Dodaj do ulubionych

III LO w Warszawie

    • Gość: Art Re: III LO w Warszawie - matura 1996 IP: *.chello.pl 13.09.04, 00:25
      Witam wszystkich,

      Jestem także Sowińszczakiem - matura 96' klasa G(mat-fiz) wychowawca: p.R.
      Kozera. Grałem przez 4 lata w reprezentacji koszykarzy. Trenerem był Pan
      Kepel... trzymał nas mocną ręką tak, że aż czasem uszy więdły :), a Pani
      Kepel... super kobieta.

      Extra szkoła: budynek, sale gimnastyczne, atmosfera i Ci wspaniali ludzie...
      oczywiście nasz Rysiu Kozera (wychowawca, historia, wos)- "mówię wam to nie bez
      kozery" - wieczne przysłowie :D, złoty człowiek, który starał się wychować nas
      na ludzi, a jak to bywa z klasami „G”, nie było łatwo; p. Kusiak - ciekawe czy
      ciągle zajmuje się sprzedażą książek, z postów widzę, że się nie zmienił: jasno
      szary garnitur i pismo w dzienniku jak od linijki, a te klasówki... Rosyjskiego
      uczyła mnie Pani Szczypiorska, biologia Pani Filipska i oczywiście geografia
      Pani Panusz - jeszcze do dziś pamiętam semestralne klasówki, do których uczyłem
      się przez wiele dni, bo można było dostać trzy oceny.

      Tak było fajnie... czasami, aż chciałoby się cofnąć w czasie i wylądować na
      lekcji u któregoś z profesorów. Teraz jestem analitykiem - programistą w jednej
      z większych firm handlowych w Polsce i bardzo dużo zawdzięczam tej szkole.

      Pozdrawiam wszystkie siostry i braci z III LO
      Art


      • Gość: kakofonia Re: III LO w Warszawie - matura 1996 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 22:04
        rosyjski ze Szczypiorską? Oj, to musiał być dramat...

        Zerknęłam tu po wielu, wielu, wielu miesiącach. Może dlatego, że w roku 2005
        przypada 10-lecie mojej matury?

        Ech... sentymenty :-)

        Pozdrowienia dla wszystkich sowińszczaków :-)
        • ccckhangoor Re: III LO w Warszawie - matura 1996 08.07.05, 14:53
          O rany, mojej też! ;)
          aż się wierzyć nie chce, że to już dziesięć lat :|
          pozdrawiam
      • Gość: Magda M. Re: III LO w Warszawie - matura 1996 IP: *.net-serwis.pl 13.04.05, 01:56
        Artur? z reprezentacji? Blondyn? rocznik 77'?
        Jezu...nie pamietam nazwiska...przyjaznilismy sie w LO. Magda - z reprezentacji
        zenskiej :) odezwij sie jak znajdziesz ta wiadomosc - lokka@tlen.pl
    • mycha Re: III LO w Warszawie 15.09.04, 14:58
      witam wszystkich!!!
      kłania sie matura rocznik 1994:))) miło trafić na wątek o swoim liceum... to
      były czasy... :) moją wychowawczynią była p. Dąbrowska od polskiego, ale jak
      ostatnio przeglądałam stronę internetową naszego szanownego liceum, to jej nie
      było wymienionej:(( pamiętam wilu wymienionych tutaj psorów. kusiak uczył mnie
      fizyki - ten jego garniturek :D historyk gawlikowski i odpytywanie systemem
      ruletki, dowcipy, czasami poniżej pasa. biologia - filipska (nazywaliśmy ją
      albo lypyda, albo lalka barbi). matematyka - poliszczuk, której wszyscy się
      bali:) geografia - panusz, wspaniała kobieta. wf z panią kepel. ah...
      pozdrowienia dla wszystkich:)
      mycha
      • ao22 Re: III LO w Warszawie 17.09.04, 11:47
        mycha napisała:

        > witam wszystkich!!!
        > kłania sie matura rocznik 1994:)))
        ja też '94... czy to naprawdę było 10 lat temu??
        • mycha Re: III LO w Warszawie 17.09.04, 14:29
          trudno uwierzyć, ale naprawdę 10 lat temu.... :))
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: 195.116.92.* 20.10.04, 12:32
      Witam bardzo serdecznie. A co to za przerwa w naszych wspominkach??? Czy już
      tematy zostały wyczerpane??? Zachęcam do kontynuowania Trójkowych Opowieści...
      Sawa
      • portugeze_girl Re: III LO w Warszawie 07.11.04, 20:29
        no to może ja :) matura 2004...powiem wam,ze po miesiacu siedzenia na uw
        strrraszliwie tesknie za Sowinskim. szczególnie za wemblay,bo na moim wydziale
        bufet w remoncie i nie ma gdzie siedziec :P
        heh,naprawde zazdroszcze tym,ktorzy sa jeszcze w 3 lo :D
        • Gość: piotrek Re: III LO w Warszawie IP: *.aster.pl 19.11.04, 16:56
          ja to sie chyba rusze z tego uw i przejade do szkoly bo tez sie stesknilem mimo ze w sumie tylko od czerwca :)
          • portugeze_girl Re: III LO w Warszawie 30.11.04, 17:43
            ja tak sie zbieram,zbieram i jeszcze nie pojechalam,choc mam niedaleko...moze
            po kolosach =)
    • Gość: Edyta Szczesniak Re: III LO w Warszawie IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 07.12.04, 19:05
      Chodzę do klasy maturalnej, (matura 2004).
      Pozdrowienia dla Cylwika, Wyczesa, Catie i Gołąbka i mojego kochanego
      Pysiaczka!!!
      ATBCK
      ps. nie uważam, żeby nasz rocznik zepsuł reputacje tego Liceum!!! Poza tym
      doszło w tym roku wielu nowych i zaj... nauczycieli! Pozdrowienia dla Pani od
      polskiego;)
      • portugeze_girl Re: III LO w Warszawie 11.12.04, 14:57
        Gość portalu: Edyta Szczesniak napisał(a):

        > Chodzę do klasy maturalnej, (matura 2004).
        > Pozdrowienia dla Cylwika, Wyczesa, Catie i Gołąbka i mojego kochanego
        > Pysiaczka!!!
        > ATBCK
        > ps. nie uważam, żeby nasz rocznik zepsuł reputacje tego Liceum!!! Poza tym
        > doszło w tym roku wielu nowych i zaj... nauczycieli! Pozdrowienia dla Pani od
        > polskiego;)


        skoro chodzisz do klasy maturalnej,to masz mature w 2005,nie? czyli matura
        2005 :)
        heh,ci ludzie po gimnazjum... ;P
        • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: 195.116.92.* 21.12.04, 15:32
          Kochani, bardzo mnie cieszy fakt, ze zaglądają tu Młode Roczniki, ale co
          słychać u tych starszych????? Serdecznie wszystkich pozdrawiam i składam
          życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku - wszystkiego
          najlepszego, żeby Wam się coraz lepiej wiodło w 2005 R.
          Sawa
          • kocio-kocio Wesołych Świąt! 23.12.04, 14:01
            n/t
    • kocio-kocio Re: III LO w Warszawie 06.01.05, 17:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25151&w=19051644
      • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: 195.116.92.* 30.01.05, 14:14
        I co tu już w ogóle nikt nie zagląda, nie pisze... Smutne
        Pozdrawiam
        Sawa
        • Gość: zagi Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 31.01.05, 21:38
          No właśnie teraz znalazłem ten topic... super...
          Ja obecnie jeszcze ucze sie w III LO i powiem że szkoła jest rzeczywiście niesamowita. Moze koło kwietnia-maja wystartuje nowa strona szkoły gdzie napewno znajdziecie wiele ciekawych rzeczy w tym pewnie jakies fora dyskusyjne... ale wiecie jak to jest... ucznią zawsze brakuje czasu... no właśnie praca domowa od Rysia Kozery czeka...
          -----------------------------
          • Gość: Joana Re: III LO w Warszawie IP: *.aster.pl 02.02.05, 23:24
            witam serdecznie wszystkich Sowińszczaków.Niestety nie udało mi się przeczytać
            wszystkich 600set wpisów,ale przebrnęłam przez 2 pierwsze strony i ostatnią;)
            Sowińskiego skończyłam 3 lata temu,tj w 2002r,powiem szczerze,iż były to jak do
            tej pory najlepsze lata mojego życia(co prawda dużo jeszcze nie mam ich na
            koncie);)Uczeszczałam do klasy autorskiej,bardzo zróżnicowanej pod względem
            ludzi,tylu indywidualistów w jednym gronie to już chyba nigdy nie
            spotkam.Wspomnień mam mnóstwo,ach te wycieczki,ach te potyczki z
            nauczycielami,ach ta matura itd.Powiem szczerze,iż nie spodziewałam sie że
            takie nauczycielki jak Pani Pusz i Durakowska uczyły tyle lat,zdawałam sobie
            sprawę,iż są leciwe ale nie aż tak;)
            Generalnie rzecz ujmując,szkole nie mam nic do zarzucenia,nauczanie na bardzo
            wysokim poziomie,nasza klasa była można powiedzieć wybitna,jeśli idzie o
            wyróznienia naukowe.Mimo to nie brakowało ludzi "walniętych" pozytywnie,co
            nakręcało mnie i nie tylko mnie każdego dnia.Wembley,toalety szkolne w celu
            zapalenia papieroska...ach...;)no i te wycieczki,była Praga,Wiedeń,Wilno.
            Daże sentymentem kilku nauczycieli,a była to m.in Pani Puto od
            jęz.niemieckiego,przez niektórych znienawidzona przez swoje dość sztywne reguły
            i duże wymagania.Ale to własnie dzięki niej nauczyłam się najwiecej.Pani
            Laskowska,młoda Polonistka,dobrze radziała sobie z "bandą" takich
            niesubordynowanych nastolatków:)
            Miałam również zatargi z pewna panią wuefistką,nazwisko tylko ku mojej wiedzy;)
            Zawody sportowe pochłaniały wiele czasu,przy okazji można było omijać bardzo
            ważne sprawdziany.A moze znajdzie sie ktos z mojego rocznika(matura 2002)?
            Studniowka w starym wojskowym kasynie;)
            Pozdrawiam wszystkim absolwentów Trojki:)
            • Gość: Joana Re: III LO w Warszawie IP: *.aster.pl 04.02.05, 12:10
              chyba rzeczywiście ten wątek niedługo obumrze:(szkoda:(
              • Gość: istka Re: III LO w Warszawie IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 05.02.05, 09:22
                NIE!! Ja mu nie pozwolę!!
                • Gość: Joana Re: III LO w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 23:08
                  w takim razie odnawiam,być może znajdzie się ktoś,kto jeszcze tu nie zajrzał a
                  chciałby:)
                  • wikcia Re: III LO w Warszawie 09.02.05, 10:32
                    Wybaczcie szczerośc, ale ciągnięcie tego własnie watku nie ma sensu.
                    Jego długość, czas otwierania oraz koniecznośc przeczytania wszystkich postów,
                    zeby z czymkolwiek sie odezwac (bo moze juz ktos o tym mówił wczesniej)
                    sprawia, że prawie nikt tu juz nie będzie zaglądał.
                    W dodatku gdziekolwiek pojawi sie próba na jakimś innym forum pogadania o
                    Sowińskim, to natychmiast ktos obcesowo odsyła "nowych" tutaj, tym samym
                    ucinając zazwyczaj każdy nowa inicjatywę.
                    To odstrasza, uwierzcie mi.
                    Mam jednak propozycje: załóżcie nowy wątek, bedacy kontynuacja tego (w tytule
                    wątku zaznaczcie, że to cz. 2). Jestem przekonana, że od razu nie tylko wróca
                    starzy watkowicze, ale pojawią sie nowi, byc moze nawet dzisiejsi uczniowie,
                    którzy wniosą troszke nowości i - nie gniewajcie sie - odświezą ten wątek,
                    który w tej postaci juz sie wyczerpał.

                    Pozdrawiam:-)

                    wikcia
                    • Gość: istka Re: III LO w Warszawie IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 10.02.05, 09:31
                      no wiesz, nikt przecież nie każe tego czytać ani tymbardziej pisać w tym wątku.
                      Nikomu też nie zabraniamy zakładać nowego. Ale jeśli ten wątek zaginie, to
                      wszystkie te posty zawierające wiele wspomnień popadną w niepamięć...
                      • monhann2 Re: III LO w Warszawie 06.04.05, 01:33
                        A mi w tym roku stuknie 20 (!!!) lat od matury w Sowinszczaku. Niesamowite jak
                        ten czas szybko leci. Niestety nie mieszkam w kraju i nie bede uczesniczyc w
                        uroczystosciach jubileuszowych, czego bardzo zaluje. Mojej Mamie natomiast
                        stuknie 50 lat, Boze, jak tez oni (dziadkowie) beda sie bawic, lepiej jak te
                        mlodsze roczniki. I ciagle trzymaja sie w kupie!!!! Pozdrawiam.
                        • Gość: MM Re: III LO w Warszawie IP: *.net-serwis.pl 13.04.05, 01:50
                          Ojej..ile wpisow... ja tez konczylam Sowinskiego - matura 98'
                          Milo wspominam szkole choc jak tam chodzilam to lekko nie bylo - ja zbuntowana
                          a przeciwko mnie caly sztab nauczycieli.Jednak wiele zawdzieczam np. Stefanowi
                          Gawlikowskiemu -uczyl mnie historii. Najmilsze wspomnienia to jednak gra w
                          kosza. Przez 4 lata bylam "gwiazda" szkolnej druzyny :) Moze niektorzy
                          pamietaja - nr 14 na koszulce, blondynka.
                          A teraz jestem zona, matka :) I pracuje jako dziennikarz :) A moja polonistka
                          p. L. Dabrowska mowila ze nie zdam matury z polskiego ;) Zdalam na 4 i 5 :)

                          Pozdrawiam

                          Magda
                          www.ksieciunio.pl
                          • Gość: Magda M. Re: III LO w Warszawie - matura 1996 IP: *.net-serwis.pl 13.04.05, 02:04
                            Artur? z reprezentacji? Blondyn? rocznik 77'?
                            Jezu...nie pamietam nazwiska...jesli to Ty to przyjaznilismy sie w LO. Magda -
                            z reprezentacji zenskiej :) odezwij sie jak znajdziesz ta wiadomosc -
                            lokka@tlen.pl


                            Re: III LO w Warszawie - matura 1996
                            Autor: Gość: Art
                            Data: 13.09.2004 00:25 + dodaj do ulubionych wątków

                            Witam wszystkich,

                            Jestem także Sowińszczakiem - matura 96' klasa G(mat-fiz) wychowawca: p.R.
                            Kozera. Grałem przez 4 lata w reprezentacji koszykarzy. Trenerem był Pan
                            Kepel... trzymał nas mocną ręką tak, że aż czasem uszy więdły :), a Pani
                            Kepel... super kobieta.

                            Extra szkoła: budynek, sale gimnastyczne, atmosfera i Ci wspaniali ludzie...
                            oczywiście nasz Rysiu Kozera (wychowawca, historia, wos)- "mówię wam to nie bez
                            kozery" - wieczne przysłowie :D, złoty człowiek, który starał się wychować nas
                            na ludzi, a jak to bywa z klasami „G”, nie było łatwo; p. Kusiak - ciekawe czy
                            ciągle zajmuje się sprzedażą książek, z postów widzę, że się nie zmienił: jasno
                            szary garnitur i pismo w dzienniku jak od linijki, a te klasówki... Rosyjskiego
                            uczyła mnie Pani Szczypiorska, biologia Pani Filipska i oczywiście geografia
                            Pani Panusz - jeszcze do dziś pamiętam semestralne klasówki, do których uczyłem
                            się przez wiele dni, bo można było dostać trzy oceny.

                            Tak było fajnie... czasami, aż chciałoby się cofnąć w czasie i wylądować na
                            lekcji u któregoś z profesorów. Teraz jestem analitykiem - programistą w jednej
                            z większych firm handlowych w Polsce i bardzo dużo zawdzięczam tej szkole.

                            Pozdrawiam wszystkie siostry i braci z III LO
                            Art


                            • radiowiec_wawa Re: III LO w Warszawie 19.04.05, 12:50
                              Ojej, strasznie dawno mnie tu nie bylo, a watek nadal istnieje, milusio:) Widze
                              ze pani Pusz zostala wywolana do tablicy.... Mialem przyjemnosc:) ach te
                              teksty, najbardziej lubie ten, jak kolezanka byla odpytywana przy tablicy,
                              rozwiazywala zadanko, i w pewnej chwili doszla do kresu swojej wiedzy i sie
                              zaczela zastanawiac... a pani Pusz.. i co nie wiesz, tak?? No nie dziwne,
                              gdybym ja miala tyle tapety na twarzy tez bym nie wiedziala:) piekne... tych
                              powiedzonek sa oczywiscie dziesiatki jesli nie setki, nazbieralo sie tego
                              troche:) pozdrawiam wszystkich trojkowiczow:)
                              Mariusz W. matura '98.
                              • Gość: mimi Re: III LO w Warszawie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.05, 00:26
                                Witam,
                                Spedzilam mily wieczor czytajac wypowiedzi absolwentow mojego tez liceum.
                                Jestem absolwentka z 1990 roku, klasa biol - chem, wychowawczyni pani prof.
                                Naglik. Ale chyba z mojego rocznika nikogo tutaj nie ma?
                                Dla mnie postrachem byla prof. Melech - od laciny. Do dzisiaj mam sciagawki z
                                deklinacji i koniugacji. Fizyki uczyla jakas smieszna babka - wesolo bylo,
                                klasowki pisalismy tez na przerwie (gdy mielismy 2 godz. pod rzad) na korytarzu
                                czy w bibliotece, niektorzy wklejali cale strony wyrwane z podrecznika i
                                dostawali 5. Nigdy juz pozniej nie mialam 5 z fizyki.
                                Poza tym prof. Kowalczyk, ktora przegadywala cale lekcje, a potem -
                                'przeczytajcie sobie w domu' . Bardzo konkretna chemia z ... ojej
                                zapomnialam.Jak mi sie przypomni, napisze. Rosyjski z prof. Ziminska. Kto byl
                                przed nia dyrektorka? Angielski co i rusz z kim innym. Nasza klasa prowadzila
                                przez jakis czas sklepik - na parterze, chyba tam gdzie szatnie?
                                Studniowkowe stoly staly na korytarzu i Wembley. Ozdabialismy korytarz -
                                pamietam obklejanie pudel bialym papierem - to byly kolumny. Na nich kwiaty.
                                Byl w szkole stomatolog/ Jest jeszcze? A wejscie dzis podobno oficjalne uzywane
                                bylo tylko w lato do wyjsc na boisko. Az trudno uwierzyc, ze minelo juz 14
                                lat... Gdy przechodze obok szkoly czy widze mlodych ludzi wysiadajacych na
                                przystanku Rogalinska, robi mi sie strasznie smutno, ze to wszystko minelo.
                                • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: 195.116.92.* 06.05.05, 18:38
                                  Witaj nowa koleżanko. U mnie też wracają wspomnienia szkolne, gdy mijam tę
                                  starą poczciwą budę. Fajnie miałaś, że Twoją wychowawczynią była p. prof.
                                  Naglikowa. Już wcześniej pisałam o Niej w samych superlatywach, bo to z
                                  prawdziwego zdarzenia pedagog, a przede wszystkim wielkiej klasy Człowiek. Na
                                  ostatnim zjeździe absolwentów dowiedziałam się, że wyprowadziła się z Warszawy.
                                  W szkole zostawiła swoją następczynię (co prawda nie od historii) - Jej córka
                                  ponoć uczy francuskiego. Co do p. prof. Kowalczyk - to mnie rowniez uczyła i
                                  gdy ja byłam już w IV klasie, ona wlaśnie przyszła do szkoły. Była tuż po
                                  studiach. Widziałam ją na Zjeździe i naprawdę nic a nic się nie zmieniła. Inne
                                  nazwiska, które wymieniasz są mi zupełnie obce, a to dlatego, że ja maturę
                                  robiłam chyba już będzie 26 lat temu.
                                  Pozdrawiam serdecznie
                                  Sawa
                                  • sandalaya Re: III LO w Warszawie 11.05.05, 21:44
                                    No i zatęskniłam za profesor Alicją Naglik. Jej niespożyte pokłady energii
                                    doprowadzały nas czasem do płaczu, ale to dusza człowiek. Z chęcią bym ją
                                    uściskała.
                                    Polonistka - Bożena Krupe. Jej cięte poczucie humoru. Pewnie jak zwykle
                                    elegancka z niej kobietka i pewnie niektórzy drżą przed jej przenikliwym
                                    wzrokiem.
                                    Zatęskniłam też za profesorem Bargłem. Niestety, już nie żyje. Prawdziwy
                                    człowiek renesansu, dowcipny i kochany. Szkoda, że już go nie ma.

