cześć

29.09.06, 11:29
witajcie
jestem tu pierwszy raz
i od razu z kłopotem
jestem w Orangu, mam taka pracę i takie zycie że korzystam z tego telefonu
praktycznie sporo i najczesciej tu gdzie pracuje
tepse sobie odpuscilam

no i stało sie
na poczatku wrzesna z dnia na dzien odcieli mi zasieg, podobno skonczyle sie
im dzierzawa na jakims dachu i nadajnik przestal dzialac
i nagle rozmowy mam przerywane, nie zawsze mozna w ogole skonczyc, przerywa
nawet jak stoje na balkonie, esemesy nie wychodza, nie dochodza

teraz przekonfigurowali juz jakis sasiedni nadajnik
niby jest nieco lepiej
ale nie da sie tak zyc i pracowac
powazne sprawy zalatwiam stojąc na ulicy
napisalam pismo, ze chce rozwiazac umowe i nie placic zadnych kar i takich tam

wlasnie dzisiaj mi przyslali takie wku...ce pisemko
niby nie mam prawa i rozne swoje uzasadnienia mądro-głupie, bo telefonia
komorkowa tak ma, ze raz jest, a raz nie... no masakra, wynika z tego ze dwie
stowy mam bulic jeszcze przez rok a rozmawiac na ulicy niezalenie od pogody..
normalnie zdolowalo mnie, bo na dole jeszcze dopisek, ze od tego nie ma
odwolania, pozostaje tylko sad

i co?
napisalam jednak to odwolanie w ktorym przelecialam po ich argumentach i je
podwazylam, ale nie wyslalam jeszcze, zaczynam sie ostro zastanawiac nad
wynajeciem prawnika.. nie mam czasu ale mam przemozną chęć skopac im dupsko ;)

macie takie doswiadczenia albo wiedze prawnicza na ten temat?

bo mnie normalnie prawie szlag trafil
pismo bilo chamstwem monopolisty na kilometr, to są moje osobiste odczucia..
ale jakie prawdziwe!!! a tekst w pismie - wzwykle pleple, zeby mnie splawic

co robic "droga redakcjo?"

:))))
    • gale Re: cześć 29.09.06, 13:27
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=553&w=47351199
      • skynews Re: cześć 29.09.06, 14:39

        Ci wszyscy rzecznicy konsumentow sa dobrzy do zalatwienia reklamacji w sklepie.
        Spolki telekomunikacyjne zatrudniaja cala armie prawnikow i skutecznie mozna
        sie im przeciwstawic tylko tym samym - dobra, doswiadczona i renomowana kancelaria adwokacka .
        Przanalizuja dokladnie kazde zdanie w szczegolowych warunkach korzystania z uslug telekomunikacyjnych i znajda jakis sposob na przedwczesne rozwiazanie umowy.


        Na stronie ponizej jest mapka zasiegu orange:
        zasieg orange

        Mozesz tam wpisac swoj adres i sprawdzic jaki w/g mapki masz zasieg.

        Jest tam wprawdzie napisane:
        "Mapa przedstawia orientacyjny zasięg sieci Orange:
        - ma charakter informacyjny
        - nie może być podstawą do zawierania umów o świadczenie usług telekomunikacjnych
        - nie może być podstawą ewentualnych reklamacji zasięgu"
        ale tez jest napisane " Sieć Orange ciągle rozszerza swój zasięg. W obecnej chwili w zasięgu sieci Orange znajduje się ponad 99% mieszkańców Polski."
        "ciągle rozszerza swój zasięg" - w twoim przypadku jest dokladnie odwrotnie - dobry adwokat bedzie to w stanie wykorzystac - reklama bowiem nie moze zawierac nieprawdy.


        Enjoy it !
        • skrzydlate Re: cześć 29.09.06, 15:05
          dzieki, ja wiem akurat co i jak, bo mnie poinformowali juz... dzierzawa na
          miejsce na nadajnik sie skonczyla i tyle, cos tam przekonfigurowali i tyle.. a
          umnie wykonanie jednej rozmowy bez zaklocen to po prostu rzadkosc... wiec ja
          rozmawiam w tej chwili tylko z ulicy, masakra, naprawde, nie wiem czy mi sie
          chce sądownie handryczyc, ale mam ochote zrobic im reklame, taką na sto
          fajerek... moj kolega, jak sie wlasnie dowiedzialam mial to samo i nie dawaly
          nic zadne pisma, dopiero jak ich postraszyl akcja medialna ustapili i byli jak
          masełko i wanilią ;)
        • skrzydlate sky 30.09.06, 13:01
          sky, ta mapka kłamie, Bonifacego jest wg nich na granicy zasiegu ... a tu rowno
          na pomaranczowo wszystko :) a jesli chodzi o Orange - co mi sie uda, to sie uda,
          ale w tej sytuacji musze cos zrobic, zeby nie czuc sie jak zdeptany kapeć,
          pogodze sie z przegraną, jesli bedzie trzeba, zwyczajnie poczucie własnej
          wartosci nie pozwala mi tak po prostu komus zrobic mnie w konia :)
      • skrzydlate Re: cześć 29.09.06, 15:06
        fajne, super, dzieki
        • skynews Re: cześć 29.09.06, 15:17

          Zrobisz im anty-reklame, byc moze straca dziesiatki albo setki klientow, moze
          jeszcze wiecej ale nalezy sobie postawic pytanie "co ja z tego mam ?"
          Zasiegu to nie poprawi - cel nie zostal osiagniety.

          Do sadu to jeszcze daleka droga ale pismo do winowajcy na oryginalnym firmowym
          papierze kancelarii adwokackiej czyni cuda - sprawdzone !

          Enjoy it !
          • skrzydlate Re: cześć 29.09.06, 20:20
            zrobie im anty-reklamę, bo lubie pisac, naprawde, lubie sie czasem popisywac
            swoja swada i poczuciem humoru,. nawet jesli to jest nierzeczywiste i nikogo nie
            bawi... ;) a nawet uprzedzilam ich o tym dzisiaj :)))

            zamierzam postarac sie wykorzystac maksymalnie organizacje wspierajace
            konsumentow, wynalazlam pare w necie dzisiaj i wyslalam im meile.
            • gale Re: cześć 29.09.06, 23:15
              > lubie sie czasem popisywac
              > swoja swada i poczuciem humoru

              Zupełnie bez złośliwości: nikt tego nie czyta jeśli starasz się aby Twoja
              reklamacja czy skarga była uszczypliwa, wierz mi. Kiedy czyta się wystąpienia
              konsumentów, szuka się meritum a nie ozdób (które przeszkadzają).

              > zamierzam postarac sie wykorzystac maksymalnie organizacje wspierajace
              > konsumentow

              Spróbuj, postaraj się.
              • skrzydlate Re: cześć 30.09.06, 08:27
                a ona byla uszczypliwa?
                mam wrazenie ze byla informacyjna
              • skrzydlate Re: cześć 30.09.06, 08:43
                co innego tu a co innego pisma oficjalne
    • 1realista Re: cześć 29.09.06, 19:29
      Nie jestem prawnikiem ale czasami lubie powalczyć z instytucjami ktore uważaja że się nie da... :-)))

      Trochę będzie walcowania ale będzie można rozwiązać umowę. Zapoznaj się z regulaminem swiadczenia usług ( sorry ale nie chce mi sie dokladnie kopac wszystkich przepisów i regulaminów w tym obszarze). Jest on pisany niesymetrycznie z duża przewagą na rzecz operatora ale jak każda umowa podlega również pod K.C. ktory narzuca symetrycznośc stron zawierajacych umowę.
      Na początku wyslij im wezwanie ( a nie reklamację ) aby przywrocili stały dostęp do sieci i możliwośc korzystania z usług. Jeśli w czasie ktory im wyznaczysz nie przywrócą dostępu i możliwości korzystania z usług to rozwiąż umowę w trybie natychmiastowym z powodu nienależytego wykonania usługi. To ze operator sobie pisze że abonent nie ma mozliwości wcześniejszego rozwiązania umowy to może sobie pisać. Ważny tu jest K.C ktory chroni obie strony. Dobrze abyś rzeczywiście skonsultowała się z rzecznikiem konsumentów ktory powinien znać ( i podpowiedzieć) dokladne paragrafy K.C ktore zostały naruszone. Jesli chodzi o precyzję( i zgodność z regulaminem) to ponieważ operator nie zapewnia stałego dostępu do uslug abonent powinien mieć odszkodowanie za ten czas( czyli w tym momencie podejrzewam do konca swiadczenia umowy na czas określony. Jest jeszcze problem dostepu do numeru bo przeciez istnieje cos takiego jak przenoszalnośc numeru więc operator nie ma prawa blokowac tego numeru jeśli blokuje dostępu do sieci na skutek własnych błedów ( w tym wypadku brak zasięgu). To powinna być wlasciwia linia obrony i walki z operatorem.
      • skrzydlate Re: cześć 29.09.06, 20:17
        dzieki, juz poczynilam pewne kroki (federacja konsumentow itede)i nie zamierzam
        z dalszych zrezygnowac a apogeum bedzie wtedy kiedy opisze to gruntownie i celem
        ostrzezenia wrzuce do naszej osiedlowej stacji telewizyjnej i wszystkich
        lokalnych gazetech ktore beda mialy darmowy z ostrą szarżą napisany felietonik o
        naszych Sadybianskich realiach :))) Kafkę czytałam :)

        a narazie dostaje konwulsji po kazdym reklamowym esemesie od nich ;)
    • skrzydlate i koniec walki 01.10.06, 21:16
      dali mi 40% rabatu na abonament na 6 miesiecy i ich chlopak ma mi na moj koszt
      antenke zamontowac na balkonie :)))
Pełna wersja