stupendo 23.05.08, 20:17 fajnie, że o nich napisaliście... Powodzenia, "Polpora" :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jaca Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.08, 22:29 No no nie wiedzialem że Eligiusz to święty,kiedyś chodziłem do klasy z Eligiuszem co mówiliśmy na niego Lilek ale do świętych to on nie należał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tk Re: Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górz IP: *.backiel.com.pl 23.05.08, 22:54 na prawdę ciekawe i interesujące, będę kibicował firmie :) aż dziw bierze że polska, zielonogórska firma znalazła swoje miejsce i wybiła się ponad chińską tandetę. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek_wieczorek Narodziny drugiego Patek Philippe? I gdzie kupię? 24.05.08, 00:21 Powstaniec Listopadowy, Antoni Patek, założył w 1839 roku na wygnaniu w Genewie zakład produkujący zegarki, będący obecnie symbolem największego wyrafinowania i luksusu. Niektóre czasomierze dorównują cenom ekskluzywnych samochodów. Zegarki mechaniczne posiadają swoją duszę. Nie znoszę masowej tandety. Sam noszę rosyjski zegarek Vostok Europe Metro. www.e-zegarek.pl/PK4qrX2nAdEgQU3oDULdt5EgQU3oDUbdtXcbGKHpEx Ale czy w Gorzowie Wlkp. mógłbym nabyć zegarek mechaniczny polskiej produkcji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasieki1 Re: Narodziny drugiego Patek Philippe? I gdzie ku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 09:03 tylko polpora produkuje w polsce zegarki mechaniczne. zatem jesli chcesz sprawic sobie jeden, to wejdz na ich strone internetowa i znajdz najblizszy salon sprzedazy (chyba poznan). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B(L)ANCOS Re: Narodziny drugiego Patek Philippe? I gdzie ku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 09:40 Artykuł powinien być zatytuowany, że składają zegarki w ZG. Czy uważacie, że Opel to polska marka bo jest wyprodukowany u nas? Serce zegarka jest szwajcarskie, a Panowie tylko je składają. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Pomysł jest polski więc zegarek jest Polski 24.05.08, 13:01 Pomysł jest polski więc zegarek jest Polski. Używając twojej logiki, VW składany w Niemczech z częśći wyprodukowanych w Polsce jest Polski. To jakiej "narodowości" jest produkt zależy od tego gdzie został zaprojektowany. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 niestety to szwajcarski zegarek skladany w polsce 24.05.08, 13:26 argument o VW niest nietrafny, bo, znowu, czesci "produkowane" w polsce to tylko uzywanie tanich manufaktur przez koncern niemiecki: projekt, mysl techniczna, nawet cykl produkcyjny wszystko jest niemieckie. polskie sa tylko "rynce" ktore to skladaja. z zegarkiem to prosta sprawa, majsterkowicz kupil sobie zestaw zrob- to-sam i zrobil... Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Czy ty jesteś genetycznym malkontentem? 24.05.08, 16:09 Czy ty jesteś genetycznym malkontentem? Czasem mam wrażenie, że Polacy narzekanie mają w genach. Duńczycy, mały naród, a jakże dumny z siebie. Każdy sukces jest dla nich radośćią, każda porażka to lekcja jak odnosić suksesy w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
mniammniam3 Re: niestety to szwajcarski zegarek skladany w po 25.05.08, 13:30 Tak naprawdę, to wraz z postepującą globalizacją obserwujemy zjawisko tzw. umiędzynarodowienia wytwarzania. Już coraz trudniej jest przypisać jednoznacznie dany produkt do konkretnego kraju. Przytoczony wyżej przykład Opla z Gliwic jest tego dowodem. Opel od lat 20. XX w. wchodzi w skład koncernu GM. A więc jest niby niemiecki, ale także amerykański. A tak naprawdę niewiadomo jakie kapitały przeważają w GM. Jest to właściwie koncern międzynarodowy z jakąś tam prawdopodobnie przewagą kapitału amerykańskiego, mający siedzibę w USA. Natomiast co do tych zegarków - firma jest polska z polskim kapitałem, pomysł polski, właściciel jest Polakiem, projekt polski, pewnie niektóre elementy tez są w tej firmie wytwarzane, podatek odprowadzany jest w Polsce. Traktowałbym ten wyrób jako polski ale będący efektem umiędzynarodowienia wytwarzania. Zresztą nie ma o co kruszyć kopii. Ciekawe, czy gdzieś na stronach www można zobaczyc katalog tych zegarków ze zdjęciami. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: niestety to szwajcarski zegarek skladany w po 25.05.08, 19:33 Juz pisalem: technologia, know how nie sa polskie! Wiec to zaden polski zegarek. Polski to byl tylko BLONEX! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kongo Dokładnie . Nie wiem czemu się ciebie czepiają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 21:22 Tytuł artykułu wskazywał ,że zegarek od początku do końca jest polski . Mechanizm jest szwajcarski ,więc nie jest polski . Czy Jaguar X-Type jest polski ,bo projektował go Polak ? Nie . Tu nie chodzi o typowo polskie narzekanie i szukanie dziury w całym ,bo ucieszyłem się jak przeczytałem "pierwszy polski MECHANICZNY zegarek" . Nie lubię jak mnie się robi w bambuko kłamliwymi tytułami ,bo "takich polskich producentów" zegarków jest w Polsce trochę np. Loren . Zrobiliście sensację z niczego dosłownie . Ktoś chyba miał dobre znajomości . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Re: niestety to szwajcarski zegarek skladany w po IP: *.biznesklasa.lisek.pl 16.07.08, 22:52 Blonex tez nie byl polski bo mechanizm byl radziecki/rosyjski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasieki1 Re: Narodziny drugiego Patek Philippe? I gdzie ku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 14:15 80% zegarkow na swiecie ma mechanizmy ETA. tylko najdrozsze marki na swiecie, ktore mozna policzyc na palcach obu rak, produkuja swoje wlasne mechanizmy. czy zatem niemieckie zegarki z mechanizmem ETA sa szwajcarskie? oczywiscie nie. i tak samo zegarek produkowany w zielonej gorze jest polski, mimo, ze ma szwajcarki mechanizm (co swiadczy tylko na jego korzysc). Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Wreszczie ktoś coą mądrego powiedział 24.05.08, 16:11 Wreszczie ktoś coą mądrego powiedział. Mam jednak wrażenie, że niektórzy mają marudzenie w genach. Jak będziecie marudzić a nie brać się od roboty to nic nie osiągniecie. Brawo dla Polpory za to, że robią coś pozytywnego. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 marudzacy malkontent... 24.05.08, 16:15 hehe ta... powodzenia panom za robienia naiwniakow w balona. niech zgadne te "cudenko" bazuje na ETA 2824 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y.y Re: marudzacy malkontent... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 02:31 Heh, jak widac zabrakło argumentów:) Załosne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty Re: marudzacy malkontent... IP: *.zone2.bethere.co.uk 25.05.08, 12:29 jot-23 niestety ma rację. Zbudowanie koperty to nie problem, prawdziwą sztuką jest zbudowanie mechanizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Co to jest za firma ETA? 25.05.08, 12:51 Gość portalu: zasieki1 napisał(a): > 80% zegarkow na swiecie ma mechanizmy ETA. Nie sądzę aby to była prawda. Olbrzymia większość zegarków na świecie jest obecnie produkowana w Japonii i w Chinach. Jestem pewien, że oni nie importują kosztownych mechanizmów szwajcarskich. Szwajcaria przestała być potentatem w produkcji zegarków ze 30 lat temu gdy rozpowszechniły się zegarki elektroniczne. Szwajcarzy wtedy błędnie ocenili przyszłość przemysłu zegarkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Szwajcaria przestała być potentatem 25.05.08, 13:11 hehe, dowcipnic, wiesz "misiu" ile jest wart roczny eksport szwajcarskich zegarkow? ok 3 miliardow euro. wiesz ze szwajcarzy eksportuja ok 7 x wiecej na leb niz "tygrys" polska? Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Światowi producenci zegarków 25.05.08, 13:32 jot-23 napisał: > hehe, dowcipnic, wiesz "misiu" ile jest wart roczny eksport > szwajcarskich zegarkow? ok 3 miliardow euro. wiesz ze szwajcarzy > eksportuja ok 7 x wiecej na leb niz "tygrys" polska? Ja nie dowcipkuję, ja podaję fakty. Nie ma oficjalnych danych światowej produkcji zegraków. Ale na www.professionaljeweler.com/archives/articles/1998/jul98/0798t s2.html są dane z 1997 roku gdy najwięksi światowi producenci zegarków to: Japonia 512 mln Hong Kong 332 mln Szwajcaria 96 mln inne kraje 340 mln Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 ETA SA, Grenchen, Switzerland 25.05.08, 13:19 Już znalazłem na en.wikipedia.org/wiki/ETA_SA informację o firmie ETA SA. Produkuje ona mechanizmy do mechanicznych zegarków. Zamierza ona przestać sprzedawać mechanizmy zegarkowe z końcem 2008. Będzie tylko produkować dla firm związanych z ETA. Polpora będzie musiał przestawić się na mechanizmy z Azji. Dokładność mechanicznych mechanizmów zegarkowych ETA jest +/-30 sek/dobę w modelu podstawowym do +/-4 sek/dobę w najdroższym modelu. Dla porównania - elektroniczny zegarek kwarcowy ma dokładnośc +/1 sek/dobę w modelu podstawowym, a +/-20 ms/dobę chronometr kwarcowy czyli 1 sek na 50 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jahu51 Re: Co to jest za firma ETA? IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.08, 14:11 Mechanizmy do zegarkow mechanicznych robi tylko kilka firm na swiecie.ETA jest poteznym producentem. Kilku producentow, w tym Patek, robi walsne mechanizmy. Japonczycy maja jednego, Rosjanie dwoch producentow. Jakosc rosyjskich Poljotow jest porownywalna z jakoscia szwajcarskcih mechanizmow z lat 70-tych ( co oznacza bardzo dobra jakosc ). Obecnie nawet dobre mechanizmy maja " cykl zycia " obliczony na 10-15 lat . Ten sam mechanizm znajdujemy w Omedze, Longines, Tag Heuer czy paru innych. Czasem sa to modyfikacje " markowe" istniejacych mechanizmow. Polski zegarek oznacza zegarek zbudowany w Polsce przy wykorzystaniu czesci szwajcarskich. Nie ma w tym nic zlego. Tak samo jak producent zegarkow szwedzkiej marki SjööSandström posluguje sie czesciami szwajacarskimi. Stworzenie manufaktury zegarkow to znaczny wysilek finansowy. Na marginesie: w Warszawie jest zegarmistrz uwazany nawet w Szwajcarii za jednego z lepszych w Europie. Az szkoda,ze nie produkuje swoich wlasnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Narodziny drugiego Patek Philippe? I gdzie ku IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.08, 09:40 Jezeli szwajcarski mechanizm polskiego zegarka swiadczy na jego korzysc, to polecam kupic od razu w szwajcarskiej kopercie, bez tych wszystkich niekorzystnych polskich czesci. Wtedy bedziemy mieli rzeczywiscie dobry zegarek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasieki1 Re: Narodziny drugiego Patek Philippe? I gdzie ku IP: 82.160.111.* 25.05.08, 17:06 lepiej miec w zegarku mechanizm szwajcarski niz chinski. w tym sensie szwajcarski mechanizm w polporze dziala na jego korzysc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: Narodziny drugiego Patek Philippe? Przesada... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 24.05.08, 15:09 W artykule wyraznie podano, ze "...nakręca sprężynę w mechanizmie szwajcarskiej firmy ETA." Rozumiem wiec, ze cala "polskosc" zegarka to obudowa, moze tez szkielko (choc w to drugie watpie...)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Narodziny drugiego Patek Philippe? Przesada.. IP: *.tktelekom.pl 25.05.08, 03:57 Jabadabaduuuuu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: Narodziny drugiego Patek Philippe? I gdzie ku IP: 82.139.47.* 24.05.08, 17:47 B(l)ancos to znaczy,że w/g ciebie L to nie jest polska drużyna! brawo,tak trzymaj ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Know how jest szwajcarskie. 25.05.08, 19:31 Otoz to. Zaden 'polski' zegarek... :( Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxyyyyzzzz Re: Narodziny drugiego Patek Philippe? I gdzie ku 24.05.08, 20:18 slawek_wieczorek napisał: > Niektóre czasomierze > dorównują cenom ekskluzywnych samochodów. Malo ktory cena nie przewyzsza ceny samochodu... > nie znosze tandety. Sam noszę rosyjski zegarek Vostok Europe Metro. Przeczysz sobie wiec, kolego... Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Ja mam automat VOSTOK Europe 25.05.08, 19:35 I to jest prawdziwie ROSYJSKI zegarek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bucio Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 10:50 Niestety - nie robią - tylko składają ze szwajcarskich części - a to jest różnica . Cały trud technologiczny to wykonanie koperty . Należy zatem napisać : w Zielonej Górze robią koperty do zegarków. Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Przestań pier..daczyć 24.05.08, 13:25 Przestań pier..daczyć. Myślisz, że Volkswagen sam projektuje wszytkie swoje podzespoły? Myślisz, że VW projektuje np. elektronikę do silnika albo systemy ABS i ESP? Te rzeczy roobi BOSH, hamulce też robi inna firma, VW projektuje tylko płytę podłogową i elementy mechaniczne silnika. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Przestań pier..daczyć 24.05.08, 13:28 moze nie sam vw...ale inne niemieckie firmy, jak jakis podzespol do VW zaprojektuje polska firma, bedaca polska wlasnoscia, to natychmiast nam to tutaj zamelduj, hehe tylko zrob to przed 2050! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y.y Re: Przestań pier..daczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 02:33 Polska fabryka projektuje np. fotele do Volvo z polskich materiałów od zera. I co na to powiesz "znafco"? Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Przestań pier..daczyć 25.05.08, 08:59 Kolego jot-23, a ciekawe czy wiesz, ze np. laptopy Dell, Toshiba, Acer itd tak naprawde nie sa nawet produkowane przez te firmy? :> Zamawiaja gotowce, przyklejaja swoje logo i voila :) Pewnie nawet nie slyszales o firmach ktore NAPRAWDE produkuja "markowe" laptopy (Quanta, Compal, Clevo, Wistron, Arima, Inventec). Wiec sie nie czepiaj polskich zegarkow, bo sie osmieszasz :) smok Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Liczy sie glownie know how! 25.05.08, 19:37 Liczy sie czyje sa patenty i technologia, a nie gdzie koncowy wyrob jest skladany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bucio Re: Przestań pier..daczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 16:38 A silniki robią w Z.G. jak te zegarki.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Przestań pier..daczyć IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.08, 09:53 Volkswagen projektuje silnik i projektuje karoserie. We wlasnej odlewni odlewa blok silnika, nastepnie i szlifuje cylindy itd. Bez ABS, ESP itej calej elektroniki samochod bedzie spelnial swoja podstawowa funkcie (jezdzil), w odroznieniu od zegarka bez mechanizmu. Ten facet nie zaprojektowal mechanizmu zegarka. On kupuje gotowe mechanizmy ETA whurcie po jakies 150$ od sztuki. On nawet tych mechanizmow nie modyfikuje, tak jak to czynia inne firmy sprzedajace zegarki o podobnej cenie. A zaprojektowanie koperty to sztuka porownywalna z zaprojektowaniem mlotka. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Przestań pier..daczyć 25.05.08, 11:18 jestes pewien, ze sam odlewa bloki, czy moze przychodza gotowe? tak czy siak, bez opon daleko nie zajedzie, a tych chyba VW sam nie produkuje? :) silnik bez wtrysku i centralki sterujacej tez chyba na korbe, i tak dalej mozna.. chcialem ci tylko ukazac absurd rozumowania. a zegarek jest polski, bo w Polsce zaprojektowany - cyferblat, koperta, pasek, KONCEPCJA. skoro 80% wszystkich zegarkow i tak ma szwajcarskie mechanizmy, to wyroznikiem jest design, i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górz 24.05.08, 13:26 Dlaczego niestety? Pewnie caly ten szwajcarski mechanizm jest wart ze 200 zl. Jesli oni potrafia wlozyc to w elegancka koperte i sprzedac za 2100 zl to chyba dobrze. Zarabiaja i maja klientow, a dostawce czesci moga sobie kiedys zmienic na polskiego Jak sie biznes rozkreci to moga nawet zbudowac piec martenowski i samodzielnie wytapiac stal. Technologicznie to dosyc skomplikowane wiec pelna satysfakcja :=) Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 moga sobie... 24.05.08, 16:19 hehe pogrzebac palcem w brudnym.....uchu... jest jakis powod dlaczego przez ostatnie 500 w Polsce nie powstal zaden oryginalny i "najlepszy" w skali swiatowej przemysl... dlaczego myslisz ze teraz, dwoch cwaniakow bedzie w stanie zrobic cos od podstaw w polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y.y Re: moga sobie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 02:41 Człowieku, przemysł w rozumieniu industrialno-produkcyjnym nie istnieje nie tyle 500 co nawet 300 lat na świecie, więc o czym Ty w ogóle bredzisz? To że z historią nie jesteś za Pan brat widać, ale naprawdę czy w takim razie musisz obnosić się ze swoją ignorancją na forum? Wiesz np, że pod koniec XVIII i w XIX wieku Polska była zagłębiem metalurgicznym, a polskie kuźnie miały wtedy zamówienia z połowy Europy? Słyszałeś o potędze łódzkiego włókiennictwa w drugiej połowie XIX wieku i o Rajmundzie Rembielińskim? O rozwoju polskiego przemysłu spiritusowego słyszałeś? O tym, że polskie receptury są uważane za bardzo dobre na świecie i że polska marka się liczy? Pewnie o niczym nie słyszałeś, bo bredzisz strasznie, więc może skończ, wstydu oszczędź. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 polska marka się liczy 25.05.08, 02:52 hehe... wy "patrioci" jestescie weseli. nie ma czegos takiego jak "polska marka". wytlumacze ci jak to dziala: wodka, w odroznieniu od dobrych alkoholi jak cognac albo single malt scotch, smierdzi, "dobra receptura" znaczy po prostu jak najdokladniejsze usuniecie smrodu, im bardziej neutralna tym lepsza. czyli "dobra" wodke mozna zrobic wszedzie. za to nie wszedzie i nie kazda wodke da sie sprzedac. do tego jest potrzebny dobry marketing i siec dystrybucji. swiatowy rynek wodek z "wyzszej polki" zostal podzielony miedzy skandynawie, holandie, francje i rosje. koncern LVMH nie mial w swoim portfolio wodki. i zobaczyl szanse, ze wlasnie , kiedys ktos tam cos tam slyszal o polskiej wodce, i jak to dobrze rozegrac to bedzie mozna sie wcisnac w ten rynek. wtedy stworzyli sobie belwedera i chopina. jako ze jest to wodka reklamowana jako "polska" musza ja niejako robic w polsce, mowi sie trudno. cost of business jak to siem mowi. i to cala historia polsiej marki, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
flaku Re: polska marka się liczy 25.05.08, 13:37 a żubrówka na czyje potrzeby powstała bo sadze ze na użytek własny a ze innym smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: moga sobie... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 25.05.08, 15:26 "Wiesz np, że pod koniec XVIII i w XIX wieku Polska była zagłębiem metalurgicznym, a polskie kuźnie miały wtedy zamówienia z połowy Europy?" ---------------------------------------------------------------------- Delikatnie przypomne, iz w tym czasie kraj pod nazwa "Polska" nie istnial na mapach Europy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: Gdzie w Polsce "robią" zegarki? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 25.05.08, 15:22 Coz... Jezeli maja wystarczajaco duzo (snobistycznych) klientow gotowych uwzglednic w cenie zegarka ponad 1000 zlotych za sam "Polski design" to pozostaje tylko pogratulowac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqq Czepiasz się. Nieważne czy "produkują" IP: *.ekspres.net.pl 24.05.08, 14:08 czy składają. Grunt aby robili to dobrze, aby zegarki były ładne i chodziły dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio Jakim cudem mogliby robić w Polsce mechanizmy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 11:04 Przecież w ty, kraju nigdy nie było na odpowiednim poziomie przemysłu z mechaniką precyzyjną. Malutka manufaktura złożona z kilku osób to trochę za mało by taki przemysł stworzyć. Cieszmy się z tego, że chociaż istnieje polska marka, która co prawda korzysta z mechanizmów z importu, ale przecież tak robi wiele innych marek. Odpowiedz Link Zgłoś
mniammniam3 Re: Jakim cudem mogliby robić w Polsce mechanizmy 25.05.08, 13:42 Gość portalu: dyzio napisał(a): > Przecież w ty, kraju nigdy nie było na odpowiednim poziomie przemysłu z > mechaniką precyzyjną. Malutka manufaktura złożona z kilku osób to trochę za mał > o > by taki przemysł stworzyć. Cieszmy się z tego, że chociaż istnieje polska marka > , > która co prawda korzysta z mechanizmów z importu, ale przecież tak robi wiele > innych marek. No, kiedyś w Polsce rozpoczęto produkcję zegarków w błoniech pod Warszawą marki "Błonie". Ale Ruscy kazali nam sie z tego wycofać, bo sami zaczęli robić swoje Wostoki, Polioty, ZiMy, Pobiedy i inne. A wyglądało to obiecująco, "Błonie' były niezłymi zegarkami. Historia dość podobna jak z przemysłem motoryzacyjnym. Po wojnie mieliśmy produkować nowoczesne Fiaty, ale Ruscy zakazali i wcisnęli nam Pobiedę, przedwojennego Forda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makkwak Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze IP: 92.244.47.* 24.05.08, 11:21 Brawo!!! Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 12:48 Brawo Milan. Tak trzymaj. Ja też taki chcę. Gdzie można kupić? Piotr N. Odpowiedz Link Zgłoś
neiden czy to sa pierwze w polsce? 24.05.08, 12:51 nie jestem tego tak pewny.wydawalo mi sie ze byly w latach 50-60- tych produkowane zegarki pod nazwa "blonie " albo "curant" .ale moze sie myle to bylo dosc dawno.czy ktos wie cos na ten temat? napiszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom4811 Re: czy to sa pierwze w polsce? IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.08, 13:39 Zegarki produkowano w Błoniu k/W-wy pod różnymi nazwami między innymi Blonex.Jak gminna wieść głosi były to najszybsze zegarki świata. A tak swoją drogą w Błoniu jest wiele osób które mają chodzące zegarki z tego okresu Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Re: czy to sa pierwze w polsce? 24.05.08, 14:11 Czyli jak kupie Renault z Francji, oderwe znaczek i przykleje swoje logo to juz bedzie produktem PL? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkra Re: czy to sa pierwze w polsce? IP: *.lcs.net.pl 24.05.08, 14:11 Zegarki BŁONIE najszybsze w Europie! Antyreklamę zamieścił PRZEKRÓJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: com.bi-nerki Re: czy to sa pierwze w polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 12:37 W potocznym obiegu kursował dowcip, że naszybszym zegarkiem świata jest radziecki zegarek RAKIETA, co było adekwatne do jego nazwy. Poza tym, wykładnikiem "jakości" wszystkich zegarków z demoludów była ilość kamieni w werku (mechaniźmie zegarka). W formie dowcipu się takiego chwalipiętę informowano, że jego zegarkowi do pełnej doskonałości brakuje jeszcze dwóch kamieni, mianowicie jednego na wierzch, drugiego na (pod?) spód. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lehoo Re: czy to sa pierwze w polsce? 25.05.08, 11:34 Też z radzieckich części. Miałem takiego Blonexa. Na jednym z elementów mechanizmu naniesiony był znak: 1 M Cz Z (w transkrypcji z cyrylicy oczywiście) co oznacza - Pierwyj Moskowskij Czasowyj Zawod Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: Pierwsze w Polsce? Chyba jednak nie! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 24.05.08, 15:17 Oto cytat z "Dziennika Ludowego": Dziennik Ludowy - 05.11.1959r. Start Polskiego Zegarka. Czy "Błonie" Zyska Sławę? Błonie jest małym miasteczkiem mazowieckim, żyjącym dotychczas w cieniu pobliskiej stolicy, do której wielu mieszkańców dojeżdża stąd do pracy. Teraz jednak sytuacja zaczyna się zmieniać. Błonie staje się sławne na cały kraj, bo właśnie tu rusza pierwsza w naszym kraju fabryka zegarków. Nikogo nie trzeba przekonywać, że zrobienie zegarka na rękę, który waży 3-4 deka i wymaga wykonania półtora tysiąca precyzyjnych operacji z najwyższą dokładnością nie jest rzeczą łatwą. Dlatego pokusić się mogą o taką produkcję tylko kraje o dobrze rozwiniętym przemyśle. Dlaczego radziecki? Prym dzierży w tej dziedzienie od dawna Szwajcaria. Dlaczego więc rozpoczynamy produkcję na licencji radzieckiej? Przyczyn jest kilka. Po pierwsze - otrzymanie licencji na bardzo dogodnych warunkach. Nie chodzi tu bowiem o jednorazowe dostarczenie dokumentacji, ale o kilkuletnie dostawy części, które stopniowo dopiero będziemy zaczynali produkować w kraju. Po drugie - jakość radzieckich zegarków średniej klasy jest zupełnie dobra. Sprowadzamy ich dotychczas rocznie ponad pół miliona sztuk i cieszą się dużym powodzeniem na rynku. Przodkiem naszego "Błonia" jest więc stosunkowo mało u nas znany radziecki "Kirowski", najnowszy model moskiewskiej fabryki, która produkuje popularne już w Polskie "Pobiedy". Z tej fabryki nadeszła do Błonia cała dokumentacja, tam zdobywali doświadczenie nasi fachowcy i do czasu uruchomienia w pełni własnej produkcji, stamtąd sprowadzamy części montowane teraz w pierwszej polskiej fabryce. Pracownicy fabryki w Błoniu najchętniej porównują ten zegarek ze szwajcarską "Delbaną". Nie chodzi tu o jakiś zachodni snobizm - po prostu nazwy firm szwajcarskich są najpowszechnionej znanym wykładnikiem wartości tych precyzyjnych mechanizmów, zarówno lepszych jak i gorszych. Od razu więc wiadomo czego się spodziewać. Mamy przed sobą zegarek średniej klasy, na 16 kamieniach, z centralnym sekundnikiem. Przede wszystkim czystość i dokładność. Do hali montażowej wchodzi się po założeniu na buty "muzealnych" filcowych kapci. To jest przywilej gości, bo pracownicy zmieniają obuwie, zakładając białe fartuchy i szczelne nakrycie włosów. Kurz jest wrogiem zegarka nr 1. Jest tu coś z atmosfery laboratorium, a nawet sali operacyjnej: dokładnie mycie rąk przed przystąpieniem do pracy, gumowe rękawiczki, nad linią stołów lampy bezcieniowe, osłony otwierające przed montażystą tylko niezbędne pole działania - odpowiedni wycinek zegarkowych "wnętrzności". Zanim jeszcze zegarki z Błonia zdobędą sławę swą punktualnością, jest tam już teraz najlepszy w Polsce czas. Wskazuje go elektronowe urządzenie kontrolne, dokładniejsze od najlepszych u nas zegarków astronomicznych. Jego odchylenie roczne nie może przekroczyć trzech sekund. Zegar elektronowy jest już naszym własnym dorobkiem. Przygotował go dla fabryki Zakład Urządzeń Radiotechnicznych Politechniki Warszawskiej, który dostarczył również kilka sprzężonych z zegarem specjalnych przyrządów pomiarowych - stroboskopów. Aparat ten wsłuchuje się w bicie zegarowego serca, porównuje tętno z idealnym wzorcem czasu i na taśmie papierowej rysuje delikatne kreseczki układające się we wzorzysty ścieg - elektrokardiogram. W ten sposób nie tylko znana jest natychmiast wielkość błędu, ale z układu "ściegu" można stawiać diagnozę, co stało się przyczyną "schorzenia". Kontrola jest więc jedną z podstawowych czynności, wielokrotnie powtarzanych w czasie montażu. Po wyjściu z tego działu każdy zegarek przejdzie jeszcze miesięczny "staż" w fabryce zanim trafi do sklepu. Plany na przyszłość Obecna produkcja jest nauką dla kilkudziesięcioosobowego zespołu hali montażowej. Przyszły rok ma przynieść 50 tyś. zegarków, rok 1964 - 200 tysięcy. Stopniowo też fabryka przejdzie na własną produkcję poszczególnych części. Na pierwszy ogień zabieramy się do kopert i tarcz., które - jak się domyślamy - zrobić najłatwiej. W przyszłości fabryka zamierza produkować także zegarki specjalne, przeciwwstrząsowe, wodo- i pyłoszczelne, antymagnetyczne, stopery. Czytaliśmy niedawno, że ojciec najdroższych i najlepszych zegarków świata, założyciel szwajcarskiej firmy "Patek" - był naszym rodakiem, którego zagnały tam losy po powstaniu listopadowym. Mamy więc w tej produkcji pewne tradycje. Czy "Błonie" uzyska podobną sławę - zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: Pierwsze w Polsce? Chyba jednak nie... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 24.05.08, 15:24 "Na pierwszy ogień zabieramy się do kopert i tarcz, które - jak się domyślamy - zrobić najłatwiej." Tak dumnie zaczynano w podwarszawskich Błoniach w roku 1959! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bardo Re: czy to sa pierwze w polsce? IP: 77.47.65.* 24.05.08, 20:11 i Blonie, i Kurant, i jeszcze pare innych. ale zaden z nich nie byl automatem. wszystkie nakrecane byly recznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: womiko Re: czy to sa pierwze w polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 23:42 Zakłady Mechaniki Precyzyjnej "Mera" Błonie produkowały zegarki marki "Blonex". Dostałem taki w 1968 na komunię. Działał bardzo dobrze do 1985 kiedy to "zgubił się". Była to jednak radziecka konstrukcja, w "Merze" tylko je składali. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomKs Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze IP: *.tktelekom.pl 24.05.08, 14:09 Ale mechanizm jest szwajcarski, tak? Czy coś źle zrozumiałem? To taki średnio polski ten zegarek... Tak, czy inaczej życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOmek Jak to dobrze że znowu coś fajnego polskiego.... IP: *.icpnet.pl 24.05.08, 14:10 Polacy - tak trzymać - naród wreszcie wstaje z kolan - coraz lepiej w sporcie, wiecej samochodów, wiecej pieniedzy... Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Re: Jak to dobrze że znowu coś fajnego polskiego. 24.05.08, 14:12 Przestan wierzyc w to co gazety pisza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thus Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze IP: *.bethere.co.uk 24.05.08, 14:23 Wstan od komputera i wwyjdz na swiat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex zdjecia? IP: *.bbtec.net 24.05.08, 14:46 fajnie by bylo zobaczyc zdjecia tych zegarkow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hilary Re: zdjecia? IP: *.forweb.pl 24.05.08, 15:45 Gość portalu: alex napisał(a): > fajnie by bylo zobaczyc zdjecia tych zegarkow Fajnie by było gdybyś od czasu do czasu skorzystał z rozumu. Google gryzie? www.polpora.com/intl/pl/kolekcje.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fafik No wlasnie jestem w salonie IP: *.pools.arcor-ip.net 24.05.08, 15:16 i jestem tak zaskoczony ze chyba nie wiem co zrobie. Inni tez sa bardzo zaskoczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AS200 Re: Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górz IP: *.twcny.res.rr.com 24.05.08, 15:16 Brawo. To sie nazywa miec inicjatywe. A czy to z polkich czesci czy ze szwajcarskich to nie ma znaczenia. Ilez bylo zagranicznych czesci w polskich samolotach przed wojna... Problem jest w czym innym. Norma dzis jest (MicroFlop !) ze jak ktos cos zrobi, to wielka firma monopolistyczna go wykupuje i niszczy. Do tego w Polsce dochodza "zyczliwi" (Kluska) Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górz 25.05.08, 11:25 tzn. konkretnie ktory monopolista wykupi pana tik-taka z Zielonej Gory? swatch? to, o czym piszesz to tylko w przypadku innowacyjnych i konkurencyjnych rozwiazan. Odpowiedz Link Zgłoś
neiden do 4811 24.05.08, 15:36 dzieki za informacje.zaczynalem sie obawiac ze mam skleroze.pozatym w tych latach mielismy dosc ciekawe inne produkcje i rozwiazania techniczne.warto jest o tym przypominac dla mlodej generacji.i dla tych co to wszystko zniszczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
yan-mar polskie zegarki 24.05.08, 15:44 głupia dziennikarka - w latach 60-tych produkowano w Polsce zegarki "Błonie". nie były najlepszej jakości, niestety. złośliwi twierdzili, że "Błonie" to najszybszy zegarek świata... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artproph Re: polskie zegarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 11:19 Czy "Błonie" to jest zegarek mechaniczny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof K. Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze IP: *.fema.krakow.pl 24.05.08, 16:16 No właśnie, chylę czoła przed moimi przedmówcami: polskie zegarki już były. A tak w ogóle: może wreszcie coś znowu zaczniemy tworzyć i produkować, a nie tylko zajmować się lustracją, czwartą rzecząpospolitą, wycofywaniem habilitacji na wniosek jakiejś głupiutkiej paniusi z Białegostoku, oskarżaniem przywódcy Solidarności, że był ubekiem (to w takim razie cały ten przewrót robiła ubecja). Brawo dla pana od zegarków. Więcej takich pasjonatów, ale na trochę większą skalę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 cały ten przewrót robila ubecja 24.05.08, 16:21 no wreszcie cos z sensem! jak zaczniesz od zrozumienia podstaw to bedzie juz pozniej latwiej ze zrozumieniem wszystkiego co sie wokol ciebie dzieje, lacznie z paroma cwaniakami "produkujacymi" "polskie" zegarki Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Masz rację, ale musimy najpierw coś zrobić 24.05.08, 16:21 Masz rację, ale musimy najpierw coś zrobić. Musimy wywrzeć nacisk na klasę polityczną, żeby przestali obrzucać się teczkami i zajmować się swoimi sprawami, a zaczęli myśleć jak zachęcić więcej ludzi do pozytywnego działania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AD Re: Masz rację, ale musimy najpierw coś zrobić IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.05.08, 16:40 Czy ktos z was ogaldal strone www z tymi zaegarkami? Strona tragedia.Na stronie znajdziecie document PDF na ktorym dokladnie widac NIEDOROBKI tych zegarkow! Cos okropnego! Krzywe linie narysone na kopercie! Czy to ktos robil dlugopisem??? Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 nie znasz siem 24.05.08, 16:48 krzywe linie to zamysl artystyczny, solidna reczna robota... wiesz ile to jest warte w dzisiejszych czasach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: nie znasz siem... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 24.05.08, 20:08 "Pierwsza limitowana kolekcja o polsko brzmiących nazwach: Gnesna, Cracovia i Varsovia pojawiła się w salonach w Warszawie, Poznaniu i Krakowie 1 grudnia 2007 r. w dzień św. Eligiusza, patrona złotników i zegarmistrzów. Każdy kosztował 2,1 tys. zł." ----------------------------------------------------------------------- Przyznam, iz za prawie 1000 dolarow USA mozna sobie kupic zegarek nieco lepszej klasy! Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Nie jakość, tylko unikalność 25.05.08, 12:42 Gość portalu: Kaczoland Atakuje napisał(a): > Przyznam, iz za prawie 1000 dolarow USA mozna sobie kupic zegarek > nieco lepszej klasy! Mam zegarek za $15, który jest precyzyjny i czytelny. Jego dokładność jest lepsza niż 10 sek/miesiąc. Baterię trzeba zmieniać co parę lat. Ale zegarków składanych w firmie Polpora jest 10 w jednej serii. Są one sprzedawane dla snobów, którzy chcą pokazać na sobie coś unikalnego, a nie chcą robić sobie tatuażu lub instalować kolczyk w nos. Nie rozumiem tylko dlaczego każda seria nie składa się z kilkuset zegarków. Jestem pewien, że snobów w Polsce znajdzie się znacznie więcej. Ale pan Janczak jest pewnie trochę nieśmiałym człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borek To samo, o wiele taniej. IP: *.l.pppool.de 24.05.08, 20:11 Co prawda zagraniczne, nie nasze , polskie. Bebechy jedakowe, ETA 2824. www.preisroboter.de/ergebnis795598.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoalnd Atakuje Re: To samo, o wiele taniej... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 25.05.08, 15:40 "Co prawda zagraniczne, nie nasze , polskie. Bebechy jednakowe, ETA 2824." www.preisroboter.de/ergebnis795598.htm ------------------------------------------------ Fakt... i ceny duzo bardziej realne! Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: nie znasz siem 25.05.08, 11:21 reczna moze i tak, ale jesli zegarki dzialaja i wykonane sa tak samo jak strona internetowa firmy, to trzymalbym sie od nich z daleka :) swoja droga ogromne logo stat4u na wejsciu to majstersztyk ueb-dizajnu :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczoland Atakuje Re: Gdzie w Polsce robią zegarki- oraz habilitacje IP: *.dhcp.embarqhsd.net 25.05.08, 18:02 "Wycofywaniem habilitacji na wniosek jakiejś głupiutkiej paniusi z Białegostoku" ------------------------------------------------------ Akurat tego typu zmiana oznacza maly krok do przodu dla mocno sfeudalizowanego, nieudolnego i niewydolnego systemu nauki i szkolnictwa wyzszego w Polsce. Przypomne, ze w mocniejszych naukowo od Polski krajach jak, np. USA i Kanada nie ma czegos takiego jak pompatycznie brzmiaca "habilitacja". Nie ma takze i "profesur belwederskich" (wladza nie miesza sie do szkolnictwa wyzszego...) i jakos to nie przeszkadza w robieniu nauki na najwyzszym swiatowym poziomie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Patek byl Polakiem IP: *.crowley.pl 24.05.08, 20:08 ...czy ktorys ze Szwajcarow o tym wie? Odpowiedz Link Zgłoś
ele-moja-walka Re: Byly juz polskie zegarki, zydowskich nie bylo 24.05.08, 20:29 śmierdzi mi tu prowokacją ja wiem kto za tym stoi, czuć czoskowych ludków prawie sie posikałem ze śmiechu Słowianie jutro idę po zegarek ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faahkju tylko 2000 pln ?? dla mnie za tani ten zegarek IP: 216.232.21.* 24.05.08, 21:26 poczekam az podniosa cene na jakies 8000 zlotych --i wtedy ewentualnie kupie zegarek Fortepian ,bo on ma dusze... buhahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ffan Re: tylko 2000 pln ?? dla mnie za tani ten zegar IP: *.hsd1.il.comcast.net 24.05.08, 22:43 a czy nie o to wlasnie chodzi. wole zeby zrobil cos i spedzil na to swoj czas a jak znajduje kupcow na te zegarki to dobrze dla niego. Jak bedzie wiecej ludzi ktorzy przestana narzekac i zaczna zarabiac pieniadze w Polsce to moze cos sie u was zmieni. A co? Wolalbys zeby je sprzedawal za 100 zl i robil je jako hobby i bron boze nie probowal zarobic pieniedzy bo przeciez w Polsce nie sa potrzebne. Nikt przeciez nie zmusza do kupna. Mozna wybierac do woli z roznych firm i kupic ten ktory sie podoba. A jak jest to takie proste ze tylko sie osoba smieje wracajac z banku to czemu nie ma wiecej takich firm? Odpowiedz Link Zgłoś
endzu.1 Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze 24.05.08, 23:37 Polskie zegarki od początku do końca toprzed wojną robił w Warszawie Patek. W latach 60 zegarki były składane w Błoniu pod Warszawą miałem taki , to był super sikor. Ten Pan w Zielonej Górze tylko składa zegarki. Ich wartośc to około 100 zł.ale że facet jest ekonomistą to zrobił wciula głupków co mu dali po 2 100. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rdk Re: Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górz IP: *.138.239.71.bredband.3.dk 26.05.08, 19:01 Sam ciul jestes -poczytaj -sprawdz -wypowiedz sie a nie pierdy wypisujesz -za 100PLN to moze szkielko kupisz dobrej jakosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMROM Re: Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 13:55 Większość firm szwajcarskich tak robi SKŁADA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sofu Re: Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górz IP: *.toya.net.pl 30.05.08, 14:17 Patek byl owszem Polakiem, ale po pierwsze przed wojna juz nie zyl od dawna, a po drugie jego fabryka, ktora zalozył z Philippe byla w Szwajcarii. W Warszawie mogli je tylko sprzedawac. Co do zegarkow Blonie to byl to klon POLJOTA tzw. KIROWSKIEGO (licencja?) i byl robiony w Bloniach. Ale to bylo od pocztaku bez sensu i zegarek nie byl w niczym lepszy od rosyjskiego pierwowozoru. Byc moze jakies elementy kupowali w Rosji. Ja mialem płyty i mostki w rożnym stadium obrobienia przez co wnosze, ze w Bloniach nie tylko je skladali, ale wykonywali w znacznej czesci albo całkowicie?! Onego czasu (lata 50-60 -te) zegarki rosyjskie byly calkiem dobre, ale oczywiscie nie tak dobre jak szwajcarskie (byly nieco ponizej jakosci szablonowych zegarkow szwajcarskich). Do markowych szawajcarow bylo im daleko. Z czasem jakosc rosyjskich zegarkow obnizala sie dramatycznie. Zwlaszcza gdy zaczeli produkowac coraz bardziej zlozone zegarki z wieloma datownikami i automatycznym naciagiem. Glowna wada to niedokladne wykonanie czesci, zle hartowanie i zle niskowytrzymale materialy. Rosjanie kopiowali szwajcarskie rozwiazania, ale nie byli w stanie "kopiowac" szawajcarskiej precyzji i uzywanych w nich materialow. Przez co zegarki ZSRR mialy nieomal zalosna wytrzymalosc. Zdarzało sie, ze nieomal nie mozna ich bylo naprawic, bo nowe zalozone czesci juz po chwili sie psuły. Nie lepsze byly (ale jednak lepsze od rosyjskich) byly wytwory rodem z Japonii np. Citizen. Tutaj z kolei materialy nie mialy tej trwalosci w porownaniu ze szwajcarskimi. Tak wiec Szwajcarii malo kto jest w stanie dorównac jesli w ogole? Setki lat doswiadczen gra swoja role. A co do tego goscia, to nie sadze aby byl w stanie tak naprawde produkowac zegarki. Raczej kupuje tanie szablonowe szwajcarskie mechanizmy po kilka-kilkanascie dolarow i umieszcza swoja nazwe na tarczach i kopertach. Zreszta teraz wiekszasc zegarkow to szablonowki szwajcarskiego Eboscha albo japonskiej Mioty robionej w Azji. Takie zegarki bez problemow moga chodzic te kilka nascie lat, a to wystaczy, aby wyrobic sobie "renome" dobrych zegarkow. Reszta to ladna tarcza i koperta dobry marketing. Na koniec dodam ze bylem kiedys zegarmistrzem dopuki sie to jeszcze opłacało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ait Historia sie powtarza IP: *.compower.pl 25.05.08, 00:30 Wiecie, czego Chinczycy nie potrafilli robic w przeszlosci ? ZEGARKOW ! Tak, tak - mechanika precyzyjna zawsze byla im kula u nogi. Potrafili dokonywac prostych odkryc, nasladowac proste procesy, ale NIGDY nie potrafili zrobic zegarka. Az do II wojny swiatowej zegarek byl rarytasem w Chinach i swiadczyl o szerokich kontaktach. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Historia sie powtarza 25.05.08, 19:55 Wiecie, czego Polacy nie potrafili robic w przeszlosci ? ZEGARKOW ! Tak, tak - mechanika precyzyjna zawsze byla im kula u nogi. Potrafili wykonywac proste wyroby, ale NIGDY nie potrafili zrobic zegarka. Az do II wojny swiatowej zegarek byl, podobnie jak samochod, rarytasem w Polsce i swiadczyl o zamoznosci. A w roku 1939 Polska miala mniej nowoczesnych, asfaltowych szos, niz Niemcy autostrad... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.08, 09:33 Nie sadze, zeby ekonomista nawet z pomoca zegarmistrza, wymyslali wlasny mechanizm. Oni najprawdopodobniej nie tylko kupuja kola zembate i sprezyny ETA, ale cale standardowe mechanizmy ETA po 150$ od sztuki, pakuja je we wlasne koperty i sprzedaja jako cud polskiej techniki po 2000 zlociszow. Mozliwe ze projektuja i wykonuja sami koperte - chociaz niekoniecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q12w Gdzie montuja zegarki Polacy? Am GrueneBerg in Sl IP: *.pppoe.mtu-net.ru 25.05.08, 09:46 werkzoig - CASIO, cyferblat - korea, hong kong, thailand. W sumie 5-10USD sprowadzane z ZEA lub bezposrednio. Projekt obudowy ( kolorystyka, pierdoly estetyczno-ozdobkowe) + montaz - polnische gastarbeiterin am Schlessien. Zegarki sa skladane przez wysoko wyksztalconych polskich pracownikow, pod scisla kontrola niemieckich inzynierow, na niemieckich liniach i kontrolowanae sa wg niemieckich norm kontroli. Kupujcie niemieckie, bo dobre!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blum Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze IP: *.aster.pl 25.05.08, 11:10 Nie wiem czy dziennikarce chodziło wyłącznie o zegarki mechaniczne z naciągiem automatycznym, ale w Polsce mam wrażenie, że już od lat 90-tych funkcjonują firmy produkujące zegarki - Timemaster i Rubicon. www.timemaster.pl i rubicon.net.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: il Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górze IP: *.centertel.pl 25.05.08, 11:33 Pan w Zielonej Górze, jak wynika z tekstu zegarki tylko montuje. Podobnie jak słynne Atlantic i Delbana, które składały się z części zamówionych w różnych wytwórniach. Zegarek Błonie był PRODUKOWANY w Polsce. Był to tzw. buks, czyli nie zawierał kamieni łożyskowych. Z tego powodu był kiepski, bo innaczej nie mogło być. Podobnie było z enerdowską Ruhlą. Też buks, który wygladał efektownie ale działał krótko. Niezależnie od tego inicjatywa godna pochwały. Jeśli im się powiedzie, zamówią maszyny i zaczną wyrabiać sami ,,cuda nakręcane'' bo jak się rano zegarka nie nakręci to dzień nie ma prawa się zacząć. Mam kilka starych ,,cebul'' i wiem jakie to miłe uczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
lehoo Re: Gdzie w Polsce robią zegarki? W Zielonej Górz 25.05.08, 11:39 A nieprawda. Zawierał. Miałem takiego Blonexa. Z mechanizmem 17-kamieniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Gdzie w Polsce robili zegarki? W BLONIU! 25.05.08, 19:57 Oczywiscie. Blonex byl na kamieniach... Znow kompromitacja Michnika! Odpowiedz Link Zgłoś