                                    Pozdrawiam i podnoszę do góry :d

                                    Magda
                                  • Gość: monhann2 Re: III LO w Warszawie - do Sawy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.05.05, 00:43
                                    Sawo, to prof Kowalczyk chyba dwa razy przychodzila pracowac w Trojce?? Raz jak
                                    Ty bylas w czwartej klasie i raz jak ja bylam w czwartej ( a byl to rok szkolny
                                    84/85). Pozdrawiam.
                                    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie - do Sawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 15:43
                                      No to wszystko być może. Z cała pewnościa pracę zawodową w szkole zaczęła w
                                      Trójce i to właśnie wówczas gdy ja bylam w IV klasie. Może potem poszła na
                                      jakiś urlop np. macierzyński. A może...
                                      Pozdrawiam
                                      Sawa
                          • Gość: eoo Re: III LO w Warszawie IP: *.k.mcnet.pl 08.06.05, 10:21
                            MM??? Madziu to Ty? Tu Ela 0-0
                          • Gość: eoo Re: III LO w Warszawie IP: *.k.mcnet.pl 08.06.05, 10:25
                            Hej Madziu! ;-)
                            • loca1 Re: III LO w Warszawie 29.06.05, 11:27
                              tak Ela to ja :) ale juz sie znalazlysmy gdzie indziej ;)

                              MM-T
    • zuzia_fruzia1 Re: III LO w Warszawie 17.05.05, 13:51
      Cześć,
      Zapraszam was do nowego serwisu www.ziomali.pl. Znajdziecie tam forum o waszym
      liceum. jest to doskonałe miesce na spotykanie się z absolwentami, jak i
      obecnymi uczniami tego liceum. Zobaczycie zabawa będzie wyśmienita.

      Zapraszam i pozdrawiam
      Dołączcie do nas:)
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: 195.116.92.* 05.06.05, 11:36
      Co tam u Was słychać kochani? Jak przygotowania do urlopów i wakacji? Ja, jak
      zwykle intensywnie będę korzystała z krótkich weekendowych wyjazdów przez cały
      okres lata. Natomiast na dłuższy urlop wybieram się we wrześniu.
      Pozdrawiam
      Sawa
      • Gość: Igloo Re: III LO w Warszawie IP: 195.116.92.* 22.06.05, 15:14
        Gratuluje tak dlugiego i interesujacego watku
        • Gość: istka Re: III LO w Warszawie IP: 213.241.34.* 29.06.05, 21:42
          ja skonczylam sesje egzaminacyjna, wszystko zaliczylam :D i jest fajnie :)
          Teraz 3 miesiace wakacji :)
          • okonka Re: III LO w Warszawie 13.07.05, 20:25
            gastef napisał:
            > To ciekawe, że w szkole pracuję lat 27, w Gazecie Wyborczej 15 a dopiero teraz
            > trafilem na forum III LO. Wspomnienia o mnie są dośc mieszane, ale niektórych
            > historii nauczylem i to daje mi troche satysfakcji. Wszystkich pozdrawiam znad
            > ruletkowego koła. Stefan Gawlikowski


            Brawo Profesorze - jest Pan chyba jedynym nauczycielem,
            który na tym wątku odważył sie odezwać. Ciekawe co na to
            inni "obmawiani" belfrowie z Sowińskiego.
            Dla Profesora Gawlika wyrazy sympatii:-)

            okonka
            • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: 195.116.92.* 16.07.05, 14:36
              Pozdrawiamy serdecznie i zachecamy nastepnych
              Sawa
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: 195.116.92.* 12.08.05, 09:15
      Pozdrawiam wszystkich wakacyjnie. Mam nadzieję, ze po letniej kanikule znów
      nasza BUDA ożyje na tym forum.
      Sawa
      • Gość: marta Re: III LO w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 17:47
        hmm, myślę,że BUDA to niedobre określenie naszej szkoły. Jest zbyt negatywne i
        dołujące. Protestuję przeciwko nazywaniu III LO budą. No chyba, że mowa o
        budzie Dżekiego
      • Gość: Ewa P Re: III LO w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 08:36
        Na stronie www.szkolnelata.pl jest również nasza szkoła. Można tam umieścić
        swoje dane jako ucznia z danego rocznika. Zapaszam do odwiedzenia i wpisania
        się.
    • powolniak99 Re: III LO w Warszawie 09.09.05, 12:00
      Witam, skończyłem "trójkę" w 1977 roku (klasa biologiczno-chemiczna). Z grona
      nauczycielskiego pamiętam doskonale panią Maciszewską-Stępień (naszą
      wychowawczynię), pana Karolaka od historii, Robaka od polskiego, panią Bogdan
      od biologii, pana Bulickiego - dyrektora całego tego interesu (ganiał po szkole
      ludzi z długimi włosami i wysyłał do fryzjera). Krótko matematyki uczył nas pan
      Naja (to był dopiero aparat), a PO pewien starszy siwy pan, który farbował
      sobie włosy i nie zawsze mu to wychodziło - parę razy miał na głowie delikatny
      fiolet.
      Najciekawsze lekcje były z panem Robakiem - facet potrafił niesamowicie
      opowiadać nie tylko o literaturze. Często lekcje wypełniały jego opowieści o
      wakacyjnych podróżach - a zjeździł "stopem" chyba pół świata. Do legendy
      przeszło jego opowiadanie, jak w Afganistanie kupił na bazarze jakiś srebrny
      pucharek długo się targując z jakimś tubylcem a w hotelu okazało się, że
      pucharek posiada napis "Olkusz, Poland".
      Generalnie pobyt w tej szkole mile wspominam, pozdrawiam wszystkich z klasy IVF
      w 1977, a szczególnie kolegów : Taśka, Tatusia i Grześka G.
      • Gość: MK Re: III LO w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 11:16
        Chciałbym dołączyć się do wypowiedzi na temat III Liceum im. Gen. Sowińskiego,
        którego jestem tegorocznym absolwentem. Kiedyś długo zastanawiałem się które
        liceum wybrać. Miałem dużo wątpliwości. Dzisiaj już wiem, że wybór Liceum
        Sowińskiego był doskonałą decyzją. Wspaniali nauczyciele, wysoki poziom
        nauczania, bardzo miła atmosfera, piękny budynek to tylko niektóre z wielu
        zalet Naszej Szkoły. Wszystko to pomogło mi w uzyskaniu dobrego wyniku na nowej
        maturze i umożliło dostanie się na wymarzone studia. Lata spędzone w III Liceum
        uważam za najpiękniejszy okres mojego życia. I żałuję, że okres ten trwał tylko
        trzy lata (a nie cztery jak było dotychczas). Żałuję również, że odkryłem to
        forum dopiero teraz, kiedy niestety nikt już tu nie pisze. Przesyłam
        pozdrowienia dla wszystkich byłych, obecnych i przyszłych Nauczycieli i Uczniów
        III Liceum.

        Maturzysta 2005
      • Gość: Ewa M Matura 77 - klasa IVf IP: *.aster.pl 20.04.06, 22:14
        Witam, pozdrawiam tez chodziałam do tej klasy. Świetnie pamiętam wszystkich
        profesorów ten co farbował włosy to profesor Dobczyński (mówiliśmu Dupczynski
        160cm w kapeluszu). Nawet byłam na jednym ze zjazdów ale z naszej klasy było
        mało osób. Od naszej wychowaczyni dowiedziałam sie że Robak siedzi w Stanach. Ja
        miło wspominam pobyt w tej szkole . A pamietasz nasza wycieczke (Kazimierz,
        Nałęczów)w IV klasie Robak tez był. Ja mam na imie Ewa w tej klasie była chyba
        jedna, Grzeska Tatuska i Taśka rozpoznałam ale Ciebie z tej ksywki nie. Odezwij
        sie mam troche wiadomości o ludziach z naszej klasy.Pozdrawiam również klase
        chyba IVe chodzilismy razem na łacine do prof. Maronskiej super profesorka.
        A w tyum roku moja corka ma mature ale to zupełnie inna bajak.
      • Gość: Tasiek Re: III LO w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:16
        Witam. Jestem Alek zwany przez niektórych Taśkiem (lub Tośkiem). Matura '77,
        potem SGGW-AR (ogrodniczy - to był wydział!!)najpierw rok w OHP, potem studia, a
        teraz na swoim (www.lilie.pl-hurt). Fakt, że żadnych kontaktów pomiędzy kolegami
        nie ma, ale ma być zjazd w czerwcu 2007. Może uda się nawiązać kontakt i
        spotkać. Sprawę pilotuje EWA M. e.truscinska@pkp.com.pl
        • Gość: biały_wywiad Re: III LO w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.07, 19:19
          Tasiek, czy wiesz coś więcej na temat planowanego na czerwiec zjazdu?
        • Gość: biały_wyw Re: III LO w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.07, 19:27
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: 195.116.92.* 24.09.05, 16:33
      No prosze, jak milo, ze jest nas tu coraz więcej. A gdzie podziali się wszyscy
      ci, którzy na początku twrozyli ten nasz Trójkowy wątek??? Pozdrawiam
      wszystkich bardzo, bardzo serdecznie i zachęcam do pisania.
      Sawa
      • Gość: nastka Re: III LO w Warszawie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.11.05, 08:00
        Tylko podrzucam .......może ktoś jeszcze się znajdzie
        • Gość: Ewa Re: III LO w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 13.11.05, 23:23
          matura 1994, 4G klasa prof. Drzazgowskiej,wspomnienia powróciły :) pozdrawiam
    • Gość: DominikaK. Re: III LO w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 19:38
      No, Gniadkowa to jest juz szczyt szczytów, żebyśmy na forum gadały, całuski "IV
      G".
      • Gość: Ewa Re: III LO w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 15.11.05, 14:59
        IV G- klasa ogólna z językiem francuskim i rosyjskim. Uczyło nas bardzo wielu
        profesorów, patrząc z perspektywy minionego czasu bardzo często się zmieniali.
        Prof. Drzazgowska prowadziła nasza klasę tylko 3 lata, oczywiście najmilej
        wspominamy wycieczki klasowe, na które pani profesor nas zabierała, – ale nie
        tylko, później z niewiadomych oficjalnie przyczyn odeszła ze szkoły. Ostatni
        rok prowadziła nas prof. Burakowska.
        Biologia prof. Filipska, która bezszelestnie przemieszczała się po sali w
        czasie sprawdzianów :).
        Matematyka prof. Pusz – przeczytane na tym forum wspomnienia o lekcjach i nie
        tylko, są również naszymi, dodatkowo większość z nas miała doświadczenia z
        panią profesor również w komunikacji miejskiej jadąc do, lub ze szkoły.
        Historia prof. Gawlikowski – pozdrowienia dla Pana profesora- często wspominamy
        Pana i pana ruletkę :).
        Języka polskiego uczyła nas prof. Kruppe (2 klasy), następnie prof. Pazik i
        prof. Śpiewak..
        Język francuski – prof. Bargiełł 1 klasa, (jeśli dobrze pamiętam 9 egz.
        komisyjnych), później Prof. Ewa Durak, Prof. Dworakowska…
        W pierwszej klasie byliśmy pod dużą presją KGB- Kruppe, Gawlikowski, Bargiełł.
        Uważano nas za klasę wyjątkowo oporną – słyszeliśmy dużo gorsze określenia…raz
        nawet zostaliśmy zawieszeni w obowiązkach ucznia, pomimo złej opinii większość
        z nas pokończyła studia i odnosi sukcesy zawodowe. Często się spotykamy i
        bardzo dobrze wspominamy czasy licealne.
        NO to Dominiorku, jak się odezwałaś to czas na twoje 3 grosze, a może jeszcze
        ktoś cos dorzuci… Pozdrawiam Ewa
    • Gość: Maciek Re: III LO w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 16:01
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.12.05, 14:08
      Kochani Trojkowicze- Sowinszczacy - wszystkiego najlepszego z okazji Swiat
      Bozego Narodzenia i normalnego 2006 Roku
      Sawa
      • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: 195.116.92.* 13.01.06, 18:13
        Kochani, czy to już definitywny koniec naszego Trójkowego wątku??? Czy
        już "emerytowani" absolwenci wymarli, a ostatnie roczniki nie mają co pisać?
        Jak tam tegoroczni maturzyści? Co ze studniowką??? Gdzie podziała sie Istka,
        Leszek i cała reszta. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, życząc
        pomyślności na ten Nowy Rok.
        Sawa
        • Gość: bakero III LO w Warszawie IP: 217.153.76.* 10.02.06, 11:15
          Mało tu głosów...pozdrawia absolwent '98:)
          • Gość: EWA M Re: III LO w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 21:17
            Poszukuję absolwentów rocznik 1980
            • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: 83.238.132.* 22.03.06, 12:13
              Kochani, znów nasze pisanie wspomnieniowe zamarło. Idzie przecież wiosna (nawet
              już jest), a Wy co? Nikt już nic nie ma do dodania.
              Pozdrawiam wszystkich bardzo wiosennie
              Sawa
              • Gość: Ewa R Re: III LO w Warszawie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.04.06, 08:38
                Witam wszystkich " trojkowiczow". Nawiazuje do listu Powolniaka99 z 9.9.2005.
                Ja jestem rowniez absolwentka Sowinskiego i tez bylam w klasie IVF, a mature
                zrobilam w 1977 roku. Pamietam doskonale nasza klase, mam na mysli ludzi z
                naszej klasy, jak rowniez wszystkich nauczycieli. Jak zapewne wielu z nas,
                najsympatyczniej wspominam Prof. Robaka, nauczyciela o niezwyklej inteligencji,
                wiedzy i zdolnosciach zainteresowania wszystkich uczniow nawet najtrudniejszym
                dzialem literatury. Wowczas byl to mlody, dynamiczny nauczyciel, niewiele
                starszy od nas i my, dziewczyny, chyba wszystkie sie troche w nim
                podkochiwalysmy (jak to w tym wieku czesto sie zdaza).
                Ja od wielu lat,podobnie jak Robak, nie mieszkam w kraju (stad brak polskiej
                trzcionki), mam natomiast nadal staly kontakt z Ewa M, z naszej klasy, bywam 2-
                3 razy do roku w Warszawie i zawsze niezwykle sie ciesze na spotkanie z nia i
                jej rodzina.
                W przyszlym roku mija 30 lat od naszej matury. Moze jest to okazja na spotkanie
                naszej klasy?
                Pozdrawiam wszystkich z "trojki". Ewa R.
                • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.orange.pl 21.05.06, 19:22
                  Witam po przerwie. Coś nas coraz mniej zagląda, a szkoda!!! Ewo R. a kto był
                  Twoim wychowawcą? Czy chodziłaś do klasy biologiczno-chemicznej? Czy miwszkałaś
                  na Woli?
                  Pozdrawiam
                  Sawa
                  • Gość: Ewa R. Re: III LO w Warszawie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.05.06, 09:14
                    Halo Sawa,
                    ciesze sie, ze sie znowu pojawilas stronie Forunm.
                    Odpowiadam na Twoje pytania:
                    moja wychowawcznia byla pani Maciszewska - Stepien, moja klasa byla biologiczno-
                    chemiczna, amieszkalam wowszas na Woli, a wlasciwie na Muranowie.
                    Serdecznie Cie pozdrawiam. Ewa R.
                    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.orange.pl 28.05.06, 20:02
                      Witam, Ewo R. mnie Twoja wychowawczni uczyła chemii (mam nadzieję, że dobrze
                      pamiętam). Widziałam ją na ostatnim zjeździe naszej szkoły (chyba 3 lata temu)
                      nic się nie zmieniła. A a propos zjazdu, to parenaście wątków temu pisałam o
                      nim. Pozdrawiam
                      Sawa
                      • Gość: EwaR Re: III LO w Warszawie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.05.06, 10:43
                        Droga Sawo, ciesze sie, ze nadal zagladasz do " Forum ". Obawiam sie, ze
                        niewiele osob z naszego rocznika wie o istnieniu tej strony. Ja niestety mam
                        tylko z jedna osoba kontakt ( EwaM ), ktora z
                      • Gość: EwaR Re: III LO w Warszawie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.05.06, 10:49
                        Droga Sawo, ciesze sie, ze nadal zagladasz do " Forum ". Obawiam sie, ze
                        niewiele osob z naszego rocznika wie o istnieniu tej strony. Ja niestety mam
                        tylko z jedna osoba kontakt ( EwaM ), ktora z reszta sama mnie doprowadzila
                        do " Ciebe ". Przypuszczam, ze my sie znamy z tamtych lat.
                        Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie. Do nastepnego razu. EwaR.
                        • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.orange.pl 06.06.06, 21:05
                          Witam, witam. Byc moze się znamy (tylko po tylu latach kto wie?). Ja będąc na
                          ostatnim zjezdzie naszej szkoly chcialam upowszechnic to nasze forum (na
                          tablicy informacyjnej wywiesilam "scieżkę" dojscia), ale niestety wszyscy
                          uczestnicy byli zajęci innymi sprawami niż czytanie tablicy informacyjnej... a
                          szkoda trochę. I tak dużo osób uczestniczy w tych naszych wspominkach.
                          Pozdrawiam serdecznie
                          Sawa
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.orange.pl 21.07.06, 22:07
      Witam, ja rozumiem, ze wakacje, ale bez przesady... wszyscy wyjechali??? Nikt
      tu juz nie zaglada??? Pozdrawiam
      Sawa
      • Gość: Genowefa Re: III LO w Warszawie IP: 83.238.132.* 25.08.06, 06:44
        Witam wszystkich, ja też kończyłam naszą poczciwą Trójkę. Bardzo miło wspominam
        lata tam spędzone. Fajna buda!
        Pozdrawiam wszystkich absolwentow
        Genowefa
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.devs.futuro.pl 05.10.06, 15:04
      Witam, robię wszystko, żeby ten nasz wątek podtrzymać, ale chyba nic z tego nie
      wyjdzie. Czy nikt tu już nie zagląda? A może ktoś nowy dołączy do "starej
      gwardii"? A może któremuś z dinozaurów coś się przypomni z dawnych lat i zechce
      się podzielić wspomnieniami...
      Pozdrowionka
      Sawa
      • Gość: mumio4 Re: III LO w Warszawie IP: *.aster.pl 18.11.06, 23:18
        Witam sowińszczaków, a szczególnie Sawę.Jestem absolwentką III LO,matura w 1986
        r.Chodziłam do klasy humanistycznej,najmilej wspominam prof.Gronau [postrach
        wielu grafomanów],prof.Naglik,(której córka Agnieszka uczyła się równolegle ze
        mną w szkole, tylko w mat.fiz),niemiło zaś prof.Pusz, niestety,do tej pory
        straszącą...W ogóle szkołę wspominam z wielkim sentymentem, cudna atmosfera w
        bardzo niecudnym czasie, ale mam wrażenie, że czuło sie w niej prawdziwą
        wolność.Pozdrawiam serdecznie wszystkich sowińszczaków
        • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 19.11.06, 20:17
          Mimio4 !!! Pięknie dziękuję za powitanie i pozdrowienia. Bardzo się cieszę, że
          mimo częstego braku wpisow ktoś tu jeszcze zagląda i pisze!!! Witamy Cię wsród
          swoich. Ja nie miałam styczności z p. prof. Gronau (chyba miała nia imię
          Stanisława) .Może raz w zastępstwie prowadziła w mojej klasie lekcję. Pani
          prof. Alicja Naglik - co już pisałam, to dla mnie wzór nauczyciela i
          pedagoga!!! Pani Pusz uczyła mnie chyba przez rok (na szczęście), ale
          wyjątkowo niesympatyczna kobieta. Była strasznie zestresowana i bardzo
          przestraszona gdyż była tuż po studiach. Z tego co tu innie pisali, to stres
          jej minął. Raczej stresuje uczniów.
          Pozdrawiam
          Sawa
          • Gość: mima Re: III LO w Warszawie IP: *.crowley.pl 03.12.06, 22:48
            Mój syn jest w pierwszej klasie III LO (humanistyczna). Wychowawczynią jest P.
            Kruppe, historii uczy S. Gawlikowski, biologii nadal "Lypyda". Jest obecnie b.
            zadowolony, choć nie była to szkoła II wyboru (I Zamoyski). Zabrakło mu tam 4
            p., ale teraz za żadne skarby nie chciałby tam się uczyć, mimo że to takie
            renomowane liceum (zimni nauczyciele i brzydki moloch bez duszy). Atmosfera w
            szkole jest b. ważna, a "Sowiński" MA DUSZE i dobrych nauczycieli. Jedynie
            jęz. angielski szwankuje, niestety.
          • Gość: spongeola Re: III LO w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 06.12.06, 00:01
            Witajcie! Ukonczylam III LO w 2000...i eh, co by tu wspominac - z pewnoscia
            P.Pusz..chociaz czasami wolalabym o niej zapomniec, bo "matme", ktora nieudolnie
            nauczala juz zapomnialam :) ...wychowawca byl Ukochany Rysiaczek, czyli Kozara
            od historii - a i nalezaloby jeszcze wspomniec o Panu Macieju
            Nietrzebce...ciekawa jestem czy jeszcze uczy niemieckiego? - co to byl za wycisk
            (do dzisiaj pamietam!!!)
            • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 22.12.06, 20:46
              Wszystkim Absolwentom Naszej Budy Kochanej wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia,
              hojnego Mikołaja, a na Nowy 2007 Rok: zdrowia, szczęścia i pieniędzy na
              realizację marzeń życzy Sawa
              • Gość: Mumio 4 Re: III LO w Warszawie IP: *.aster.pl 23.12.06, 20:23
                Wszystkim Sowińszczakom radosnych i spokojnych Świąt, a szczególnie Sawie,
                inicjatorce tego wątku
                • Gość: biały_wywiad Re: III LO w Warszawie IP: *.wcg.co.uk 29.12.06, 14:01
                  Droga Sawo. To nie jest tak, że nikt nie zagląda na forum przez Ciebie
                  rozpoczęte. Sądzę, że czytelników może być sporo, gorzej z wpisami. Najlepszym
                  przykładem jestem ja sama. Jakiś czas temu (może przed rokiem) trafiłam, przez
                  przypadek, na ten wątek i ... wsiąkłam. Pochłonęłam jednym tchem wszystkie
                  wspominki i natychmiast miałam zamieścić swój. I tak zeszło. Obiecuję, że w
                  roku 2007 wrócę tu i powspominam. Póki co tylko króciutka informacja: maturę
                  zdawałam w Trójce w roku 1977, klasa humanistyczna z angielskim. Wychowawcą był
                  najpierw pan profesor Dariusz Karolak, a później pani profesor Maria Durakowa.
                  Jak każdy absolwent mam różne wspomnienia i solennie obiecuję podzielić się z
                  nimi wkrótce. Tymczasem życzę Ci i wszystkim czytelnikom radosnego wejścia w
                  Nowy Rok. Do usłyszenia i pozdrawiam.
                  • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 11.02.07, 21:24
                    Moi Drodzy, podnoszę ten nasz wątek, bo coś dawno nic nie przybyło. Pozdrawiam
                    i serdecznie zachęcam do pisania, czytania, wspominania...
                    Sawa
                  • Gość: brzycha Re: III LO w Warszawie IP: *.d4.club-internet.fr 29.04.07, 15:33
                    szukam juz od dawna znaku zycia od Ewy brodowicz
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 05.04.07, 13:42
      Kochani!!! Wesołych Świąt, wspaniałego wypoczynku!!!
      Sawa
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 01.05.07, 18:55
      Hallo!!!! Sowińszczacy czy Was nie ma????!!!
      Pozdrawiam
      Sawa
    • Gość: Zielińska Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 01.05.07, 21:49
      Ale Wam zazdroszczę wspomnień! Przeczytałam cały ten wątek i chyba rzeczywiście
      fajne to Wasze liceum...
      Zielińska
      • Gość: absolwentka Re: III LO w Warszawie IP: *.aster.pl 13.05.07, 15:40
        Zgłasza się absolwentka III LO, mój rocznik to 1983.:)
    • dropser Re: III LO w Warszawie 16.05.07, 23:18
      Liczę i liczę, i chyba matura 83.
      Klasa p.Naglik z roszerzonym jęz.francuskim (pozdrowienia dla
      prof.Babarowskiej)Polski prof.Konic (jeśli czegoś nie pomyliłam)
      Pozdrowienia.
      W I klasie uchyła mnie śp.prof.Gronau - z pierwszego sprawdzianu
      dostałam 5.Starsze klasy przychodziły mnie oglądac :).
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 06.09.07, 16:46
      Hallo!!! Jest tam jeszcze ktoś z Trójki??? Absolwenci odzywajcie
      się!!! Pozdrawiam
      Sawa
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 17.10.07, 08:20
      Hallo!!! Jest jeszcze ktoś, kto się dopisze ze swoimi wspomnieniami?
      Zachęcam, pozdrawiam
      Sawa
    • Gość: gr Re: III LO w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 10:43
      Ludzie!
      www.rowiesnicy.pl
      Rejestrować się !
    • Gość: Hans Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 09.11.07, 07:54
      A czy pamietacie Pania Prof. Zielinska - polonistke? Byla postrachem
      wszystkich!!! Ja mature robilem w latach 70-tych
      Hans
      • Gość: Mumio4 Re: III LO w Warszawie IP: *.aster.pl 09.11.07, 16:40
        Ja pamiętam prof.Zielińską i chyba nie zapomnę jej nigdy.Siedziałam
        z koleżanką w pierwszej ławce! więc byłyśmy często narażone na
        pytanie,a że prof.Zielińska miała zeza zawsze obie zrywałyśmy się do
        odpowiedzi,bo nie bardzo było wiadomo,która jest pytana.To ją
        okropnie denerwowało i strasznie na nas wrzeszczała.Poza tym, miała
        chyba astmę i wdrapanie się po schodach z parteru na 2 piętro,do
        polonistycznej,zawsze powodowało u niej ataki kaszlu.Tuż po dzwonku
        w ciszy!!! i napięciu cała klasa nasłuchiwała...Zdarzało się,że
        kaszlu nie było,co było dla nas dobrym znakiem, a świat od razu
        nabierał innych barw.Szczęśliwie,prof.Zielińska uczyła mnie tylko w
        I klasie,a do matury prof.Gronau,szalona kobieta.Pozdrawiam
        Sowińszczaków- Mumio4 matura 1986
        • lesterski Re: III LO w Warszawie 17.07.08, 18:50
          witam trujkowiczów, nie postowałem chyba parę lat,wróciłem do polandu,i do
          rodzinnej warszawy, kilka wolnych chwil i przypomniałem sobie o istnieniu tego
          wątku, co to jakis czas temu z nostalgii z uwaga sledziłem. Ale ostatnio rzadko
          pisała nawet sawa twórczyni wątku. Na zadnym zjeździe nie byłem, załuję, choc
          jak znam swój rocznik to nie jesteśmy zbyt towarzysko wyrywni. Moja matura w
          1973 r to już prawdziwy kawał czasu. Się zaciera wiele, zostaje to co
          dobre,przejrzałem ponownie chyba wszystkie wpisy, nie znalazłem
          wspomnień nikogo z mojej klasy IVD,szkoda, a może wszyscy sa w naszej klasie ?
          Leszek
          • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie - do Leszka IP: *.chello.pl 16.08.08, 22:31
            O jak miło, że napisałeś... ja też tu ostatnio nie zaglądałam, bo
            urosła nam konkurencja Naszej Klasy. Ale ten nasz wątek i tak bardzo
            się rozrósł - ponad 700 wpisów!!!! A trzeba pamiętać, że zaczęliśmy
            przed Naszą Klasą!!! Czy do Polski wpadłeś na chwilę, czy na dłużej?
            Pozdrawiam serdeczniutko
            Sawa
    • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 10.09.08, 23:26
      No może jeszcze ktoś coś napisze???
      Pozdrowienia
      Sawa
      • pustola14 Re: III LO w Warszawie 02.01.09, 21:32
        Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!!!!!
        • Gość: Sawa Re: III LO w Warszawie IP: *.chello.pl 02.01.09, 22:31
          Ode mnie także najserdeczniejesze życzenia: zdrowia, szczęścia,
          radości, miłości, wyrozumiałości i pieniędzy na realizacje marzeń
          Sawa
    • fergiez Re: III LO w Warszawie 17.01.09, 15:43
      Ja niestety nie znam, ale polecam sie zalogować na gomze.pl
      czyli portal odwiedzany dziennie przez tysiące osob szukajacych osob,
      ktore widzialy lub chca poznac. DO szukania krewnyc hidealne - duzo
      osob dodaje tam takie ogloszenia (dział inne).
      Chwile to zajmuje, a zawsze dodatkowe miejsce, więc nie szkodzi
      próbować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka