Dodaj do ulubionych

Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki

29.10.10, 14:24
I ona miala miec zero tego wszystkiego i wiecie, co? Niesmakowala mi!
Kurcze, staram sie kupowac bez tych dodatkow, warzywom i owocom z Hiszpanii
dawno temu powiedzialam Nie. Drob i jajka tylko labelizowane, pasztety robie sama, ale z
szynka jakos nie potrafilam zawalczyc i zrobic samej:) I dlatego ja kupuje i to jeszcze uwazam co kupuje, a wczoraj jakby mi odwaznik spadl na glowe. No nie pierwszy raz jadlam taka wedline niby chowu domowego, ale ta wczorajsza byla chyba jednak jakas inna i pokazala mi, ze mimo
usilnych staran, mam juz smak znieksztalcony. Cholera mnie wziela
Obserwuj wątek
    • nicopass Re: Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki 29.10.10, 15:01
      miała mieć zero tego wszystkiego. A może tylko miała mieć, a tak naprawdę była gó...anaaą szynką napakowaną chemią i wodą, tylko tylko, że w cenie 200 procent wyższej?
      • aka10 Re: Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki 29.10.10, 16:46
        Wg. mnie warzywa i owoce hiszpanskie czy wloskie sa super w porownaniu do holenderskich. Holenderskie pomidory to swinstwo.
        • Gość: titta Re: Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki IP: *.botany.gu.se 02.11.10, 15:31
          Hiszpanskie widza slonce, holenderskie raczej nie.
    • dani.california Re: Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki 01.11.10, 16:42
      to się dziwię; ja kilka razy jadłam taką szynkę zdaje się bez tego-tego-czego-wypowiadać-niebardzo-wolno i nie dość, że była pyszna w smaku, to jeszcze pachniała!
    • alinka_li Re: Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki 01.11.10, 21:47
      Bo "zero chemii" wcale nie znaczy "smaczne":) To są dwa różne pojęcia, chociaż pierwsze jest bardzo dobrym wstępem, by uzyskać drugie.
      • izabelski Re: Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki 02.11.10, 01:14
        najpierw trzeba miec mieso najwyzszej jakosci
        potem dopiero redukowac "chemie"
      • Gość: SENIN Re: Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki IP: *.QLD.netspace.net.au 02.11.10, 12:25
        alinka_li napisała:

        > Bo "zero chemii" wcale nie znaczy "smaczne":)

        WIADOMO, SOL TO PRZECIEZ CHEMIA;)
        a ja np. bez soli to ani,ani


        >To są dwa różne pojęcia, chociaż
        > pierwsze jest bardzo dobrym wstępem, by uzyskać drugie

        ale nie ma mocnych, jakies przyprawy byc musza ...np niewinna sol w niewinnych ilosciach...zapewne pare innych tez....no jesli juz nie 'chemia' to moze 'biochemia' jest akceptowalna ;DDD
        • pavvka Re: Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki 02.11.10, 15:38
          Gość portalu: SENIN napisał(a):

          > alinka_li napisała:
          >
          > > Bo "zero chemii" wcale nie znaczy "smaczne":)
          >
          > WIADOMO, SOL TO PRZECIEZ CHEMIA;)
          > a ja np. bez soli to ani,ani

          To ja chyba nie bardzo rozumiem jaka jest definicja pojęcia 'chemia'... Sól to naturalnie występujący minerał, a nie żaden syntetyk.
    • Gość: x w przyszłości kupuj szynkę z chemią, IP: *.unitymediagroup.de 02.11.10, 04:29
      mimo wszystko lepiej smakuje.
      Czyste mięso jest bez smaku, mdłe.
      Smakuje dopiero po przyprawieniu.
      • Gość: titta Re: w przyszłości kupuj szynkę z chemią, IP: *.botany.gu.se 02.11.10, 15:29
        Przyprawic mozna jednak przyprawami i sola i uwedzic, a nie koniecznie "chemia" z "ekstraktem dymu".
    • em_es Re: Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki 02.11.10, 07:57
      > No nie pierwszy raz jadlam taka wedline niby chowu domowego, ale ta wczorajsza byla chy
      > ba jednak jakas inna

      Co to jest wędlina chowu domowego?
      • Gość: x zrób to sam IP: *.unitymediagroup.de 02.11.10, 10:07
    • krzysztofsf Smacznego 02.11.10, 14:38
      www.kuradomowa.com/kuchnia/jak_urzadzic_wedzarnie.shtml
    • Gość: titta Re: Sprobowalam wczoraj w sklepie szynki IP: *.botany.gu.se 02.11.10, 15:27
      Szynka byla widocznie zle zrobiona, a nie dlatego, ze "bez tego wszystkiego". Z dziecinstwa pamietam domowa szynke na swieta, taka brunatno-zielonkawa w srodku (bo malo saletry w zalewie bylo), za to dobrze obwedzona. Rok temu bylam na wiejskim weselu w tych samych okolicach. Byla domowa kielbasa, kabanosy, byla szynka. I wiecie co? Smakowala tak samo jak w dziecinstwie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka