Dodaj do ulubionych

ile alkoholu wypicjacie

IP: *.range86-133.btcentralplus.com 10.01.10, 00:38
Witam ,
jak w temacie, ile alkoholu wypijacie tygodniowo. czy cztery butelki
wina / czerwonego lub bialego / na tydzien to duzo czy w normie .
zastanawiam sie jak to jest , zawsze wiczorem mam ochote napic sie ,
nie robie tego w ciagu dnia zawsze zaczynam okolo 17, 18 kiedy jest
czas na kolacje i tak wkolko to samo prawie codziennie. czasami
mysle czy to nie za duzo i czy powinnam sie raczej kontrolowac z
iloscia wypijanego alkoholu. Pozdrawiam i jestem ciekawa jak to jest
u was.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: ile alkoholu wypicjacie 10.01.10, 00:43
      Jak dla mnie to jestes na najlepszej drodze do uzaleznienia sie, a
      na pewno - do picia szkodliwego. I ilosc (imno przyduza) i to, ze
      zawsze masz ochote sie napic o tym swiadczą. Bo nie chodzi tylko o
      to, ile sie pije, ale jak. Zwlaszcza, jesli to dla ciebie jedyny
      sposob rozladowania napięcia czy nagrodzenia się.
      • Gość: Tom Re: ile alkoholu wypicjacie IP: 80.87.38.* 26.01.10, 15:25
        Czerwone pije się w temp pokojowej, więc na drugi dzień, jak nabierze powietrza to już nie jest takie samo jak po godzinie od otwarcia, a po dwóch dniach to już się nadaje do zlewu...
        Białe po otwarciu też szybko kwaśnieje. Zatem pijesz sporo ponad 400 ml na wieczór?!
        Jak dla mnie to półwytrawne do kolacji w pojemności 750 jest za duże i część ląduje w zlewie bo przy jedzeniu trudno jest zmęczyć całą butelkę a na sucho lub do deseru nie smakuje właściwie. Szkoda też otwierać słodkie do deseru... ;-) Zatem pół litra na kolację jest w sam raz.
        A i tak przez następne kilka miesięcy wina do kolacji nie będzie. :-D
    • krysia2000 Re: ile alkoholu wypicjacie 10.01.10, 01:03
      Tak mi pewnie z butelka wina wyjdzie na tydzień i wiem, że nie powinnam aż tyle.
      Ale jestem grzesznica i będę się smażyć w piekle.

      Przynajmniej się wygrzeję za wsze czasy, hihihi...
    • tadek-niejadek Teoria względności... 10.01.10, 01:07
      ...się kłania. Wszystko zależy od tego kim jesteś.
      Bo jeśli urzędniczką np. to po pięciu latach alkoholizm
      murowany. Ale jeśli np. początkującą studentką to tylko
      magistrem
    • Gość: JO Re: ile alkoholu wypicjacie IP: *.range86-133.btcentralplus.com 10.01.10, 01:18
      pewnie juz jestem alkoholiczka, tylko jeszcze tego nie wiem.
      wiem , ze takie picie w niczym nie pomoze, ale nie potrafie
      inaczej . poprostu jest to dla mnie przyjemnosc, nagroda po kazdy
      dniu, rozluznienie , relaks . Nie jestem ani urzedniczka ani
      studentka. poprostu gospodynia domowa .
      • 0oo.owieczka Re: ile alkoholu wypicjacie 10.01.10, 10:00
        Gość portalu: JO napisał(a):

        > Nie jestem ani urzedniczka ani
        > studentka. poprostu gospodynia domowa .

        W USA gospodynie domowe częściej są uzależnione od alkoholu, niż
        kobiety z innych grupa zawodowych.
        W Polsce podobnie
        terapia-uzaleznienia.pl/artykuly/alkoholizm-wrod-kobiet/40
        • gazeta_mi_placi Re: ile alkoholu wypicjacie 13.01.10, 10:40
          > W USA gospodynie domowe częściej są uzależnione od alkoholu, niż
          > kobiety z innych grupa zawodowych.

          Oj to muszę w końcu pójść do pracy :-(
      • bene_gesserit Przeczytaj to 10.01.10, 11:49
        www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,4141835.html
        www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2580619.html
        www.parpa.pl/
    • gijon Re: ile alkoholu wypicjacie 10.01.10, 10:18
      W Hiszpanii, a co najmniej w mojej strefie, przed podaniem
      jakiegokolwiek posilku (dania), stawia sie na stole wlasnie wina,
      wode i inne napoje (dzieci).

      Srednio w Hiszpanii wypija sie przy obiedzie pol butelki wina na
      osobe (w knajpie czy w domu). Sa tez tacy, ktorzy wypijaj cala
      butelke 0,75l szczegolnie z miesem (chuleton 1 kg).

      Na tzw. sobremesa (po deserze), wypija sie tez jedna czy dwie "cope"
      (kielich) brandy, koniaku czy pacharan (nalewka z tarniny).

      Czesto do codziennego menu wypija si tzw wina stolowe (zlej jakosci)
      rozcienczone oranzada. W tym przypadku, wypija sie polowe butelki
      wina na osobe.

      Znam osoby, ktore wlasnie po powrocie z (odpowiedzialnej) pracy,
      przed zdjeciem ubran, nalewaja sobie lampke wina (bialego) z lodowki
      po czym zabieraja sie do zwyklych czynnosci.

      Z kolacja jest podobnie chociaz mniej. Lekarze tutaj mowia jasno: 2-
      3 lampki wina czerwonego dziennie (300-400 ml) sa BARDZO zdrowotne i
      nawet to zalecaja.

      Dlatego, nie przejmuj sie niczym, nawet jesli wpadniesz w nalog. To
      dobry i zdrowy nalog. Ja juz sie do tego przyzwyczajam.

      • linn_linn Re: ile alkoholu wypicjacie 10.01.10, 11:29
        Co innego zdrowe ilosci wina, a co innego nalog. 4 butelki wina / tym bardziej w
        przypadku kobiety / to na pewno o wiele wiecej niz ilosc korzystna dla zdrowia.
      • Gość: winna Re: ile alkoholu wypicjacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 14:09
        Witaj,

        ostatnio czytałam o zmniejszeniu dozwolonej liczby kieliszków. I tak: kobiety
        jeden dziennie, mężczyźni do dwóch dziennie. I zdrowe wino to nie białe, a czerwone.
        • lucusia3 Re: ile alkoholu wypicjacie 26.01.10, 15:18
          Nam z mężem wychodzi tak butelka tygodniowo (chyba, że goście). Lubimy wino do kolacji, ale żeby tak 8 butelek tygodniowo to masakra. No i pewnie byśmy poczuli finansowo, bo lubimy doobre wino.
    • znana.jako.ggigus nie pij parę dni i 10.01.10, 11:33
      tylko tk sprawdzisz, czy to już nałóg
      • Gość: M. nie pij pare dni i będziesz wiedzieć, że jesteś IP: *.aster.pl 26.01.10, 19:48
        Alkoholicy, w ogóle, osoby uzależnione potrafią sobie zrobić miesiąc bez picia,
        po czym wracają do nałogu.

        To taki sposób na udowadnianie sobie, że przecież wszystko ze mną w porządku,
        skoro mogę nie pić przez miesiąc, to znaczy, że mogę przestać pić w ogóle kiedy
        zechcę. Samooszukiwanie sięl
        • Gość: ada Re: nie pij pare dni i będziesz wiedzieć, że jest IP: *.128.78.39.static.crowley.pl 27.01.10, 08:17
          alkoholicy to ci co w ogóle nie piją,ciągle udowadniają że mogą nie pić
          ,paranoja i globalne ocieplenie.....
    • pusza123 Re: ile alkoholu wypicjacie 10.01.10, 11:53
      ja też lubie wieczorkiem wypić sobie winko lub whiskey z cola....eee
      tam. dopóki nie zawalasz swoich obowiazkow, wszytsko jets ok. zycie
      jest tak krotkie ze nia warto sobie niczego odmawiac :)
    • Gość: jan Re: ile alkoholu wypicjacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.10, 13:01
      Jak mówił Sinatra -" Współczuję tym, którzy nie piją. Wstają rano i wiedzą, że
      cały dzień bedą się czuć się tak samo."

      Wszystko jest dla ludzi. Z umiarem. Kieliszek, dwa wieczorem do dobrego jedzenia
      - fantastyczna sprawa.
      4 butelki na tydzien to myślę, ze juz za dużo. Zmniejsz przynajmniej do 2 i
      ciesz się życiem :)
      • qubraq Re: ile alkoholu wypicjacie 10.01.10, 21:03
        Najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to ze ja, ktory mam w domu
        aktualnie kilkadziesiąt litrow robionych od lat najprzerozniejszych
        nalewek prawie wcale ich nie pijam - po prostu lubie sie tym bawić;
        wypijają je za mnie moi goście; dawniej na spotkania forumowe Kuchni
        przynosilem po kilka buteleczek dla milszych forumowiczow ale teraz
        od lat juz sie nie spotykamy wiec cala nadzieja tylko w gościach no
        i na wymianę za przysmaki takie jak ser carski z Hajnowki, pierogi z
        kapustą i grzybami smazony karmazyn z bazarku oraz rydze z Nowego
        Sącza :-)
        • Gość: Ewa Re: ile alkoholu wypicjacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 12:50
          Qubraqu ser carski z Hajnówki jest do dostania w Realu (przynajmniej
          w moim mieście)
          • qubraq Re: ile alkoholu wypicjacie 11.01.10, 18:44
            Gość portalu: Ewa napisała:

            > Qubraqu ser carski z Hajnówki jest do dostania w Realu
            > (przynajmniej w moim mieście)

            U nas - w W-wie tez jest w kilku sieciach - PiP , Marcpol...ale
            przez dluższy czas tylko z nazwy przypominal ten, ktory w łaskawości
            swego serducha przywiozla mi z Hajnowki Siostra Pelagia a wlasciwie
            siostra Siostry, Agnieszka! :-)
        • Gość: genny Re: ile alkoholu wypicjacie IP: 217.11.129.* 25.01.10, 17:02
          A wiesz, Kubraczku, że mam tak samo? Robię te nalewki, różne
          różniste i czasem nawet nie próbuję. Choć rok temu zrobiłam
          przepyszną, z mirabelek, to i ze dwa kieliszeczki wychyliłam.
          A czerwone wytrawne do dobrego jedzenia jest konieczne. No, prawie
          • qubraq Re: ile alkoholu wypicjacie 25.01.10, 23:50
            Genny napisała:

            > A wiesz, Kubraczku, że mam tak samo? Robię te nalewki, różne
            > różniste i czasem nawet nie próbuję. Choć rok temu zrobiłam
            > przepyszną, z mirabelek, to i ze dwa kieliszeczki wychyliłam.
            > A czerwone wytrawne do dobrego jedzenia jest konieczne. No, prawie

            To musimy kiedys razem sprawdzic te nasze nalewki :-) a co do
            czerwonego wytrawnego to ja wolę czerwone gorace pachnące czosnkiem
            lekko słone "wino buraczane" ... czyli barszcz ale lubie sie od
            czasu do czasu napic ale półwytrawnego z winnicy Slawiantsi z Doliny
            Róż a ostatnio odkryłem 1/4-wytrawne Vranac stamtąd wlaśnie, podobno
            te Vranac'e z Macedonii i Czarnogory oraz Hercegowiny tez sa bardzo
            ciekawe; nie wiem niestety gdzie ich szukać; pewien moldawski
            importer obiecał mi pomóc coś znaleźć;
            • Gość: montenegro Re: ile alkoholu wypicjacie IP: *.acn.waw.pl 26.01.10, 23:01
              Vranac czerwony z Czarnogóry można znaleźć w internecie (jest sklep z Łomianek,
              który to prowadzi). Fenomenalny! Bośniackiego w Polsce nigdy nie widziałem,
              macedoński firmy Bovin można trafić. Jest też w Lidlu, ale nie polecam.
    • disa Re: ile alkoholu wypicjacie 11.01.10, 21:39
      wino ... miłość mojego życia ;]

      w sobotę wypiłam 1butelkę :D i potuptałam tańczyć ;]
      szaleństwo
      normalnie wypijam 1 butelkę tygodniowo czasem mniej, a czasami więcej - to
      zależy czy znajdę jakieś nowości ;]

      często coś wieczorem sobie w domku pijemy(przepraszam...degustujemy) po lampce,
      po pół lampki
    • forencka Re: ile alkoholu wypicjacie 11.01.10, 23:55
      Niestety również codziennie coś wychylę... To bardzo źle! Podobna najgorsza jest
      regularność.
      • princesswhitewolf Re: ile alkoholu wypicjacie 13.01.10, 22:50
        wspolczuje ( tak w ramach zartu i odsieczy smakowej!)
    • sonia-3 A co z piwem? 12.01.10, 11:32
      Wódka bardzo rzadko i okazjonalnie, wino od święta, ale piwo to lubimy i często wieczorem pijemy- ja jedno, a mąż dwa- słabe. Mam nadzieję że w nałóg alkoholowy nie wpadniemy.Chociaż kto wie, właśnie sobie uświadomiłam, że picie piwka to naprawdę częsty rytuał w naszym domu. Kurczę trzeba ograniczyć.
    • princesswhitewolf Re: ile alkoholu wypicjacie 12.01.10, 11:39
      Witam ,
      jak w temacie, ile alkoholu wypijacie tygodniowo.


      dokladnie zero kropli wypija cala moja rodzina. Nie lubimy alkoholu ani smaku ani stanu zamroczenia czy lekkiego podpicia.
      • forencka Re: ile alkoholu wypicjacie 13.01.10, 22:01
        Bez złośliwości, ,ja naprawdę serdecznie wam współczuję tego nigdy...
        • princesswhitewolf Re: ile alkoholu wypicjacie 13.01.10, 22:49
          forencka - A ja wspolczuje tym co nie lubia szpinaku ha ha ha ....

          Bez sensu prawisz, i wlasne upodobania na kogos projektujesz, bo nie ma czego wspolczuc. Moje zycie ma niezla jakosc bez alkoholu. Ja nie lubie ani smaku alkoholu ( serio) i po alkoholu strasznie marudze i mi smutno ( tak bylo 2-3 razy jak w zyciu cos zdarzylo mi sie wypic w niewielkiej ilosci).
          Mojego meza zas boli glowa po winie. Mozna raczej wspolczuc ludziom jacy przeginaja w druga strone i sa uzaleznieni.
          • Gość: lavinka z nielogu Re: ile alkoholu wypicjacie IP: *.warszawa.mm.pl 26.01.10, 15:55
            Dokładnie. Jak można komuś współczuć,że nie pije tego co mu nie smakuje
            ;))) BTW uwielbiam szpinak i brokuły,ale brukselka to ZUO ;)
    • marta.r.8.5 Re: ile alkoholu wypicjacie 12.01.10, 13:02
      ja nawet w ciagu calego roku nie wypijam czterech butelek wina, czasem do obiadu
      nie jest niczym zlym ale nawet mala ilosc pita codziennie moze uzaleznic. Bylam
      kedys na kursach psychologicznych, na ktorych mowiono ze np. osoba ktora pije
      tylko w sobote i np. tylko 3 piwa i nic wiecej i podkresla, mowi o tym to ze
      tylko tyle wypija i sie kontroluje ale regularnie to robi, to niestety ale ma
      problem alkoholowy, bo ta osoba nie widzi juz soboty bez tych 3 piw... nie
      pamietam dokladnie jak to uzasadnic teraz ale pamietam ze byl podawany taki
      przyklad i ze byl to juz problem
      • bene_gesserit Re: ile alkoholu wypicjacie 12.01.10, 13:10
        Tak naprawde przez net to sie nie da nikomu postawic diagnozy - czy
        jest uzalezniony czy nie, raczej mozna mowic o niebezpieczenstwie
        nałogu. Najpierw jest picie ryzykowne, potem szkodliwe, a potem
        nałóg. Na miejscu autorki wątku udalabym sie do osrodka leczenia
        uzaleznien po diagnoze i pomoc specjalistyczną.

        Tu przykladowe narzędzia do autodiagnozy - nalezy jednak pamietac,
        ze to nie wystarczy i lepiej pojsc do specjalisty:
        www.versusmed.pl/picie-szkodliwe
      • tomash8 Re: ile alkoholu wypicjacie 26.01.10, 15:41
        marta.r.8.5 napisała:

        > Bylam
        > kedys na kursach psychologicznych, na ktorych mowiono ze np. osoba ktora pije
        > tylko w sobote i np. tylko 3 piwa i nic wiecej i podkresla, mowi o tym to ze
        > tylko tyle wypija i sie kontroluje ale regularnie to robi, to niestety ale ma
        > problem alkoholowy, bo ta osoba nie widzi juz soboty bez tych 3 piw... nie
        > pamietam dokladnie jak to uzasadnic teraz ale pamietam ze byl podawany taki
        > przyklad i ze byl to juz problem


        Ale idąc takim tropem, to KAŻDY, kto w ogóle sięga po alkohol ma problem;) Chyba
        też dużo zależy jednak od "kręgu kulturowego" - przeciętny Czech pękłby ze
        śmiechu po usłyszeniu takiego przykładu. Może i faktycznie takie cotygodniowe
        "rytualne" wypicie 3 piw w sobotę jest już jakimś rodzajem uzależnienia, ale też
        trzeba sobie zadać pytanie czy taka ilość naprawdę tak straszliwie wpływa na
        codzienne życie i zdrowie? Chyba niekoniecznie.

        Natomiast takie picie o którym pisze autorka tematu to już chyba jednak lekka
        przesada, ja np. czasem, także w tygodniu wypije w domu jakieś piwo, ale po
        pierwsze nie codziennie(czasem dwa dni pod rząd się zdarzy, czasem przez miesiąc
        nic), i po drugie NIGDY nie jest tak, że od rana myślę o tym, że sobie to piwo
        wypije i jak to mi po nim będzie super.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: ile alkoholu wypicjacie IP: *.warszawa.mm.pl 26.01.10, 15:57
          Czy taka ilość naprawdę tak straszliwie wpływa na
          codzienne życie i zdrowie?

          Jeśli staje się rytuałem - może, jak
          wszystko(kawa,papierosy,cokolwiek). Bo picie jest objawem problemu, nie
          skutkiem. Taki mały dżings ;)
    • sssamael Re: ile alkoholu wypicjacie 12.01.10, 13:43
      ło matko
      wódki czystej prawie nie pijam, ale wińska i nalewek, ew.drinków na bazie
      mocniejszych alkoholi lubię się napić
      fakt - nie codziennie
      ale na weekendzie piję ZAWSZE (może faktycznie to uzależnienie?)
      myślę, że uzbiera się z 2 butelki wina albo ćwiartka czegoś mocniejszego
      bardzo rzadko piwo
    • mhr-cs nie odwiedzaj nowych galerii, 12.01.10, 14:07

      nowego sklepu herbaty itd.
      tam zawsze podaja goscia "szampana"
      na otwarcie czegos nowego
      • billy.the.kid Re: nie odwiedzaj nowych galerii, 12.01.10, 21:51
        jeden z moich lepszych wyników 1,5l wódeczki jednego wieczora. tak
        gdzieś od 18 do 22. podkład był solidnie golonkowy. jeszcze trochę
        by weszło ,ale towarzystwo odpadło w przedbiegach.
        • bene_gesserit Re: nie odwiedzaj nowych galerii, 12.01.10, 22:27
          Imo przechwalki kto wiecej wypił albo moze wypić są mocno żenujące.
    • sssamael Re: jeżeli już w poniedziałek zaczynasz 13.01.10, 07:55
      Tak, już w poniedziałek zaczynam się cieszyć:)
      Ale nie tylko z powodu czekającej na mnie butelczyny wina:)
    • gazeta_mi_placi Re: ile alkoholu wypicjacie 13.01.10, 10:43
      Bardzo różnie.Czasem przez 2-3 tygodnie najwyżej 1-2 piwa tygodniowo.
      Ostatnio średnio 3-4 piwa malinowe i butelka,półtorej whisky zmieszanej z sokiem na tydzień.
      To dużo czy nie?
    • Gość: x Re: ile alkoholu wypicjacie IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.10, 11:18
      Cztery butelki wina to moze przez caly rok wypijam, wodki wogole nie pije,
      czasem koniaku przy brydzu/kanastrze.
      Wg mnie te ilosci co wypijasz to bardzo duzo tym bardziej ze pijesz regularnie a
      to juz jak sie nie myle uzaleznienie psychiczne. Bardzo latwo sprawdzisz czy
      jestes juz "za daleko" robiac przerwe , jesli bedziesz chodzila zdenerwowana,
      myslala caly czas o napiciu sie, bedzie oznaczalo to ze jestes uzalezniona
      fizycznie.
    • bene_gesserit Re: podobnie jak chwalenie się "niepiciem", 13.01.10, 12:01
      Tak, to polska tradycja pijacka: jak pije, i to duzo, to swoj
      chlop. Jak nie pije - kapusta albo nudziarz, ewentualnie
      pantoflarz. Zalewajacy sie w trupa nie sa zalosni, tylko maja
      ulanska fantazje, w przeciwienstwie do sztywniakow, ktorzy
      poprzestaja na kieliszku. 'Jaki kto jest do picia, taki do pracy'
      itd itd itd. Wszystko to mocno zenujące, załosne i po prostu
      szkodliwe.
      • princesswhitewolf Re: podobnie jak chwalenie się "niepiciem", 13.01.10, 23:07
        Tak, to polska tradycja pijacka: jak pije, i to duzo, to swoj
        chlop. Jak nie pije - kapusta albo nudziarz, ewentualnie
        pantoflarz. Zalewajacy sie w trupa nie sa zalosni, tylko maja
        ulanska fantazje, w przeciwienstwie do sztywniakow, ktorzy
        poprzestaja na kieliszk


        Swieta prawda. Podpisuje sie obiema rekami.

        Podmieniam z woda kieliszki na imprezach i udaje ze pije aby nie byc uznana za socjalny outcast!
    • trypel Re: ile alkoholu wypicjacie 13.01.10, 12:47
      ponieważ jestem ufnym człowiekiem co wierzy w słowo pisane to jak kiedyś
      przeczytałem że facet po 35 r ż powinien wypijac dziennie 1 drinka/kieliszek
      wina/piwo* (* do wyboru) zeby odsunac ryzyko zawału i miażdzycy to stwierdziłem
      że tak robić będę.
      I zacząłem od piwa. Niestety moja psychika jest na tyle potłuczona że jak
      założyłem że MUSZE to wytrzymałem dokładnie 8 dni. 9 dnia jak popatrzyłem na
      butelkę piwa w lodówce to zrobiło mi sie niedobrze i tak skończyło sie moje
      dbanie o serce. :)
      Teraz normalnie. Od czasu do czasu butelka wina na 2 osoby, 1 czy 2 piwa w
      tygodniu a ostatnio przepyszna nalewka malinowa zrobiona przez kumpla. 50% :) i
      tak kieliszek co 2-3 dni.
      Natomiast jest zwolennikiem wypraw poza dom mających na celu zwożenie i potem
      testowanie wraz z przyjaciółmi produktów regionalnych w zakresie alkoholowym: na
      pierwszym miejscu od lat jest tutaj Tokaj i niestety po takiej wycieczce idzie
      potem jakieś 15 l wina w ciągu 2 miesięcy (trzeba szybko wypić bo sie zepsuje)
    • mhr-cs kiedys napisalam 13.01.10, 13:52
      Gość portalu: JO napisał(a):

      > Witam ,
      > jak w temacie, ile alkoholu wypijacie tygodniowo. czy cztery
      butelki
      > wina / czerwonego lub bialego / na tydzien to duzo czy w normie .
      > zastanawiam sie jak to jest , zawsze wiczorem mam ochote napic
      sie ,
      > nie robie tego w ciagu dnia zawsze zaczynam okolo 17, 18 kiedy
      jest
      > czas na kolacje i tak wkolko to samo prawie codziennie. czasami
      > mysle czy to nie za duzo i czy powinnam sie raczej kontrolowac z
      > iloscia wypijanego alkoholu. Pozdrawiam i jestem ciekawa jak to
      jest
      > u was.

      - gorace piwo na zimne nogi = pijaczka
      - szampan zamiast wypic na sylwestra
      wole na sniadanie = pijaczka
      to nie wiem co by na ten temat jeszcze odpowiedziec?
    • Gość: RR Re: ile alkoholu wypicjacie IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.10, 20:45
      Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!
      Ale lepiej uważaj.
      • ania_m66 Re: ile alkoholu wypicjacie 13.01.10, 22:18

        > Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!
        hmmm... no nie ogarniam :(
        a z logiki na studiach mialam piatke.
        • princesswhitewolf Re: ile alkoholu wypicjacie 13.01.10, 22:51
          aniu, bo byc moze autor tego powiedzenia jest Rosjaninem hahahahaha... .
    • vandikia Re: ile alkoholu wypicjacie 13.01.10, 22:53
      różnie , dzisiaj dwa grzane piwa i jestem prawie ululana
      jeśli pytasz, to znaczy, że zaczynasz mieć z tym problem, ot co
    • princesswhitewolf Re: nie zrozumieliśmy się. 13.01.10, 22:55
      x, kazdy pisze co chce i nie chodzi zaraz o chwalenie sie, a co to zasluga jakas czy co?

      Ale u mnie w domu naprawde nie pije sie alkoholu i nie mamy z tym problemu Po prostu NIE LUBIMY. Polakowi to sie niewiarygodne chyba wydaje i stad takie wypowiedzi... Powiem wiecej: Nie jemy miesa bo jestesmy wegetarianinami. Nie LUBIMY miesa.

      Dodam ze ja tez nie pije kawy bo nie lubie:( Maz pije kawe No co?? Mam klamac??? Naprawde tak jest.

      Za to pochlaniamy sporo warzyw i owocow, a fruktoza z owocow tuczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka