lunatica 20.03.04, 18:31 dziś zaprezentował: musli, omlet, ciasto czekoladowe. dwa pierwsze mało odkrywcze, ale na cisto kiedyś się skuszę :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziuunia Re: PASCAL odsłona III 20.03.04, 18:42 Zniesmaczył mnie dzisiaj widok brudnych paznokci Pascala.Nie wiem może brudne od ręcznego mieszania tego musli(tak BTW-bez mleka mieszał higienicznie rękoma a z mlekiem to już jest niehigienicznie?Jak dla mnie to bez mleka też niehigienicznie,ble)W każdym bądź razie widok niedopuszczalny. No i omlet na margarynie?!Ja margarynę używam czasem do ciasta i tylko czasem i tylko do ciast pieczonych,a nie kremów np.Do niczego więcej margaryny nie stosuję.A omlety smażę na maśle a nie Ramie w płynie. Ciasto to trochę jak w/g przepisu na brownies w sumie.Może być całkiem dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini3 Re: PASCAL odsłona III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 18:59 Nieumyte owoce suszone dla mnie są nie do przyjęcia! Zawsze podejrzewałam że tak właśnie robią te wszystkie mieszanki do ciast. Omlet też mnie nie zachwycił. Od lat dostaję furii jak widzę ile w miskach zostaje ciasta czy piany. Jako sknera mam do tego łopatkę i wygarniam wszystko. Zaliczyłam dzisiaj także ,,domową kawiarenkę". Tort robiony dość fachowo, niestety kamera pokazała jak się go je, ale jak wygląda w przekroju to już nie. Masa była bez tłuszczu ale coś wydawało mi się że wygląda jakby jednak był. Ubrany nieciekawie. Marcepanu nie lubię. Biszkopt z dodatkiem 2 łyżek oliwy - muszę to wypróbować ! No i stwierdzenie że zapachu nigdy za wiele! Poraziło mnie - niecierpię wypachnionych ciast. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patkag Re: PASCAL odsłona III IP: 81.15.189.* 20.03.04, 19:11 a ja pollubilam Pascala:) moze dlatego ze jest po prostu sympatyczny:) P. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: PASCAL odsłona III 20.03.04, 19:14 nie chciałam o tym wspominać... ale po tym jak kiedyś, ktoś zwrócił uwagę na brudne paznokcie Pascale też im się dzisiaj przyglądałam :-) no i nie były one najczystsze :-( może to faktycznie efekt tego niehigienicznego mieszania? Odpowiedz Link Zgłoś
masia27 Re: PASCAL odsłona III 20.03.04, 19:31 lunatica napisała: > nie chciałam o tym wspominać... ale po tym jak kiedyś, ktoś zwrócił uwagę na > brudne paznokcie Pascale też im się dzisiaj przyglądałam :-) no i nie były one > najczystsze :-( może to faktycznie efekt tego niehigienicznego mieszania? dlaczego mieszanie skladnikow do muesli umytymi rekami ma byc bardziej niehigieniczne niz mieszanie widelcem? a czy reczen wyrabianie ciasta tez jest niehigieniczne i be? Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: PASCAL odsłona III 20.03.04, 19:38 masiu, to przecież Paskal sam nazwał to mieszanie "niehigienicznym" - wtedy kiedy mieszał sypkie produkty było ok, ale jak dolał mleka, to stwierdził, że teraz wszystko wymiesza łyżką, bo to takie niehigieniczne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nat.ka Re: PASCAL odsłona III 20.03.04, 20:31 no z jednej prostej przyzcyny...sypkie nie klei się do łapsk:))) Odpowiedz Link Zgłoś
masia27 Re: PASCAL odsłona III 20.03.04, 19:30 dziuunia napisała: > No i omlet na margarynie?!Ja margarynę używam czasem do ciasta i tylko czasem i > > tylko do ciast pieczonych,a nie kremów np.Do niczego więcej margaryny nie > stosuję.A omlety smażę na maśle a nie Ramie w płynie. Obejrzyj program jeszcze raz, omlet Pascal smazyl na oleju i masle. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: PASCAL odsłona III 20.03.04, 19:40 na oliwie i maśle - k' woli ścisłości ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: PASCAL odsłona III 20.03.04, 21:06 masia27 napisała: > > Obejrzyj program jeszcze raz, omlet Pascal smazyl na oleju i masle. Nie muszę oglądać programu jeszcze raz.Pascal nie smażył na margarynie ale mówił że można smażyć omlet na margarynie,a ponieważ on pochodzi z Francji to będzie smażył na oliwie i maśle.I przy tym mógł pozostać.Niestety dopuszczanie smażenia na margarynie przez dobrego kucharza nie jest IMO pozytywne,smak jest rażąco inny,nieprawdaż?No a ta butelka Ramy w płynie to pewnie wymóg producenta,ale skoro Pascal poleca smażenie na margarynie....kojarzy się jednoznacznie.Nie podoba mi się to i już. Odpowiedz Link Zgłoś
speni Re: PASCAL odsłona III 20.03.04, 20:08 Dziś pierwszy raz oglądałam Pascala i jak dla mnie za mało werwy w tym całym "zamieszaniu" przed kamerą. Czegoś mi brakowało, mam cały czas wrażenie, że jakby wzieli pierwszego lepszego faceta, który coś tam skubnął w kuchni, to wyszłoby na to samo. Nie widze tam profesjonalizmu, a tego oczekuje od programów kulinarnych. Jak dla mnie za bardzo komercyjne. A jeśli chodzi o to, co robił, to az mnie zmroziło, jak zobaczyłam, jak źga tym widelcem po tej teflonowej patelni. Ciasto - mam wrażenie, że te orzechy plus czekolada i masło z żółtkami i cukrem to trochę za suche, żeby sama piana mogła to spulchnić (nieźle ubita). Tak czy inaczej nie oczekiwałam i tak wiele więcej, czasem taki program warto oglądnąć dla choćby jednego szczegółu, który może nas zaispirować. Odpowiedz Link Zgłoś
speni zwracam honor do kieszeni.. 21.03.04, 14:01 No właśnie, napisałam, że mnie zmroziło, jak zobaczyłam, że Pascal źga widelcem po patelni. Już wcześniej ktoś pisał, że on używa tych nowych Tefal Ingenio i nie uwieżycie ale po nich można źgać widelcem. Są poprostu odporne na działanie ostrych przedmiotów. Czego to już nie wymyślą.. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: zwracam honor do kieszeni.. 21.03.04, 20:13 to prawda! ogladałam dziś te garnki i patelnie w sklepie, ale jeszcze się zastanawiam... zaoszczędzić przestrzeń przy nich można, no i mozliwość używania najróżniejszych mieszadeł bez obawy o porysowanie powierzchni... jeszcze pomyślę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: PASCAL odsłona III IP: 217.11.141.* 22.03.04, 14:39 a co to znaczy źga? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość: wir Re: PASCAL odsłona III IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.04, 20:31 Mnie też bardzo spodobał się przepis na ciasto i już go skopiowałam. Ciasto czekoladowe Produkty potrzebne do przepisu • 100 g cukru • 3 tabliczki czekolady • 6 jajek • 1 1/4 kostki masła • 150 g migdałów • 150 g orzechów włoskich • Papier pergaminowy do pieczenia Jak to zrobić: Nasmaruj formę do ciasta masłem i wyłóż dno kółkiem z papieru. Orzechy, migdały i 2 tabliczki czekolady zmiel na proszek w mikserze. Oddziel białka od żółtek. Masło, żółtka i cukier wymieszaj na jednolitą masę. Zmieszaj masło z orzechami. Ubij białka na pianę. Delikatnie wymieszaj z pozostałymi składnikami tak, żeby piana nie opadła. Wylej masę do formy i wyrównaj. Pokrusz trzecią tabliczkę czekolady i powciskaj kawałki do środka. Włóż do piekarnika rozgrzanego do 190º C na około godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Picaro Re: PASCAL odsłona III IP: *.echostar.pl 20.03.04, 20:59 Facet jest kiepski jak albanska demokracja. Widac ze wszystko jest "na sile" - nawet ten jego psudo luz. Z omletem dal ciala, widelec na teflonie i do tego srednio czyste raczki - pozostaje zacytowac "Seksmisje": "A mialo byc tak pieknie. Kwiaty, wizyty w zakladach pracy, wywiady mialy byc!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik dziupla Cezara IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.04, 23:23 czy ktos widzial ten program na Polsacie? Jakos nie moglem sie pozbyc wrazenia, ze probuje parodiowac Pascala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kojka Re: dziupla Cezara IP: *.crowley.pl 21.03.04, 20:01 czykiedys sa powtórki Pascala? chetnie obejżę,a w soboty nie mogę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pn brudne pazurki Pascala - żenua!!!!!! n/txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.04, 20:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Re: brudne pazurki Pascala - żenua!!!!!! n/txt IP: 81.210.125.* 21.03.04, 21:47 Hmn, ja nie widziałam programu Pascala, bo nie mam TV, ale widziałam kiedyś paznokcie cukiernika i kucharza w jednej z lepszych warszawskich restauracji... Nie będę tu bronić Pascala, bo nie widziałam go, ale chcę Wam powiedzieć, że cukiernicy np. robiący ciasto brownies, a po nim ciasteczka, a później jeszcze coś mają taaaakie paznokcie, że można się załamać. I szorowanie nic nie pomoże. Może Pascal NAPRAWDĘ gotuje na co dzień i dlatego ma takie pazury?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: brudne pazurki Pascala - żenua!!!!!! n/txt 22.03.04, 11:16 Gość portalu: Liska napisał(a): > Hmn, ja nie widziałam programu Pascala, bo nie mam TV, ale widziałam kiedyś > paznokcie cukiernika i kucharza w jednej z lepszych warszawskich restauracji... > > Nie będę tu bronić Pascala, bo nie widziałam go, ale chcę Wam powiedzieć, że > cukiernicy np. robiący ciasto brownies, a po nim ciasteczka, a później jeszcze > coś mają taaaakie paznokcie, że można się załamać. I szorowanie nic nie pomoże. A może wystarczy je dokładnie obcinać? Tak, żeby brud nie miał gdzie wleźć? Odpowiedz Link Zgłoś
nat.ka Re: PASCAL odsłona III 21.03.04, 22:03 Lunatica, Ty to chyba tego Pascala to uwielbiasz ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: PASCAL odsłona III 22.03.04, 08:31 eee... nie jest ze mną tak źle :-) ale lubię sobie go popodgladać, i nie jest to slepe uwielbienie ;-) pozdrawiam, L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: PASCAL odsłona III IP: *.mtvk.pl 22.03.04, 12:57 No mnie osobiscie ten facet dziala na nerwy :( Zero polotu, sztuczny usmiech, silenie sie na "luzakowatosc", nerwowosc- jakos mi to wszystko nie pasuje. Nic nie mam przeciwko dlugim wlosom u mezczyzn, ale u kucharza wygladaja troche niechlujnie... No i ci znajomi "na sile"... Kompletny niewypal. Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: PASCAL odsłona III 22.03.04, 13:19 Ojej, a ja widzialem tylko koncowke i nawet nie jestem pewien czy tego samego programu co wy - chociaz tez byl tam ten Pascal. W moim programie nagle pojawily sie cztery panie, byly dosc mlode ale jakies takie strasznie nieapetyczne. No i te nieapetyczne i strasznie pomalowane panie zjadly straszne ilosci czegos tam, po czym rozlozyly dwusosobowe lozko. A Pascal wyszedl. I ja nic nie rozumiem. Dlaczego on wyszedl? Dlaczego one zostaly? Kto bedzie spal w tym lozku? Czy moze ktos mi to wyjasnic? Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: PASCAL odsłona III 22.03.04, 15:06 Przyznam że i mnie trochę irytuje. Za bardzo miota się po tej kuchni, robi wszystko w takim pędzie, jakby go ktoś poganiał, ręce mu się trzęsą...albo przynajmniej takie się ma wrażenie - przez ten pośpiech nie wiadomo czemu służący. Kaleczenie polskiego pewnie z założenia miało być urokiem, ale mnie drażni. A omlet na talerzu wyglądał jak - sorry - kupa. Pozostanę przy Podróżach Kulinarnych. Odpowiedz Link Zgłoś