bart181
03.04.06, 08:18
Witam,
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności stałem się użytkownikiem testowego
egzemplarza Motoroli ROKR E2 i chciałbym się podzielić wrażeniami z miesiąca
użytkowania tego modelu.
Już po otwarciu pudełka telefon robi wrażenie - lubię, gdy telefon ma ścięte
rogi i jest zaokrąglony (z tego powodu miałem kiedyś Philipsa 355). Ekran o
rozdzielczości 240*320 również robi wrażenie. Po włączeniu na jakieś 10-15
sekund wyświetla się logo Motoroli i linuksowy pingwinek. Telefon od razu
przykuwa uwagę większym zaawansowaniem graficznym oprogramowania i
nieporównywalnie szybszym działaniem, w stosunku do poprzednich modeli
Motoroli. Opracowanie graficzne menu jest, jak dla mnie, idealne - mnóstwo
płynnie działających animacji i cieni, jednak bez "słodkich" akcentów w
kolorze różowym i bąbelków, jakie można spotkać w menu większości Samsungów.
Menu telefonu składa się z 12 ikon, które możemy ułożyć wg własnej kolejności
lub wyświetlać jako listę. Każde kolejne podmenu składa się również z ikon. Co
ciekawe, żadne podmenu nie rozbudowane ponad owe 12 ikon.
ROKR E2 jest uznawana za telefon muzyczny i w pełni na takie miano zasługuje.
Mamy do dyspozycji standardowe gniazgo jack 3,5 - po podłączeniu dobrej
słuchawek muszlowych Philips (w zestawie są słuchawki douszne jak od Apple
iPod) jakość dźwięku jest zachwycająca - wystarczająca ilość basów i duża
głośność maksymalna. Słuchanie przez wbudowane głośniki również należy do
przyjemności - to nie to co "bezbas" w E398 i E1 ani pierdzenie przy
maksymalnej głośności i basach w SE k700i i k750i. Wbudowany program iTunes
uruchamia się szybko. Oferuje dość dużo opcji odtwarzania (nie wiem jedynie,
do czego służy opcja "Podcasts" - "Create podcasts album" i "Podcasts
settings" - w każdym przypadku komunikat: "NO PODCASTS!").
Zamontowany w telefonie aparat 1,3 Mpix z AF/AE i makro sprawdza się całkiem
nieźle. Można uzyskać niezłe odbitki w wymiarze 9*13 czy 10*15. Dość wydajna
jest także lampa błyskowa - która nie jest diodą, jak w innych telefonach,
lecz "niemal prawdziwą" lampą.
E2 jest także pierwszą z Motoroli z pełnym dostępem do systemu plików.
Pojemność pamięci telefonu, to 65 093 KB, zaś dostarczonej karty Transflash 2
001 045 KB, czyli 2 GB, co, jak na telefon komórkowy, jest chyba obecnie
największym osiągnięciem.
Bateria telefonu (Li-Ion, 1050 mAh) wystarczy przy moim użytkowaniu (ok 700
minut rozmów i 100 SMS miesięcznie) na 5 dni. Przy zabawach z aparatem
fotograficznym i lampą (to drugie w szczególności) trzeba ładować telefon już
po 5 godzinach, co uznaję za potężną wadę systemu zarządzania energią.
Ładowanie telefonu odbywa się poprzez miniUSB i trwa 45-50 minut, przy czym
telefon bardzo mocno się grzeje.
Pozdrawiam :] i proszę o komentarze
Serdecznie polecam telefon, gdy już się u nas pojawi