Dodaj do ulubionych

blender VS mikser

24.03.04, 08:34
tym razem z pytaniem: co wam się bardziej przydaje w kuchni blender czy
mikser? od jakiegoś czasu na własnym gospodarstwie :-) kompletuję sprzęty
kuchenne... do tej pory większość czynności wykonywałam własnymi rekami, ale
mam już dość, ponieważ wiem, że niektóre z nich mogłabym zrobic za pomocą
jakiegoś zmyslnego urządzenia :-) co jest lepsze? blender czy też mikser
(taki bardziej rozbudowany)? podzielcie się ze mną swoimi doświadczeniam :-)
Obserwuj wątek
    • kathy38 Re: blender VS mikser 24.03.04, 09:37
      Ja uzywam miksera ale ręcznego - do ucierania ciast, kremów, bicia piany oraz
      malaksera. Nie wiem czy blender to to samo co malakser.
      • lunatica malakser 24.03.04, 09:50
        hmm... kolejne pojęcie kuchenne, o którym ja nie mam bladego pojęcie :-( może
        ktoś i na ten temat się wypowie.
        • Gość: Dorota Re: malakser IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 24.03.04, 10:01
          Malakser - urzadzenie elektr. sluzace glownie do ucierania (np. maslo z cukrem,
          ja robie sernik, chatke baby- jagi itp.) jak i szatkowania (dzieki trzem roznym
          nakladkom umozliwa rozdrabnianie warzyw). Jednakze nie nadaje sie np. do ubicia
          piany z bialek ( nie ma mozliwosci ubijajacych, lecz jedynie ucierajace, dzieki
          nozykowi obracajacemu sie w zamknietym naczyniu z otworem wsypowym) . Nie
          wiedzialam, ze opisywanie urzadzenia moze byc takie trudne. Na codzien
          posluguje sie malakserem i malenkim mikserem, ktory w zasadzie ma tylko funkcje
          ubijania. Pozdrawiam.
    • lunatica Re: blender VS mikser 24.03.04, 09:48
      pomóżcie ustalić, które z czynności kuhcennych można wykonać za pomocą miksera,
      a które przy użyciu blendera... itd. :-)
    • funana Re: blender VS mikser 24.03.04, 09:57
      Mam robota kuchennego, mikser i blender.
      Robota używam do:
      -wyciskania soków (przystawka do cytrusów)i sokowirówka
      -miksowania koktajli
      -szatkowania jarzyn
      -jako melaksera-np. ucierania pesto, obróbki miesa (nie mam maszynki do mięsa)
      ...i na pewno jeszcze do czegos, ale teraz nie pamiętam.
      Miksera:
      -generalnie do wyrobu ciast (ucieranie, bicie piany)-robot ma określona
      pojemnośc, a mikserowi nakładam końcówki i moge ucierać cistao w makutrze czy
      misce wielkości jaka wybiorę
      Blendera:
      -do robienia puree, przecieranych zup (miksuję na kuchni), sosów
      -jak mi się nie chce wyciągać robota, to do koktajli.
    • speni Re: blender VS mikser 24.03.04, 10:12
      A ja odpowiem jednym słowem Philips Essence (model HR7754). Dostałam to cuuuudo
      od mojego kochanego mężusia na imieniny. Tam jest poprostu wszystko, czego
      kobieta w kuchni potrzebuje :-))) On rozdrabnia, uciera, miksuje, szatkuje,
      tnie na plasterki, wyrabia (drożdżowe i nie tylko) ciasto, ubija, emulguje,
      miesza, wyciska owoce cytrusowe i warzywne. Zeby napisac jak mi pomaga w
      kuchni, musiałabym napisać elaborat na dwie strony. Przejdźcie się do sklepu i
      zmacajcie go i przygarnijcie do domu samotnie, stojący w sklepie
      egzemplarz !!!!!!!!!!!
      • lunatica strasznie dużo tego ustrojstwa 24.03.04, 11:26
        poprzegladałam sobie strony internetowe i wiem mniej niz wczesniej :-(
        • Gość: Liska Re: strasznie dużo tego ustrojstwa IP: 81.210.125.* 24.03.04, 13:43
          A ja powiem: blender Brauna. Mam masę innego ustrojstwa w domu, w tym wielki
          robot Boscha z 3 litrową misą i w ciągu 2 lat użyłam go ze 3 razy (a piekę
          właściwie non stop).

          Mój blender ma 3 końcówki:
          - do robienia puree i ucierania (ja robię tym ciasta, których bazą jest masło,
          czyli większość, jakie robię:)
          - do ubijania piany (ubija szybko nawet dużą ilość białek - zdarzyło mi się
          ubijać 10 białek na tort i ręka mi nie odpadła)
          - do mielenia orzechów (niech niebiosa pobłogosławią tego, kto to wymyślił -
          zamiast żmudnego siekania, w kilka sekund mam orzechy rozdrobnione do wymaganej
          grubości. Ostatnio próbowałam zmiksować tym kawę, ale poległam...)

          Moim zdaniem podstawową zaletą tego jest to, że zajmuje mało miejsca, a przy
          swoich niewielkich rozmiarach ma naprawdę wiele funkcji. Robię tym też
          koktajle, ukręcam pasty do kanapek, pasztety, itp itd. I nie mam dylematu, czy
          chce mi się to rozkładać i potem szorować.
          Ostatnio widziałam w sklepie nowszy, bardziej trendy (hi, hi) model tego
          blendera.

          Drugim ustrojstwem, jakie b. lubię jest sokowirówka z dzbankiem (oni też na to
          mówią blender) Philipsa. W dzbanku robię duże ilości koktajli, zupy-kremy, a
          sokowirówki używam wiadomo, do czego i to raczej w sezonie, a nie teraz.

          Moim zdaniem najgorszy (dla mnie, bo wiem, że też ma wielu zwolenników) jest
          wielofunkcyjny robot, który ma milion części do siekania i mielenia milionów
          rzeczy. W przypadku robota Siemensa jest np. tak, że jak się nie złoży do kupy
          wielu części, to urządzenie nie zadziała "ze względów bezpieczeństwa". Oczami
          wyobraźni widziałam siebie szukającej w sypialni pod łóżkiem tarczy, bez której
          ustrojstwo nie chce ruszyć... ;)

          Jeśli zdecydujesz się na blender, to polecam Ci najbardziej rozbudowaną wersję
          (czyli tę z pojemniczkiem do siekania orzechów), bo, wierz mi, nie będziesz
          chciała używać niczego innego.

          P.S. Gadam jak agent Brauna;-)
          • lunatica Lisko 24.03.04, 13:58
            niech Cię Bóg w dzieciach wynagrodzi :-)
            • Gość: Liska Lunatiko IP: 81.210.125.* 24.03.04, 14:07
              ...właśnie to robi, hi hi:)
      • speni Re: blender VS mikser 29.03.04, 11:05
        A tak teraz sobie myślę, że zawsze, zresztą jak większość, uważałam, że jak coś
        jest do wszystkiego to jest do niczego, ale zapomniałam napisać, że ten mój
        robocik, tzn jego "wielkość" polega na tym, że ma moc (1800W) i dlatego moge
        nim tak "poniwierać". Kiedyś miałam robota o mocy 800W - spalił sie silnik,
        przy ucieranej babce. Bez komentarza.
      • goossia Re: blender VS mikser 20.05.04, 22:36
        polecialam do sklepu, bo strasznie potrzebuje czegos takiego, ale pani z dzialu
        agd powiedziala, ze w robotach sokowirowka nie nadaje sie do naprawde twardych
        jablek i marchwi..... ze lepiej kupic robot i sokowirowke osobno..... co o tym
        sadzisz?
      • goossia Re: blender VS mikser 22.05.04, 09:13
        i jeszcze jedno pytanie? jakie ciasto zrobi taki robot? czy tylko utrze takie
        rzadkie na biszkopt, czy tez kruche i na pierogi?
    • Gość: zmechanizowana Re: blender VS mikser IP: 212.160.118.* 24.03.04, 14:00
      Mam sporo różnych urządzeń, ale:
      -malaksera używam do np. mielenia mięsa lub utarcia żółtek z cukrem lub
      zrobienia drożdżowego ciasta
      -sokowirówka załatwia mi problem chrzanu - żeby mnie nie zabił skondensowanym w
      2 min zapachem działam nim w przeciągu (w zimie czapka na głowie), a potem
      łączę sos i "fusy" razem
      -mikser to takie coś co ma dwie końcówki wirujące - pomaga mi ubić białka i
      rozmieszać dobrze sernik w dużej misce
      -blender, czyli coś w kształcie pałki z końcówką metalową pozwala zmiksować
      zupę w garnku, w którym się gotowała, a kiedyś widziałam w tv jak niemiecki
      kucharz żartował, że przy takim urządzeniu każdy sos ze śmietaną będzie gładki,
      bo to parę sekund pracy jak śmietana się zważy. To jest chyba najlepsze
      ustrojstwo, bo pomaga zrobić też wszelkie pasty, a do zmywania prawie nic nie
      ma i jego obsługa to coś najprostszego pod słońcem.
      • Gość: Cynamoon Re: blender VS mikser IP: *.it / 62.233.189.* 24.03.04, 16:17
        Ja mam blender Brauna (sadzac z opisu taki sam jak Liska :-)
        Kupilam go w celu przecierania zupek dla coreczki, jak przestala jesc
        sloiczkowe jedzenie.
        I teraz nie wyobrazam sobie zycia bez niego!
        Zajmuje malo miejsca a mozna zrobic nim WSZYSTKO.
        Chwilke zajmuje umycie go.
        Maly, porezcny i wielofunkcyjny.
        Naprawde super sprawa!
        • Gość: Monika Blender Brauna IP: *.sedziszow-malopolski.sdi.tpnet.pl 24.03.04, 19:09
          Też jestem właścicielką blendera Brauna, używam go do miksowania sosów w których
          zrobiły się grudki, ubijania małych porcji bitej śmietany ale przede wszystkim
          do robienia ubijania mleka do kawy:-)))
          • Gość: Liska Re: Blender Brauna IP: 81.210.125.* 24.03.04, 20:47
            No to Braun powinien nam zapłacić prowizję za reklamę;)
            • funana Re: Blender Brauna 25.03.04, 09:22
              No to się powstrzymam -też mam blender Brauna;-))
              • kathy38 Blender Brauna - jaki? 25.03.04, 10:15
                taki?:
                www.braun.com/global/products/fooddrink/foodpreparation/handblenders/mr4000.html

                czy taki?:
                www.braun.com/global/products/fooddrink/foodpreparation/handblenders/mr400.html
                • Gość: Liska Re: Blender Brauna - jaki? IP: 81.210.125.* 25.03.04, 10:17
                  Ja mam ten drugi.
                  ten z pierwszego linku to nowszy model:)
                  • kwieta4 Re: Blender Brauna 25.03.04, 10:21
                    taki malutki 'chopper' ja uzywam do cebuli, ale pisalyscie, ze Wasz tnie na
                    miazge i wyciska sok:((, szkoda. ale ja i cebule mam inna, zeby ja usmazyc na
                    zloto potrzebuje dobrych 20 min...
                  • lunatica Re: Blender Brauna - jaki? 25.03.04, 10:29
                    ja sobie ostrzę dzis zabki na model MR 4050 może dziś mi się uda?
                    • Gość: Liska Re: Blender Brauna - jaki? IP: 81.210.125.* 25.03.04, 10:34
                      A który to model? Zaglądam tam grzecznie i jest 400 i 4000??
                      :)
                      • lunatica Re: Blender Brauna - jaki? 25.03.04, 10:40
                        trzeba kliknąc na modele z linii 4000 i wtedy pokaże się 4050 ;-)
                        • Gość: Liska Re: Blender Brauna - jaki? IP: 81.210.125.* 25.03.04, 10:47
                          Ach si! Cudny:) Szkoda, że ja już mam jeden, bo ten też mi się podoba;-)))
                          • lunatica Lisko 25.03.04, 10:49
                            a widziałaś te modele 5000 i 5050 to dopiero cudo! ciekawe ile kosztuje?
                            • Gość: Tas Re: Lisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 18:38
                              199 do 230 zl - cena z Makro/Selgrosa
                        • Gość: mif Re: Blender Brauna - jaki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 22:34
                          www.braun.com/global/products/fooddrink/foodpreparation/handblenders/mr5000.html
                          jeszcze lepszy
                    • Gość: Tas Re: Blender Brauna - jaki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 18:37
                      Polecam jak najszybsze udanie sie do Makro, jest w promocji za 121 zł brutto,
                      jeszcze bardziej rozbudowana wersja z pojemnikiem do siekania wersja w promocji
                      Selgrosa za 129 zł
                  • Gość: Cynamoon Re: Blender Brauna - jaki? IP: *.it / 62.233.189.* 25.03.04, 15:25
                    Ja rowniez mam ten :-)
                    Szkoda, ze zaraz potem jak go kupilam weszly te z bardziej zakreconym
                    designem ;-))))
                    Ale i tak go lubie!
                • funana Re: Blender Brauna - jaki? 25.03.04, 10:25
                  Mam ten z drugiego linku-wersja podstawowa (tylko na nakładna końcówka)-jak
                  pisałam wczesniej, mam oprócz tego mikser i robot, więc do sosów, zup
                  przecieranych i past taki mi w zupełności wystarcza.Myślę, że jak decydujesz
                  sie na zakup jednego urządzenia, to wybierz "pełną opcję" z przystawkami.
    • Gość: kasia Re: blender VS mikser IP: *.crowley.pl 25.03.04, 10:43
      mam blenderek BRAUN, taki jak w pierwszym linku i mówię was cudo.
      Moja dobra rada to kupić najnowszy model 600 wat (ma wtedy funkcję turbo) z
      pojemnikiem, wtedy:
      mielenie mięska
      krojenie cebuli
      siekanie natki pietruszki
      siekanie orzechów
      robienie domowego majonezu
      to pestka.
      Zajmuje super mało miejsca i jest baaardzo przydatny.
      • speni miksery w przepisach 25.03.04, 10:50
        Mam do Was pytanie, jeśli w przepisie jest napisane, żeby użyć miksera, to
        jakich końcówek używacie? Nie pytam o ubijanie smietanki, czy białek, bo to
        wydaje się być dość oczywiste.
        • Gość: Liska Re: miksery w przepisach IP: 81.210.125.* 25.03.04, 10:52
          W 80% przypadków używam tej głównej końcówki do rozdrabniania.
          • kathy38 Re: miksery w przepisach 25.03.04, 10:57
            I to nią wyrabiasz ciasta??
          • speni Re: miksery w przepisach 25.03.04, 11:07
            Tych wirujących noży czy tej rózgi? Np. jak robisz tiramisu.
            • Gość: Liska Re: miksery w przepisach IP: 81.210.125.* 25.03.04, 11:29
              "Wirujące noże i rózga" - uwielbiam to nazewnictwo! :)
              Jak robię tiramisu to używam rózgi - nią ubijam żółtka, mascarpone itd.
              Jak robię ciasta, w których trzeba utrzeć masło - używam "wirujących noży".
              Wszystko zależy od konsystencji. Rzadka - rózga, gęsta - noże.
              A najwięcej robię tart, a te zawsze ugniatam ręką.
              • speni Re: miksery w przepisach 25.03.04, 12:32
                I tu napotykam chyba jedyny minus mojego sprytnego philipsika (nie tak
                zgrabnego jak ten Braun ale...). Otóż końcówka do ubijania piany i śmietanki
                jest plastikowa i z lekka gibka. No i teraz mam dylemat jak utrzec mascarpone,
                boję się użyć ubijaczki, a noże - nie wiem czy zbyt nie "potną" tego
                delikatnego serka. Teraz by się przydała Wasza metalowa rózga...eh tak źle i
                tak niedobrze.
    • Gość: zmechanizowana Re: blender VS mikser IP: 212.160.118.* 25.03.04, 12:07
      Mój blender jest taki właśnie (na oko), ale innej firmy (nie pamiętam jakiej) i
      ma końcówkę metalową, więc wydawało mi się przy kupowaniu, że jakoś pewniejsza
      jest przy wsadzeniu do czegoś gorącego.
      Przed kupieniem znalazłam gdzieś w internecie chyba dobrą radę, żeby kupować
      taki sprzęt o większej mocy a nie mniejszej, przy czym chyba 800wat - to jest
      to, bo są również słabsze. Ale obsługa w sklepie będzie z pewnością w stanie
      powiedzieć. Mój jest ten mocniejszy i działa jak szatan.
      • Gość: Liska Re: blender VS mikser IP: 81.210.125.* 25.03.04, 13:02
        "Działa jak szatan"?;-))) Ja z Wami zwariuję, nie ma co.
        Speni, nie będę Cię namawiać na podejmowanie ryzyka, żeby coś się nie połamało,
        ale powiem Ci, że w czasach głębokiego socjalizmu moja mama używała miksera z
        jedną tylko końcówką (druga się połamała na amen), no i ta końcówka też w końcu
        się złamała (Mama, podobnie jak ja, bardzo lubi piec). I ona tą na wpół złamaną
        miksowała cudeńka... I to przez parę lat.
        Myślę, że kamień musiałabyś ucierać, żeby to połamać... A moja rózga, mimo że
        metalowa, też przechodzi nieraz niezłą szkołę życia (np. przed chwilą, kiedy
        miksowałam ciasto na panettone hmn)
        :)
        • speni Re: blender VS mikser 25.03.04, 13:05
          Ty to chyba z kuchni nie wychodzisz. Ale korzystaj, korzystaj póki możesz, a
          wiem co mówię... :-)
          • speni Re: blender VS mikser 25.03.04, 13:09
            A tak a propos tych wszystkich sprzetów, to kiedyś Cię pytałam i chyba nam
            jakoś umknęło, chodzi mi o ta sprytna miarke, której uzywasz z "cupsami", gdzie
            ja moge dostać?
          • Gość: Liska Re: blender VS mikser IP: 81.210.125.* 25.03.04, 13:25
            Na szczęście to będzie dziewczynka, więc łudzę się, że będzie ją fascynowało
            gotowanie ze mną;-) A w razie czego napiszę: Ratuuuj Speni!
            Kubek kupiłam w sklepie WMF (W W-wie są w Walther Meble, na Mokotowskiej i w
            Promenadzie)
            :)
            • speni Re: blender VS mikser 25.03.04, 13:59
              Juz kilka razy sie spotkałam z tym sklepem, przy okazji urządzania domu i
              zawsze sobie myślałam: dlaczego wszystkie fajne sklepy sa najpierw w Warszawie?
              Ale to może nawet dobrze, bo pewnie wydałabym tam majatek.
              Ja urodziłam też dziewczynkę, dzis ma 7 miesięcy i chyba jeszcze troooooszkę
              poczekam, zanim zacznie ją fascynowac ten zwariowany, kuchenny świat. Ale
              bardzo bym chciała, no chyba że tatuś ją przekabaci i zainteresuje sie sportami
              samochodowymi. Tak czasami marzę o długich zimowych wieczorach, jak sobie z
              Marysią cos pichcimy, popijamy pyszną kawkę i plotkujemy...tak sie rozmarzyłam,
              ej kiedy to będzie.

              Pozdrawiamy cieplutko Ciebie i Twój brzuszek, może kiedyś będzie nam dane
              spotkać sie rodzinnie? (mamy dużo znajomych w Warszawie)A może wypali ten
              zlocik?
              • Gość: Liska Do Speni:-) IP: 81.210.125.* 27.03.04, 23:44
                Jestem pewna, że gdzieś w Krakowie mają WMF... To ogromny asortyment i nie
                wierzę, że są tylko w Warszawce!
                Chciałabym, żeby moja mała miała już 7 m-cy... ech, jeszcze trochę muszę
                poczekać. Zobaczysz, nim się obejrzysz, Twoja Marysia będzie gadała i ukręcała
                kogel-mogel z kakao:-)
                • speni :-)))))))) (n/t) 28.03.04, 08:59
    • lunatica kupiłam 27.03.04, 18:46
      ale nie wiem, czy dobrze zrobiłam...robot kuchenny philipsa, nie blender. ale
      blender też kupię - w niedalekiej przyszłości. najpierw jednak zaprzyjaźnię się
      z moim robocikiem, może się okaże wystarczający?
      serdecznie dziękuje za wszelkie o pinie na temat zmechanizowanego sprzętu
      kuchennego :-)
      ps. nawiązując do informacji od tomasza, ten blender brauna 5050 w makro ma
      faktycznie dobrą cenę, ten w selgrosie 4050 też :-) może jeszcze się skuszę.
      • kathy38 Re: kupiłam 29.03.04, 10:57
        Myślę, że dobrze zrobiłaś, jeśli to Twój pierwszy sprzęt. Ja po
        przeanalizowaniu tego wątku i przejrzeniu możliwości tego Brauna doszłam do
        wniosku, ze to mógłby być mój dopiero trzeci pomocnik w kuchni.

        Pochwal się jeszcze jaki model tego Philipsa.
        • lunatica Re: kupiłam 29.03.04, 11:27
          nie ma się czym chwalić :-) nie jest to model z najwyższej półki, ale mam
          nadzieję, że na dobry początek wystarczy :-) Philpis Comfort HR 7605 - w
          instrukcji do niego jest taki fajny tekst skierowany własnie do osób dopiero
          zaczynajacych swoja przygodę z własnym gospodarstwem. mam nadzieję, że się
          sprawdzi.
          a co do brauna, to jest o tyle ciekawszy, że można go używac w innych
          pojemnikach, natomiast robota tylko w jego własnym, ale...
          • speni Re: kupiłam 29.03.04, 11:34
            lunatica napisała:
            > a co do brauna, to jest o tyle ciekawszy, że można go używac w innych
            > pojemnikach, natomiast robota tylko w jego własnym, ale...

            Na tym właśnie polega wyższość Brauna nad Philipsem. Ale tak w praktyce to może
            dwa razy mi sie zdarzyło o tym pomyśleć.
          • abati2 Re: kupiłam 18.04.04, 08:08
            Cześć Lunatica, ja również przyglądam się temu robocikowi, ale nie mogę się
            zdecydować. Zależy mi głownie na poszatkowaniu warzyw (przede wszystkim
            kapusta, ogórki w plastry, marchew) ale również zmieleniu miesa surowego. Czy
            ten Philips jest w stanie to zrobić? Bardzo Cię proszę, jeśli już próbowałaś ,
            daj znać.
            Beata
    • lomas Re: blender VS mikser 16.04.04, 21:11
      A ja z całego serca polecam urządzenie Thermomix, jest drogie bardzo niestety
      ale warto wydać na nie każde pieniądze:) zrobi za mnie w kuchni wszystko oprócz
      pieczenia:) -pewnie to tylko kwestia czasu :)
      -ugotuje
      -ubije pianę
      -zrobi majonez, sok, lody, mus, masę , ciasto wyrobi, rozdrobni owoce,
      warzywka, ugotuje na parze, no wszystko co komu do głowy przyjdzie
      Uwielbiam ten sprzęcik :)
      www.vorwerk.pl/thermo/thermo_home.htm
      PS nie mam nic wspólnego ze sprzedażą tego cacka, wiem tylko jak ono ułatwiło
      moje gotowanie :)
      • Gość: P. Re: blender VS mikser IP: *.proxy.aol.com 16.04.04, 21:20
        I jeszcze:
        www.thermomix.jolimer.prv.pl/
      • speni Re: blender VS mikser 16.04.04, 21:28
        Słyszałam już bardzo dużo dobrego o tym urządzeniu, powiedz szczerze, czy choć
        raz udało Ci się coś schrzanić z jego pomocą. Przepraszam za uszczypliwość, ale
        takie urządzenia dziele na dwie kategorie: te które sa dobre i te które muszą
        być dobre, bo tyle się wydało, że nie wypada mówić, że coś jest nie tak.
        • lomas Re: blender VS mikser 16.04.04, 22:08
          Oczywiście że udało mi się schrzanić i to nie raz :)
          -na początku pomyślałam kilka sek nie wystarczy żeby rozdrobnić warzywka na
          sałatkę-no i wyszedł sok :) wielokrotnie coś zmiksowałam na amen :) nie wierząc
          ze kilka sek wystarczy
          -nie wszystkie przepisy z dołączonej książki kucharskiej wychodzą :( ale to
          tylko kwestia poznania urządzonka :)
          -czasem jak robie zupę ( jak ja uwielbiam zupę sałatową ) to ona nie wiedziec
          czemu kipi sobie
          Wszystko ma swoje dobre i złe strony, ale w tym przypadku tych dobrych jest
          znnnnnnnnaaaaaaaacznie więcej
          pozdrawiam

      • wiurtek Re: blender VS mikser 29.04.04, 22:07
        Ja również jestem posiadaczem thermomixa. Oczywiście że na początku miałem
        podobne problemy wynikające z mojego niedowiarstwa że tak szybko można coś
        zrobić i też miałem musy zamiast surówek. To było na początku - teraz już nie
        korzystam z ksiązki kucharskiej tylko wykorzystuję własne przepisy lub ze
        strony (chyba najlepszej) www.republika.pl/klub_tm21
        Pozdrawiam
        • Gość: lomas Re: blender VS mikser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 22:11
          no nareszcie pozytywna opinia mojego ulubionego urządzonka kuchennego :)
          pozdrawiam
    • lunatica dla zinteresowanych blender Braun MR 5550 21.04.04, 12:37
      właśnie przelciałam :-) gazetkę reklamową selgros. jest do kupienia blebder
      baruna MR 5550 za 175,68 - oczywiscie jeśli kogoś interesuje... bo ja się
      ciągle zastanawiam i śledzę nowinki :-)
      pozdrawiam, l.
    • tripper no wlasnie 21.04.04, 15:43
      sam jestem na dorobku, jak na razie do wszystkiego wystarcza mi maszynka do miesa
      (pozyczona od kolezanki) i wyciskacz do czosnku (moj wlasny :-))

      nie wiem co kupic, czy blender czy mikser, glownie bede tego uzywal do rozdrabniania
      gotowanych zboz i warzyw na pasty, pasztety i takietam inne rzeczy... co kupic???
      • funana Re: no wlasnie 21.04.04, 16:07
        To w zupełności wystarczy Ci blender.
    • qubraq Re: blender VS mikser 19.05.04, 20:56
      1. Czy mozecie mi wytłumaczyć jak chlop krowie co to blender a co mikser i
      czego jeden nie zrobi za drugiego;
      2. Chcialbym kupić sobie Zelmera "Fenomen 880.0 SL". Czy roboty z serii SL mają
      te same funkcje co poprzednie Fenomeny 880.0?
      Andrzej
      • Gość: Liska Re: blender VS mikser IP: 81.210.125.* 19.05.04, 22:31
        Aaaaa.... tu już kiedyś była próba tłumaczenia...
        Generalnie: blender to takie cóś do trzymania w dłoni, gdzie do części z
        silniczkiem podłącza się różne końcówki. Tutaj sobie spójrz:

        www.braun.com/global/products/fooddrink/foodpreparation/handblenders.html
        I mikser teoretycznie potarfi zrobić więcej, ale w praktyce blender robi
        wszystko i zajmuje mało miejsca...
        Ale o tym już gadałam duuużo.
        :-)
        • agus7 Re: blender VS mikser 20.05.04, 09:02
          moi drodzy znawcy sprzetow kuchannych - czy blenderem da sie zmiksowac
          ziemniaki na placki ziemniaczane??
          • Gość: Liska Re: blender VS mikser IP: 81.210.125.* 20.05.04, 11:59
            Nie próbowałam... ale wątpię:-(
          • doris-ek Mam na to patent 20.05.04, 16:26
            Najpierw na dno wkladasz jajko i kilka plasterkow surowych ziemniakow i kiedy
            na dnie zrobi sie plyn dodajesz ziemniaki kawalek po kawalku. Dziala! Lepiej
            niz saladshooter!

            Polecam tez dzial "makutra" w www.pinezka.pl
            • agus7 Re: Mam na to patent 20.05.04, 17:15
              dzieki dorisku!
              a Ty lec juz sie 'rozdwajac' :))) trzymam za Ciebie!
    • Gość: jochasia Re: termomix IP: *.flpoland.pl 20.05.04, 16:44
      Nie czytałam wszystkich odpowiedzi na twojego posta ale ja też zastanawiałam
      się co kupić do pomocy w kuchni. I wybrałam Termomix po jakiejś prezentacji u
      znajomych. Mam wszystko w jednym i obiad gotowy w 20 minut. Nie mówiąc o
      pysznych ciastach drożdżowych, które wyrabia to urządzenie w 3 minuty....
      Polecam zamiast 20 innych miksero/malaksero/wyciskaczy, których nie ma gdzie
      schować w małej kuchni.
    • Gość: gosc Re: blender VS mikser IP: *.home.cgocable.net 20.05.04, 23:29
      Blender a mixer to dwie rozne rzeczy do roznych czynnosci , zobacz na jedne z
      najlepszych na swiecie urzadzenia kuchenne:
      kitchenaid.suresource.com/
      Nie wiem czy w Polsce mozna je kupic , jezeli tak to polecam.
      • Gość: era Re: blender VS mikser IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 22.05.04, 17:41
        W Polsce KitchenAid kosztuje 2400zl .Ja zakupiłam w Niemczech w cenie 360 Euro,
        5lat gwarancji.Polecam
    • qubraq Re:Dziś kupiłem handblender Brauna! 22.05.04, 18:07
      Cześć,
      Dziś kupiłem handblender Brauna model MR 5550 CA! nie bardzo rozumiem co to
      znaczy CA w odróżnieniu od BC lub HC. Czy ktoś z Państwa wie o co chodzi?
      Andrzej
      • lunatica Re:Dziś kupiłem handblender Brauna! 22.05.04, 18:30
        BC 5000 - urządzenie siekające, idealne do siekania dużych ilości, ale także do
        przygotowywania koktajli, delikatnych klusek, kruszenia lodu.
        HC 5000 - wysokoobrotowy rozdrabniacz, idealny do ziół, cebuli, czosnku, chili,
        orzechów, itp.

        tyle na ten moment :-)
      • lunatica Re:Dziś kupiłem handblender Brauna! - jeszcze 22.05.04, 18:33
        z modelu MR 5550 są:
        1) MR 5550
        2) MR 5550 CA
        3) MR 5550 MCA

        są prawie identyczne: jednyne różnice to: 1 i 2 są całe plastikowe, 3 ma
        metalowoą koncówke, no i 1 nie ma pojemnika do siekania.
        tyle różnic.
        uff...
        l.
      • lunatica a tak na marginesie qubraqu, 22.05.04, 18:38
        dlaczego nie dopytałeś się o te wszystkie szczegóły u sprzedawcy, może miałyby
        wpław na deczję...
        l.
    • qubraq Re: Lunatico miła! 23.05.04, 18:31
      Miłaja, Kupowalem w Argedzie w Galerii Mokotów i tam praktycznie z Braunów
      mieli tylko ten model. Jesli natomiast otworzysz stronę Brauna to zobaczysz, że
      seria 5000 ma wersje 5550 M BC+HC, BC+HC, M CA, BC, CA, MR 5550 i MR 5000 M.
      Ze specyfikacji wynika że Wersja CA ma "CA chopper" a BC ma "BC chopper", ale
      co to za cholera to tego nie wiadomo! Zresztą decyzję o kupieniu handblendera
      podjęłem spontanicznie za podpuchą żony gdy kupowaliśmy dla dzieci maszynkę do
      mięsa Dianę piątkę Zelmera. Te akcesoria peryferyjne HC 5000 i BC 5000 są ponoć
      do uzyskania w punkcie serwisowym Brauna na Domaniewskiej. Próbowałem sie u
      nich e-zarejestrować (aby wysłać mail do serwisu!) ale ichni program bramkowy
      coś mnie nie przepuszcza - kretyństwo!
      W sumie maszynka jest przednia bardzo mi się podoba jescze nic nie robiłem bo
      na dziś mieliśmy już główne półprodukty dań przygotowane ale może jutro coś
      rozsiekam "w drebiezgi!!!" 12tą predkością turbo całą dostępną częścią mocy
      dysponowanej 600 watów. Teraz muszę poszukać młynka do kawy z robota
      enerdowskiego tego dużego bo gdzieś go schowałem w dobre miejsce! Z tamtego
      robota zostawiłem sobie przed laty sokowirówkę, tenże młynek (szybkoobrotowy) i
      mikser w dzbanku szklanym. Do dziś działają bez zarzutu.
      Podpowiedz co z tymi CA- BC- i HC- chopperami svpl
      Andrzej
      • Gość: ula Re:blender IP: *.chello.pl 13.09.04, 10:54
        Zachęcona tym co tu napisaliście o zaletach blendera, kupiłam sobie właśnie
        Brauna model MR 5550 BC-HC, czy to białe tworzywo nie zabarwi sie od buraków,
        marchewki, zielonej natki? czy jest możliwość posiekania warzyw bez totalnego
        zmiażdżenia ich? jeśli tak to która końcówka się do tego nadaje? Narazie
        wszystko mam zmiksowane na piankę, mozna prosić o kilka praktycznych wskazówek?
        • qubraq Re:blender 13.09.04, 21:13
          Gość portalu: ula napisał(a):

          > Zachęcona tym co tu napisaliście o zaletach blendera, kupiłam sobie właśnie
          > Brauna model MR 5550 BC-HC, czy to białe tworzywo nie zabarwi sie od buraków,
          > marchewki, zielonej natki? czy jest możliwość posiekania warzyw bez totalnego
          > zmiażdżenia ich? jeśli tak to która końcówka się do tego nadaje? Narazie
          > wszystko mam zmiksowane na piankę, mozna prosić o kilka praktycznych
          wskazówek?

          Ja mam typ CA; na razie jeszcze mi nie zafarbowało ale jeszcze nie robiłem
          buraczków. Od marchewki nie żółknie od zielska też nie. Sam handblender Brauna
          nie wystarczy, jak myślę, trzeba wg mnie jeszcze dokupić malakser Philipsa.
          Z radami sie nie wychylam bo sam wiem jeszcze bardzo mało w tej materii.
          Powodzenia
          Andrzej



          >
          • lis_ka Re:blender 13.09.04, 22:58
            Jestem wielbicielką tego ustrojstwa i już mam drugi model. Na pewno końcówka
            się nie zabarwi. Do siekania proponuję użyć nożyka do siekania bakalii i
            nastawić go na obroty na poz. "3". Tyle tylko, że można włożyć tam małą ilość
            ok. 100 g

            qubraq napisał:

            > Gość portalu: ula napisał(a):
            >
            > > Zachęcona tym co tu napisaliście o zaletach blendera, kupiłam sobie właśn
            > ie
            > > Brauna model MR 5550 BC-HC, czy to białe tworzywo nie zabarwi sie od bura
            > ków,
            > > marchewki, zielonej natki? czy jest możliwość posiekania warzyw bez total
            > nego
            > > zmiażdżenia ich? jeśli tak to która końcówka się do tego nadaje? Narazie
            > > wszystko mam zmiksowane na piankę, mozna prosić o kilka praktycznych
            > wskazówek?
            >
            > Ja mam typ CA; na razie jeszcze mi nie zafarbowało ale jeszcze nie robiłem
            > buraczków. Od marchewki nie żółknie od zielska też nie. Sam handblender
            Brauna
            > nie wystarczy, jak myślę, trzeba wg mnie jeszcze dokupić malakser Philipsa.
            > Z radami sie nie wychylam bo sam wiem jeszcze bardzo mało w tej materii.
            > Powodzenia
            > Andrzej
            >
            >
            >
            > >
    • Gość: Pichciarz Re: blender VS mikser IP: *.proxy.aol.com 13.09.04, 23:56
      Warto odróżnić blender (stołowy?) od blendera ręcznego. Bywa też jak dodatek do
      innych urządzeń typu "robot kuchenny". Ten stacjonarny ma zazwyczaj kilka
      szybkości i kształt słoja zapewnia szczególnie dobre "blendowanie". Ręczny ma
      zaletę, że można mieszać i upłynniać w garnku na ogniu, np. sosy.
      • Gość: ula Re: blender VS mikser IP: *.chello.pl 14.09.04, 08:40
        Dopóki nie zaglądałam na to forum - moje dotychczasowe "pomocniki" kuchenne
        zupełnie mi wystarczały! Podkusiło mnie zajrzeć tu parę miesięcy temu i ....
        stało się! Zdałam sobie sprawę ile czasu marnuję na montowanie, mycie i
        rozmieszczanie moich "przeżytków" po szafkach! Zapragnęłam i ja stać sie
        szczęśliwą posiadaczką tych cudownych urządzonek bez których wielu forumowiczów
        juz nie wyobraża sobie życia! No i te Wasze przepisy! Wiele z nich
        wykorzystałam, niektóre potrawy weszły na stałe do mojej kuchni.
        Moim "nieszczęsciem" jest chyba to że mam szczęście trafiać na niezniszczalne
        urządzenia! Mój kombajn robot ma np. 18 lat i ciągle działa! Przez te już 20
        lat moich kuchennych doswiadczeń w zasadzie nic mi się nie popsuło! No sami
        oceńcie czy to normalne?
        Wymieniłam jedynie maszynkę Zelmera do mięsa, ona też działa nadal!
        (podarowałam znajomej), a wymieniłam też na Zelmera-Dianę ze wzgledu na jej
        przystawkę do rozdrabniania warzyw.
        Blender kupiłam głównie dlatego że miałam już serdecznie dość mojego miksera
        (kielich montowany na olbrzymiej podstawie z silnikiem - czy ktoś jeszcze używa
        albo chociaz pamięta taki wynalazek?) Prawie codziennie robie różne musy i
        koktajle owocowe a mikser ręczny jest do tego niepraktyczny, chlapie i wogóle
        masa nie jest tak gładka jak z miksera. Tu juz doceniłam zalety blendera!
        Chcę pozbyć się tej całej maszynerii i dlatego mam do Was prośbę, poradźcie -
        czym zastąpić sokowirówkę i maszynkę do mięsa (narazie nie mogę się jej pozbyć
        bo czym będę rozdrabniać jarzynki?)W sumie nie pozbyłam się jeszcze niczego, no
        bo sokowirówka działa na silniku miksera!
        Malakser? Jaki? Odwołuję sie do Waszego doświadczenia, polećcie coś
        sprawdzonego z czego jesteście zadowoleni, minimum miejsca w kuchni, maksimum
        zadowolenia!
        Pozdrawiam
        • Gość: ula Re: blender VS mikser IP: *.chello.pl 14.09.04, 16:59
          Dzisiaj próbowałam zrobić mielone przy użyciu tego blendera. Chyba jednak on
          się do tego nie nadaje albo ja coś przedobrzyłam! Przygotowałam mięsko jak
          kazali w instrukcji, wrzuciłam do tego dużego dzbanka i zaaplikowałam mu turbo
          (też zgodnie z instrukcją!), niby mieliło ale na wierzchu widać było kawałeczki
          niezmielone więc cisnęłam turbo dalej aż masa zaczęła odchodzić od brzegów
          naczynia (trwało to ok. 1-1,5 min nie dłużej), później dołożyłam resztę
          składników i jeszcze z 20-30 sek "turbowałam" wszystko razem. W efekcie wyszła
          mi gładziutka masa raczej pasztetowa a nie na kotlety! Lepiło sie toto nawet do
          zmoczonej zimną wodą ręki, jakoś uformowałam i usmażyłam (chyba tylko dzięki
          tytanowej patelni bo nie wyobrażam sobie jakbym je usmażyła na mojej
          poprzedniej teflonowej!), niby smaczne jak zawsze ale ja wolę jednak te grubiej
          mielone "maszynkowe".
          Napiszcie proszę czy blenderem innaczej się nie da? Miałam nadzieję że zastąpi
          mi maszynkę do mięsa a teraz mam wątpliwości.
          Pozdrawiam
          • Gość: ula Re: blender VS mikser IP: *.chello.pl 15.09.04, 10:34
            Podpowiecie coś? Proszę.
            • linn_linn Re: blender VS mikser 15.09.04, 10:50
              Nie sadze, aby blender mogl zastapic maszynke do miesa. Moge sie mylic, gdyz
              zawsze zlecam to rzeznikowi.
    • Gość: zmechanizowana Re: blender VS mikser IP: 213.17.230.* 15.09.04, 11:39
      Maszynkę do mięsa chyba trudno wywalić z kuchni(?) Blenderem rozdrabniam
      ugotowane, czy upieczone wcześniej mięsko, które ma być farszem do naleśników.
      Ilość nieduża. Większe ilości, np. 40 dag łososia na tatara, rozdrabniam w
      malakserze. Mięso na kotlety mielone można rozdrobnić w malakserze, bo w
      odróżnieniu od małego ręcznego blendera działa on równomierniej i w każdej
      chwili można proces tarmoszenia mięsa przerwać nie prowadząc do uzyskania
      kompletnej miazgi jak na krem do tortu:)
      • qubraq Re: blender VS mikser 18.09.04, 00:28
        Gość portalu: zmechanizowana napisała:

        > Maszynkę do mięsa chyba trudno wywalić z kuchni(?) Blenderem rozdrabniam
        > ugotowane, czy upieczone wcześniej mięsko, które ma być farszem do
        naleśników.
        > Ilość nieduża. Większe ilości, np. 40 dag łososia na tatara, rozdrabniam w
        > malakserze. Mięso na kotlety mielone można rozdrobnić w malakserze, bo w
        > odróżnieniu od małego ręcznego blendera działa on równomierniej i w każdej
        > chwili można proces tarmoszenia mięsa przerwać nie prowadząc do uzyskania
        > kompletnej miazgi jak na krem do tortu:)

        Tak samo ja, nawet nie próbowałem mięsa rozdrabniać na mielone handblenderem
        Multiquick 5550 Brauna ponieważ widzę do czego sie nadaje; zrobiłem na przykład
        z kawałków przesuszonego kindziuka i bindygi oraz wysuszonej kielbasy
        lisowskiej pastę do chleba ale z sekiem topionym to juz ręcznie mieszalem
        ponieważ obroty nawet na jedynce są o dużo za wysokie. Macie rację to lepiej
        robić na malakserze np Philipsa. Wracając do maszynki do mięsa to z czułością
        wyciągam starą austryjacką żeliwną "piątkę" jeszcze mojej babci sprzed I Wojny
        i ręcznie mielę mięcho doskonale naostrzonymi nożem i sitkiem. Jedną parkę
        narzędzi mam jeszcze sprzed wojny!
        Andrzej
    • Gość: ampolion Re: blender VS mikser IP: *.proxy.aol.com 18.09.04, 04:13
      Blender nie jest urządzeniem do mięsa!!!!!!
      Blender to to:
      www.beckers.it/blender.jpg
      i służy do rozdrabniania produktów z dużą ilością soku, takie jak owoce i
      łaczenia ich z płynami, np. mlekiem czy jogurtem
      Mikser jest urządzeniem do mieszania. Może być ciężki do mieszania i wyrabiania
      nawet ciasta, może mieć przystawkę do mielenia mięsa, ale to tylko dodatek:
      www.edirectory.co.uk/pf/images/products/163/images/ksm150.jpg
      altura.speedera.net/ccimg.catalogcity.com/200000/201200/201230/Products/5434141.jpg
      Jest i mikser ręczny do lżejszych zadań:
      www.fats.com.jo/images/handmix.jpg
      Są i malaksery, po angielsku food processors, takie z obrotowymi nożami i
      tarkami. Nabardziej uznawanym w Ameryce jest francuski Cuisineart różnych
      modeli:
      www.thebuzzelectronics.com/itemImagesLarge/100205.jpg
      Można w nim doskonale wyrabiać i ciasto.
      Do tego można jeszcze dodać masę modeli piśrednich, np. blender ręczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka