Czy w PLAY pracują urzędasy ???????

16.07.08, 15:22
czy ktoś dokonywał przeniesienia praw abonenta /osoby fizycznej/ na
firmę ? Staram się o to juz 4 miesiąc a Play co chwile wymyśla
jakieś trudności a to że brak zaświadczenia z ZUS-u a to że brak
REGONU kiedy to wszystkie te dokumenty w mojej obecności zostały
przesłane do centrali. Może ktoś poradzi co dalej robić? Czy moge im
wypowiedzieć umowę? Niby firma która chce wejść na rynek a z byle
powodu robi problemy
    • Gość: re może lepiej zadzwonić do centrali, bo w sklepach IP: *.chello.pl 16.07.08, 16:47
      jak to w sklepach...

      choć gwarancji sukcesu nie ma... :)) taki kraj
      • podwladnywk To centrala robi całe zamieszanie 18.07.08, 11:15
        dzwoniłem kilkakrotnie i za każdym razem dostawałem inna
        odpowiedz!!!!Konsultanci sami nie wiedza dlaczego jeszcze nie
        dokonano przepisania telefonu, a na pytanie aby sprawdzili to u
        swojego przełożonego po kilku minutach odpowiadaja: nie doszły
        dokumenty!!! brak dokumentu!!! należy przepisać konto /lecz nie
        potrwafia wyjaśnic co to znaczy!!!!!!!!/ za każdym razem to samo.Sam
        nie wiem co juz robic może ktos poradzi ???
        • Gość: re no niestety - w Polsce wszedzie tak samo IP: *.chello.pl 18.07.08, 12:38
          nic nikt nie wie... jak się ma pecha, to można przepaść

          ja przez 10 dni nie miałem sygnału w ERZE domowej (oczywiście z ich winy), w
          końcu ktoś w salonie zlitował sie (codzienne kontakty, monity, itd) i zadzwonił
          do technika, który w 5 sekund !!!! coś przełączył u siebie w Erze i sygnał sie
          pojawił

          tymczasem z 'centrali' dostawałem odpowiedzi, że wszystko jest OK, a jak mi się
          nie podoba, to mogę iść do sądu!!!! :)))))
          • Gość: skeezy Ale to już wszyscy wiedzą... /nt IP: *.chello.pl 18.07.08, 17:12
            • Gość: Ooj tam Re: Ale to już wszyscy wiedzą... /nt IP: *.broadband.pl 19.07.08, 09:35
              chłopak przy każdej okazji będzie to pisał...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja