Potrzebowalem uzyskac kredyt mieszkaniowy. Poniewaz jestem czlowiekiem ostro
zajetym od 9.00 do 21.00 przez prace, chetnie oddalem sie w rece "doradcy
finansowego", ktory rzekomo pomoze

, doradzi

, i zalatwi za nas
formalnosci w banku

, pomoze zebrac dokumenty. Zalezalo mi na czasie
poniewaz trafilem mieszkanie o bardzo dobrej cenie.
Expander wykazal sie , uwaga:
- nie przekazl mi informacji o wszytkich dokumenta jakie byly potrzebne do
uzyskania kredytu w banku
- zle zlozony wniosek spowodowal,ze odrzucono moj wniosek kredytowy
- wydzwaniajac do mojego "doradcy" bylem typowym petentem , a nie klientem
(..to moze osobiste odczucia..)
- obslugujacy mnie pracownik awansowal (w miedzy czasie) i moja sprawa ,
gdzies "przesunela sie czasowo" pomiedzy innymi
Chcialbym zachecic wszytkich ubiegajacych sie o kredyt mieszkaniowy o
zglaszanie sie bezposrednio do bankow. W kazdym banku jest komorka kredytowa,
ktora obsluzy nas bardzo rzeczowo, poinformuje lepiej niz posrednik o
wszytkich formalnoscich. Oszczedzamy tez na propowizji, pamietac tez
nalezy ,ze samemu tez mozna negocjowac oprocentowanie kredytu z bankiem.
Podsumowujac - formalnosci wcale nie jest tak duzo !!! i jest to bardzo
proste. Po spotkaniu w pierwszym banku wie sie juz o wszytskich dokumentach
jakie sa potrzebne do uzyskania kredytu i najwazniejsze , gdy samemu dba sie
o kazdy szczegol , czlowiek ma pewnosc ,ze dostanie kredyt

.
Pomino tego ,ze Expander nie zalatwil mi kredytu , sam uzyskalem go bez
problemow. Zeby bylo zabawniej od 2 miesiecy nikt nie zadzwonil do mnie z
Expandera odnosnie ostatniego banku, ktory byl rzekomo dla mnie
sprawdzany

...
Pozdrawiam
i zycze wszytkim kupujacym mieszkanie na kredyt dobrej umowy...
Aktyvist