Zawsze sa skrajne regiony jakiegos obszar, i zawsze beda. To nie jest "globus
          Polski",ze kazde wojewodztwo ma granice po krzywiznie i osrodek rowno oddalony.
          Wschodnia czesc wielkopolskiego np ma bj po drodze do Warszawy niz do Poznania,
          i co z tego?

          • Gość: Kaninchen Re: Lubuskie to potega, buchahhaacha :-))) IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.05, 23:43
            Primordial, znajac twoja niechec do wszystkiego co dolnoslaskie, rozumiem ze
            boli Cie sama mysl, ze Twoje rodzinne miasto, ktore zostalo po wojnie sztucznie
            uczynione przez komunistow waznym osrodkiem administracyjnym moze stac sie
            zwyklym miastem powiatowym. Ale tu nie chodzi o zadna podmiotowosc - tu chodzi o
            zwykla uczciwosc - dlaczego mieszkancy tak slabego wojewodztwa maja utrzymywac
            rozbudowany wojewodzki aparat biurokratyczny w dwoch stosunkowo malych miastach?
            Przeciez to przeczy wszelkiej logice! Rozumiem gdyby ZG uczyniono stolica
            wojewodztwa dwukrotnie wiekszego ale w tym przypadku utrzymujemy fikcje, fikcje
            "wojewdzkosci", bo jak mozna wypelnac swe stoleczne funkcje w tak malym
            wojewodztwie? Przeciez w ZG i Gorzowie mieszka 1/3 mieszkancow calego
            wojewodztwa!!! To pytam sie po co ono istnieje???!!! I jest tylko jedno
            rozwiazanie tego pytania - ONO ISTNIEJE TYLKO DLA ZG I GORZOWA! Czy to jest
            normalna sytuacja??????????????????????
      • cancro Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? 08.06.05, 22:15
        Gość portalu: primo napisał(a):

        > Ale niektorzy sa glupi tutaj...
        > Chyba to rzadki na swiecie wypadek, zeby ludzie sami pozbywali sie swojej
        > podmiotowosci i woleli, zeby ktos inny za nich decydowal i gdzie indziej
        > podejmowano za nich decyzje. Nie podoba sie wam,ze macie wlasne wojewodztwo,
        > wlasne urzedy i wlasny budzet??

        Ciekawy pogląd "własne województwó" Otóż Drogi Primo dyskusja jest o tym dla
        kogo to województwo jest wlasne. Jeśliby Nowa Sól czy Żagań były w dolnośląskim
        to byłoby to ich województwo, czy nie?
        Twoja wypowiedź dowodzi, że korzyściz faktu istnienia lubuskiego odnoszątylko
        dwa miasta: ZG i GW. Wyjedź choćby 5km za rogatki miejskie to zobaczysz, jak
        wygląda reszta "lubuskiego eldorado" :-(

        > To fore ze dwora! Jasne, wlaczajcie sie do
        > Poznania, Wroclawia czy gdzie indziej, gdzie chcecie. Potem zamiast sami
        > decydowac o swoich sprawach, bedziecie skomlic pod drzwiami urzedasow w innych
        > miastach.
        Znowu nie wiesz co się dzieje. Właśnie my, mieszkańcy mniejszych miast
        lubuskiego mamy pretensje o to, ze nie decydujemy o swoich sprawach, a robią to
        za nas urzędasy w ZG i GW.

        > Tylko, ze z takiego Poznania czy Wroclawia skala jest inna, i wasze
        > sprawy beda tyciutkie, ot, zadupie wielkiego wojewodztwa.
        Masz rację! Do zalatwienia takich spraw są urzędy gmin i starostwa. Żadne
        województwo, tym bardziej lubuskie nie jest nam potrzebne.

        (np wymiana paszportu, dowodu osobistego
        > ,
        > prawa jazdy; rejestracja samochodu itp)
        Sprawy, o ktorych piszesz od dawna załatwić można w miejscowości, w ktorej
        mieści sie urząd gminy.

        > bedziecie dymac kilometry do
        > Wroclawia/Poznania i jeszcze spedzicie w kolejce pare godzin.

        Hmmm... czemu nie. Przy okazji mozna pósć do multipleksu, muzeum, porzadnego
        teatru, czy na prawdziwe dobre lody, albo z dziweciakami do zoo, czy ogrodu
        botanicznego albo japońskiego - mówię jedynie o niewyszukanych rozrywkach. Czy
        "lubuska stolyca" jest w stanie zapewnić choćby takie?


        > Z Nowej Soli do Wroclawia jest okolo setki; do Poznania wiecej, i to gorszymi
        > drogami.

        Piłeś coś? Wyjedż za Raculę w kierunku Wrocławia.

        Do Zielonej Gory jest ok. 30 km,


        Do Żagania jest 50 km. Droga waska, tak że dwa samochody z trudem sie mijają, a
        od liczby i ostrości zakrętów można się po...
        Autobus z Żagania jedzie do "zielonki" 1,5 h. Pociąg osobowy (inne nie jeżdża)
        2,5 - 3 h. Natomiast pociąg Bóbr do Wrocławia jedzie niecałe 2 godziny i jest
        zawsze pełny!

        Rusz d... ze swych pieleszy, a optyka ci się zmieni. PZDR!
        • Gość: Primo Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.05, 22:56
          "Twoja wypowiedź dowodzi, że korzyściz faktu istnienia lubuskiego odnoszątylko
          > dwa miasta: ZG i GW. Wyjedź choćby 5km za rogatki miejskie to zobaczysz, jak
          > wygląda reszta "lubuskiego eldorado" :-("

          OK, rozumiem, czytalem "Ucieczke od wolnosci" Fromma... Jest taka czesc ludzkiej
          psychiki, ktora woli uciekac przed odpowiedzialnoscia i podmiotowoscia. Nie
          wiedzialem tylko,ze to jest tak masowe zjawisko..

          " Sprawy, o ktorych piszesz od dawna załatwić można w miejscowości, w ktorej
          > mieści sie urząd gminy."

          Juz nie-sa przekazane wyzej. Tez tak myslalem, jak wymienialem prawo jazdy.
          Kiedys tak bylo, wtornik pare lat temu zalatwialem w gminie, teraz juz nie.

          "Hmmm... czemu nie. Przy okazji mozna pósć do multipleksu, muzeum, porzadnego
          > teatru, czy na prawdziwe dobre lody, albo z dziweciakami do zoo, czy ogrodu
          > botanicznego albo japońskiego - mówię jedynie o niewyszukanych rozrywkach. Czy
          > "lubuska stolyca" jest w stanie zapewnić choćby takie?"

          Pewnie, kazdy wyjazd do urzedu laczyc z karuzela, lodqami, multipleksem itd.
          Qole robic to, kiedy bede chcial. Naprawde, jestem zszokowany tym,ze sa tacy
          ktorza wola miec wszystko dalej. Ale OK, przeciez jak wiadomo beznyna i dojazdy
          beda coraz tansze..

          "Piłeś coś? Wyjedż za Raculę w kierunku Wrocławia."

          Chyba ty piles, kolego. Przeciez napisalem,ze gorsze do Poznania.



          • Gość: secundo Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.05, 23:26
            Gość portalu: Primo napisał(a):

            > OK, rozumiem, czytalem "Ucieczke od wolnosci" Fromma...

            Moze czytales ale jej nie zrozumiales, skoro o tym piszesz w tym watku

            > Jest taka czesc ludzkiej psychiki, ktora woli uciekac przed odpowiedzialnoscia
            > i podmiotowoscia. Nie wiedzialem tylko,ze to jest tak masowe zjawisko..

            A jak, abstrahujac od Fromma, ktory tu jest zupelnie nie na miejscu, nazwiesz ta
            wlasciwiosc ludzkiej psychiki, ktora za wszelka cene chce, wbrew wszelkiej
            logice utrzymywac zludzenia??? Zludzenia, ze ZG czy Gorzow moze w racjonalnym
            czasie dogonic potencjalem inne wielkorotnie wieksze miasta wojewodzkie?

            > Juz nie-sa przekazane wyzej. Tez tak myslalem, jak wymienialem prawo jazdy.
            > Kiedys tak bylo, wtornik pare lat temu zalatwialem w gminie, teraz juz nie.

            Naprawde? Wymieniales prawo jazdy, a nie byla to karta rowerowa? ;-) Przeciez
            wszelkie sprawy zwiazane z prawem jazdy zalatwiasz w starostwie powiatowym, no
            tak ale sa takie dziwactwa jak miasto na prawie powiatu... W zwyklym powiecie
            masz po prostu Wydzial Komunikacji Starostwa Powiatowego i to jest kolejny
            argument zarowno za zlikwidowaniem powiatow grodzkich jak i woj. lubuskiego!
            Drodzy zielonogorzanie, nie bedziecie sie po prostu meczyc!

            > Pewnie, kazdy wyjazd do urzedu laczyc z karuzela, lodqami, multipleksem itd.
            > Qole robic to, kiedy bede chcial. Naprawde, jestem zszokowany tym,ze sa tacy
            > ktorza wola miec wszystko dalej. Ale OK, przeciez jak wiadomo beznyna i
            > dojazdy beda coraz tansze..

            Chlopie, czytaj uwazniej, cancro opisal sytuacje krancowa, gdy musisz juz do
            stolicy wojewodztwa zalatwic. A propos jak czesto bywasz w stolicy woj.
            lubuskiego czyli w Gorzowie Wlkp.? Jak czesto musisz tam zalatwiac sprawy??? No
            bo jesli uznasz, ze ZG to tez stolica wojewodztwa to co zwykly obywatel ma do
            zalatwiania w Urzedzie Marszalkowskim lub w Urzedzie Wojewodzkiego Konserwatora
            Zabytkow???

            p.s.

            Zrozumialem, ze tak jak hufu i zg jestes zwolennikiem tezy "wole sie kisic we
            wlasnym smrodzie niz obcych pachnidlach", "male, ciasne ale wlasne"? Mentalnosc
            rodem z Taplar...
            • Gość: Primo Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.05, 21:00
              "> Zrozumialem, ze tak jak hufu i zg jestes zwolennikiem tezy "wole sie kisic we
              > wlasnym smrodzie niz obcych pachnidlach", "male, ciasne ale wlasne"? Mentalnosc
              > rodem z Taplar... "

              A ja jeszcze raz radze zobaczyc moj IP. Czemu znowu "wlasny smrod"?? Nie siedze
              ani w ZG ani w Gorzowie..
              To nie jest mentalnosc z Taplar (wyobrazasz sobie,zeby gorzowianin z
              zielonogorzaninem jedli z jednej michy? :-) ), ale normalny trend na swiecie,
              zeby decentralizowac, a nie odwrotnie. No poza Rosja Putina..
              • Gość: hufu Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 09.06.05, 21:38
                Mam odruch wymiotny jak czytam te bzdury.....
              • cancro Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? 09.06.05, 21:56
                Gość portalu: Primo napisał(a):

                > A ja jeszcze raz radze zobaczyc moj IP. Czemu znowu "wlasny smrod"?? Nie
                siedze > ani w ZG ani w Gorzowie..

                IP przeważnie o niczym nie świadczy, jak tylko o tym, że właśnie jesteś w
                Poznaniu. Emocjonalne zaangażowanie dobitnie świadczy o tym, żeś z ZG.


                > normalny trend na swiecie, zeby decentralizowac, a nie odwrotnie.

                No właśnie o tym piszą twoi oponenci. Chcemy sprawy typu: dowody osobiste i
                paszporty, prawa jazdy, pierdołowate zezwolenia, czy inne świsteluchy, załatwiać
                w gminie, no najdalej w powiecie. Ty zaś upierasz się, że potrzebny do tego
                urząd rangi wojewódzkiej i dlatego przekonujesz, że powinien on być w pobliżu
                miejsca zamieszkania obywatela. Czyż nie jest to centralizacja w skali regionalnej?
                Jestem żaganiakiem, którego "poszukiwanie chleba" rzuciło do Wrocławia i
                mieszkam tu juz kilkanaście lat. Jednak w Żaganiu została moja rodzina, a ja
                tęsknię za miastem mojego dzieciństwa i wczesnej młodości, o czym możesz
                przekonać się, zaglądając choćby na forum Żagań. Piszę to wszystko, aby
                podkreślić, że ani mieszkając w powiatowym Żaganiu, ani w wojewódzkim Wrocławiu,
                ani razu w życiu nie miałem potrzeby odwiedzenia urzędu wojewódzkiego, czy też
                marszałkowskiego. Zajadłość z jaką większość zielonogórzan staje w obronie
                niepotrzebnego i słabego gospodarczo województwa lubuskiego pozwala
                przypuszczać, że widzą w tym jakąś korzyść. Głosy spoza lubuskiej metropolii
                pokazują, że ludzie spoza stolicy tego województwa takich korzyści nie dostrzegają.
                Pozdrawiam!
    • Gość: jan Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 09.06.05, 22:54
      a może przestańmy grzebać w tych podziałach administracyjnych co kilka lat, bo
      to kosztuje ogromne pieniądze, następna ekipa uzna, że potrzeba 25 regionów
      • Gość: irish Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.06.05, 09:48
        eeeeeeee tam. i tak jakaś partia ma zamiar likwidować powiaty. to będzie już
        trzeci raz jak przeżyję likwidację powiatów :) nie dosyć tego dłubania w
        podziale administracyjnym? a poza tym lubię lubuskie :)
    • Gość: marlena Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.acn.waw.pl 09.06.05, 22:57
      Właściwie to pi...ol się z tym pomysłem
    • Gość: autor zieloną górę - na marsa wystrzelić IP: *.backiel.com.pl 10.06.05, 13:55
      razem z gorzowem, żerującymi na pieniądzach dla żagania, świebodzina, żar, międzyrzecza itp. :]
      • Gość: sprawiedliwy Re: zieloną górę - na marsa wystrzelić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 14:31
        umarzam niniejsze postepowanie dyskusyjne z uwagi na jego bezprzedmiotowosc...
    • Gość: eye Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.06.05, 11:54
      dla mnie git, pod warunkiem, ze bedzie autostrada do wroclawia i dopiero gdy
      przylacza Przylep itp. miesciny do ZG.
      • capo_di_tutti_capi Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? 15.06.05, 12:21
        Gość portalu: eye napisał(a):

        > dla mnie git, pod warunkiem, ze bedzie autostrada do wroclawia i dopiero gdy
        > przylacza Przylep itp. miesciny do ZG.

        A co jedno ma do drugiego?
    • Gość: popscene Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.net.pl 15.06.05, 15:41
      oczywiscie rowniez jestem za!!!!!!!!
      • Gość: hufu Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 15.06.05, 19:54
        Całe szczęście ,że nie tacy jak ty
        o tym decydują....
        • capo_di_tutti_capi Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? 15.06.05, 22:11
          Gość portalu: hufu napisał(a):

          > Całe szczęście ,że nie tacy jak ty
          > o tym decydują....

          Doprawdy?;)
          • Gość: zg Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 15.06.05, 23:05
            Chi sei tu????
            Tu sei straniero???:)
            PZDR
    • Gość: paulos anektować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 00:11
      hej!
      tu głos z Poznania!

      nie ukrywam, że podoba mi się pomysł likwidacji lubuskiego, a więc Zielona góra
      w dolnośląskim a Gorzów w wielkopolskim;

      myślę, że nie byłoby to dużą tragedią dla w/w miast;
      spójrzcie na Wielkopolskę - wcale nie jest tak źle - Poznań nie zgarnia
      wszystkiego!
      Nawet powiedziałbym, że jest traktowany nieco po macoszemu. Serio. Dzieje się
      tak przez marszałka (skądinąd nieudacznika), który chyba Poznania nie lubi. Nie
      wiem czy słyszeliście, ale zablokował szereg inwestycji w mieście - np. nie dał
      pieniędzy na budowę tramwaju na Rataje (kasa unijna). Pieniądze poszły do
      powiatów (inna sprawa, że pieniądze dostały projekty, gdzie wykonawcy znaja
      marszłka:)).
      Nie jest więc prawdą, że Poznań, czy Wrocław będą wyzyskiwać mniejsze miasta
      województwa. Wręcz przeciwnie, widzę pozycję tych miast(P i W) o wiele mniejszą
      w przypadku włączenia Zielonej do dlnśl. a Gorzowa do wlkp. Gorzów może
      dogadywac się z Piłą czy Lesznem i pokazać figę z makiem Poznaniowi:)
      Czy o tym nikt nie myśli?
      Poza tym kolejny przykład:
      plan rozwoju województwa wielkopolskiego zakłada wykorzystywanie lotnisk w
      Pile, Ostrowie i ba! nawet w Lesznie na potrzeby lotnictwa cywilnego. Super!
      Dziś pewnie to nie miałoby sensu, ale za jakieś 20 lat = czemu nie?

      Ostatnia sprawa to ostatecznie należy zdecentralizować państwo - jak najmniej
      urzędów, koncesji, pozwoleń. Silne powiaty, duze regiony;

      pozdr
      • capo_di_tutti_capi Re: anektować 16.06.05, 23:20
        Zgadza się, ale Z.G. do Dolnośląskiego, a Gorzów do Zachodniopomorskiego:P
        • Gość: piter Re: anektować IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.06.05, 23:24
          Hehehe. Pyrusów chyba by szlag trafił.
          • primordial Re: anektować 16.06.05, 23:49
            Capo di tuti ma racje: jesli lubuskie ma byc rozparcelowane, to logiczne zeby poszlo miedzy
            dolnoslaskie a pomorskie. Nie wiem czy Wielkopolska z obecnymi pie..mi u wladzy (Mikolajczyk jest
            sympatyczny i fajnie wypada na zdjeciach, ale co z tego... chociaz raz tam pokazal lwi pazur)
            poradzilaby sobie z nowym regionem w granicach administracyjnych, z siedliskiem bezrobocia itp.
            Wielkopolska powinna moim zdaniem dostac jedynie pozostala czesc regionu kozla (Babimojszczyzna),
            bo akurat tutaj wiezi kulturowe z Wielkopolska sa widoczne golym okiem i uchem, biorac pod uwage
            gware kramska i babimojska oraz specyficzne tradycje wspolne Babimojszczyznie i Wielkopolsce
            Zachodniej (muzyka dudziarska, kozlarska, sierszenki, obrzedowosc). O ile na calej dzisiejszej Ziemi
            Lubuskiej jst ludnosc naplywowa, to akurat w regionie kozla sa polscy autochtoni, czesc Wielkopolski.
            To tyle w temacie "rozbiorow woj. lubuskiego".
    • Gość: polo Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.ztpnet.pl 17.06.05, 08:46
      Tak gdzie kolwiek aby nie Lubuskie z
      Gorzowem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • analogx Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? 19.06.05, 16:50
      zielonka do dolnośląskiegi,a kostrzyn,słubice i gorzów do
      wielkopolskiego.rozwiązać ten sztuczny twór-województwo lubuskie
      • Gość: set Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 14:28
        Głoś z Poz. nr 2. Do Wielkopolski powinny wrócić nie tylko okolice Zbąszynia,
        ale i inne wielkopolskie miasta: Międzyrzecz, Skwierzyna, Drezdenko i okolice
        Santoka (który aktualnie jest wsią). Wtedy nasz region będze kompletny. Gorzów
        też może być;)
    • Gość: wrocławianin Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 01:20
      A idzcie sobie gdzie chcecie i tak nie bedziecie stolica wojewodztwa
      • Gość: alfik Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: 81.15.226.* 13.07.05, 21:29
        Przeczytalem dyskusje tego watku,jestem z Elblaga,nam elblażanom też nie podoba
        się ten podzial administracyjny,chcemy być w pomorskim,ale wowczas wladza w
        olsztynie stracilaby forsę ,ktorą tnie mojemu miastu . Miejscowe komuchy
        dogaduja sie miedzy soba,poza plecami wyborców i jakoś tam leci,mamy dosyć tych
        rozgrywek,uwazamy ze przy Gdańsku jak nie bedzie lepiej,to przynajmniej
        normalniej.Olsztyn szczyci sie tym ,ze ma urzędy i wali nas w rogi,chociaż mamy
        dużo osiagnięć gospodarczych,uwazają nas za dno,to nie urzędy powinny decydować
        o pozycji gminy czy miasta ,ale prawdziwa gospodarka wolnorynkowa,nalezy,jak
        ktos wczesniej zauważyl,odcentralizować państwo,a kompetencje dzisiejszych
        wojewodztw przenieść w teren.Pozdrawiam wszystkich uczestnikow z tego wątku.
        • Gość: swiatowy Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.07.05, 21:53
          I bedziecie Las Vegas jak Slupsk czy Tokyo jak Radom w mazowieckim.Elblag jest
          wielki Ciechanow tez!
          • Gość: alfik Re: Zielona Góra w dolnośląskiem...? IP: 81.15.226.* 14.07.05, 17:22
            ktos niepoczytalny wchodzi na strony,gdzie rozmawiaja powazni ludzie,chyba
            wyszedl na przepustke z Kocborowa,to taki szpital dla napoleonow,cezarow i
            innych slynnych przywodcow.Pozdrawiam cię,ale przepustka kończy sie za dwie
            godziny,pozniej to juz bedzie kaftanik z dlugimi rekawkami.
            • Gość: Gregor A moze Kuj-Pom?:) IP: *.range81-152.btcentralplus.com 14.07.05, 17:57
              Zaanektowac czesc Wielkopolski i przylaczyc Lubuskie do Kuj-Pom! Dwa najsilniejsze wojewodztwa w
              Polsce zsumowane razem, to dopiero potega by byla! Spokojnie z Nadrenia bysmy konkurowali. Co do
              urzedow, to z checia oddamy wojewodzki. Moze u was mniej afer by bylo:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka