Dodaj do ulubionych

Jeden Śląsk

04.03.06, 22:01
niektórym jak widze marzy się tzw. "zachodnoiośląskie"
;)
bez podobnych bzdur.
opolskie zostanie zlikwidowane tak jak lubuskie jako twory niewydolne,
nieudolne i sztuczne.
powstana województwa dolno i górno Śląskie.
i tak zmarnowano juz szmat czsu
Obserwuj wątek
    • Gość: bss Re: Jeden Śląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 22:32
      Jeden Śląsk na wieki i Amen. Ale wielu idiotów utwierdza nas , że nawet Głogów
      znajduje się na ziemi lubuskiej. Nowa Sól do dolnośląskiego !!! W
      dotychczasowym układzie miasto nie ma szans na nic.
      • Gość: zg Re: Jeden Śląsk IP: *.ztpnet.pl 04.03.06, 22:37
        Zrozumcie gamonie jedne ze to jak jakie miasto sie rozwija zalezy wylacznie od
        jego zamorzadu, prezydenta.

        Ps. za 15-20 lat moze i ZG to bedzie slask :)
        Zycze wytrwalosci hehe

        PZDR
        • Gość: bss Re: Jeden Śląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 22:54
          >Ps. za 15-20 lat moze i ZG to bedzie slask :)
          Zycze wytrwalosci hehe<

          Chłopie , ZGóra już od wieków związana jest ze Śląskiem. Kiedyś komuchy tak
          jak Ty zmieniali w podobny sposób historię dla dobra mas, ale masy południa
          grajdołka lubuskiego w dupie mają interes Zielonej Góry. Sam Sobie ZG
          zaprzeczasz, a mianowicie chwalisz prezydenta Nowej Soli za jego obrotność i
          pracę na rzecz miasta, a z drugiej strony mówisz :Zrozumcie gamonie jedne ze to
          jak jakie miasto sie rozwija zalezy wylacznie od
          jego zamorzadu, prezydenta. (k.c). To jak to jest w końcu z rozwojem Nowej Soli
          i jej wielkiego bezrobocia, a może to na skutek złej polityki władz województwa
          przy mizernej jego kondycji i pozycji oraz pazerności obu stolic.

          • Gość: zg Re: Jeden Śląsk IP: *.ztpnet.pl 04.03.06, 23:24
            A w jaki to sposob sobie zaprzeczam???

            Wierz lub nie ale wlasnie w mojej poprzedniej wypowiedzi chcialem podac
            przyklad Tyszkiewicza.

            Takie zle lubuske a NS idzie do przodu - Tyszkiewicz
            ZG stolica a stoi w miejscu -przenajswietrza, czarna dama, babka kiepska itp

            Tak wiec wytlumacz w jaki to sposob zaprzeczam sobie.

            Ps. wiem ze ZG to slask, Zary to Łużyce w d...... to mam!!!
            wczesniej i to Niemcy,Prusy, Cesarstwo Rzymskie itp bylo
            Teraz jest lubuske ze stolica w ZG


            PZDR
            • Gość: pipi Re: Jeden Śląsk IP: *.ztpnet.pl 04.03.06, 23:43
              Co było a nie jest -nie pisze się w rejestr
              Gamonie jedne!!!!!!
              • Gość: pipi Re: Jeden Śląsk IP: *.ztpnet.pl 04.03.06, 23:44
                To było do bss,marco i innych królików.
            • Gość: bss Re: Jeden Śląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 00:42
              >Takie zle lubuske a NS idzie do przodu <

              Jedyny sukces to ten, że jeszcze Odra jakoś płynie i nie zmieniła kierunku.
              A ty możesz podać inne sukcesy, ale nie typu ZMS-owskiej propagandówki PRL-u.
            • Gość: J.K. Re: Jeden Śląsk IP: *.gorzow.mm.pl 07.03.06, 16:30
              Cesarstwo Rzymskie zatrzymało się na Dunaju.
    • croolick Re: Jeden Śląsk 05.03.06, 00:51
      O, tak! Jeden Slask! Niech sie skonczy wreszce rujnujaca megalomania zielonogorska.
      • Gość: mimi Re: Jeden Śląsk IP: *.54.81.26.tisdip.tiscali.de 05.03.06, 04:23
        Podobno na "ptasia grype" zapadly juz wsciekle kroliki :-)
        • Gość: zg Re: Jeden Śląsk IP: *.ztpnet.pl 05.03.06, 10:48
          Tak jeden Śląsk, cala Polska w cieniu Ślaska.

          Trzeba zrobic jedno woj.Ślaskie) ze stolica we Wroclawiu.;
          Uzasadnienie histeryczne znajdzie nasz histeryk z Żar

          PZDR
          • marco-van-basten Re: Jeden Śląsk 05.03.06, 11:10
            jest jeden Śląsk i dożyjemy czasów że będzie jedno województwo samorządowe-
            silne , duże , samorządne- bez sztucznych tworów jak opolszczyzna czy "lubuskie"
            którego jedynym sukcesem jest to że jeszcze istnieje.
            a gdzie stolica?
            wsysko jedno, może sobie być nawet w legnicy- nie chodzi o to.
            odrzućmy myślenie warszawsko-centralne
            regiony mają być samorządne
            • croolick Re: Jeden Śląsk 05.03.06, 11:54
              Marco to bedzie trudne, zwlasza tu w ZG, gdzie myslenie nakreslily na lata
              "elity z Komitetu Wojewodzkiego PZPR". Tu wciaz w umyslach tkwi komunistyczny
              centralizm: "ze jesli nie bedzie wojewodztwa wszystko przepadnie" ale w sumie to
              zrozumiale, bo jak juz powtarzalem, gdyby nie decyzja komunistow w 1950 r. to
              nigdy nie postalo by miasto wojeowdzkie o tak wygorowanych aspiracjach w
              stosunku to mozliwosci.
              • Gość: bss Jeden Śląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 12:15
                A tak sensem istnienia lubuskiego jest ścisłe powiązanie ze stołkami we
                wszelkich rodzajach marszałkowsko-wojewódzkich instytucji, oczywiście dla tych
                siędzących tam na swoich dupach. Oni to właśnie bronić będą województwa i
                stołeczności GW i ZG.
                • Gość: pipi Re: Jeden Śląsk IP: *.ztpnet.pl 05.03.06, 12:21
                  O kurcze chuba wypowiedziałam zaklęcie
                  w złym momencie,bo pojawił sie krolik
                  i jego klakierzy.
                  A kysz a kysz ,zgiń przepadnij....
                  • Gość: bss Re: Jeden Śląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 12:29
                    Te zaklęcia nic nie dadzą - ruch wyzwoleńczy "uwolnić królika" rozwija się i ma
                    coraz więcej zwolenników co wróży nadzieję na likwidację grajdołka lubuskiego.

                    UWOLNIĆ KRÓLIKA - JEDEN ŚLĄSK
              • Gość: vts gryzoń, choroby umysłowe bywają zaraźliwe ? IP: *.ztpnet.pl 05.03.06, 18:32
                • Gość: croolick Re: gryzoń, choroby umysłowe bywają zaraźliwe ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.03.06, 23:12
                  No prosze oto najlepszy dowod skomuszalego umyslu czesci zielonogorzan -
                  komunisci tez inaczej myslacych wysylali do szpitali psychiatrycznych...
                  • Gość: vts Re: gryzoń, choroby umysłowe bywają zaraźliwe ? IP: *.ztpnet.pl 06.03.06, 17:52
                    Niech sie skonczy wreszce schizofrenia rujnujaca gryzonia.
            • Gość: bss Re: Jeden Śląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 12:24
              Nie musi być jedno, może być górnośląskie jak do tej pory z jedyną stolicą
              Katowice oraz dolnośląskie z jedyną stolicą Wrocław. Historyczną stolicą i
              jedyną Śląska jest i pozostanie Wrocław. Czym na tle tego bezspornie silnego
              gospodarczo jest sztucznie powiększona tzw. ziemia lubuska? Obrońcy lubuskiego
              odpowiedzcie , ale konkretnie.
              • Gość: pipi Re: Jeden Śląsk IP: *.ztpnet.pl 05.03.06, 12:34
                Idz pomóc żonie przy obiedzie,ucieszy sie kobita
                Ten Twój temat jest juz nudny do bólu.
                • cancro Re: Jeden Śląsk 05.03.06, 12:51
                  Weź się za obieranie ziemniaków - na forum nie masz nic do powiedzenia...
                • Gość: bss Jeden Śląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 13:13
                  Czy dla ciebie pipi, papu to jedyny konkretny argument za grajdołkiem ( tfu )
                  lubuskim.

                  pa-pa pipi...Jeden Śląsk
    • Gość: primordial slask od morza do morza! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 13:47
      "Ps. wiem ze ZG to slask, Zary to Łużyce w d...... to mam!!!
      wczesniej i to Niemcy,Prusy, Cesarstwo Rzymskie itp bylo
      Teraz jest lubuske ze stolica w ZG"

      Jako, ze slubowalem podczas spotkania naszego stowarzyszenia bronic pamieci o
      Luzycach:) , dodaje gwoli scislosci. Nie tylko Żary są łużyckie. Jeszcze idac od
      gory, Krosno Odrz, Gubin, Lubsko, Zary, Nowogrod Bobrz, Ilowa, Gozdnica, Piensk,
      Zgorzelec, Luban, Lesna, Zgorzelec, Bogatynia, Swieradow Zdroj etc. No i caly
      obszar wokol tych miejscowosci.
      Ciekawe,ze niemieckie ziomkostwa uznaja ten podzial- kupilem w zeszlym miesiacu
      od slazakow z Niemiec wydana przez nich mape slaska. Co prawda na tej mapie
      slaski imperializm zagarnal juz Luban i Zgorzelec :), no i Wojerecy (klin slaski
      w XIX w.),ale reszta zaznaczona jest poza slaskiem.

      Z Zielonej Gory macie bliziutko na historyczne Luzyce-wystarczy pojechac szosa
      na Krosno, juz pierwsza wioska na trasie Lesniow Wielki (po serbsku Ležyny) lezy
      na Luzycach.
      • Gość: mimi Re: slask od morza do morza! IP: *.54.76.145.tisdip.tiscali.de 05.03.06, 14:16
        Przegladnij dobrze ta mapke,bo z tej ktora ja posiadam z 1890,Lesniow jest na
        Slasku.
        Nowogrod rowniez,granica byla na Bobrze wiec pomyliles cos z Krzystkowicami:-)
        itd.
        Luzyce byly tylko czescia skladowa Brandenburgi,bo takowa nazwa nawet nie
        wystepuje na mapie,a na poludnie od jak to nazwales "klina" byla juz Saksonia...
        pzdr.
        • Gość: zg Re: slask od morza do morza! IP: *.ztpnet.pl 05.03.06, 14:28
          Uwielbiam jak sie kloca o to gdzie i co bylo Luzyce czy Slask:)

          PZDR
          • Gość: mimi Re: slask od morza do morza! IP: *.54.76.145.tisdip.tiscali.de 05.03.06, 14:34
            Ja nie zamierzam sie klucic,poprostu staram sie "wyprostowac" pewne niescislosci..
            A idac tropem "uwalniaczy krolika" pewnie przylacza go do Brandenburgi,bo na
            Slasku nigdy nie byl :-),ale beda jaja...Stolice beda mieli w Pocztamie :-)
          • Gość: bss Re: slask od morza do morza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 20:47
            >Uwielbiam jak sie kloca o to gdzie i co bylo Luzyce czy Slask:)<

            ZG nikt mądry się nie kłóci, bo to gdzie leży Śląsk i Łużyce każdy normalny
            Polak nieobciążony komunnistyczno - ZMS-owskim myśleniem oraz działaniem
            wiedzieć powinien i z pewnością wie.
            Naród , który sam niszczy swoją kulturę i kulturę przodków przy braku
            szacunku dla historii ziem, które zamieszkuje zniknie. Nawet Niemcy mają
            szacunek do tego regionu, który zawsze będzie dla nich nazywał się Śląsk i
            Łużyce, a na dowód zobaczcie podwójne nazewnictwo miejscowości po ich stronie.
            Dlatego mamy to co mamy, brak dumy narodowej , którą posiadają właśnie
            sąsiedzi zza Odry.
        • cancro Re: slask od morza do morza! 05.03.06, 16:20
          A ja mam taką mapkę:

          upload.wikimedia.org/wikipedia/en/1/14/HistoricSilesiamap.png
          Pisał to chyba jakiś durny angol. To nie żółtym,a niebieskim został zaznaczony
          historyczny Ślask. Ów "klin" powstał w 1815 roku i nosi nazwę "Śląska
          pruskiego". Niektórzy twierdzą, ze prusacy chcieli mieć ludność słowiańską w
          jednej jednostce administracyjnej.
          To co piszesz o Brandenburgii i Saksonii moim zdaniem jest prawdziwe tylko
          wówczas, gdy na myśli masz niemieckie jednostki administracyjne. Nie znalazłem
          lepszej mapki ale i na tej widać, że historyczne Łużyce, to coś znacznie
          większego niz klin, o którym dyskutujemy.

          upload.wikimedia.org/wikipedia/pl/6/65/%C5%81u%C5%BCyce_w_Europie.png
          To tak trochę jak i ze Ślaskiem, który większość naszych rodaków utożsamia z
          okolicami Katowic, a leżącą na Śląsku właściwym (tak, tak...) Zieloną Górę
          nazywają stolicą Ziemii Lubuskiej. I w zasadzie nie miałbym nic przeciw temu,
          pod warunkiem, że dodawaliby, że chodzi im o województwo, a nie o krainę
          historyczną.
          PZDR!
      • Gość: vts Alaska też powinna wrócić do Moskali IP: *.ztpnet.pl 05.03.06, 14:59
        • Gość: marco-van-basten jest tylko JEDEN ŚlĄSK IP: *.media4.pl 05.03.06, 18:42
          to kwestia czasu, w normalnych warunkach gospodarczych, takie twory jak lubuskie
          i opolskie nie maja racji bytu i zyja z ucisku lokalnej ludności.
          rozwiązanie- zrobić referendum o przyłączenie do macierzy pod osłoną wojsk ŚOW.
          • fars tylko jedna to jest Polska 05.03.06, 19:49
            w normalnych warunkach , to nawet świetnie egzystują państwa porównywalne z
            lubuskim , a w anormalnych , to nawet wielki Śląsk będzie grajdołem
            • Gość: pipi Re: tylko jedna to jest Polska IP: *.ztpnet.pl 05.03.06, 20:32
              Zgadzam się .AMEN
        • Gość: k2k Re: Alaska też powinna wrócić do Moskali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 20:47
          Alaska należy do rdzennie rosyjskich ziem.
          • budrys77 Re: Alaska też powinna wrócić do Moskali 05.03.06, 22:17
            Eeeee tam Alaska, ja proponuję oddać Europę Neandertalczykom:)
      • Gość: croolick Re: slask od morza do morza! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.03.06, 23:10
        O prosze juz wyskoczyl prmiordial gotow bronic lubuskiego jak niepodleglosci,
        stosujac metode Irvinga...
      • Gość: Gruenberger Re: slask od morza do morza! IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.03.06, 00:11
        Osobnik podpisujący się jako Primordial będzie bronił za wszelką cenę
        lubuskiego, mataczył i mieszał, bo to on przygotowywał w 1998 r. analizy
        wskazujące na potrzebę powstania tego tworu, za co został sowicie wynagrodzony.
        Dziś kiedy wyniki jego analiz można użyać jako papieru toaletowego on będzie
        twał przy swoim, bo cóż mu pozostało? A lubuskie jakie jest każdy widzi... więc
        bieżcie poprawkę na poglądy tego pana.
        • Gość: croolick Re: slask od morza do morza! IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.03.06, 18:46
          Dzieki za info, to wiele tlumaczy...
    • Gość: Silesia Re: Z cyklu jak to się robi na Śląsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 22:32
      6 milionów złotych na promocję Dolnego Śląska




      Maciej Nowaczyk 05-03-2006 , ostatnia aktualizacja 05-03-2006 20:47

      Ponad 6 mln zł przeznaczy na promocję Dolnego Śląska w 2006 roku samorząd
      województwa dolnośląskiego. To piętnaście razy więcej niż przed rokiem


      Andrzej Pawluszek, wicemarszałek województwa dolnośląskiego, twierdzi, że o
      turystycznych atutach regionu wiedzą na razie tylko Polacy i garstka
      obcokrajowców: - A przecież Dolny Śląsk ma najwięcej w kraju zabytków,
      uzdrowisk, bogatą bazę dla narciarzy i najpiękniejszą przyrodę. Karkonosze są
      dla każdego. Zdobyć Śnieżkę może nawet 80-letni emeryt - wylicza.

      By o tych walorach dowiedziała się Europa, potrzebna jest promocja. W 2006 roku
      samorząd przeznaczy na nią aż 6 mln zł (w 2005 r. nieco ponad 400 tys. zł.
      Dla porównania woj. mazowieckie - 3,1 mln zł, wielkopolskie i śląskie po około
      1,1 mln zł, małopolskie niecałe 850 tys. zł, a pomorskie tylko 680 tys. zł.

      Za 150 tys. zł urząd chce stworzyć markę "Dolny Śląsk".

      Pawluszek: - Żyjemy w czasach coca-coli, gdy sprzedaje się znak, emocje i
      krótkie, łatwe do zapamiętania hasło. Markę regionu, jego logo i hasło
      promujące stworzy firma, która wygra przetarg. Zostanie on ogłoszony w
      przyszłym tygodniu.

      A gdy już marka powstanie, samorząd razem z Dolnośląską Organizacją Turystyczną
      będą promować za jej pomocą województwo na ponad 30 targach turystycznych,
      m.in. na ITB w Berlinie, na Światowym Salonie Turystycznym w Paryżu, na WTM w
      Londynie czy na SITC w Barcelonie.

      Prawie 80 proc. sumy pochłonie reklama Dolnego Śląska w zachodnioeuropejskich
      mediach. 30-sekundowe spoty w komercyjnych stacjach będą zachwalały nasz region
      jak Chorwację, Egipt czy Andaluzję.

      W maju w największych miastach Niemiec, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Francji,
      Węgier, Rosji, Ukrainy, w krajach Beneluksu i w Skandynawii zawisną billboardy
      i citylighty. Wykonają je firmy wyłonione w przetargach.

      Samorząd nie zrezygnuje też z pomysłów sprawdzonych w 2005 roku. - Nadal
      będziemy zapraszać zagranicznych dziennikarzy - przekonuje Pawluszek.

      Wojciech Fedyk, dyrektor DOT-u, uważa, że to jedna z efektywniejszych i
      najtańszych form promocji: - W poprzednim roku Dolny Śląsk odwiedziło ponad 60
      reporterów, m.in. z "Boston Globe", "Los Angeles Times, "Chicago Tribune", TV
      Katalonia, "Süddeutsche Zeitung". W tym ma ich być jeszcze więcej.
      • Gość: bss Re: Z cyklu jak to się robi na Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 00:07
        >Zdobyć Śnieżkę może nawet 80-letni emeryt - wylicza<

        W grajdołku lubuskim tak wiekowy emeryt się nie uchowa, a gdyby jednak to cóż
        On może w nim zdobyć oprócz miejsca, do którego i tak szczury prędzej docierają.
        Tu władze i niektórzy zbliżeni do kół... żyją w wirtualnym świecie potęgi
        lubuskiego i jego ( AŻ ) dwóch stolic. Bogactwo nie ma granic hehe...
        • Gość: marco-van-basten Re: Z cyklu jak to się robi na Śląsku IP: *.media4.pl 06.03.06, 17:24
          lubuskie to intergalaktyczna potęga
          ;)
          im prędzej ta farsa zniknie z mapy tym lepiej
          • Gość: vts gryzoń w 100 wcieleniach IP: *.ztpnet.pl 06.03.06, 17:54
            • Gość: croolick Re: gryzoń w 100 wcieleniach IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.03.06, 18:45
              uuu, az tak zle? Tu znajdziesz pomoc: www.nfz-zielonagora.pl/index.php?id=87
              • Gość: pipi Re: gryzoń w 100 wcieleniach IP: *.ztpnet.pl 06.03.06, 19:48
                Ot znalezli się na forum "dyskutanci" z bożej łaski
                My nie ciekawi waszego zdania ,mamy swoje niegorsze.
                Proponuję waszej trójce czy czwórce spotkanko
                we własnym śląskim sosiku np. w kawiarence w wielkiej
                sląskiej stolicy, nie będą was tam drażnić takie "nieuki historyczne"
                jak np .ja.
                Nie pozdrawiam
    • Gość: primordial Re: Jeden Śląsk IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 06.03.06, 21:47
      "Przegladnij dobrze ta mapke,bo z tej ktora ja posiadam z 1890,Lesniow jest na
      Slasku.
      Nowogrod rowniez,granica byla na Bobrze wiec pomyliles cos z Krzystkowicami:-)
      itd.
      Luzyce byly tylko czescia skladowa Brandenburgi,bo takowa nazwa nawet nie
      wystepuje na mapie,a na poludnie od jak to nazwales "klina" byla juz Saksonia...
      pzdr."

      Masz racje co do Nowogrodu, patrz nizej. Jednak oba Lesniowy, przynajmniej
      etnicznie i kulturowo, to byly Luzyce (to jest na mapie z Budziszyna, nie tej
      slaskiej). Przynajmniej jeszcze w XVII wieku. Lesniow Wlk to Lezyny, Lesniow
      Maly- Lezynki. Polozona dalej Gola to nawet ma zachowana nazwe serbska (Gola
      albo hola to po serbsku "puszcza, las". Wciaz popularna nazwa wlasna
      miejscowosci na Luzycach po niemieckiej stronie).
      Najlepszy hit, ze w jednej z wiosek na tej trasie zyja do dzis potomkowie
      serbskich autochtonow,ktorzy zostali po 1945 roku.

      Oczywiscie chodzilo mi o Krzystkowice, dzisiaj to jedno, stad ta pomylka-ale
      wtedy to byly serbskie Kristanojce, na pamiatke Christiana, ktory zalozyl te
      lokacje miejska na miejscu serbskiej wsi.
      Oczywiscie nie ma sie o co klocic, i nikt nie ma chyba takiego zamiaru.

      Klin slaski tnacy Luzyce nie sprawial jednak, zeby Slowianie byli pod jednym
      panowaniem. Wciaz rdzen serbski w Saksonii (na pd od Wojerecy i Grodka,az po
      Czechy) pozostawal poza zasiegiem Prus.

      "Osobnik podpisujący się jako Primordial będzie bronił za wszelką cenę
      lubuskiego, mataczył i mieszał, bo to on przygotowywał w 1998 r. analizy
      wskazujące na potrzebę powstania tego tworu, za co został sowicie wynagrodzony.
      Dziś kiedy wyniki jego analiz można użyać jako papieru toaletowego on będzie
      twał przy swoim, bo cóż mu pozostało? A lubuskie jakie jest każdy widzi... więc
      bieżcie poprawkę na poglądy tego pana."

      Oooo.....!!!!! Jest tu jakis inny Primordial?? Bo to nie o mnie! W 1998 ja
      siedzialem sobie nad zawalona praca magisterska i mialem inne problemy na
      glowie. Od ladnych paru lat juz nie mieszkalem w lubuskim i sprawy tego
      wojewodztwa mnie nie interesowaly (tylko zalegla magisterka, piwo i dziewczyny
      byly mi w glowie :))))).
      He he... ale przyznam, ze mi pochlebiasz. Nie zapomnij o cyklistach! Oni tez sa
      zawsze winni! No i te sowite wynagrodzenie.. przydaloby sie, ehhh!
      Natomiast potem fakt, pod koniec studiow pracowalem w firmie konsultingowej dla
      m.in samorzadu, ale w Wielkopolsce (moj rewir: glownie od Pily po Slupce).
      Czytalem i czytam troche branzowej "makulatury",poznalem kilku samorzadowcow,
      takie stare zainteresowanie. Ale zadnych analiz w 1998 nie robilem, he he....
      • Gość: mimi Re: Jeden Śląsk IP: *.54.87.120.tisdip.tiscali.de 06.03.06, 23:28
        Podtrzymuje co napisalem,zrodlo znasz.

        Gr.Lessen czyli Lesniow Wielki lezy na Slasku,
        Gersdorf czyli Dabie juz w Brandenburgu,
        tak jak np.
        Poln.Nettkow (Nietkow) na Slasku a Deutsch Nettkow(Nietkowice)w Brandenburgu.

        Potwierdza to rowniez inna mapa,twoja moze jest jeszcze starsza?
        XVII w. to troche zbyt ogolnie :-)

        Krzystkowice w tym czasie nazywaly sie Christianstadt

        Hoyerswerda byla rowniez na Slasku,
        koniec Slaskiego "klina" znajdowal sie ok 10 km na zachod od dzisiejszej- A13
        "pomiedzy " ;-) 16 a 18 zjazdem.
        Miejscowosci Ruhland i Ortrand nalezaly jeszcze do Slaska

        Podalem stan z roku 1890 ;-)

        W innych latach moglo i pewnie bylo inaczej
        Granice to rzecz zmienna,wiec...:-)? Sprawa chyba wyjasniona ???

        (W tajemnicy dodam.ze na jednej z map,fakt ze dosc starej,
        rowniez Zary sa w granicach Slaska,
        ale prosze o dyskrecje,by nie dotarlo to do krolika ;-0 )

        pzdr. i bez obrazy,to tylko info z sieci.
        • primordial Re: Jeden Śląsk 07.03.06, 13:40
          Spokojnie, spokojnie... obaj mamy racje, tyle ze piszemy troche "obok" siebie...
          Ja tez podtrzymuje to,co napisalem.
          Od Lesniowa Wlk (z wiocha wlacznie) na zachod juz rozposcieraly sie Luzyce.
          Tyle,ze Ty piszesz o przynaleznosci politycznej (Slask, Brandenburgia) ja o
          kulturowej i hmmm... o spojnosci regionu. Dzisiaj tez masz Luzyce podzielone
          miedzy Saksonie, Brandenburgie a po polskiej stronie rozparcelowane przez woj.
          lubuskie i dolnoslaskie. Ale wciaz to sa Luzyce. Wciaz zyja ludzie, ktorzy mowia
          w jezykach luzyckich itd.

          Nazwy-zwroc uwage,ze te nazwy, poza Christanstadt, to sa wtorne nazwy
          poslowianskie (a przed Christianstadt w tym miejsu byla serbska Nowa Wjeska). Po
          niemiecku Nettkow nic nie znaczy, po naszemu-juz tak (stare niecka, czyli dolina
          nadrzeczna)itd. Ja nie odkrywam Hameryki, panie dziejku:))
          To jest obszar luzycki, a jak chcesz dokladniej, to idac od Lesniowa na polnoc
          granica Luzyc robila luk na zachod, obejmujac jeszcze np Budachow, tereny na
          polnoc od Cybinki (czyli serbskich Zebinek)-osiagajac swoj szczytowy punkt we
          wsi pol. Urad i niem. Aurith (Wurezk).Wurezk byl najdalej na polnoc wysunieta
          wsia Luzyc. Tu zyli tzw Odrzanscy Serbowie (Wodransce Serbja).

          Ten XVII wiek-daty Ci nie podam konkretnej dla calego regionu. Poniewaz legalnie
          Luzyczanie moga swoje nazwy miejscowosci na swoim terenie publicznie zamieszczac
          dopiero od 1945 roku, wczesniej nie mogly byc powszechnie np drukowane. No
          wielkie halo, ze na mapie z 1593 roku Bartolome Scultetus umiescil granice
          wystepowania jezyka "wendyjskiego" (czyli serbskiego)w Saksonii, tym samym to
          byla pierwsza mapa w Europie z wykreslonym zasiegiem jakiegos jezyka. Ale, to
          byla tylko linia oddzielajaca dwa jezyki. Nazwy miejscowosci nie byly opisane po
          serbsku bo nie mogly byc.
          Natomiast najwiecej wiemy o tych nazwach z dokumentow koscielnych. Dlaczego? Bo
          kosciol (a potem koscioly) musialy interweniowac w luzyckich wioskach, gdzie
          wierni nie rozumieli kazan po niemiecku. Mam kilka kopii ksero np z okolic
          Krosna Odrz i Gubina. W Gubinie dopiero w XIX wieku zaprzestano kazan po
          serbsku, bo juz wtedy ludnosc znala tez niemiecki. Ale na wsiach wokol Krosna,
          Gubina, Lubska, Zar itd wciaz wiesniacy nie znali albo znali bardzo slabo jezyk
          niemiecki (opisywal to Arnost Muka, ktory w XIX w jezdzil po wiochach bo robil
          spis statystyczny dla panstwa pruskiego). W Krosnie serbowie zyli w dzielnicach
          rybackich i w tzw Chyzy (serbska Kic, niem. Kietz).
          Napisales : "Granice to rzecz zmienna,wiec...:-)"
          W sumie to zalatwia spory. To,ze np Lesniow lezy na Luzycach pamietaja tylko
          najstarsi nadodrzanscy gorale:) Zielona Gora kiedys byla na Slasku, dzis nie
          jest. Gorzow kiedys lezal w Brandenburgii.I tyle. Granice mozna zmieniac, to
          tylko twor polityczny (patrz ten nikczemny imperialny klin slaski, ktory wszedl
          w teren o zupelnie innej tradycji kulturowej i osadniczej).
          pozdr, oczywicie wciaz bez urazy itd itd :))
          • cancro Re: Jeden Śląsk 07.03.06, 16:24
            primordial napisał:

            > "Granice to rzecz zmienna,wiec...:-)"

            No i do tego miejsca czyatało się toto z dużą przyjemnościa!

            > W sumie to zalatwia spory.

            Otóż primordialu to nie zalatwia dokladnie niczego!

            > To,ze np Lesniow lezy na Luzycach pamietaja tylko najstarsi nadodrzanscy
            > gorale:)

            Gdyby tylko takie postawy były wyznacznikiem historycznego myślenia, o Ziemii
            Lubuskiej zapomnianoby juz dawno. Kultura to nie tylko żywe zwyczaje. To także
            dokumenty i wytwory rekodzieła, zresztą mam wrażeniem że Tobie primordialu nie
            muszę tego tłumaczyć.


            > Zielona Gora kiedys byla na Slasku, dzis nie jest.

            A to ciekawostka przyrodnicza. Nie wystarczy powołać do życia województwa
            lubuskiego, aby przesunąć granice! Te administracyjne - owszem, ale granice
            krain historycznych ukształtowanych przez wielowiekową kulturę? Jeśli tak, to
            dlaczego rzeczka pod ZG nazywa się Ślaska Ochla, na miasto we wschowskim nikt
            nie mówi inaczej jak Sława Śląska, a jezioro sławskie nazywa się "śląskim
            morzem"? Mogłbym jeszcze jakiś czas, ale pewnie wiesz o co mi chodzi.
            Zaprzeczanie ślaskości ziem w widłach Odry i Bobru, podobne byłoby zaprzeczaniu
            istnieniu Gniezna, czy Krakowa, bo przeciez kazdy wie, ze stolicą Polski jest
            Warszawa :-)

            > Gorzow kiedys lezal w Brandenburgii.I tyle. Granice mozna zmieniac, to
            > tylko twor polityczny (patrz ten nikczemny imperialny klin slaski, ktory
            > wszedl w teren o zupelnie innej tradycji kulturowej i osadniczej).
            "Klin śląski" jest w takim stopniu Ślaskiem, w jakim Zielona Góra leży a Ziemii
            Lubuskiej. Pisałem o tym już wcześniej. Prusacy bodaj w 1825 roku postapili tak
            wbrew historycznej tradycji słowiańskiej, czyli mniej więcej tak, jak Zielona
            Góra. Pobudki oczywiscie były różne, ale co to zmienia?
            • Gość: primordial Re: Jeden Śląsk IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 07.03.06, 23:47
              " cancro napisał:

              > primordial napisał:
              >
              > > "Granice to rzecz zmienna,wiec...:-)"
              >
              > No i do tego miejsca czyatało się toto z dużą przyjemnościa!"

              Zwroc uwage,ze to ironia!! To nie moje slowa, to cytat z postu mimiego. A ja
              pociagnalem dalej jego tok swoistego redukcjonizmu regionow do politycznych
              przesuniec granic.
              Dlatego nie bede odpisywal Ci dalej, bo to byl jeno ironia-zarcik pod adresem
              mimiego i nie ma sie nad czym rozpisywac. Wskazalem tylko na takie dziwne
              myslenie, ze jak cos Slask zajal np w XIX wieku, to juz murem to uznajemy za
              Slask. Ale... jesli cos takiego "zrobi" inny region (np mityczna Ziemia
              Lubuska), to do konca dni pamietamy, ze od epoki lodowcowej to jednak Slask.
              pozdr, jak zwykle,bez urazy :)
    • Gość: primordial Re: Jeden Śląsk IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 08.03.06, 00:18
      Albo co mi tam:
      "eśli tak, to
      dlaczego rzeczka pod ZG nazywa się Ślaska Ochla, na miasto we wschowskim nikt
      nie mówi inaczej jak Sława Śląska, a jezioro sławskie nazywa się "śląskim
      morzem"? Mogłbym jeszcze jakiś czas, ale pewnie wiesz o co mi chodzi.
      Zaprzeczanie ślaskości ziem w widłach Odry i Bobru, podobne byłoby zaprzeczaniu
      istnieniu Gniezna, czy Krakowa, bo przeciez kazdy wie, ze stolicą Polski jest
      Warszawa :-)"

      Wiesz, a luzycki jak jasna cholera Luban nazwany zostal "Slaskim", ale za to
      kilka km na wschod, pod Gryfowem (juz daleko na Slasku:) jest "Luzycka Gora" :)
      Gorzow jest "Wielkopolski", Debno "Lubuskie" jest w zachodniopomorskim, a
      wielkopolska Babimojszczyzna w lubuskim, itd itd. Wszystko jest poplatane.
      Dlatego podoba mi sie wioska pod Nowogrodzcem- wioseczka jest przedzielona
      Kwisa, na lewym brzegu jest "Nawojow Luzycki ", na prawym-"Nawojow Slaski".
      Wszystko na swoim miejscu! :)
      pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka