Dodaj do ulubionych

Ile nas kosztują alkoholicy

19.12.06, 20:29
A niby dlaczego ma tym zajmować się policja, której i tak jest mało na
ulicach. Proponuję, żeby pijaków zawozić do domów radnych i tak nie ma z nich
żadnego pożytku to przynajmniej niech się poświęcą opiece potrzebującym za dietki.
Obserwuj wątek
    • Gość: VV Re: Ile nas kosztują alkoholicy IP: *.ztpnet.pl 19.12.06, 21:05
      albo niech zawiozą do zsmp.tam chłopaków zrozumieją
    • Gość: alkocholik Re: Ile nas kosztują alkoholicy IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.12.06, 21:43
      A może by wozić ich do siedziby SLD i PiS to w centrum miasta a sfinasują
      prezydenci miasta ze swoich zarobków taka kasa a tu ludzie potrzebują winka i
      dinksu
    • polubu Nie tylko alkoholików ale i więzienia polikwiduję 19.12.06, 23:04
      Darczyńco, jeśli pomagasz dziecku, które większe od ciebie podatki zapłaci to
      dla Boga możesz wyjść na złodzieja! Jeśli na wychowanie danego pokolenia
      poprzednie wydało kwotę x to pokolenie by następnemu nic nie dać musi tą kwotę
      im oddać. To, dlatego dziecko nie powinno potrzebować pomocy, bo ma swoją
      cząstkę z tego x.
      Dziecko głoduje nie, dlatego że mu nikt nie pomógł, lecz dlatego że mu tą część
      x skradziono!
    • Gość: w oczywisce Zamknac!! W izbie w Raculi pracuja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 09:31
      zwyrodniali oprawcy, wykorzystujacy przemoc wobec bezbronnych i czesto
      nieswiadomychj po wplywem akoholu ofiar!! Precz z BRUTALNOSCIA !! precz z
      luzkami i przymocowaniem nago do lozka, precz z zimnymi prysznicami nago, precz
      z PONIZANIEM czlowieka precz z IZBA TORTUR a nie wytrzezwien , o tym ze w izbie
      'gina' rzeczy i pieniadze to juz Wszyscy wiemy
      • Gość: Ktoś Re: oczywisce Zamknac!! W izbie w Raculi pracuja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 09:54
        Izba wytrzeźwień... hmm. A co będzie jak kompletny pjany człowiek popełni
        przestępstwo? W areszcie będzie trzeźwiał? A mąż, który się napije i robi
        awanturę - też do aresztu? A leżący na ulicy kompletnie pjany po wypłacie...?
        Pogotowie ma się nim zająć i w szpitalu będą go "leczyć"? Te 400.000 i tak
        zostanie wydane z budżetu państwa. Ja proponuję najpierw przeliczyć ile by
        kosztował pobyt "na wytrzeźwieniu" w "areszcie" lub w szpitalu, a dopiero potem
        podjać decyzję. Zeby się nie okazało, że dopłacimy wszyscy z naszej kieszeni
        dużo więcej niż te 400.000. Miasto zaoszczędzi, ale my podatnicy i tak za to
        zapłacimy.
    • Gość: Mithril Ile nas kosztują alkoholicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 13:20
      Dziwi mnie słowo "humanitaryzm", w momencie, gdy określa się osobę uzależnioną
      od alkoholu pospolitym "pijakiem". Są to, osoby chore, które sobie nie radzą, z
      coraz bardziej bezwzględną rzeczywistością. Łatwiej się wydaje pochopne wyroki
      i pieniądze na świecidełka uwieszone wokół ratusza niż na pomoc potrzebującym.
      Są to w dużej mierze ofiary systemu, który zmusił je do bezdomności i ucieczki
      w alkohol/narkotyki. Ten sam system, teraz określa je problemem (pewnie takim
      są) jednak dla mnie, większym problemem jest szukanie lub obcinanie pieniędzy w
      miejscach bądź instytucjach, które w pewien sposób pomagają tym ludziom.
      Obarczanie policji tym zadaniem nie zmniejszy kosztów gdyż trzeba będzie
      wyszkolić odpowiednią kadrę, a na to pieniędzy też nie ma. Dla mnie jest to
      podrzucanie kukułczego jaja, które może i jest nie wygodne - ale dotąd nic
      lepszego nie wymyślono.
    • Gość: stefan Re: Ile nas kosztują alkoholicy IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.12.06, 17:26
      odwozić do domu taniej ! ale urzędasy muszą przecież zarobić !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka