Gość: bnew
IP: 217.153.8.*
30.08.04, 12:17
Niedawno dostałem w prezencie telefon, z simlockiem idei, nauczony
doświadczeniami z ery gdzie po zakończeniu 2 letniej umowy kulturalnie
szedłem do salonu i gratisowo zdejmowałem simlocka, nieświadom wykonałem
podobny ruch w kierunku salonu idei (telefon też już był po 2 letniej umowie).
Jakież to zdziwko mnie ogarneło kiedy usłyszałem że jeżeli juz to musze
zabulić 300 peelenów, tożto rozbój w biały dzień, udałem się wiec do
pierwszego lepszego komisu i zdjąłem za 20 dychy (to ericcson więc można
zdjąć tylko harware'owo, żadne kody). Po tym fakcie wiem że nidgy w życiu nie
kupie telefonu w tej chałowej sieci :-P.
Napiszczie czy macie jeszcze jakieś podobne zaskoczenia w IDEI