Dodaj do ulubionych

delikatesy Emma Warszawa Ursus

15.10.10, 18:07
chciałabym się z Wami podzielić smutnym spostrzeżeniem, bo wiem że czasem pojawiają się tu dyskusje nt. sklepów

to był świetny sklep, może drogi (delikatesy) ale z ogromnym wyborem produktów spożywczych
świetnej jakości mięso, masa kolonialnych artykułów, sery, dodatki, przyprawy, obsługa pierwsza klasa - chociaż zdarzały się dziwne akcje, zero kolejek, pomoc sprzedawczyń

od mniej więcej 3-4 miesięcy sklep umiera
zaczęło się od likwidacji odrębnego stoiska alkoholowego, później zniknęła osoba waząca warzywa, a wagi dołożono do kas i kasjerka ważyła przy płaceniu, zmniejszył się lekko skład osobowy, co od czasu do czasu zaczęło powodować kolejki, zniknął ochroniarz
a później zaczęły znikać towary, zaczęło wiać pustką, a te towary które zostały były rozkładane szeroko aby zakryć dziury
zapytałam wprost ekspedientkę czy się zwijają, bo dla mnie i wielu osób mieszkających w okolicy, to był naprawdę sietnie ulokowany sklep, w okolicy nie ma podobnych, odpowiedź była przecząca
wiele znanych osobistości robiło tam zakupy, naprawdę była dobra atmosfera
kilka dni później było zebranie ekpedientek, bo zauważyły zaprzyjaźnioną panią prawniczkę i z ich krzyków można było wywnioskować, że coś jest nie tak, że są zwolnienia, że nie dostają kasy
atmosfera zrobiła się wręcz wroga
w zeszłym tygodniu kasjerka warknęła do drugiej "odwal się" gdy jedna chciała rozmienić pieniądze
dzisiaj inna kasjerka naskoczyła na mnie, bo nie zauważyła, że stoję przy kasie z mężem (ogólnie to wydaje mi się, że nas kojarzy, skoro jesteśmy tam średnio co 3 dzień od długiego czasu)
dzisiaj też nie ma już kartonów ani siatek darmowych, są siateczki po 80 gr.

jest to naprawdę przykre, że z tak dobrego sklepu zrobiła się taka rudera w tak krótkim czasie
jeśli ktoś może polecić sklep z dużym wyborem na trasie z Warszawy do Pruszkowa, tak żeby nie trzeba było zbyt kręcić, to chętnie skorzystam
nie byłam nigdy w Almie w Skoroszach, czy w takim miejscu można kupić bez obaw mięso?

Mam jeszcze jedną metę na mięso ale czynne do 18 i w tygodniu mogę zapomnieć, że zdążę.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus 15.10.10, 20:52
      A czemu tego wszystkiego nie wyslesz do szanownej dyrekcji tego miejsca?
      Odpowiedziec, to raczej nei odpowieda, ale jakby wiecej osob sie zebralo i napisalo, co o tym mysli, to moze ta degradacja nie byla juz taka jak jest? Moze by im dalo do myslenia, przynajmniej troche?

      Mozliwe, ze zmienil sie wlasciciel - z moich obserwacji wynika, ze czesto przy zmianie wlascicieli jakosc (nie tylko produktow - wszystkiego) gwaltownie spada i szybko (o ile w ogole) sie nie podnosi. Jakis czas temu jedna z lepszych sieciowek kawowych zostala kupiona przez konkurencyjna firme i od tego czasu co ich nie odwiedze, to wpadka. Sygnaly sa o wiele subtelniejsze, niz w 'twoim' sklepie, ale sa.
      • vandikia Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus 15.10.10, 20:58
        Nie mogę znaleźć w sieci właścicieli, jest ogólny kontakt.
        Plotki takie były, że właściciel się zmienia, a raczej że te delikatesy przejmuje ktoś większy typu Piotr i Paweł
        ale dzisiaj płatne reklamówki są dalej z logo "Emma".. więc nie wiem, może właściciel inny ale podkupił też nazwę?

        wyżalić się chciałam, bo odkąd mieszkam na przedmieściach, to jest już 2 fajny sklep, który pada.. wcześniejsze delikatesy pod małoznaną nazwą przejęła biedronka, później odkryliśmy Emmę i widzę, że po 3 latach mam powtórkę z rozrywki i znowu będę musiała metodą prób i błędów szukać
        Mam delikatesy w Pruszkowie czynne do 21 ale dzień w dzień kolejki nieziemskie, sporo towaru ale mało rzeczy nietypowych czy kolonialnych, mięso takie sobie. Mam fajną Almę na Saskiej Kepie ale to co się tam ostatnio dzieje, czekasz np. przy dziale mięsnym 20 minut ( z zegarkiem w ręku!) to jest przesada - tu napisałam skargę, bo zdarzyły się 3 takie sytuacje praktycznie pod rząd i w godzinach szczytu. Nazwa delikatesy do czegoś zobowiązuje to raz, a dwa nawet w zwykłym spożywczaku kazać czekać klientowi 20min na ekspedienta, to przesada lekka. W tej Almie też są braki osobowe i też jeszcze pół roku temu było miód malina.
        Ja nie wiem, kryzys do nas dotarł czy ja?
        • bene_gesserit Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus 15.10.10, 23:13
          Nowy wlasciciel nie musi zmieniac nazwy, zwlaszcza jesli mamiala dobra marke.
          W Biedronce jest pare jadalnych rzeczy - nie wszystko, ale czesc na pewno.
          Mozesz jeszcze napisac do nich list na papierze i zaadresowac na adres sklepu z adresatem 'zarzad' na przyklad.
          • vandikia Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus 15.10.10, 23:41
            O, o tym liście z Zarządem pomyślę. Ja nie mam awersji do Biedronki czy Lindla, nie dyskryminuję. Ale z miejsca gdzie był wszędzie ład i wszystko sprawdzine przeniosłam się w halę ze skrzynkami gdzie nic nie można bylo znaleźć. Byłam w różnych sklepach i różnych Biedronkach, a jednak ta moja była wtedy koszmarna, bałabym się jabłko tam kupić. Teraz może jest lepiej, bo i klientów więcej ale mam obok Lidla i tam wolę od czasu do czasu coś kupić, bo mam sprawdzone rzeczy.
            • Gość: ania Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus IP: 212.180.168.* 16.10.10, 01:28
              nie mieszkam w Ursusie od roku, ale czasami będąc przejazdem kupuję w Emmie otręby, których nie ma w innych sklepach, nie wiem jak jest na codzień, ale moim zdaniem Alma zabrała Emmie klientów (m.in. mnie), wolałam robić zakupy w Almie i Kuchniach Świata (Centrum Skorosze) niż w znacznie droższej Emmie, a do Almy przyjeżdzam po chleb pełnoziarnisty Grzybki, za to w Lidlu mają dobre warzywa i owoce - żeby zrobic zakupy w Ursusie musiałam wjechać do trzech sklepów, w nowym miejscu jeszcze nie znalazłam "swojego" sklepu
            • Gość: Gość Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus IP: *.chello.pl 20.10.10, 11:32
              Wczoraj pojechałęm kupić chleb do Emmy, bo tylko tam był w takich wielkich bochenkach na zakwasie. Niestety puste półki robią przygnębiające wrażenie. Wydaje się że Emmę wykończyła Alma na Skoroszach. Podobny typ sklepu. Informacja od kasjerki w Emmie - w tym miejscu będzie Biedronka. Kiepska sprawa, bo to zupełnie inny asortyment.
    • Gość: genny Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus IP: 217.11.129.* 20.10.10, 14:12
      Tak po drodze to Piotr i Paweł w BC. No i Alma na Skoroszach. Z tym, że w Almie nie kupuję ani mięsa ani wędlin. Jakoś mi się nie podobają. Za to w PiP jak najbardziej
      • vandikia Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus 20.10.10, 14:55
        No właśnie Piotr i Paweł to już niekoniecznie po drodze :) Ewentualnie parking w okolicach Reduty i przejście ale z siatami nie jest to dobre rozwiązanie. Wyjazd z Blue City zobowiązuje do jazdy w kierunku centrum i nawrotki, korki w godzinach powrotu z pracy sprawiają, że z zakupami spożywczymi nadrabiałabym pewnie z 1,5 h.
        To, co napisał powyżej forumowicz, że ma być Biedronka w miejscu Emmy załamało mnie, akurat tego typu sklepów w okolicy jest całkiem dużo. Muszę poszukać w Ursusie albo Piastowie dobrego, małego sklepu mięsnego chyba i już.
        • Gość: genny Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus IP: 217.11.129.* 20.10.10, 15:27
          Vandikio, zawsze parkuję w Reducie i przechodzę do BC. Z tych względów, o których piszesz.
        • corrina_f1 Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus 20.10.10, 16:30
          Chyba napiszę juz do CIebie na prv, bo wcale nie trzeba robić zadnej nawrotki po wyjechaniu z BC aby jechać w kierunku Ursusa :)
          • asiek_k Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus 20.10.10, 17:29
            no własnie, nie trzeba, jak ktos nie wie , to napiszę :)
          • vandikia Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus 20.10.10, 18:55
            :) dziękuję :)
    • Gość: ola Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus IP: 109.129.224.* 20.10.10, 23:13
      To ja sie podziele ma wiedza. Otoz Emma przeksztalca sie w Biedronke, caly budynek zmienil wlasciciela.
      Rowniez zaluje, robilam tam zakupy wiele lat, moze bylo troche drozej niz w innych sklepach, ale wszystko swietnej jakosci i byl ogromny wybor. Szkoda, wielka szkoda.
      • propochyba Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus 23.10.10, 00:54
        No tak 'Alma' zrobiła swoje, odebrała klientów, wykończyła i nie zaoferowała nic w zamian. Rzadko, bo rzadko, ale zdarzało mi się bywać w centrum 'Skorosze'.
        Niestety w 'Almie' trzy razy trafiłem na pięknie podany i zapakowany towar, ale... nieświeży!
        Wielka szkoda! 'Emma' znika, a 'Alma' mnie zraziła, 'Piotr i Paweł' w BlueCity jest pod prąd... Nie ma nic w zamian.
        Ale to dla nas wszystkich nauczka - może czasami warto być lokalnym patriotą i nie dać się nabierać na gó... w złotku.
        A swoją drogą, decyzja o sprzedaży 'Emmy' musiała być podjęta w ciągu ostatnich kilku tygodni, bo przecież jeszcze niedawno, stoisko po alkoholu było do wynajęcia... Hmm...
    • lambswool Re: delikatesy Emma Warszawa Ursus 24.10.10, 22:48
      Vandikia, a próbowałaś robić zakupy w Warusie? Jest długo otwarty, mała powierzchnia a zawsze wszystko co trzeba jest (choć produktów delikatesowych chyba nie ma).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka