Gość: wróbelek IP: *.sileman.net.pl 04.01.10, 15:37 .Dostałam w prezencie kilogram niepalonej, ziarnistej kawy. I zupełnie nie wiem, jak sobie z nią poradzić? Czy mam ją uprażyć w piekarniku? I jak długo? Proszę o wskazówki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 15:47 Broń Boże zabierac się do tego bez odrobiny wiedzy.Poczytaj to: www.arkom.waw.pl/samodzielne_palenie_kawy.html Zagrożenie jest poważne, bo pożarowe. W domu kiedys jeszcze była patelnia do palenia kawy.Innej kawy jak prawdziwa nie piło sie,ale kupowano ją zieloną i od razu worek. Sukcesywnie paliło sie ja na kuchni w tej właśnie patelni. Patelnia (rondel) wyrózniała się tym,że miała u góry zamocowane mieszadło,którym należało cały czas obracać,tak,że ziarna były podczas palenia ustawicznie mieszane(do dna ). To jest podstawowa zasada. Resztę doczytasz w artykule. Myślę,że będziesz musiała poświęcić do tej kawy jeden garnek i to cały metalowy,bo trzeba go zdrowo nagrzać,przez co mogą upaleniu ulec np bakelitowe uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróbelek Re: witaj IP: *.sileman.net.pl 04.01.10, 15:58 Ojejku, teraz tylko pytanie, czy dam radę z tym prażeniem? muszę się zaopatrzyć w garnek, ale kusi mnie bardzo... Dzieki za link, jeszcze sobie dokładnie poczytam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 16:32 łycha do mieszania,rękawice kucharskie i caly czas mieszać na sporym ogniu. Dasz radę bo z tym dają sobie radę nawet małe murzyńskie i arabskie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś