andy54
18.12.05, 14:15
Tak jak się większość/i słusznie/ kibiców spodziewała,Świst został zmuszony
do dalszej emigracji.Choć chodziły ostatnio słuchy że robił podchody do Stali.
Na szczęście dla nas wszystkich, zarząd klubu był jednak konsekwentny i nie
podjął żadnych rozmów ze 100% falubazem. O dziwo falubaz też nie chciał
podjąć żadnych rozmów ze swojakiem. No cóż? Trzeba było emigrować za chlebem
w Polskę.Szkoda mi tylko drużyny z Lublina.Wydaje się że jeden z największych
talentów Stali Gorzów, skończy swoją karierę poza rodzinnym miastem w
niełasce kibiców dożywotnio.Ale trzeba przyznać iż mocno sobie zapracował na
opinię i wizerunek takiego , jakim jest postrzegany przez gorzowian.Gdyby
choć trochę miał mniej wyparzoną gębę, sądzę że zostałby miło i sympatycznie
przyjęty z powrotem do składu Stali.W koncu na swoich "śmieciach" robiłby
około 10-11 punktów w meczu. Myślę że przy tak ogromnym doświadczeniu jakim
dysponuje Świst, byłby mimo wszystko wzmocnieniem naszej drużyny.Szkoda i nie
szkoda zarazem.