Gość: Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 22:21 Witam:) Jeśli ktoś orientuje się czy warto kupić se 1010 to poproszę o opinie. Z góry dziękuję. Pozdrawiam. A. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: blq kupic! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 22:31 bardzo dobry telefon. oplaca sie brac w abonamencie, oplaca sie kupowac na Allegro. polecam z czystym sumieniem! PS. i pomyśleć, że ten telefon ma 74 kanałową polifonie.... 18,5 razy wiecej od np nokii 3100, 6610i. heh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek nie kupować IP: 212.160.147.* 06.06.05, 10:15 w ogóle nie warto kupować telefonu sony-ericsson, kiedyś taki kupiłem (T-105), od początku źle działał a jak go oddałem do naprawy gwarancyjnej to mi odmówiono naprawy, twierdząc, że dokonywałem ingerencji w oprogramowanie i że coś wlutowałem do tego telefonu (oczywiście to bzdura, bo nie jestem idiotą żeby robić takie rzeczy z telefonem na gwarancji). Po wyrzuceniu w błoto 400 zł i długim okresie denerwującej korespondencji uważam, że sony ericsson nie jest wiarygodną firmą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blq no tak. porownuj t-105 z z1010.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 11:15 ... bardzo na miejscu takie porownanie. A przypadek jednostkowy jest bez znaczenia. Licza sie obiektywne dane. Doskonale wiesz, ze bledy w serwisie (o ile to byl blad, a nie np poprzedni wlasciciel t-105 cos tam kombinowal) zdarzaja sie w kazdej firmie, a jeden z drugim przypadkiem nie jest zadnym argumentem na niekorzysc. Emocjonalnie podchodzisz do calej sprawy.... rozumiem, mogles sie zrazic, ale odradzanie innym ze wzgledu na brak serwisu jakiegos smiesznego telefoniku t-105 to juz jest przegiecie, niestety. (zapewniam, ze posiadacz z1010 bedzie inaczej traktowany w serwisie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: no tak. porownuj t-105 z z1010.... IP: 212.160.147.* 06.06.05, 13:09 > (zapewniam, ze posiadacz z1010 bedzie inaczej traktowany w serwisie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blq Re: no tak. porownuj t-105 z z1010.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 16:31 Cóż... w kwestii 400zł telefonu w POPie... podam tylko, że aktualnie sprzedają np Motorole c350 za 460złotych, a jest warta może (może) 200zł. Co do serwisu, to powinieneś spytać się GDZIE serwisanci widzą jakiekolwiek grzebanie w telefonie. Zapewniam Cie - jesli widza, ze czlowiek sie zna (i nie da sobie "w kaszę pluć"), w zaden sposob nie beda nawet probowac wciskac "kitu". A ze to robią w stosunku do laika - wszedzie tak samo robią. Podobnie, jak inaczej traktują klienta telefonu wartego 200zł (nic, że kupiony za 400), a inaczej telefonu wartego 1000zł. Przejdź się do hotelu za 500zł/dobę i za 50zł/dobę a różnice zauważysz. To nie żenada - to smutna rzeczywistość.... Aha, kupując telefon w Idei to idea a nie SE powinna brać odpowiedzialność za gwarancję, nieprawdaż?? PS. Macie tutaj, zwolennicy kupowania telefonów w salonach przykład na to, że nie wystarczy kupić w sklepie by być odpowiednio obsłużonym i bezpiecznym z tą swoją gwarancją, za którą płacicie 100% wiecej ceny telefonu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: no tak. porownuj t-105 z z1010.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 17:59 Gość portalu: blq napisał(a): > Aha, kupując telefon w Idei to idea a nie SE powinna brać odpowiedzialność za > gwarancję, nieprawdaż?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blq Re: no tak. porownuj t-105 z z1010.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 18:21 to rzeczywiscie jest dziwna sytuacja. niestety, jak oni naprawiaja Ty chyba nie patrzysz im przez ramie? a to rodzi patologie. juz ja widze te serwisy, bande amatorów najętą za niewielkie pieniądze by ograniczyć koszty. mozliwe jest, ze sami coś spartaczyli, a potem wciskali kit. możliwe, że po prostu NIE UMIELI SOBIE PORADZIĆ z usterką, a w takiej sytuacji pewnie w jakiś sposób sami odpowiadają za to... mniej lub bardziej... wiesz, moj znajomy kiedys poszedł do serwisu (tyle ze Motoroli). jak im zaczął nawijać o edycji seem, to oni TAAAKIE OCZY - nie wiedzieli o co chodzi. Na Boga, to SĄ PODSTAWY! ale to juz polskie realia, do pracy zatrudnia sie wg klucza znajomosci a nie rzetelnej wiedzy. i takie tego efekty... PS. Nie wykluczylbym sytuacji, że ktoś jeszcze w tej "pakowalni" Idei podmienił płyte główną na swoją, zużytą. tam jest tylu pakowaczy, że odpowiedzialność zapewne zbiorowa, czyli żadna :( pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś