01.03.03, 21:22
Od dłuższego czasu wierni masowo przyjeżdżający na msze do kościoła św.
Józefa na Zaciszu, za zgodą tutejszego proboszcza, parkują niszcząc chodniki
i rozjeżdżając małą skarpę. Chodnikiem nie można przejść, na przystanku
autobusowym nie da się normalnie wysiąść. Co lepsze, obok są zatoki do
parkowania, nie zawsze zapełnione. Policja nie raczy reagować. Może już
dość tego dewastowania i terroryzowania okolicznych mieszkańców. Czy do
kościoła trzeba zajechać autem? Nie łaska przespacerpwać się? Czy miasto
może wpłynąć na policję, żeby egzekwowała od kierowców odpowiednie zachowanie?
Obserwuj wątek
    • podtymnickiemjestemja Re: wierni 04.03.03, 10:42
      Popieram. A w ogóle to co? Ludzie nie mają bliżej swoich kościołów
      parafialnych? Muszą walić akurat na Zacisze? To jak to jest: po co jeżdżą do
      kościoła? Żeby się pokazać księdzu i innym? Czy żeby swoje auto innym pokazać?
      Czy może jednak na mszę - wówczas powinni iść tam gdzie jest ich parafia...
      • kklamerka Re: wierni 04.03.03, 15:16
        okolo 19:00 byly w tamtym roku i przypuszczam ze istanieja nadal fajne msze
        studenckie na ktore zjezdzaja nawet nie-studenci z calego miasta. :)
        • dwudziestyszosty Re: wierni 05.03.03, 00:39
          Ale czy muszą niszczyć chodniki i rozjeżdżać ziemię obok? I czy muszą
          przybywać na msze samochodem, gdy nie ma go gdzie zaparkować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka