Dodaj do ulubionych

Poprawmy pomysł E. Steinbach

17.09.03, 13:43
Oglądałem wczoraj debatę w redakcj "Rzepy". Mam wrazenie, że zarówno
Steinbach jak i reiter mają rację. Tego nie da sie cofnąć, przemilczeć ani
zakazać. Obawiam się, że wypowiedzi podobne do wystąpień Oleksego, Tuska i
wielu SŁUSZNIE oburzonych na Erikę Steinbach niczego dobrego do polsko
niemieckiego pojednania nie wniosą. Facetowi wyrzuconemu z własnego domu,
często pobitemu i okradzionemu trudno jest zrozumieć przyczyne tych krzywd.
Możemy sobie gadać o odpowiedzialności zbiorowej, moralności itp., ale do
tzw. szarego człowieka nie trafimy. O wiele łatwiej dostrzec źdźbło w oku
bliźniego niz belkę we własnym. Ja myślę, że pomysł Eriki Steinbach można by
nieco zmodyfikować. Problemem jest jak zrozumiałem nie tyle rozgrzebywanie
ran, co danie świadectwa prawdzie historycznej i ostrzeżenie przed skutkami
nacjonalizmów. W tym rozumieniu nie ma sensu robić w Niemczech centrum
wypedzeń Niemców, bo ta sprawa jest tam dobrze znana podobnie jak u nas np.
Powstanie Warszawskie czy historia wypedzeń z Zamojszczyzny. Wypędzenie
Niemców nie jest natomiast zbyt dobrze znane w Polsce (myslę tu o pokoleniu
urodzonym np. po roku 1950) czy np. Bułgarii. Moze warto byłoby nieco
zmodyfikować pomysły Steinbach i Michnika i zaproponować budowę centrów
wypedzeń w wielu krajach Europy. Centrum niemieckie informowało by o
wypedzeniach Polaków z Warthegau czy Zamojszczyzny, Tatarów z Krymu i innych
NIENIEMIECKICH mniejszości z ich siedzib w różnych krajach Europy. Centrum
polskie informowałoby m.in. o wypędzeniach Niemców, Czechów i innych ale nie
POLAKÓW. Myslę, że mozna by w ten sposób powalczyć z bardzo niedobrym mitem o
idealnych rodakach i złych sąsiadach. Zamiast podgrzewania poczucia krzywdy
mozna spróbować pokazać, ze cierpieli wszyscy, a za głupotę w wybieraniu
przywódców trzeba płacić. W centrach takich każda nacja przygotowałaby własną
ekspozycję; Polacy o Zamojszczyźnie, Tatarzy o Krymie, a Niemcy Pomorzu czy
Łambinowicach. Nie myślę to o zacieraniu odpowiedzialności, ale kazdy miałby
możliwość pokazania reszcie Europy swojego punktu widzenia. Mogło by sie tez
zdarzyć, że niejeden wypedzony Niemiec zrozumiałby, że nie był pierwszym,
któremu taki zgotowano los. Być może moja propozycja jest bardzo głupia, ale
przez prostą ciekawość umieszczam ją na kilku forach, aby poznać co o tym
myslicie.
Obserwuj wątek
    • Gość: tymek Re: Poprawmy pomysł E. Steinbach IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 14:11
      "za głupotę w wybieraniu
      przywódców trzeba płacić".
      Właśnie to Niemcy Niemcom zgotowali ten los!!!!!
    • Gość: w_tempo Re: Poprawmy pomysł E. Steinbach IP: *.wimbp.zgora.pl / 192.168.0.* 18.09.03, 09:27
      pomysł jest świetny - nie sądzę jednak, aby był możliwy do zrealizowania.
      Przeważający odsetek ludzi wszelkich nacji nie chce by im przypominano o winach
      ojców, ale masochistycznie uwielbia pławić się we "własnym" przeżytym niegdyś
      cierpieniu - to sens ich życia i nie wydaje mi się, aby ktokolwiek był w stanie
      przeforsować tego rodzaju ideę.

      Nie mam własnych pomysłów na realizację Centrum Wypędzonych, niemniej uważam,
      że dopóki nie powstanie w Niemczech przynajmniej coś na kształt tego, co
      proponuje organizacja Eryki Steinbach, sprawa będzie coraz głośniej powracać,
      niezależnie od tego czy zaistnieje coś takiego we Wrocławiu, Belgradzie, czy
      gdziekolwiek indziej.

      Krótko mówiąc sądzę, że Centrum w Berlinie, czy Polakom się podoba czy nie -
      powstanie.
    • Gość: gaw Re: Poprawmy pomysł E. Steinbach IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 11:08
      chyba sobie żarty robi z tym centrum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka