Dodaj do ulubionych

Weekendowo...o bieliźnie;)

01.09.07, 12:23

co preferujecie u siebie i u partnera?smile)
stringi, bokserki, figi czy może stare, dobre reformy?wink))

ja czuję sie w standardowych majteczkach jakaś "zabudowana"wink)
Obserwuj wątek
    • krystian10 Re: Weekendowo...o bieliźnie;) 01.09.07, 12:30
      Wszystko jest zależne od sytuacji smile)))))))))))))))))
      • khinga Re: Weekendowo...o bieliźnie;) 01.09.07, 12:32
        tzn? do pracy inny rodzaj i na spacer, imprezę?wink
        Rozumiem wizualnie,ale rodzaj?wink
    • majowa_kim Re: Weekendowo.. o bieliźnie.. ale inaczej;) 01.09.07, 13:10
      ""Pamiętam tę Sobotę..
      Wyjęła mnie z duszącej foliowej torebki, z szuflady bieliźniarki..
      Uśmiechnęła się kącikiem ust na myśl, co czeka Ją tej nocy..
      Pachnąca, napojona balsamem skóra Jej nogi, gładko wsuwała się we
      mnie aż po górę uda, gdzie zatrzymała się moja misterna koronka..
      Przeszedł mnie dreszcz, gdy Jej jedwabna suknia orzeźwiająco otuliła
      mnie chłodem.. Popatrzyła raz jeszcze w lustro, wsunęła stópki w
      lekkie szpileczki i wybiegła z sercem pierwszy raz wymykającej się
      na randkę nastolatki..
      Nigdy Go nie widziała.. Kochała Jego słowa, Jego głęboki, ciepły
      głos.. Nie chciała nawet wiedzieć, jak On wygląda.. Znali się tak
      krótko i tak bardzo na odległość, ale.. wiedziała, że pragnie być
      choć przez chwilę Jego.. że nic nie zdołałoby Jej przywrócić
      trzeźwości działania tego wieczora..
      Z bijącym sercem przeczytała na małym ekraniku 'jestem.. czekam
      na Ciebie..' Nie słyszała nic, poza szumem krwi w żyłach..
      Rozejrzała się po parku, szukając Jego spojrzenia.. Podszedł po
      cichu i odgarnął Jej włosy z karku.. Dotknął ustami i szepnął
      cicho 'wiem, że to Ty..' Odwróciła się szybko i wreszcie spotkała
      Jego oczy.. Wtopiła się drżącymi ustami, witając Jego mięciutkie
      wargi, smak oddechu.. 'Jesteś...' szepnęła i czuła, że unosi się nad
      ziemią ze strachu, z ekscytacji.. Przespacerował się palcami po Jej
      ramieniu, zatrzymał na dłoni.. Głaskał jej wnętrze, a Ona mrużyła
      oczy, cicho pomrukując, jak kotka..
      Nie zdążyli zjeść planowanej kolacji, dziś nawet nie pamiętają, co
      jedli.. Znaleźli się TAM szybko... Zapytał Ją wzrokiem, czy na pewno
      tego chce i..
      Po chwili dotykał Jej rozgorączkowanej skóry.. Nim zamknęły się
      drzwi, Ich głód krzyczał o nasycenie.. Przycisnął Ją mocno do
      siebie - tak, by czuła Jego pragnienie.. Odwrócił Ją i powoli
      podziękował sukni za ten wieczór - dla niej już się skończył..
      Otulał Jej plecy ustami.. Zlizywał, lśniące ciepłym płomieniem
      ciekawskich oczu świec, kropelki potu z prężacej się skóry.. Uniósł
      Ją i oparł o stolik.. Długo jeszcze igrał z Jej Ciałem, nim patrząc
      z bliska w dzikie oczy, karmił się widokiem, gdy stawała się Jego...
      Do dna..
      Do końca..


      .. że ja się nie porwałam albo nie stopiłam ze wstydu wtedy, to nie
      wiem...wink""

      Pewna lewa pończoszkawink

      ___________________

      ..jak widać, nawet nie zauważono fasonu, materii i modelu czegoś tak
      banalnego, jak majteczkiwink Ale może następnym razem..

      Pozdrawiam.. ""kim_05"" - z uwagi na włam, a następnie trollowanie,
      jako ja (przyznam, niezmiernie udane niestety..) - odnowionawink Ponoć
      teraz mni już nic nie grozi hehsmile
      • blondie_2 Re: Weekendowo.. o bieliźnie.. ale inaczej;) 01.09.07, 18:15
        a czy to była sobota 18 sierpnia?
        • majowa_kim Re: Weekendowo.. o bieliźnie.. ale inaczej;) 01.09.07, 18:56
          nie.. to była Sobota w wyobraźnismile))
    • debest3 Re: Weekendowo...o bieliźnie;) 01.09.07, 14:17
      ja u kobiety to preferuję raczej brak bieliznysmile)ale rozumiem ze czasem może
      podwiewać..to juz niech będą stringi.....jakoś barchany wywołują u mnie
      negatywne wrażenie
      • khinga Re: Weekendowo...o bieliźnie;) 01.09.07, 14:35
        a co preferujesz u siebie?smile
        • debest3 Re: Weekendowo...o bieliźnie;) 02.09.07, 15:37
          czemu pytasz?przecież pytanie było o partnera...chyba nie moge nim być sam dla
          siebiewink ale ja noszę bokserki...uważam ze fajnie uszyte wyglądają o wiele
          lepiej niż stringi..więcej zasłaniają..jest większe pole do popisu dla
          wyobraźni...ha ha
    • iguana1978 Re: Weekendowo...o bieliźnie;) 02.09.07, 11:17
      ja tam wole stringi ale wiadomo, że są dni w których dla kobiety
      wygodniej w pełnych majteczkach smile
      co do mężczyzn... ślipki czy bokserki... nie zastanawiałam się smile
      zresztą kobiety w mniejszym stopniu podniecają się wzrokowo więc
      może dlatego smile
    • szubrawiec76 Re: Weekendowo...o bieliźnie;) 02.09.07, 12:21
      nic smile
    • skorpionica11 Re: Weekendowo...o bieliźnie;) 02.09.07, 16:10
      wole partnera bez bielizny ;P

      p.s.
      a u siebie z racji ze troche przytylam to mam w szafie seksowne figi wink) (z
      koronka,i bez,biale ,czarne,turkusowe,czerwone i znajda sie tez jakies stringi w
      panterke)
    • tini_1 Re: Weekendowo...o bieliźnie;) 02.09.07, 19:49
      moj mi mowi, ze "do twarzy mi bez"....wiec? ... smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka