olekbambolek 25.01.10, 13:02 Mam zamiar kupic schab firmy Krakus- widzialam takie w sklepie. Jak go upiec zeby nie był twardy. Kiedys próbowałam upiec normalny ale był twardy bee Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ania_m66 Re: Schab w rekawie czy jak? 25.01.10, 13:09 o ile pamietam ze szkoly schab pochodzi ze swini a nie z firmy :) w galerii potraw widzialam kiedys przepis na nadziewany jajkami pieczony w folii. jajka na pewno mozesz pominac, ale trzymaj sie temp i sposobu wykonania. niestety galeria mi akurat nie hallo, ale mysle, ze za chwile znajdziesz samodzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madeleine Re: schab IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 25.01.10, 22:48 Wczoraj pieklam schab z koscia-bo tylko taki kupuje, inaczej nie wychodzi wilgotny-3kg. kawalek z resztka zeberek (tzw. crown of pork) ktore wystawaly ponad-bardzo ladnie sie to prezentuje. W kazdym razie najpierw wyciagnelam godzine wczesniej z lodowki aby doszlo do normalnej temperatury, od razu tez nasmarowalam oliwa z oliwek, posypalam sola, pieprzem, posiekanym swiezym rozmarynem i wetknelam zabki czosnku (tak z 10) w mieso. Szybko obsmazylam na patelni wszystkie strony, potem do bardzo goracego piekarnika 225C na 15minut, nastepnie zmniejszylam temp.do 180C i pieklam na stojaco kostkami do gory przez 2 godziny. Potem musi odpoczac w brytfannie na ladzie kuchennej jakies 10minut, i pokroic ostrym nozem pomiedzy kostkami. Mnie wyszlo 8 grubych plastrow,bo bylo 8 kostek-niesamowicie soczyste mieso! Wszyscy goscie mowili, ze takiego schabu jeszcze nie jedli.Aha, w ostatniej godzinie pieczenia wrzucilam do brytfanki polowki obranych ziemniakow wysmarowanych oliwa, sola, pieprzem i rozmarynem-byly przepyszne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x 3 kg i tylko osiem kostek? IP: *.unitymediagroup.de 26.01.10, 01:21 świnia - mutant? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madeleine Re: 3 kg i tylko osiem kostek? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.01.10, 03:03 swinia normalna, amerykanska:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
krysia2000 Re: Schab w rekawie czy jak? 25.01.10, 23:57 Po prostu postaraj się utrzymać odpowiednią wilgotność powietrza,podczas pieczenia. Rękaw jest obecnie najprostrzym i najtańszym rozwiązaniem, ale jak masz brytfankę z kratą i mieszek do polewania sosem własnym, to też ok. Albo naczynie żaroodporne z pokrywką. Dobrze zamarynuj, obsmaż i piecz dłuuuuugo i w niskiej temperaturze. No i słoniny z mięsa nie zdejmuj, niech się piecze ze skórą, naciętą b. ostrym nożem. Odpowiedz Link Zgłoś