studus 04.03.04, 20:54 witam, jestem glodny zjadbym kurczaka w bialym sosie na slodko, z ryzem i salatka z cykorii ;)) mniam mniam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
filmmix Re: jestem glodny.... 04.03.04, 23:59 rety rety też jestem głodna trzeci dzień diety kopenhaskiej za mną... już sobie wyobrażam co zjem jak się skończy: sałatka jarzynowa, spaghetti w dobrej restauracji, chrupiąca bułeczka czy batonik, pizza, zapiekanki, chińszczyzna albo sałatka z fetą kocham jeść ale chcę też lepiej troszkę wyglądać na tak poważnej diecie jestem pierwszy raz, razem ze mną odchudzają się mama i tata Odpowiedz Link Zgłoś
giezik dieta kopenhaska 05.03.04, 08:44 zawsze mnei dziwila sklonnosc do roznych diet i tak z ciekawosci zerknalem na opis tej kopenjhaskiej. Czytam cos takiego: "Lunch i obiad można zmieniać nawzajem. Jeżeli będzie to miało miejsce tego samego dnia. Dieta zmierza do przemiany materii, co prowadzi do tego, że po 13 dniach możesz jeść normalnie bez obaw tycia przez pierwsze 2 lata. Kurację przeprowadza się przez 13 dni, ani mniej ani więcej." I dalej przykladowe dwa dni "żywieniowe": "5 oraz 12 dzień (poniedziałek) Śniadanie 1 duża tarta marchew z cytryną Lunch 1 duża ryba z cytryną (może być odrobina sosu do pieczenia) Obiad 1 duży befsztyk, sałata i brokuła 6 oraz 13 dzień (wtorek) Śniadanie 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru i jedna grzanka Lunch 1 kurczak, sałata z olejem i cytryną Obiad 2 jajka na twardo, 1 duża marchew" I tak sobie zadaje pytanie, co (albo moze inaczej: jakie ilości) trzeba jadać "normalnie" zeby takie coś uznać za jakieś wyrzeczenie. Rozbawił mnie zwłaszcza ten "1 kurczak". Albo dzień w którymwystępuje na jeden posiłek befsztyk, a później duża ryba. Rany, przecież człowiek pełny chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: dieta kopenhaska 05.03.04, 10:56 Kopenhaska dlatego tak przyciąga, bo obiecuje utratę wielu kilogramów pozornie bez wyrzeczeń które zkładają inne diety. No bo rzeczywiście: kurczak, befsztyk, ryba... Tyle tylko, że starannie przestrzegana zmusza zarówno trzustkę jak i tarczycę do przestawienia się na inny tryb pracy. A organizm człowieka jest maszyną tak precyzyjną, że naruszenie równowagi hormonalnej może skończyć się tragicznie. Zwłaszcza niebezpieczne jest, jeśli ktoś podchodzi do odchudzania bez kontroli czy konsultacji lekarskiej - tylko na fali internetowej mody, może "przegapić" niebezpieczne symptomy. Często zapomina się, że spadek wagi jest objawem chorobowym, a nie powodem do radości, że tak się ślicznie na wiosnę zeszczuplało. Odpowiedz Link Zgłoś
filmmix Re: jestem glodny.... 07.03.04, 00:28 heh, co bym nie zjadła, jak na to patrzę...mniam... www.stefo.net/pastalog/lastfive/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 Re: jestem glodny.... 07.03.04, 01:00 a dlaczego nie podalas tego adresu? znacznie lepsza oferta :))) www.stefo.net/pastalog/archive/# Odpowiedz Link Zgłoś