Dodaj do ulubionych

Jajecznica...

20.05.10, 23:31
..niby taka prosta rzecz a jednak..
jak to jest ze za kazdym razem jak smaze jajecznice to ma inny smak?

i nie chodzi o te dodatki tylko normalnie jajko na margarynie + sol.

To ze temperatura tluszczu ma znaczenie (bardzo lubie jajecznice na
przypalonym do brazowego koloru masle) to wiem
ale zeby jeszcze mialo znaczenie czy smaze jajka powoli a szybko - tez?

wczoraj zapomnialam podkrecic 'gaz' i przez to bardzo wolno mi sie smazyla.
wyszla pyszna, kremowa jajecznica.
dzisiaj jak zwykle zrobilam szybko, na goracym tluszczu, jajka szybko sie
sciely i - niebo a ziemia.

czy mi sie wydaje, czy naprawde tak jest???
dodam ze to ta sama paczka jajek.


Minnie
Obserwuj wątek
    • pinkink3 Re: Jajecznica... 21.05.10, 05:54
      No to jak?
      Smazysz na masle czy na margarynie, bo trudno sie zorientowac?


      minniemouse napisała:
      >>nie chodzi o te dodatki tylko normalnie jajko na margarynie + sol<<
      >>bardzo lubie jajecznice na przypalonym do brazowego koloru masle) <<

      Jajka smazone na roznych tluszczach maja rozny smak.
      To oczywiste.
      Ale...
      zbrazowiale maslo, choc niezbyt zdrowe, jest przynajmniej smaczne, podczas kiedy
      margaryna nie jest ani smaczna ani zdrowa.
      Pomijam monotonie jedzenia codziennie na sniadanie jajecznicy, bez wzgledu na
      rodzaj uzytego tluszczu.
      Dietetyk i kardiolog mieliby pewnie cos do powiedzenia na ten temat, ale skoro
      Ty lubisz...;))
      • croyance Re: Jajecznica... 26.05.10, 17:26
        Ja nie jestem w stanie rozroznic w smaku masla i margaryny :-(
        • mona_mayfair Re: Jajecznica... 02.06.10, 09:29
          Ja jestem w stanie odroznic, nawet po wygladzie stopionego na patelni :) Roznica
          jest ogromna. Nie wyobrazam sobie by cokolwiek smazyc na margarynie.
          • croyance Re: Jajecznica... 03.06.10, 13:27
            Ja uzywam tylko oliwy z oliwek, nie jem ani margaryny, ani masla; ale
            odroznic nie potrafie :-(
    • halev Re: Jajecznica... 21.05.10, 08:25
      Usmażenie dobrej jajecznicy to prawdziwa sztuka. Ja najbardziej lubię taką,
      kiedy najpierw ścina się białko, a dopiero później dodaje żółtka, które powinny
      zostać półpłynne. I absolutnie koniecznie na maśle! :-)
      • marbor1 Re: Jajecznica... 21.05.10, 10:11
        Zdecydowanie na maśle, żadnej margarynie i tak jak halew, białko ma być ścięte a
        żółtko półpłynne.
        Jeśli chcę mieć jajecznicę o innym smaku, to smażę ją na dobrej wędzonce.
      • horpyna4 Re: Jajecznica... 21.05.10, 10:14

        Niezła, ale zupełnie inna, jest na wędzonym boczku. Tylko najpierw
        trzeba go dobrze wytopić i zrumienić.
    • floress Re: Jajecznica... 21.05.10, 10:37
      Ma inny, bo raz jest ścięta a raz nie. to tak jak jajko na miękko i na twardo.
      Też mają inny smak. Radziłabym smażyć jajecznicę na maśle, nie na margarynie.
      Zdecydowana różnica w smaku, o walorach zdrowotnych nie wspominając.
      Ja lubię taką kremową. Często robię ze szczypiorkiem, z pomidorami lub z szynką.
    • Gość: Tess Re: Jajecznica... IP: *.chello.pl 21.05.10, 22:36
      uwielbiam jajecznicę z cebulką i boczusiem,mniam
      • bobralus Re: Jajecznica... 21.05.10, 23:03
        Już dawno rozprawiono się z mitem, jakoby jajka były nie wiadomo jaka bombą
        cholesterolową i zagrozeniem dla zdrowia. Zalecenie WHO sa takie, ze jajek
        mozemy jest tyle, ile chcemy:)
        Usmazone na racjonalne ilosci tluszczu lub nawet na sucho z odrobina mleka
        naprawde nikomu krzywdy nie uczynia.
        Jajecznica smazona na duzym gazie szybko sie scina i zanim zdazyc porzadnie
        jajka rozmieszac, scinaja sie one w duzych nienapowietrzonych kawałkach białka i
        zoltka. Smazac na malym (zgodnie z kalsycznym sposobem) mieszasz dokladnie
        białko z zótkiem, przy okazji lekko je napowietrzając, stad lzejsza, b. kremowa
        konsystencja. Niektórzy zachowują część żóltek i dodają je na sam koniec zeby
        przerwac proces scinania. Ja bardzo lubię dodać odrobinę mleka i generalnie
        bardziej scieta.
        To nie zadna magia, trzeba to wziac na zdrowy rozum i powtarzać technikę, która
        daje wg Ciebie najlepsze efekty.
        • minniemouse Re: Jajecznica... 21.05.10, 23:35
          Smazysz na masle czy na margarynie, bo trudno sie zorientowac?

          tak wiem, niezbyt jasno sie wyrazilam' chodzilo mi o to ze zwykle smaze na margarynie z dodatkiem oliwy, tej bez "transfatow" (tluszczy 'trans (?)')
          ale jak ma byc przypalony tluszcz to obowiazkowo maslo.

          ja czesto jem jajecznice bardziej z koniecznosci niz wyboru
          bo po prostu z rana zwykle leb mnie napieprza, i nie mam ochoty ani sily na nic innego. wiec niesmiertelna jajecznica
          a doprawdy w doopie mam takie zycie. wcale nie zalezy mi zeby dozyc setki, wiec jajek sie nie boje :)

          dzieki serdeczne za wypowiedzi - zastosuje sie do waszych rad, przerzuce calkiem na maslo, nawet bez przypalania.

          przy okazji- byl czas kiedy tez smazylam jajecznice na oliwie z oliwek, ale raz kupilam o innym smaku i- ajc!!- mi sie odechcialo - oliwa nie moze miec za mocnego smaczku.

          pozdrowka :)


          Minnie

          ps skromna jajecznica a jaka fascynujaca :D
        • znana.jako.ggigus pierwsze słyszę, że jajka nie 23.05.10, 14:46
          maą cholertserolu i że można jeść, ile się ich chce.
          dla ułatwienia dodam - nie mam podwyższonego cholesterolu, jajek nie jadam z
          zupełnie innych pobudek.
          Masz jakieś konkretne dane na ten temat?
          • marciasek Re: pierwsze słyszę, że jajka nie 23.05.10, 15:42
            Również od kilku lat widuję takie niusy o jajach tu i ówdzie i bardzo jestem
            ciekawa, czy to na podstawie jakichś przełomowych odkryć, czy ktoś coś palnął i
            wszyscy powtarzają. Może ktoś rzeczywiście zna jakieś rzetelne źródło? Nie
            ukrywam, że bardzo by mi odpowiadało gdyby rzeczywiście jaja można było wciągać
            zupełnie bezkarnie ;-)
    • chomskybornagain1 Re: Jajecznica... 23.05.10, 12:53
      czosnek, cebula, szczypiorek, masło :)
    • znana.jako.ggigus najwaśniejsze to jajka 23.05.10, 14:49
      od niedręczonych chowem klatkowym kur.
      To i jajecznia będzie smaczniejsza.

      Wczoraj miałam okazję obserwować kury, takie szczęśliwe, grzebiące w piasku. Z
      takich jajek byłaby bombastyczna jajecznica zapewne, no ale ja nie jadam
      jajecznicy (hehe, raz jeden nie dosmażyłam wiązania białkowego i tak mi zostało,
      więc minniemouse i na ten aspekt uważaj:)
      • figgin1 Re: najwaśniejsze to jajka 23.05.10, 16:33
        I tu się z tobą zgodzę. Wprawdzie kupuję 3 z kurzych obozów koncentracyjnych,
        ale o wiele smaczniejsze są jajka dzikich kur.
    • figgin1 Arghhhhhhhhhh 23.05.10, 16:29
      Jak możesz robić jajecznicę na margarynie?
    • figgin1 Re: Jajecznica... 23.05.10, 16:44
      Jajówy lubię różniste. W wersji najprostszej smaże na maśle, na minimalnym
      ogniu, nie mieszająć zbyt energicznie. Moja siostra z kolei przed wrzuceniem na
      patelnię miksuje jajka mikserem, więc to kwestia gustu, i niestety każdy
      wypracowywuje sobie swój sposób.
      Tutaj jest piękny
      wątek o jajecznicach.
    • Gość: edi Re: Jajecznica... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 17:03
      Wybic jajka na talerz, tak zeby nie rozwalic zoltek, powybierac z
      nich te biale wiazania. Na patelni roztopic maslo (zadnej margaryny
      bleeee), wlac jaka z talerza i delkiatnie mieszac scinajace sie
      bialko miedzy zoltkami, starac sie nie uszkodzic zoltek (zoltka
      scinaja sie najszybciej dlatego zostaja na koniec). Jak juz bialko
      bedzie mniej wiecej sciete to rozmieszac zoltka i calosc smazyc na
      taka jaka sie lubi, slabo scieta to krocej, jak mocno scieta to
      dluzej. Na koniec sol, mozna troszke dobrego keczupu (lyzeczke) i
      gotowe.
      Mozna tez na pomidorach. Najpierw obrac pomidory, musza byc
      dojrzale, pokroic. Rozgrzac maslo, wrzucic pomidory, przesmazyc,
      cala woda musi wyparowac. Jak juz sa dobrze przesmazone zgarnac je
      na bok patelni, na drugi bok wlac jajka, usmazyc jak wyzej i na
      koniec zmieszac z pomidorami. Posolic. Pycha!
    • Gość: szadoka Re: Jajecznica... IP: 212.160.172.* 24.05.10, 12:49
      Mam to szczescie, ze mam jajki od kur szczesliwych. Roznica w smaku
      jest. Ostatnio jadamy ma masle, jajka rozbeltane z odrobina mleka.
      Do tego szczypiorek i czosnek niedzwiedzi ( jeszcze sezon). Pycha.
      Zima jadamy czesciej na kielbasie albo na boczku wedzonym.
      • Gość: dorotkah Re: Jajecznica... IP: *.hsd1.il.comcast.net 25.05.10, 23:23
        Miksuje bo nie jestem w stanie przelknac jak widze bialko.Czesto na
        masle:sol i koniec albo vegeta(tak,tak).Na masle plus szczypiorek.No
        i dalej rozne mieszanki z boczkiem albo na dobrze przysmazonej
        kielbasie(plasterki).Z pieczarkami.Z cukinia.Z pomidorami.Na cebuli
        ale to raczej duszona cebula z jajkami.Na skwarkach.Z papryka.Jadlam
        tez gdzies z lososiem-pyszna.
        • otterly Re: Jajecznica... 30.05.10, 13:28
          Z wędzonym łososiem jest faktycznie pyszna. Ostatnio jadłam z serem Lazur i
          orzechami włoskimi. Była dobra nawet dla osoby nieprzepadającej za podgrzanymi
          orzechami włoskimi :) No i babcina ze szczawiem... marzenie...

          Minie, czy jajecznica wpływa łagodząco na poranny ból głowy?
          • minniemouse Re: Jajecznica... 31.05.10, 00:09

            > Minie, czy jajecznica wpływa łagodząco na poranny ból głowy?


            hmm na mnie nie, po prostu mam bardzo chec konkretnie na jajecznice
            mysle ze moze dlatego ze w jajku sa proteiny
            a przy tym latwo to przyrzadzic

            w migrenie takie "ciagotki" na cos konkretnego to normalka.

            Minnie
            • annjen Re: Jajecznica... 31.05.10, 10:52
              no tak, pamiętam, jak kiedyś uzdrowiły mnie trzy porcje frytek:)
    • gladys_g Re: Jajecznica... 31.05.10, 11:05
      Ja robię na maśle, smażę powoli, mieszając bardzo ostrożnie białka, żeby nie
      uszkodzić żółtek i na sam koniec, jak się białko zetnie, szybko pękam żółtka i
      mieszam z resztą, ale nie dopuszczam do ścięcia. Mogłabym po prostu oddzielić
      białka, ale jakoś tak lubię tę jajeczną ekwilibrystykę na patelni ;)
      • minniemouse Re: Jajecznica... 01.06.10, 01:33
        w serii ze Stephanie Plum by Janet Evanovich najpewniejsza metoda Stefci na kaca
        sa wlasnie frytki i Cola z MacDonalda,
        wiec moze cos w tym jest :)

        a ja ostatnio tak wlasnie robie jajecznice ze zoltka rozbijam po scieciu bialek,
        i smaze do momemntu az zrobi sie z jajek taki jakby krem a la hmm... ptasie
        mleczko?

        Minnie
        • Gość: dorotkah Re: Jajecznica... IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.06.10, 07:02
          Kupilam dobre pepperoni i wczoraj zrobilam jajecznice na
          szynce,pepperoni i cebuli,ktora zostala z sobotniego grilla.Takie
          bylo dobre,ze dzisiaj byla powtorka tyle,ze juz z cebula
          smazona.Polecam pepperoni do jajecznicy.Do tego pomidory ze
          szczypiorkiem z ogrodka i kawa ale taka ugotowana w garnku.Ciemny,
          brazowy cukier i mleko prosto od krowy.Szkoda,ze u nas koniec
          dlugiego weekendu.
    • viryneja Re: Jajecznica... 01.06.10, 08:47
      przypalonym do brazowego koloru masle

      hodujesz sobie raka jak byk
      • joanna1984k Re: Jajecznica... 01.06.10, 14:10
        Ale ochota mnie naszła na jajecznice:) w lodówce mam jajka gęsie i
        tak sie do nich przymierzam, ponoć są dużo lepsze i delikatniejsze
        w smoaku od kurzych:)
        • Gość: jajecznica Re: Jajecznica... IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.10, 12:10
          Ja lekko podsmażam na maśle paprykę świeżą czerwoną (w kosteczkę),
          potem wlewam jajka, dalej jak kto lubi ... Papryka IMHO bardzo
          pasuje do jajecznicy
    • smakus12345 Re: Jajecznica... 02.06.10, 17:49
      sama sobie odpowiadasz,
      ja zawsze smaze wolno i wychodzi wlasnie kremowa, wilgotna
      palce lizac,

    • mhr-cs czasami pogoda na to dziala 02.06.10, 21:01
      minniemouse napisała:

      > ..niby taka prosta rzecz a jednak..
      > jak to jest ze za kazdym razem jak smaze jajecznice to ma inny
      smak?
      >
      > i nie chodzi o te dodatki tylko normalnie jajko na margarynie +
      sol.
      >
      > To ze temperatura tluszczu ma znaczenie (bardzo lubie jajecznice na
      > przypalonym do brazowego koloru masle) to wiem
      > ale zeby jeszcze mialo znaczenie czy smaze jajka powoli a szybko -
      tez?
      >
      > wczoraj zapomnialam podkrecic 'gaz' i przez to bardzo wolno mi sie
      smazyla.
      > wyszla pyszna, kremowa jajecznica.
      > dzisiaj jak zwykle zrobilam szybko, na goracym tluszczu, jajka
      szybko sie
      > sciely i - niebo a ziemia.
      >
      > czy mi sie wydaje, czy naprawde tak jest???
      > dodam ze to ta sama paczka jajek.
      >
      >
      > Minnie
      >
      >
    • minniemouse Re: Jajecznica... 03.06.10, 04:42
      hodujesz sobie raka jak byk

      no ale ja nie czesto tak przypalam to maslo.

      > sama sobie odpowiadasz,


      no ze mnie taka wlasnie kucharka, nigdy przedtem na to nie zwrocilam uwagi,
      wydawalo mi sie ze jajka to jajka w jajecznicy zawsze beda mialy ten sam smak...

      Minnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka