Dodaj do ulubionych

zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami.

18.10.10, 15:21
Ponoć jest pyszna (to chyba przepis Pascala).

Pytanie zasadnicze: czy chodzi o ogórki kiszone czy świeże?

Dzienkuje!
Obserwuj wątek
    • moniakociara Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 18.10.10, 15:50
      Przepisu Pascala nie znam, wiem, ze moja koleżanka robi na podsmazonych ogorkach kiszonych, tak się robiło u niej w domu rodzinnym :) Nigdy jednak przepisu od niej nie wzielam.
      • Gość: Kasia Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. IP: 109.243.2.* 18.10.10, 16:04
        Tak,tak.Ja tak robię i w moim rodzinnym domu tak się zawsze robiło.Ogórki kiszone ścieram na grubej tarce z marchewką i dusze na masełku.
        Pyszota.
        Oczywiście wszystko na oko ,dusże w zasadzie tak długo jak gotują sie ziemniaczki w zupie a potem dodaję do całości i już
        Przepisu Pascala nie znam.
        • moniakociara Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 18.10.10, 18:08
          Kasia, a może to Ty? ;)
          • Gość: kasia Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. IP: 109.243.2.* 18.10.10, 18:22
            tak to ja:)
            a kto pyta?
            • moniakociara Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 18.10.10, 21:26
              Monika ze Szczecina :)
              • Gość: Kasia Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. IP: 109.243.100.* 20.10.10, 10:35
                no to raczej nie znam,ale pozdrawiam serdecznie:)
    • bene_gesserit Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 18.10.10, 16:03
      Kiszone to chyba bez sensu smazyc. Podejrzewam wiec, ze chodzi o surowe. Z tym, ze ja bym je poddusila na masle (najpierw troche cebuli moze?). To plus esencjonalny rosol warzywno-kurczaczy z obranym miesem, kleks smietany/jogurtu i koniecznie duzo koperku i swiezo mielonego pieprzu - plus kazdemu osemke cytryny, zeby sobie dosmaczyl, jak mu sie podoba - moze wyjsc calkiem niezla zupa.
      • 83kimi Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 18.10.10, 16:09
        A można zrobić ogórkową z ogórków kiszonych bez ich podsmażania??? Hmm, pewnie można, ale w życiu takiej nie robiłam. Zawsze podsmażam ogórki przed dodaniem do bulionu.
        • bene_gesserit Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 18.10.10, 16:11
          W zyciu nie smazylam kiszonych. Co im to smazenie robi?
          • Gość: Kasia Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. IP: 109.243.2.* 18.10.10, 16:20
            w życiu sie nie zastanawiałam co im smażenie robi,bo mama tak robiła i babcia tak robiła i moja córka też tak robi i mówiąc szczerze myślałam,że wszyscy tak robią:)
          • 83kimi Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 18.10.10, 16:21
            To samo, co robi smażenie innym warzywom. U mnie w domu zawsze się podsmażało starte ogórki kiszone na masełku. Prawdę powiedziawszy, myślałam, że to standard, ale też nie zagłębiałam się nigdy jakoś w przepisy na zupę ogórkową. :-)
            • bene_gesserit Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 18.10.10, 16:24
              Ale inne warzywa smazy sie surowe, nie kiszone. Kiszone specjalnie sie zmiana temperatury nie przejmuja, zauwazylam. Surowe - owszem, zeszkla sie, puszcza sos, ale kiszone? Poza tym niektore warzywa (cebula, papryka, marchew min) maja duzo cukru, wiec smazenie znaczaco wplywa na ich smak, bo karmelizuje sok na krawedziach przeciecia. Ogorki cukru nie maja, wiec?
              • jacek1f ja tez od pokoleń podduszam kiszone, to 18.10.10, 16:33
                "otwiera" ogórki i dodoaje smaku - jak to na tłuszczu warzywa.

                Ja łącze je najpierw z cebulą więc duszenie pomaga w połaczeniu smaków jakos bardziej niz surowe do wywaru.
                • Gość: Ewa Re: ja tez od pokoleń podduszam kiszone, to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 16:45
                  ja podobnie jak jacek podsmazam z cebula...
                  • dorota.alex Re: ja tez od pokoleń podduszam kiszone, to 19.10.10, 09:30
                    Ja tez - ale nie z cebula a z czosnkiem
                • bene_gesserit Re: ja tez od pokoleń podduszam kiszone, to 18.10.10, 16:51
                  Jakos mnie to nie przekonuje.
                  Pewnie, ze to, co gorace pachnie inaczej niz zimne, ale gorace one i tak beda w zupie. Eee tam.
                  • maniaczytania Re: ja tez od pokoleń podduszam kiszone, to 18.10.10, 18:12
                    To sprobuj i sprawdz organoleptycznie :)
                    Ja mam taki zamiar, bo tez sie niedawno dowiedzialam, ze niektorzy podsmazaja te ogorki.

                    Jak bedziesz pierwsza to daj znac, jestem bardzo ciekawa wrazen smakowych :)
                    • rudyocicat Re: ja tez od pokoleń podduszam kiszone, to 18.10.10, 22:51
                      > To sprobuj i sprawdz organoleptycznie :)
                      > Ja mam taki zamiar, bo tez sie niedawno dowiedzialam, ze niektorzy podsmazaja t
                      > e ogorki.
                      >
                      > Jak bedziesz pierwsza to daj znac, jestem bardzo ciekawa wrazen smakowych :)

                      trzymam Was za słowo, że jak sprawdzicie i poczujecie różnice, to dacie znać, osobiście nie podduszam i jak się nad tym zastanawiam to oprócz dodatkowych kalorii od podsmażanego masła nie widzę żadnych plusów... ale nie sprawdziłam to nie wiem:) czekam bynajmniej na relacje:)

                      ktoś robił tak i tak? i była różnica smakowa? staram się gotować chudo, bo tyję od patrzenia na jedzenie, więc opłaca się?
                      • Gość: Grisza Re: ja tez od pokoleń podduszam kiszone, to IP: *.icpnet.pl 19.10.10, 09:17
                        rudyocicat napisała:
                        czekam bynajmniej na relacje:)

                        łoł. :) to czekasz czy nie czekasz, zdecyduj się :)
                        • rudyocicat Re: ja tez od pokoleń podduszam kiszone, to 19.10.10, 10:19
                          czekam czekam mimo wszystko, mimo że niedowiarek ze mnie:)
                      • eeela Re: ja tez od pokoleń podduszam kiszone, to 20.10.10, 11:31
                        U mnie w domu ogórki kiszone wrzucało się bezposrednio do zupy.

                        Kiedyś, kilka lat temu, podano mi na tym forum przepis, wedle którego ogórki najpierw podsmażało się z cebulą na maśle, dodawało szczyptę gałki muszkatołowej, i dopiero potem dodawało do zupy.

                        Zupa wyszła przepyszna, i rzeczywiście inna w smaku, ale trudno mi powiedzieć, czy sama dodatkowa obróbka termiczna ogórków miała na to wpływ - w końcu były tam też inne nowe elementy - roztopione masło, przysmażona cebula, gałka muszkatołowa - których wcześniej nie stosowałam.
    • wedrowiec2 Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 18.10.10, 18:30
      Zawsze podduszam na maśle drobno pokrojone albo starte na grubej tarce kwaśne ogórki. Świeże pomidory do zupy pomidorowej też podduszam:) Nie wyobrażam sobie innej zupy ogórkowej.
      • Gość: yulka Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. IP: *.elblag.vectranet.pl 18.10.10, 18:35
        kiedyś próbowałam podsmażac, ale nie widzę różnicy w efekcie końcowym, a że z natury leniwa jestem to nie dokładam sobie roboty
    • Gość: x konserwowe do stroganowa też podsmażamy IP: *.unitymediagroup.de 18.10.10, 19:09
      na maśle (w plasterkach oczywiście).
      • Gość: dorotkah Re: konserwowe do stroganowa też podsmażamy IP: *.hsd1.il.comcast.net 18.10.10, 19:44
        Tez podduszam na masle ogorki kiszone,szczaw,pomidory czy przecier no i oczywiscie wszelkie warzywa do zupy.
      • Gość: marbor1 Re: konserwowe do stroganowa też podsmażamy IP: *.aster.pl 18.10.10, 19:44
        Zawsze podsmażam na maśle. Zupa jest dużo lepsza. Robię tak samo z kapustą kiszoną jak gotuję zarzutkę. Wyniosłam do ze swojego domu rodzinnego.
    • Gość: yśty Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 07:25
      nikt nie kwestionuje podsmażania mięsa przed jego pieczeniem czy robieniem gulaszu, bo przekonuje wszystkich konieczność zamknięcia porów w zewnętrznych warstwach , aby soki zawarte w mięsie nie wypłynęły z niego, czyniąc pozostałość wiórowatą i bezsmaczną.
      Z warzywami jest podobna sprawa.
      Tak jak moda na włoszczyznę wędrowała z Basenu Morza Śródziemnego na północ Europy tak w ślad za nią wędrowały technologie jej obróbki. W zależności , z której strony to wędrowało dochodziły te lub inne warzywa, ale metoda ich przygotowywania praktycznie wszędzie była taka sama. Warzywa były grubo krojone, szybko obsmażane na gorącym tłuszczu, a dopiero potem wędrowały do wspólnego kotła. W powstałych w ten sposób potrawach praktycznie każde warzywo smakowało oddzielnie, mimo, że łączył je smak połączonych soków, no bo przecież trochę soków z tych warzyw wypływało. Jednak w tak przygotowywanych potrawach warzywa pozostawały sobą, były chrupiące i zindywidualizowane smakowo. To obsmażanie spełniało taką samą rolę jak obsmażanie mięsa. Soki, a więc cały smak, aromat oraz zwartość kawałków warzywa pozostawały prawie bez zmian. Klasycznym przykładem są prowansalska ratatouille czy węgierskie lecso. Prawidłowo wykonywane potrawy są połączeniem wcześniej szybko podsmażonych na oliwie(ratatoulle) czy smalcu (lecso) warzyw. Powstaje z tego potrawa wielowarzywna w dosłownym znaczeniu. W tych potrawach winno się językiem wyłapywać i smakować paprykę, cebulę, bakłażany, cukinie czy pomidory. Niby połączone we wspólnej potrawie,a smakujące z każdą łyżką inaczej,w zależności co na łyżkę wpadnie. Szanujący się gospodarze(kucharze), , przygotowujący potrawy nie walą od razu wszystkiego do jednego kotła. Prawidłowo wykonane lecso to efekt zabawy z kolejnym podsmażaniem poszczególnych składników i to w odpowiedniej kolejności.W rezultacie powstaje potrawa kolorowa, ciesząca oko i podniebienie, a nie jednorodna bezkształtna bryja. Tam wszystko jest akuratne.
      Podobnie rzecz ma się z niektórymi naszymi zupami. Jeden lubi krupnik z prawie rozgotowana kaszą, drugi musi tą kaszę widzieć. Jak jarzynowa-to wszystkie warzywa muszą być widoczne. Jednemu smakuje ogórkowa z ogórkami pokrojonymi w kostkę czy słupki, drugi robi z ogórków przecier. A jeśli już kostka czy słupki, to niech to przynajmniej będzie aromatyczne, chrupiące. Stąd podsmażanie ogórków. Na gorącym tłuszczu ogórki się zasklepią, a wewnątrz pozostaje smak i aromat kiszonego ogórka. Ten smak uwypukla podgrzanie ogórka na gorącym tłuszczu,tak jak aromat ziół uwypukla sie pocierając i rozgrzewając je między dłońmi.
      Jednak za diabła nie potrafię sobie wytłumaczyć jaki jest sens podsmażania bryji pomidorowej zwanej u nas przecierem czy pulpą. Całe, czy pokrojone w kostkę pomidory-rozumiem. Przecier zrobiony z prawdziwych pachnących pomidorów-rozumiem, ale to co kupujemy w sklepach, smażone czy nie smażone smakuje beznadziejnie. Mogę nawet zaryzykować twierdzenie, że w obie strony smakuje identycznie.
      • Gość: x mięso nie ma porów, IP: *.unitymediagroup.de 19.10.10, 08:47
        to nie pomidory pachną, lecz te zielone strąki, na których wiszą.
        • Gość: yśty Mięso ma pory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 11:06
          a pomidory pachną same z siebie.Mówimy o pomidorach,a nie tworach transformacji
          grzegorz_bartoszewski.users.sggw.pl/images/transf.pdf
          Proszę poczytać sobie to:
          www.esciagi.info/mala.php?id=151
          zorientować się jaka jest rola i funkcje tkanki nabłonkowej a także dowiedzieć się co to są kanaliki pośrednie T i jaka jest ich rola..Co powstaje przez przecięcie nożem masarskim lub kucharskim tych kanalików proszę się domyśleć.
          • bene_gesserit Re: Mięso ma pory 19.10.10, 14:57
            W tym tekscie nie ma nic o ogorkach, ani tym bardziej o smazeniu.
            • rudyocicat Re: Mięso ma pory 19.10.10, 17:01
              o rany, bene nie mów, żeś czytała???:)
              • bene_gesserit Re: Mięso ma pory 19.10.10, 23:28
                A skąd. ctr+F
      • rudyocicat Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 19.10.10, 09:03
        rozumiem idee podsmażania warzyw, moja koleżanka podsmaża warzywa przed zrobieniem rosołu bo dla niej lepiej smakuje... niektórzy opalają cebulę zanim wrzucą do zupy... techniki są różne i jak ktoś lubi to tak robi, widać różnice w smaku...
        ale przyznam się, że nie wiedziałam że jest jakaś różnica pomiędzy podsmażonym kiszonym a nie podsmażonym...
      • bene_gesserit Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 19.10.10, 14:54
        Eee tam.
        Mieso smazy sie, aby zbrazowialo, co zdecydowanie zmienia jego smak na lepszy.
        W tym samym celu podsmaza sie cebule, papryke, cukinie i baklazany, marchewki itd - zawarty w nich cukier sie karmelizuje, warzywa zmieniaja wlasciwosci. Ale dlaczego to ma dotyczyc ogorka kiszonego?

        Nie mowiac juz o tym, ze polskie zupy polegaja na smaku, wyciagnietym z warzyw, wiec tajemnicze 'zamykanie warzywnych porów' (gdziekolwiek by ich one nie mialy) czy 'zasklepianie' ogorkow maslem i gotowanie na chrupko kompletnie mija sie z celem.

        Podejrzewam, ze zmiana smaku, o ktorej wszyscy mowia polega na tym, ze zupa z podsmazonymi ogorkami zawiera tych pare lyzek zbrazowialego masla, ktore, owszem - na aromat wplywa dosc znaczaco.
    • floress Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 19.10.10, 09:17
      Pierwsze słyszę o podsmażaniu ogórków. Kurna, taką pyszną zupę tak kaloriami zarzucać? Ja zawsze dodaję wszystko co mam w słoiku, chrzan, czosnek, koper, sok, a ogórki ścieram na grubsze wiórki.
      Rozumiem podsmażanie świeżych pomidorów, warzyw do ratatouille czy do leczo (chociaż leczo wrzucam do jednego gara, bo lubię).
      Ale zupy to gotowane, lekkie, a nie smażenina na maśle.
      • Gość: miki202 Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. IP: *.limes.com.pl 19.10.10, 14:31
        Ja osobno podduszam ogórki tylko dlatego, że w drugim garnku gotuję ziemniaki do zupy, a przecież razem się do miękkości nie ugotują. I tyle. W rosole duszę, czy w tym wywarze, co będzie z niego zupa. W życiu masła nie daję, ale ja tłustego nie bardzo mogę. Może być dobre z masełkiem, może być.
      • Gość: senin Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. IP: *.QLD.netspace.net.au 19.10.10, 14:47

        floress napisała:

        > Pierwsze słyszę o podsmażaniu ogórków. Kurna, taką pyszną zupę tak kaloriami za
        > rzucać?

        jak mawiaja kucharze celebryci: tluszcz to smak!

        i ja sie z tym absolutnie zgadzam - i to wcale nie musi byc maslo. moze byc olej zwykly, lub oliwa.... a nawet smalec


        moj malzonek zachwyca mnie i innych zupami, ktorymi ja go ponoc zainspirowalam..;) i ktore moje zupy na glowe bija z jednego prostego powodu: on zaczyna od podsmazania skladnikow - czy to mieso, czy ziemniaki, przyprawy czy warzywa - smak jego zup niepowtarzalny - no ma jakas glebie ;),,, charyzme


        ale na ogorkowej sie nie zna...;) na szczescie

        jutro ogorkowa robie... i podsmazam ogorki, bo to musi byc dobre

        jak do tej pory na podsmazaniu sie nie zawiodlam



        > Ale zupy to gotowane, lekkie, a nie smażenina na maśle.


        a niby dlaczego??
        • floress Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 20.10.10, 14:26
          Gość portalu: senin napisał(a):

          > jak mawiaja kucharze celebryci: tluszcz to smak!

          Zależy dla kogo i zależy w czym :) Ja tam lubię smak warzyw, bez dodatków.

          > > Ale zupy to gotowane, lekkie, a nie smażenina na maśle.
          >
          > a niby dlaczego??

          Dlatego, że lubię zupy lekkie (z wyjątkiem grochówki, która musi być zawiesista).
          Zresztą w ogóle lubię lekką kuchnię.
    • nomya Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 19.10.10, 16:13
      Zawsze podsmażam na maśle pokrojone w słupki ogórki kiszone do ogórkowej, a potem je duszę pod przykryciem na tej samej patelni. Podłapałam ten patent z książki kucharskiej Kuronia i faktycznie różnica wizualna i w smaku jest zdecydowanie in plus w stosunku do tartych ogórków :)
    • rudyocicat Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 19.10.10, 17:09
      wiadomo że z dodatkiem tłuszczu i podsmażone będzie smaczniejsze, ale czy zdrowsze? śmiem wątpić... i nie wiem czy dla tych kilku łyżek sklarowanego masła chcę walczyć z kilogramami:)


      dla mnie te podsmażone kiszone to wnoszą tyle co łyżka masła dodana do zupy - kalorie... a wiadomo kalorie są smaczne ale ciężko je stracić... to tak jak dywagować, co lepsze do zupy, jogurt czy śmietana 30%...
    • forencka Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 19.10.10, 21:06
      Na pewno kiszone, pronsze
      • Gość: kasia Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. IP: 109.243.100.* 20.10.10, 10:43
        Jak mawia mój znajomy kucharz :muszą być kalorie ,bo inaczej nie ma smaku.I ja sie z tym zgadzam,a na nadwagę nie cierpię i jestem kobietą po 40 :(
        moje zupy są zawiesiste ,zawsze daje śmietanę i wtedy to ma smak.No ale takie zupy to na jesień i zimę,kiedy potrzebujemy kalorii.
        • 83kimi Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 20.10.10, 11:32
          Ja na szczęście kalorii nie muszę liczyć, a wręcz powinnam przytyć, także nie boję się ogórków podsmażanych na maśle.
          • rudyocicat Re: zupa ogórkowa z podsmażanymi ogórkami. 20.10.10, 11:53
            dziewczyny zazdroszczę Wam tego nieliczenia kalorii, ja tyję od patrzenia na jedzenie, do tego problemy z woreczkiem eliminują z mojej diety smażeninę i tłuszcze....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka