Dodaj do ulubionych

Norwegia -Drogi

31.07.07, 22:26
To co nas zdziwiło, to fakt, że nawet do najmniejszych osad poprowadzone są
kilkukilometrowe tunele wyryte w skale, solidne mosty, asfaltowe drogi.
Nawierzchnia jest bardzo dobra, nie ma dziur (tu jakoś asfalt „nie pęka” mimo
bardzo surowego klimatu); jeździ się świetnie, chociaż często drogi są bardzo
wąskie i „pokręcone”.
Płatne drogi- trafiliśmy na nie kilka razy, z reguły w strategicznych
miejscach- dobrze jest mieć ze sobą trochę drobnych (czasami trochę więcej niż
trochę)- gdyż, kiedy wjedzie się już w strefę bramek, nie ma jak odbić do
bankomatu; płatne są także wjazdy do dużych miast.
Za to z dala od dużych miast trzeba uważać na wszędobylskie i wyluzowane owce
(rzadziej krowy i konie-my na renifery byliśmy za nisko)-urządzają sobie
spacery po drogach, czasem akurat odpoczywają beztrosko na środku asfaltówki.
Nie przekraczajcie prędkości- my na policję nie trafiliśmy, ale mandaty są
baaardzo odczuwalne- tak bardzo, że Norwegowie respektują wszelkie zakazy i
ograniczenia (choć myślę że to także kwestia kultury, bo na brak funduszy
raczej nie narzekają)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka