Dodaj do ulubionych

Wigilia,moja sytuacja (długie)-pomożecie?

13.11.09, 11:55
Więc tak.
Do tej pory święta spędzaliśmy u rodziców męża-nie musiałam zatem gotować itp.
Ale oni są już coraz starsi i teraz wigilia po raz pierwszy spadnie całkowicie na mnie (za wyjątkiem ryby którą przygotuje Mama).
No i mam problem...
Nie wiem w jakich ilościach,ile czego przygotować dla :
w jednym dniu świąt na sześć osób,pozostałe na cztery osoby (jedna obdarzona dobrym apetytem).
Nigdy nie gotowałam kapusty ,barszcz czerwony robiłam dwa razy w życiu itp.
Ciasta mogę zrobić -to nie problem (kupny będzie tylko makowiec).
Ile tych ciast zrobić?
Jak to wszystko zorganizować?
Mam mętlik.
Czy część wigilijnych potraw (i jakich) można zrobić dużo wcześniej i zamrozić?
Z jakim wyprzedzeniem i wg jakiego harmonogramu przygotowujecie święta?
Jeszcze raz: będzie ryba na wigilię i makowiec.
Całą resztę muszę ja sama zrobić.
W wigilię będzie sześć osób- w święta cztery.
:-(
Jakie menu na święta?
:-(
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Wigilia,moja sytuacja (długie)-pomożecie? 13.11.09, 13:13
      Uh :)
      Akurat mam troche czasu :)

      Po pierwsze - ustal liczbe i rodzaj dan. Przypomnij sobie,
      co robila tesciowa i zastanow sie, co z tej listy zostawic, a co
      wymienic na cos innego. (Tu lista
      inspiracji
      wraz z przepisami - nie jest kompletna, nie jest
      tez najlepsza, ale chodzi o podporke dla twojej pamieci).

      Zgromadz receptury i spisz skladniki (łatwo sie to robi np w
      excelu :). Rozplanuj zakupy - naprawde warto kupic wczesniej
      to, co sie da kupic wczesniej (bakalie, maslo, jaja, wode, make,
      proszek do pieczenia, cukier, grzyby suszone, soki, mak, mleko
      uhate, kapuste kiszona i swieza itd itd). Wiele z tych produktow
      (np gabarytowe soki i szesciopak z woda) mozesz trzymac na
      balkonie. Staraj sie rozplanowac zakupy tak, zeby nie musiec latac
      przed swietami do sklepu w ogole, a jesli juz, to do sklepiku na
      rogu, a nie wiekszego spozywczaka. Oszczedzi ci to wiele czasu i
      stresu.

      O ilosc jedzenia na kolacje wigilija bym sie nie martwila -
      zazwyczaj potraw jest tyle, ze wszyscy beda i tak pekac z
      przejedzenia. Obiad na cztery osoby to z kolei zaden wysilek,
      zwlaszcza w swieta, kiedy i tak ludzie niechetnie mysla o jedzeniu.

      Jesli makowiec planujesz kupic, zamow go juz teraz. Czesto
      bywa bowiem, ze renomowane cukiernie w przedswiateczne dni
      sprzedaja tylko to, co bylo zamowione.
      Bakalie na kompot z szuszonych owocow kup teraz. Przepisow
      jest az nadto w sieci - rozwaz jednak dodanie do niego nieduzej
      ilosci soku pomaranczowego (normalnego, dobrej jakosci z kartonu) -
      bedzie mniej slodki. W wielu przepisach wystepuja polskie sliwki -
      ale nie dawaj tych podwedzanych (te z kolei, o ile uda ci sie je
      dostac, sa swietne do bigosu, takze kapusty postnej na wigilię). I
      nie dodawaj cukru, imho nie trzeba.

      Uszka i pierogi mozesz zrobic chocby teraz, podgotowac,
      namascic olejem zeby sie nie sklejaly i zamrozic (wrzuc w forumowa
      wyszukiwarke pierogi mrozenie, dowiesz sie wiecej). Przy
      obfitosci innych dan licz piec - szesc uszek na glowe i gora 4
      pierogi (imho 3 wystarcza). Farsz zrobisz w pare minut,
      jesli zamiast siekania recznego zdecydujesz sie na uzycie malaksera.

      Bigos i kapuste postna rowniez mozna zrobic wczesniej (pare
      dni wczesniej, albo tydzien - jesli na dworze mroz i mozna trzymac
      gar na balkonie). Tu jest swietny przepis nimeski na bigos i inny,
      na wigilija kapuste z grzybami, przepisy na wigilijne ciasta,
      ciasto do pierogow itd:
      wigilia - sprawdzone przepisy

      Wiele o organizacji i o tym, co mozna zrobic wczesniej jest
      tu:
      tinyurl.com/wigilia-wczesniej

      Jesli wybierzesz ciasta na kruchm spodzie, tenze kruchy spod
      mozesz zrobic nawet teraz, wylepic nim blache, opatulic folia
      plastikowa i zamrozic - oszczedzisz sobie wiele pracy w dniu zero :)

      Jesli myslisz o serniku, licz sie z tym, ze przed swietami
      odbedziesz uciazliwy, denerwujący i męczący rajd po sklepach w
      poszukiwaniu dobrego sera w wiaderku, którego i tak nie kupisz, bo
      wszyscy mieli ten sam pomysl. Miej inna recepture w zanadrzu, z
      latwiejszymi skladnikami :)

      Pamietaj o sprawdzeniu takich rzeczy jak obrusy (kilka, w
      Wigilie zazwyczaj komus zdarzy sie plamka z barszczu), serwetki itd
      odpowiednio wczesniej. Jesli wszystko ma pojsc sprawnie, zaangazuj
      rodzine (szczegolnie chlopa) do prac domowych itd. Wypoleruj
      platery (jesli posiadasz) - mozesz uzyc do tego pasty do zebow i
      watki. Przygotuj nakrycia w sensie wyjmij i przetrzyj, bo
      nieuzywane w szafce porastaja kurzem.
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Wigilia,moja sytuacja (długie)-pomożecie? 13.11.09, 13:17
        A ja nie mam czasu wiec tylko wkleje :-)
        tiny.cc/macu2
      • gazeta_mi_placi Re: Wigilia,moja sytuacja (długie)-pomożecie? 13.11.09, 16:15
        Ufff...
        Uszka kupię też kupne (nigdy nie robiłam więc nie chcę ryzykować a obok nas jest naprawdę świetna garmażerka).
        Przeczytam na spokojnie i jakoś sobie rozplanuję.

        >> zwlaszcza w swieta, kiedy i tak ludzie niechetnie mysla o jedzeniu.

        Tu bym polemizowała zwłaszcza jeżeli chodzi o jedną osobę :-)

        Pozdrawiam :-)
        • bene_gesserit Re: Wigilia,moja sytuacja (długie)-pomożecie? 13.11.09, 19:44
          Uszka tez kup wczesniej i zamroz. Przed swietami znikna jak zloty
          sen, zwlaszcza jesli sa faktycznie takie dobre. Byc moze garmazeria
          zreszta robi na nie zapisy.

          Powodzenia :)
        • bene_gesserit Re: Wigilia,moja sytuacja (długie)-pomożecie? 13.11.09, 20:27
          A - jeszcze mi wpadlo do glowy, ze przeciez jesli co do czego
          bedziesz miala watpliwosci, to moze zbierz te pytania i zadzwon do
          tesciowej? Nie wiem, jakie sa miedzy wami relacje, ale wiele
          starszych pan z duzym doswiadczeniem domowym poczuloby sie w takiej
          sytuacji bardzo dobrze (doceniona, uhonorowana, potraktowana jak
          autorytet i wyrocznia ;). Wlasnie np bym sie jej wypytala, ile
          czego robila np - bo ona bedzie wiedziala najlepiej :)

          A o barszczu czerwonym watek bardzo fajny byl niedawno -
          kuknij se. Jesli nigdy tego nie
          robilas, mozesz przecwiczyc teraz :)
    • Gość: x tylko nie nazywaj tego świętami! IP: *.unitymediagroup.de 13.11.09, 13:41
      Już dzisiaj masz stres!
      Wyjechać na trzy dni, pozwolić się obsłużyć, zrelaksować - to są święta i
      wypoczynek.
      • bene_gesserit Re: tylko nie nazywaj tego świętami! 13.11.09, 14:18
        Noi co ty opowiadasz :)
        Stres moze byc mobilizujacy. Dobrze wypelnione zadanie -
        satysfakcjonujące. Zachwyt gosci - uskrzydlający :)
        • Gość: x i tak goście obgadają ;) IP: *.unitymediagroup.de 13.11.09, 17:00
      • hippo55 gość x 13.11.09, 15:03
        Twoje rady są jak zwykle "bezcenne"...
        Naucz się czytać ze zrozumieniem. Może wtedy zaczniesz sensownie i
        NA TEMAT odpowiadać.
        • Gość: x to nie była rada, lecz komentarz! IP: *.unitymediagroup.de 13.11.09, 16:59
          Tekst zrozumiałem, odpowiadać nie muszę, ale komentować mi wolno.
          Takich wątków będzie przybywało, później dojdą o stresie przedświątecznym,
          obżarstwie świątecznym, i jak zagospodarować to, co pozostało po świętach.
          Chwila przerwy i zacznie się o wielkanocy.
          Jakoś nie zauważyłem wątków postnych w międzyczasie ;)
          • Gość: lena Re: to nie była rada, lecz komentarz! IP: *.icpnet.pl 13.11.09, 19:50
            no i co z tego? jeśli ktoś ma problem, to pisze- nie rozumiem tych obiekcji
    • Gość: pan-panna Re: Wigilia,moja sytuacja (długie)-pomożecie? IP: *.nplay.net.pl 16.11.09, 12:40
      myslalem, ze tradycyjnie w wigilie je sie glownie ryby...
      • kocia_noga Re: Wigilia,moja sytuacja (długie)-pomożecie? 16.11.09, 12:43
        Można i baranka, jak został z Wielkanocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka