czarna_mamba
09.09.02, 17:44
Nastolatki z gimnazjum bez pozwolenia rodzicow byly pod pozorem badan
kregoslupow obmacywane przez firme pana K - bylego wiceprezydenta przeciwko
ktoremu toczy sie postepowanie sadowe. Zawieszone zostaly zajecia w szkole.
Kto odpowie za naruszenie dobr osobistych dzieci oraz za stracone lekcje i
kto z urzedu miasta zostanie obciazony kosztami nieodbytych lekcji ???
Podobno miasto ma malo pieniedzy na oswiate. Co na to rzecznik praw
uczniowskich w zielonogorskim ODN-ie??? Co na to nadzor pedagogiczny z
delegatury kuratorium w ZG??? Po badaniach dzieci dostaly ulotki promujace
czerwoncow. Jak to ma sie w swietle prawa???