do kurkoznawców

03.02.10, 20:20
Witam :)
Chodzi o kurki-grzyby.
Zupa z mrożonych kurek okazała się gorzka. Podobno przyczyna tkwi w tym, że
kurki przed mrożeniem powinny były być sparzone. Czy ktoś coś wie na ten temat?
    • bene_gesserit Re: do kurkoznawców 03.02.10, 20:26
      Przegladarka wie.
      • brynia2 Re: do kurkoznawców 03.02.10, 20:38
        Bene, jak zwykle niezawodna jesteś w potrzebie, dzięki :)
        Do głowy by mi nie przyszło, że to chodliwy problem.
        pozdrawiam, b
    • amica11 Re: do kurkoznawców 03.02.10, 20:52
      Co roku mrożę kurki i jeszcze nie miałam gorzkich. Przygotowuję je
      w ten sposób, że odparowuję na patelni wodę, chłodzę i pakuję do
      pudełek. Oprócz tego dodatkowo małe porcje przesmażam na maśle z
      cebulką, tak aby mieć na szybko do jajecznicy. To odparowanie wody
      wynika z tego, że zależy mi na jak najmniejszej objętości, może też
      przypadkiem pozbywam się goryczki.
      • brynia2 Re: do kurkoznawców 03.02.10, 21:56
        Amica, dzięki serdeczne za wskazówki :)
        • momas Re: do kurkoznawców 04.02.10, 09:39
          casami gorzknięją kurki troche przetrzymane... tzn nie mrozone
          wkrótce po zerwaniu. Dotyczy to głównie kurek kupnych :(
    • em_es Re: do kurkoznawców 04.02.10, 10:58
      równie skuteczne jest sparzenie mrożonych kurek już po wyjęciu z zamrażalnika,
      po prostu wrzucić na sito i przelać wrzątkiem, zawsze tak robię jeśli nie wiem
      czy były sparzone przed mrożeniem - a nawet jeśli były, to w niczym im to nie
      zaszkodzi :)
Pełna wersja