dethy 23.02.04, 21:12 Mam w planach kupic sobie jakis parowar,ale jaki ??? Czy ryba robiona w parowarze sie nie rozwala? Jesli uzywacie,to napiszcie jak Wam sie w nim gotuje,jak smakuje i jaki kupic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hondzia2 Re: Parowar-za i przeciw IP: 217.153.26.* 24.02.04, 11:22 Witam, Mialam dokladnie to samo pytanie co Ty tydzien temu, ale nie bylo zbyt wielkiego odzewu. To chyba u nas niezbyt popularne urzadzenie... wyparte przez tzw. wkladki do garnkow. Polecam 2 modele tefala: Vitamin + steam cuisine (346PLN) i model 900 TD...(269 PLN) To sa 2 najnowsze - radze odwiedzic strone tefala - www.tefal.com - tam jest wszytsko dokladnie opisane. Ja kupilam parowar w ten weekend, i juz testowalam. OK, tylko zabiera troche miejsca, a ja mam mala kuchnie. Ryba sie nie rozwali, jak ja nastawisz na odpowiedni czas gotowania (wg instrukcji. Zaleta parowaru jest to, ze mozna przyrzadzic kilka potraw jednoczesnie (np. ryz, warzywa i mieso/rybe), potrawy sa niskokaloryczne ale z zachowaniem wszystkich niezbednych skladnikow odzywczych. Jak bedziesz miala pytania, to sluze pomoca. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dethy Re: Parowar-za i przeciw 24.02.04, 15:59 Dzieki za odzew! Myslalam juz ,ze nikt nie odpisze. Parowar ogladalam w sklepie,bo moj brat z Anglii chcial go sobie kupic i pytal mnie o opinie.Do tej pory nie zastanawialam sie nad kupnem,ale po lustracji w sklepie pomyslalam,ze moze i warto? Patrzylam wlasnie na ten model tefala za ponad 300zl. A jaki Ty kupilas? Co w nim robilas jak mozna spytac i jak smakowalo? Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: Parowar-za i przeciw 24.02.04, 16:19 Hello :) Ja mam parowar Brauna - stary już, kilkuletni, ale b. dobrze się sprawuje. Zwykle gotuję w nim ziemniaki (nie rozgotowują się i nie trzeba solić) i inne warzywka. Dobre są tez kurczaki i ryby - zawijam je w folię aluminiową z warzywkami i przyprawami i duszę w sosie własnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hondzia2 Re: Parowar-za i przeciw IP: 217.153.26.* 25.02.04, 18:38 Hej, Ja kupialm Tefala Vitamin+ Steam Cuisine za 359 PLN. Fajny jest, tylko ogromniasty. Zrobilam w nim filet z piersi kurczaka w ziolach (posypalam, ryz oraz warzywka (z mrozonek). Mysle, ze z czasem nabiore wprawy w ustawianiu misek, dolewaniu wody, etc. Przetestowalam na mezu - mowi, ze mu smakowalo:)) Mysle, ze jak sie ktos przyzwyczai, to bedzie tylko w tym gotowal: jajka, owoce, rybki rozniaste no i podobno (tak tu wyczytalam na tym forum) - b. dobre sa ziemniaczki. No, musze wracac do pracki. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Parowar-za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 16:50 Ja mam tefala, sprzed prawie 2 lat, i używam go prawie zawsze, jak gotuję obiad. Po pierwsze dla amatorów ziemniaczków z koperkiem - nie ma lepszych ziemniaków, niż z parowara (ja gotuję ok. 30 min - zależy od wielkości), pyszne są też kalafior, brokuły (ok. 15 min.). Z ryb robiłam tylko łososia w tej dodatkowej wkładce plastikowej. Posypuję dzwonek przyprawami, trochę mąką, i na 15-20 min. Nie za długo, ponieważ rzeczywiscie wtedy się rozwala. Jak dla mnie rewelacyjne jest to, że wkładasz, nastawiasz czas i nie musisz się o nic martwić. Nie patrzysz, nie mieszasz, nie boisz się, że się rozgotuje, czy spali ect. Możźesz w tym czasie zająć się czymkolwiek innym. O walorach zdrowotnych nie wspomnę nawet, bo to oczywiste. Naprawde polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: Parowar-za i przeciw IP: *.proxy.aol.com 25.02.04, 00:50 www.kulinaria.pl/artykuly.asp?id=22 Odpowiedz Link Zgłoś